Wieści znad Narwi 2012

Wieści znad Narwi 2012

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2012

Wieści znad Narwi 2012

Sezon wędkarski 2012

Odpowiedzi

851 odpowiedzi · 685,335 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
W7
29.07.2012 20:14 · Odpowiedź #35919
Ważył czy nie ważył?. 🤔 Nie rozumiem Waszej dyskusji/przepychanki która ma na celu jedynie bezsensowne udowodnienie jednej słuszności nad drugą
Osobiście ja gratuluję łowcy ładnego połowu, a wymiar i waga pozostanie jego wpisem w prywatnej statystyce i tyle.
Przyroda robi niespodzianki i nic nie jest niemożliwe... tak myślę
WB
29.07.2012 20:15 · Odpowiedź #35920
Zamiast robić jakieś pseudo dochodzenia, wybierzcie się nad wodę.

Nawet jeśli nie miał ten boleń tych 4500g to co ? Nawet jeśli kolega @polonus opowiada bajki ? Cóż z tego ?

Ochłońcie panowie. Nie ma czego roztrząsać. Różne przypadki w przyrodzie się zjawiają i sam różne przypadki widziałem, m.in mańkowego szczupaka.

Pozdrawiam
WB
29.07.2012 20:16 · Odpowiedź #35921
No i Piotr mnie uprzedził😜

Dobrej nocy dla wszystkich.
PR
@Peter (edytowany 13 lat temu)
29.07.2012 20:21 · Odpowiedź #35922
Słuszność to jest jednej tezy nad drugą, a nie faktów. Albo są albo ich nie ma. Nie róbcie z tego forum pierdołów.
Nie pisałem tego złośliwie, bo 70 ka - zajebista ryba, ale po co dalsza przesada??

Jak6b proponuję nie wędkować - to jest przecież znęcanie się nad żywą istotą dla własnej przyjemności. Czy mała czy duża jak dostanie w cymbał to dla niej się świat kończy. Trzeba tylko zachować umiar i zdrowy rozsądek.

Internet! High-Live! 😄
W7
@Wozik77 (edytowany 13 lat temu)
29.07.2012 20:31 · Odpowiedź #35923
Tak Peter. Tylko że fakty zna tylko łowca i taka dyskusja jest jałowa, bo co z tego ze nawet spec boleniowy jakim w moim odczuciu jest niewątpliwie Krzysztof złowił 100szt 70cm w przedziale około 3-3,5 kg - czy to oznacza ze ten jeden nie mógł miec 4,5 kg??/ Moim zdaniem nie.

Nic. Chciałem tylko wyrazić swój stosunek do bezsensownego udowadniania sobie na siłę swojej racji ( bez względu na stronę sporu). Widzę, że nie jestem odosobniony w tym myśleniu.

Bez urazy Panowie. ;);););)
PR
@Peter (edytowany 13 lat temu)
29.07.2012 21:02 · Odpowiedź #35928

Tak Peter. Tylko że fakty zna tylko łowca i taka dyskusja jest jałowa, bo co z tego ze nawet spec boleniowy jakim w moim odczuciu jest niewątpliwie Krzysztof złowił 100szt 70cm w przedziale około 3-3,5 kg - czy to oznacza ze ten jeden nie mógł miec 4,5 kg??/ Moim zdaniem nie.

Nic. Chciałem tylko wyrazić swój stosunek do bezsensownego udowadniania sobie na siłę swojej racji ( bez względu na stronę sporu). Widzę, że nie jestem odosobniony w tym myśleniu.

Bez urazy Panowie. ;);););)


Sęk bezrybnych wód jest spowodowany bezsensownym (nie bezmyślnym - bo kasa oczywiście gdzieś idzie) zarządzaniem, a nie wędkarzami. Mijałem Was jak byliście na zawodach w Dzierżeninie. Dzień lub dwa wcześnie płynąłem do Wierzbicy i chyba tylko cudem się nie zaplątałem w siaty. ok godz 8 rano przypłynęli rybacy i zwinęli ze 200 m siat. I tak jest w każdy wtorek i czwartek. Myślałem, że mnie kiedyś szlag trafi jak wpłynęli na olbrzymie zakole w Łubienicy, zagrodzili wpływ i pływali po trzcinach i tłukli pałami i wiosłami żeby wszystko wypłoszyć do siaty. Zakole ma ze 2 ha. Ty płacisz kasę, złapiesz rybę, wypuścisz w dobrej wierze a za kilka dni jej i tak nie ma. A taki rybak płaci 6 tys zł za parę kilometrów rzeki i trzepie ile wlezie. Nie wiem czy wiecie na jaką to jest skalę?!!!! Ja widziałem wielokrotnie... Mamy wody z olbrzymim potencjałem, tylko, że zarządzane przez debili. (I to tych na samej górze. Na szczeblu kół wydaje mi się, ze jest ok. np. PZW okręg Toruń / lub Bydgoszcz, zlikwidowali rybaków i za kilka lat dostali wymówienie dzierżawy na wody.) Przecież wystarczyło by podnieść składkę o jakieś 30 zł/rok aby się zwróciła licencja tego rybaka. Ryb było by więcej, więcej przyjezdnych, więcej kasy ze składek i tak w kółko. A co jest??
KK
29.07.2012 20:50 · Odpowiedź #35926
a było tak fajnie jak byli moderatorzy :((
PS
@polonus (edytowany 13 lat temu)
29.07.2012 21:01 · Odpowiedź #35927
powiedzcie mi jak wstawić zdjęcie to je wstawie bo bolek jest naprawde gruby, co najmniej 2x grubszy od Grzecha bolka
PS
29.07.2012 21:17 · Odpowiedź #35929
[/URL]]zdjęcie bolka
PS
29.07.2012 21:20 · Odpowiedź #35930
zdjęcie bolka
PS
@polonus (edytowany 13 lat temu)
29.07.2012 21:23 · Odpowiedź #35931
takie zdjęcia wkleiłem i to nie moje fantazje ważył tyle ile pisałem.
PR
29.07.2012 21:50 · Odpowiedź #35934
Salmo raz piszesz mądrze, a raz pierdoły prawisz. Powiedz mi ile to wędkarzy łowi w kilku obwodach? Owszem są porozumienia ale większość z nich jest nigdy nie wykorzystywana. Kasa jest - myślisz, ze kogoś tak obchodzi te 6 tys zł na pozwolenie na rybactwo? Jedno ciągnie za sobą drugie. Układankę sprytnie układa np M. S. i A. K. w WŚ. To jest samo napędzający się mechanizm. Z tym ,że uważam, że zarybienia są potrzebne, ponieważ wody są zbytnio zdegradowane.

Najpierw wpuszczasz rybaka za kasę która jest jakaś symboliczna względem czerpanych korzyści, (kupujesz sobie nowy używany samochód z Niemiec), potem psioczysz, że nie ma ryb, a wędkarze chcą coś złowić. Kupujesz zarybienia (i żonie nowe autko). Cośtam ktośtam złowi - jest fajnie. Kolega z hodowli ryb się do czegoś przydał. Też jest zadowolony. Grillujecie. Rozmawiacie...

I wszyscy działamy w interesie społecznym :)
SG
30.07.2012 06:09 · Odpowiedź #35938
Piękny gruby Bolesław. Gratuluję połowu. Mimo, że Krzysztof to spec od narwiańskich boleni to też ma prawo się czasem pomylić ;) (bez urazy). Właśnie takie niespodzianki w wędkarstwie są piękne.

Kolega z tymi dziećmi to pojechał po bandzie, więc najlepiej zbyć to milczeniem.

Chyba Shrap płynie ostatnio tak jak Pogawędki Wędkarskie bez kapitana...
BK
30.07.2012 06:51 · Odpowiedź #35939


Chyba Shrap płynie ostatnio tak jak Pogawędki Wędkarskie bez kapitana...


Też mam takie wrażenie.

Polonus piękny bolek. Moje gratulacje.

KF
@Krzysztof (edytowany 13 lat temu)
30.07.2012 10:24 · Odpowiedź #35943

Piękny gruby Bolesław. Gratuluję połowu. Mimo, że Krzysztof to spec od narwiańskich boleni to też ma prawo się czasem pomylić ;) (bez urazy). Właśnie takie niespodzianki w wędkarstwie są piękne.

Kolega z tymi dziećmi to pojechał po bandzie, więc najlepiej zbyć to milczeniem.

Chyba Shrap płynie ostatnio tak jak Pogawędki Wędkarskie bez kapitana...


chcecie mi wmówić że ten boleń ze zdjęcia ważył 4,5g? mogł mieć coś ok. 3 kg i nic więcej

nie rozumieć czemu się niektórzy muszą na siłe dowartościowywać, a w dodatku innych uważają za idiotów

boleń z mojego avatara miał 76 cm i był wyjątkowo gruby i cięzki, jego wagę oceniałem na ok. 4,5 do max 5kg
SG
30.07.2012 10:48 · Odpowiedź #35944


Piękny gruby Bolesław. Gratuluję połowu. Mimo, że Krzysztof to spec od narwiańskich boleni to też ma prawo się czasem pomylić ;) (bez urazy). Właśnie takie niespodzianki w wędkarstwie są piękne.

Kolega z tymi dziećmi to pojechał po bandzie, więc najlepiej zbyć to milczeniem.

Chyba Shrap płynie ostatnio tak jak Pogawędki Wędkarskie bez kapitana...


chcecie mi wmówić że ten boleń ze zdjęcia ważył 4,5g? mogł mieć coś ok. 3 kg i nic więcej

nie rozumieć czemu się niektórzy muszą na siłe dowartościowywać, a w dodatku innych uważają za idiotów

boleń z mojego avatara miał 76 cm i był wyjątkowo gruby i cięzki, jego wagę oceniałem na ok. 4,5 do max 5kg

Ja nic Ci nie chcę wmawiać i jestem od tego daleki. Napisałem tylko, że czasem się można po prostu zdziwić długością ryby w stosunku do jej wagi i tyle.
Nie chce mi się wchodzić w jakiekolwiek słowne przepychanki bo nie lubię tego i szkoda na to czasu więc bez odbioru.
Wydaje mi się, że kiedyś Daniel "hlehle" coś pisał o jakimś programie dzięki któremu oceniał wagę ryb prezentowanych na zdjęciach, ale być może moja pamięć szwankuje...
Pozdrawiam i życzę udanych łowów wszystkim interlokutorom :)
PR
30.07.2012 11:04 · Odpowiedź #35945
70 cm 3,15 kg. bardzo wygrzbiecony i gruby, sierpniowy.
11bolen.jpg
SG
30.07.2012 11:14 · Odpowiedź #35946
Ładna ryba Peter :)
J7
@jaro1997 (edytowany 13 lat temu)
30.07.2012 14:03 · Odpowiedź #35948
Napewno nie 4,5kg wszystkie takie 68-73cm co widziałem miały 3-3,5kg więc napewno nie nawet 70 wujka byla ta gruba i ważyła około 3,41kg więc napewno nie.
RU
30.07.2012 18:40 · Odpowiedź #35952

Napewno nie 4,5kg wszystkie takie 68-73cm co widziałem miały 3-3,5kg więc napewno nie nawet 70 wujka byla ta gruba i ważyła około 3,41kg więc napewno nie.


@Jaro1997, bez urazy, ale postaraj się włożyć w swoje posty nieco więcej wysiłku, bo na prawdę ciężko się to czyta.

A w temacie bolka powiem tylko tyle - bardzo ładna, gruba siedemdziesiątka👏
Nie jestem ekspertem od boleni, ale jeżeli jest to ciężarna samica po dosyć obfitym posiłku, to dlaczego nie mogłaby ważyć te 4,5kg? 😜

Pozdrawiam
Rychu

MO
30.07.2012 20:26 · Odpowiedź #35960
Ryba rybie nie jest równa. To tak jak ludzie jeden jest gruby i niski a ktoś inny wysoki i chudy.. Miał czy nie miał, co za różnica??? Najlepiej oceniać rybę po długości.
DN
31.07.2012 09:31 · Odpowiedź #35965
Miara ryby w kg to domena WW :dobani: Nie lepiej poprzestać na cm 🤔 👍
KF
31.07.2012 09:44 · Odpowiedź #35967

Miara ryby w kg to domena WW :dobani: Nie lepiej poprzestać na cm 🤔 👍


ważenie żywej ryby, którą zamierzamy wypuścić bez posiadania specjalnej maty do ważenia uważam za mocno nieetyczne...
SA
31.07.2012 12:32 · Odpowiedź #35969

ważenie żywej ryby, którą zamierzamy wypuścić bez posiadania specjalnej maty do ważenia uważam za mocno nieetyczne...


Nie zamierzam pisać o etyce bo to dla różnych osób może znaczyć coś innego ale może wyajśnie pewną rzecz z wagą ryby.
Kilka lat temu miałem wagę niby wędkarską ale chyba nie tylko, mogła służyć do innych celów też.
Nówka sztuka i kiedyś użyłem jej po raz pierwszy do zważenia szczupaka niezbyt dużego, coś ok. 60cm ale na wadze wyszło jakoś dużo, nie pamiętam ale lepiej jak 1kg i to sporo a ryba nie była zbyt upasiona.
W domu włozyłem do reklamówki torebkę cukru gdzie było w/g napisu 1kg a waga pokazała 1,4kg.
Zamieniłem cukier na 1kg mąki i okazało się że waży ten kilogram 1,5kg a połączone mąka z cukrem nie ważą wcale nie ważą 2,9 tylko 2,6kg. Wniosek? waga od nowości była spi.....na :bezradny:

DN
31.07.2012 13:05 · Odpowiedź #35970


ważenie żywej ryby, którą zamierzamy wypuścić bez posiadania specjalnej maty do ważenia uważam za mocno nieetyczne...


Nie zamierzam pisać o etyce bo to dla różnych osób może znaczyć coś innego ale może wyajśnie pewną rzecz z wagą ryby.
Kilka lat temu miałem wagę niby wędkarską ale chyba nie tylko, mogła służyć do innych celów też.
Nówka sztuka i kiedyś użyłem jej po raz pierwszy do zważenia szczupaka niezbyt dużego, coś ok. 60cm ale na wadze wyszło jakoś dużo, nie pamiętam ale lepiej jak 1kg i to sporo a ryba nie była zbyt upasiona.
W domu włozyłem do reklamówki torebkę cukru gdzie było w/g napisu 1kg a waga pokazała 1,4kg.
Zamieniłem cukier na 1kg mąki i okazało się że waży ten kilogram 1,5kg a połączone mąka z cukrem nie ważą wcale nie ważą 2,9 tylko 2,6kg. Wniosek? waga od nowości była spi.....na :bezradny:



Czyli wniosek z tego taki, że każda waga używana do ważenia ryb (żywych ryb na łowisku oczywiście!!!) powinna posiadać potwierdzenie zgodności przez urząd miar i wag 😂 i każdy zanim zamieści wagę ryby na SD będzie musiał okazać aktualną legalizację wagi 😄😜

Kończe OT. Albo może niech Bysior wygeneruje z tego nowy temat 👍

SA
31.07.2012 13:52 · Odpowiedź #35972

i każdy zanim zamieści wagę ryby na SD będzie musiał okazać aktualną legalizację wagi 😄😜

Bardziej mnie chodziło o to co by i łowca bolenia i Krzysiek pomysleli o tym że waga może być nie do końca sprawna. Też mi się wydaje że 70cm boleń nie będzie ważył 4,5kg, nawet nie wiem czy będzie ważył 3kg ale kto go tam wie?

KF
31.07.2012 09:40 · Odpowiedź #35966

Ryba rybie nie jest równa. To tak jak ludzie jeden jest gruby i niski a ktoś inny wysoki i chudy.. Miał czy nie miał, co za różnica??? Najlepiej oceniać rybę po długości.


70 cm to już bardzo ładny boleń i niezbyt częsta na Narwi zdobycz... z masą boleni na Narwi jest tak, że po tarle są bardzo wychudzone i ważą niezbyt dużo, masa ich rośnie z upływem dni kiedy intensywnie się odżywiają i nabierają masy i formy, szczyt przypada gdzieś od września, kiedy są już u szczytu swojej formy i wagi... są wtedy w świetnej formie i są bardzo waleczne

mimo że w maju są stosunkowo najłatwiejsze do złowienia, to jeśli chodzi o ich w tym okresie waleczność i silę nie oceniam ich zbyt wysoko, co innego boleń czy sandacz złowiony we wrześniu lub później, wtedy dopiero tak naprawdę przekonujemy się jak silne i waleczne są to ryby.
RG
31.07.2012 11:58 · Odpowiedź #35968
:nerwus: :nerwus: :nerwus: :nerwus: :nerwus: :nerwus:
wróćcie do tematu WIEŚCI ZNAD NARWI :zly: :zly: :zly: :zly: :zly: :zly: :zly: :zly:
a polemikę o długości i wagi ryb przenieście do innego tematu 😜 😜 😜 😜 😜

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.