Wieści znad Narwi 2012

Wieści znad Narwi 2012

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2012

Wieści znad Narwi 2012

Sezon wędkarski 2012

Odpowiedzi

851 odpowiedzi · 685,320 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
TN
11.10.2012 12:06 · Odpowiedź #38532
Widzisz Bysior - Krzysiek chodzi i zawsze coś wychodzi, a Ty chłopie pływasz, zwiedzasz jakieś zakręty Narwi i trafiają się tylko takie standardowe, narwiańskie "trójki".
Trzeba chyba zmienić przyzwyczajenia i zacząć inaczej je łowić :P

Krzysiu - piękny. Pozdrawiam.
KF
11.10.2012 15:19 · Odpowiedź #38536
ten 7,5 kg po weryfikacji okazało sie że ma 4,5kg a złowił go robaczek... :)
CK
11.10.2012 16:09 · Odpowiedź #38539

ten 7,5 kg po weryfikacji okazało sie że ma 4,5kg a złowił go robaczek... :)


😄😄😄😄😂😂😂😂

TN
11.10.2012 15:34 · Odpowiedź #38537
Ciekawe jak wypadłaby weryfikacja ze "standardowymi trójkami " z Narwi :D , skoro temu uciekło aż 3kg 😜
CK
11.10.2012 16:09 · Odpowiedź #38540

Ciekawe jak wypadłaby weryfikacja ze "standardowymi trójkami " z Narwi :D , skoro temu uciekło aż 3kg 😜


😂😂😂😂😄😄😄😄

MJ
11.10.2012 16:46 · Odpowiedź #38543

Ciekawe jak wypadłaby weryfikacja ze "standardowymi trójkami " z Narwi :D , skoro temu uciekło aż 3kg 😜


😄 😄 😄 😄 😄 To już wiadomo jakie Bysior standardowo łowi 😄 😄 🤔
KF
11.10.2012 16:06 · Odpowiedź #38538
Mam takiego kolegę, którego ryby są zawsze większe i grubsze niż innych, wędki i kołowrotki nawet tych samych firm, więcej te dokładnie same modele - jego są lepsze... a tak w ogóle to on jest mistrzem spinningu a inni to nie potrafią wcale łowić... hm
MN
11.10.2012 18:19 · Odpowiedź #38549


dziewicze niezwykle urokliwe ujście Pełty do Narwi, jak i brzeg poniżej ujścia zostały bezpowrotnie zniszczone, to co jest obecnie może się podobać tylko tym co podobają się wybetonowane brzegi rzek i kanałów, ja jak nawet łowię naprzeciwko to staram się nie patrzeć na drugi brzeg rzeki...

a co ma być poniżej Pułtuska? nie dotarły na razie do mnie żadne informacje...

Bysior! na ryby... biorą sandacze :) ja złowiłem dziś 86cm...


Krzysztof, zgadzam się z Tobą w pełnej rozciągłości ale jak sam wiesz jest to nieuniknione i takie obrazki będziemy widywać coraz częściej. Słyszałem też pewną historię o dwóch wędkarzach, którym nie podobała się gra na saksofonie właściciela i postanowili zrobić sobie przystanek u jego na pięknym trawniku (1,5m od brzegu rzeki) - podobno nie miał nic przeciwko, mało tego, przyniósł kilka piwek :oczko:.
Ale wracając do miejsca jak i samej Pełty. Rzeczka piękna, dzika i (kiedyś) rybna. Byłeś Krzysztofie, oglądałeś tą rzeczkę jak wygląda ona wyżej ujścia?. Jeśli nie to już Ci, i nie tylko Tobie piszę co się z nią dzieje gdyż ten "ciek" wodny znam bardzo dobrze i aż się dziwię że jeszcze coś w niej pływa - dodam jeszcze że ta rzeczka, tylko znacznie wyżej bo jakieś 10km przepływa przez moje ziemie (gospodarstwo), jak i też przez Marty ziemię (też gospodarstwo) tyle że w Szwelicach.
Jakieś 10 może 12 lat temu łowiłem na tej rzeczce piękne szczupaki, klenie, płocie jak i nawet karpie. Koło starego młyna wiosną łowiłem tyle płoci na pływankę co na Narwi nie miało nigdy miejsca. Ryba wchodziła w Pełtę i górowała. U mnie na wsi w Osieku płynie jako struga bo jest to któraś z odnóg Pełty, łączy się kilka takich strug. Kiedyś w tej strudze było wody co najmniej po pas, przy szerokości min.1m. Teraz jak to wygląda, nie chcielibyście wiedzieć. Co jakieś 100m bobrowe tamy, wody w strudze latem w najlepszym przypadku po kostki a i w sierpniu widziałem że nie płynęła ona w ogóle. W Czarnostowie pod drewnianym mostkiem 10 lat temu już na spinning łowiłem szczupaki, bardzo ładne szczupaki - teraz to miejsce wygląda paskudnie. Zarośnięte, woda bardzo mętna i wszędzie bobrowe tamy. W samym Przemiarowie widzę że coś drgnęło bo robili przy młynie te spiętrzenia, ale przepławki tam już ujrzeć nie mogłem. W Szwelicach gdzie też płynie Pełta, też jest tragedia, mnóstwo zwalonych drzew, co kilkaset metrów tama. Od dobrych 20 lat nie widziałem żeby ktokolwiek robił coś przy Pełcie. Nikt już nie poprawia brzegów - kiedyś faszynowych, Nikt nie wyciąga drzew, nie niszczy tam. Myślicie że to lepiej bo rzeka się sama unormuje, sądzę że raczej nie bo to co obserwuję u siebie przyprawia mnie o ból głowy. Postaram się za jakiś czas powstawiać poglądowe zdjęcia co się dzieje z Pełtą wyżej niż jej wypływ, zdziwicie się że ona jeszcze w ogóle płynie.
Najgorzej jest latem, sam za "małolata" przy pracy na polu sięgałem do strugi po kilka łyków wody i nic się nie działo, teraz nie wszedłbym w nią nawet gołą nogą nie mówiąc o piciu. Latem poniżej Czarnostowa jest miejsce gdzie przez Pełtę można przejechać samochodem, ale jest to też miejsce gdzie miejscowi czerpią wodę do opryskiwaczy jak i je tam płuczą po skończonej pracy. Stojąc kiedyś na mostku w Szwelicach widziałem kilkadziesiąt śniętych płotek, którym takie świństwa na pewno nie pomagają. Aż się zaczynam gotować myśląc o tej rzeczce, znając ją od praktycznie dziecka nie mogę patrzeć na to co się z nią dzieje.

A to co ma być poniżej Pułtuska to restauracja. Ma to być w Kacicach tam gdzie jest tzw. proga Kacicka. Jest tam te starorzecze i właśnie ono ma być oczyszczone tak by mogły wpływać łodzie. A cały cyrk jest z linią brzegową, bo podobno inwestor wykupił cały pas przy wodzie koło działek które tam są i ma to odgrodzić. Wszyscy mieszkańcy myśleli że to niemożliwe bo musi zostawić pas 1,5m od brzegu ale tylko tam gdzie płynie Narew a nie w tym starorzeczu, gdzie może grodzić do samej wody. Nie wiem jak to dokładnie się skończy ale jeśli ktoś potrzebuje więcej info to mogę rzucić na PW.


ten 7,5 kg po weryfikacji okazało sie że ma 4,5kg a złowił go robaczek... :)


Czyli "czapa".


Mam takiego kolegę, którego ryby są zawsze większe i grubsze niż innych, wędki i kołowrotki nawet tych samych firm, więcej te dokładnie same modele - jego są lepsze... a tak w ogóle to on jest mistrzem spinningu a inni to nie potrafią wcale łowić... hm


😂😂😂😂, mam podejrzenia który to osobnik. Niestety są osoby niereformowalne.
bysior
11.10.2012 19:01 · Odpowiedź #38551
Ta, o Robaczku już słyszałem... Stasiek złowił trójkę na żywca, ja na zero, poza tym dzisiaj nikt nie wypłynął :bezradny: Jutro powtórka.
KF
11.10.2012 22:43 · Odpowiedź #38559

Ta, o Robaczku już słyszałem... Stasiek złowił trójkę na żywca, ja na zero, poza tym dzisiaj nikt nie wypłynął :bezradny: Jutro powtórka.


nie trzeba pływać... wystarczy dobrze chodzić, ja dziś tylko robiłem za podbierającego i focącego, sandacz kolegi w pierwszym rzucie na 11 cm Originalkę
MJ
15.10.2012 07:26 · Odpowiedź #38641
Wczoraj sprawdzaliśmy stan Narwi w Nowogrodzie 😄

Bardzo niski 😄 :bezradny:

Rybki nie współpracowały 🐱 ale tak na poważnie to nikt nie próbował ich łowić 😂
0000.JPG
m1.JPG
3333.JPG
bysior
15.10.2012 09:26 · Odpowiedź #38645
U nas ciągle pojedyńcze sztuki się trafiają, poniżej kolejna "standardowa trójka" złapana przez Siwego. Ja ruszam dopiero w czwartek.

marek.jpg
BR
15.10.2012 17:31 · Odpowiedź #38654
Pozdrówki dla Siwego 😄
KA
17.10.2012 20:33 · Odpowiedź #38711
Witam, otóż moje ostanie weekendowe łowy nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, ogólnie ten sezon mnie rozczarował... Ale coź, Narew mimo to nadal jest urokliwa i jutro poświęce jej kilka godzin :)

Pozdrówki dla Siwego 😄


bysior
17.10.2012 20:49 · Odpowiedź #38713
Ja wróciłem z Wwy i jutro też atakuję :D Nowych wieści niestety nie mam, będę miał jutro wieczorem ;)
KL
18.10.2012 19:54 · Odpowiedź #38741
Witam Panowie,
Ja też cały dzisiejszy dzień spędziłem nad Narwią, od 6 do 18. Pogoda podobała się bardziej mi niż rybom. Jednak nie mogę narzekać, złowiłem 6 szczupaków (58cm, 52cm, reszta ok. 40cm) i okonka jako przyłów, chwycił całą gumę 12cm. Zrobiłem ok. 6 km brodząc. Poza rybami miło było popatrzeć na jelenie na łące. W tym miesiącu już trzeci raz widziałem jelenie nad Narwią. W poprzednich latach widziałem chyba tylko raz. Więc może przybyło trochę zwierzyny w lasach powyżej Pułtuska.
MZ
19.10.2012 05:26 · Odpowiedź #38745
Wczoraj w raz z @Bobkiem i @Jak6b odwiedziliśmy Księżniczkę. Wyprawa była długo przeze mnie oczekiwanym wypadam nad Narew, jakoś nie dane mi było gościć jeszcze w tym roku w tych rewirach więc byłem napalony jak szczerbaty na suchary...dodatkowo ostatnio zamieszczane fotki mętnookich oraz ciągłe głosy, że "coś" się ruszyło potęgowały moje chęci zmierzenia się z rzeką. Z drugiej strony zdawałem sobie sprawę, że "z marszu" i w ciągu dnia ciężko będzie o jakiegoś sandokana mimo to optymizm mnie nie opuszczał. O 5:30 wyjechaliśmy z Wawy, nad ZZ byliśmy po 6ej, szybki ślizg przez Narew i trochę po 7ej meldujemy się na 67km...woda piękna...szukamy sandaczy....dość szybko @Jak6b ma pstryka w bandita....cięcie i "siedzi"....jest krótki odjazd i doi....są! Moment holu i jest jakoś dziwnie...już wiemy czemu....35cm sandacz dostał w brzuch i szedł bokiem....no nic, przez chwilę był dobrym sześdziesiątakiem....branie napawało optymizmem...i na tym się skończyło....obławianie kolejnych miejscówek przez 3 wędkarzy dość sprawnie radzących sobie z opadem dało w sumie: 6 brań - w godzinach 7:30-17...
Skończyło się na:
-sandacz 35
-okoń 25
-2x zgilotynowany ogonek od Ga-My
-spięty okoń
-spięty zębaty

Zdecydowanie nie tego się spodziewałem...co prawda dzień spędzony w doskonałej atmosferze można na pewno zaliczyć do udanych...ale nie wędkarsko...w drodze powrotnej zastanawialiśmy się czy nie lepiej było z przystani wypłynąć w lewo i zaatakować doły i "główną czaszę" ZZ....ale tego nie wie nikt🤔
bysior
19.10.2012 08:55 · Odpowiedź #38754
63 - 67 to już kilka fajnych miejsc jest - tylko są na tyle specyficzne że trzeba wiedzieć jak stawać ;) Ja też atakowałem wczoraj, gumy i wobki. Od 61 do 65 . Nie miałem nawet pstryka. Kolega złapał 140 suma, 18,5kg - zdjęć nie wstawiam... Spotkałem też Krzysztofa, ale nie wiem czy coś trafił, bo krzyczał z krzaków żeby nie podpływać :D Mimo niepowodzeń była piękna noc i miło spędzony czas nad wodą :) Dzisiaj oczywiście powtórka :)

1.jpg
3.jpg
4.jpg
KA
22.10.2012 00:45 · Odpowiedź #38828
Witam, łowiłem w czw i pt. Trafił się równy 60, kilka brań i kilka krótkich na dwóch i na dwa dni, plus sandaczyk ok 40cm. Piękne kolory nad rzeką.
e60.jpg
MO
22.10.2012 08:38 · Odpowiedź #38833
Ładny zębolek na bardzo ładnej fotce.Gratki:)
CX
22.10.2012 09:18 · Odpowiedź #38835
My jedziemy w środę pierwszy raz w tym sezonie nad prawdziwą Narew ( nie liczę odcinka zegrzyńskiego ). Zobaczymy co na trzech złapiemy, z tego co widzę nie jest kolorowo pod względem brań ale krajobraz rewelacyjny i klimat :).
MJ
22.10.2012 09:44 · Odpowiedź #38837

... z tego co widzę nie jest kolorowo pod względem brań ale krajobraz rewelacyjny i klimat :).

Nie jest źle 😏 śmiało atakujcie 👍
bysior
24.10.2012 18:54 · Odpowiedź #38953
Na moim odcinku kicha na maksa. :bezradny: Byłem wczoraj od 68 do 64, od 17 do 22.30 - bez brania. :bezradny: A pogoda świetna, ciśnienie wysokie jak nigdy, ciemne chmury i zero wiatru, księżyc nie świecił. Nic. Zero. I nie tylko ja. Następny wypad w sobotę albo wcześniej jak mi się zachce ;)
MJ
26.10.2012 18:43 · Odpowiedź #39054
:bezradny: Napisałem piękno relacje 😏 coś kliknołem i mi znikła :bezradny: Nie mam weny żeby pisać ponownie :bezradny: Kaczor 118 cm waga elektroniczna kręciła się w okolicy 12,80 kg , może jak mnie najdzie wena to napiszę jakoś relacje 😏 Ponad ćwierć wieku na to czekałem !!! kocham Narew !!!!! a ona mnie chyba też 😄
życiówa.JPG
AA
27.10.2012 09:27 · Odpowiedź #39090

:bezradny: Napisałem piękno relacje 😏 coś kliknołem i mi znikła :bezradny: Nie mam weny żeby pisać ponownie :bezradny: Kaczor 118 cm waga elektroniczna kręciła się w okolicy 12,80 kg , może jak mnie najdzie wena to napiszę jakoś relacje 😏 Ponad ćwierć wieku na to czekałem !!! kocham Narew !!!!! a ona mnie chyba też 😄



Super wielka ryba, gratulację. Dobrze, że ten szczupak trafił na Ciebie a nie na jakiegoś kołka który by tym kołkiem go zatłukł.
TN
26.10.2012 18:47 · Odpowiedź #39055
Muszę powiedzieć, że piękny taki zębaty. Gratulacje.
Masz jeszcze jakieś foty ?
BR
26.10.2012 18:50 · Odpowiedź #39056
Gratki również i ode mnie 👏👏👏 domagam się więcej fotek 😜
MJ
@moczykij (edytowany 13 lat temu)
26.10.2012 18:52 · Odpowiedź #39057
Jakieś jeszcze mam , ale cieniutkie i bateria w telefonie padła w płowi sesji :bezradny: Najbardziej się ciesze z tego że w pojedynku sam na sam go pokonałem 😏 Był telefon do kumpla o wsparcie ale jak dojechał to było po fakcie 😄 Widział ktoś dłuższego kaczora z Księżniczki ? Kumpel powiedział " komuś innemu podpisał bym to jako fux !!! ale tobie :bezradny:
BR
26.10.2012 18:57 · Odpowiedź #39058
Szkoda taka ryba zasługuje na sesję :beczy:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.