Ale szczupacza mama gratuluje. Mam na rozkładzie tez ponad metrowego ale ten to gigant mega wypasiony jak amerykański muskie:)
Wieści znad Narwi 2012
Sezon wędkarski 2012
Nawigacja
@Moczykij - nie było mnie kilka dni w domu,
wracam i co widzę? Rybę o której nie jeden
wędkarz śni po nocach. Piękna zdobycz!🎵🎉🎉🎉
Wielkie gratki za tą piękną, szczupaczą mamę.👏👏👏👏
Tak trzymaj, jesień jeszcze trwa.
Pozdrawiam waldi-54:papa2:
wracam i co widzę? Rybę o której nie jeden
wędkarz śni po nocach. Piękna zdobycz!🎵🎉🎉🎉
Wielkie gratki za tą piękną, szczupaczą mamę.👏👏👏👏
Tak trzymaj, jesień jeszcze trwa.
Pozdrawiam waldi-54:papa2:
No Mości Panie Moczykiju !!!
Jesteś jednym z tych, wobec których moja radość iż trafili Rybę Życia jest tym większa, gdyż co tam dużo gadać - należało Ci się Stary, należało. Cięte siaty, konfrontacje kłusownicze no i niespodzianka/przeszkoda na starorzeczu Eldorado 😎 Stałęś dzielnei na straży swojego odcinka Narwi i woda odwzajemniła Ci się!
Mina tego gościa jak puszczałeś rybę musiała być bezcenna 😄😄😄😄
Gratuluję Ci jeszcze raz 👏👏👏👏👏
PS. Oczywiście jak koledzy i ja po cichu liczę na małą relację z kilkoma szczegółami 🥺🥺 .... no chyba że wpadniesz na Wigilię i opowiesz osobiście 👍
Jesteś jednym z tych, wobec których moja radość iż trafili Rybę Życia jest tym większa, gdyż co tam dużo gadać - należało Ci się Stary, należało. Cięte siaty, konfrontacje kłusownicze no i niespodzianka/przeszkoda na starorzeczu Eldorado 😎 Stałęś dzielnei na straży swojego odcinka Narwi i woda odwzajemniła Ci się!
Mina tego gościa jak puszczałeś rybę musiała być bezcenna 😄😄😄😄
Gratuluję Ci jeszcze raz 👏👏👏👏👏
PS. Oczywiście jak koledzy i ja po cichu liczę na małą relację z kilkoma szczegółami 🥺🥺 .... no chyba że wpadniesz na Wigilię i opowiesz osobiście 👍
Opis poleciał do Bysiora 😄 żeby ogarnął moją dysleksję :bezradny: Szrapowa wigilia ? z dziką rozkoszą bym wpadł ! ale ja straszny samotnik jestem do tego bardzo zakompleksiony :bezradny: Od lat trzymam się tylko ze swoimi przyjaciółmi 😏 a wędkarska wyprawa ja + trzech :boisie: Nie ma szans !!!! ale to chyba widać 😄 W większym towarzystwie lubię tylko wypić 😄 i w tedy się odnajduję 😂
Opis poleciał do Bysiora 😄 żeby ogarnął moją dysleksję :bezradny: Szrapowa wigilia ? z dziką rozkoszą bym wpadł ! ale ja straszny samotnik jestem do tego bardzo zakompleksiony :bezradny: Od lat trzymam się tylko ze swoimi przyjaciółmi 😏 a wędkarska wyprawa ja + trzech :boisie: Nie ma szans !!!! ale to chyba widać 😄 W większym towarzystwie lubię tylko wypić 😄 i w tedy się odnajduję 😂
No i super będzie poczytać. A o Wigilii pomyśl. Wierz mi że nie jeden z nas ( w tym ja swojego czasu) mieliśmy podobne "kompleksy". Wierz mi że z tymi ludźmi "sztywności" rozmów czy sytuacji nie ma !! 👍👍. a o ile pamiętam 😄 to toasty też są 👍
Moczykiju - Rozumiem Cię, ale namawiam jednocześnie gorąco!
Jeszcze raz gratki Rybki. Bysior czekamy na relacyję
O kurcze stary... GRATY..!!! Piękna ryba! Marzenia się spełniają:) Pozdro!
Opis poleciał do Bysiora 😄 żeby ogarnął moją dysleksję :bezradny: Szrapowa wigilia ? z dziką rozkoszą bym wpadł ! ale ja straszny samotnik jestem do tego bardzo zakompleksiony :bezradny: Od lat trzymam się tylko ze swoimi przyjaciółmi 😏 a wędkarska wyprawa ja + trzech :boisie: Nie ma szans !!!! ale to chyba widać 😄 W większym towarzystwie lubię tylko wypić 😄 i w tedy się odnajduję 😂
Bysior - co z tą relacją??? Jak nie masz akurat czasu to podeślij mi - przetłumaczę z Podlaskiego na Krajowy ;);););)
Opis poleciał do Bysiora 😄 żeby ogarnął moją dysleksję :bezradny: Szrapowa wigilia ? z dziką rozkoszą bym wpadł ! ale ja straszny samotnik jestem do tego bardzo zakompleksiony :bezradny: Od lat trzymam się tylko ze swoimi przyjaciółmi 😏 a wędkarska wyprawa ja + trzech :boisie: Nie ma szans !!!! ale to chyba widać 😄 W większym towarzystwie lubię tylko wypić 😄 i w tedy się odnajduję 😂
Bysior - co z tą relacją??? Jak nie masz akurat czasu to podeślij mi - przetłumaczę z Podlaskiego na Krajowy ;);););)
😄 😄 😄 🤔 też się nad tym zastanawiam 😄 Pisałem na niezłej bani ale subiektywnie myśląc całkiem niezła mi wyszła 😄 Wozik jak masz taką moc już wysyłam relację do Ciebie na priw 😄
Moje gratulacje Moczykiju 👏👏👏👏👏 ... i jak tu nie kochać Księżniczki ;)
Moczykiju, gratuluję pięknej mamuśki👏
RYBA marzenie!!!
RYBA marzenie!!!
To i ja się pochwalę chociaż nie ma czym:P, a co tam:) 98cm, 9,08kg:) Złowiony 21.X.2012 roku na żywca (krąp)- tak wiem niehumanitarnie;P około godziny 11:00:)
To i ja się pochwalę chociaż nie ma czym:P, a co tam:) 98cm, 9,08kg:) Złowiony 21.X.2012 roku na żywca (krąp)- tak wiem niehumanitarnie;P około godziny 11:00:)
Gdzie ta fota :nerwus: Pokazać mi tego potwora :bezradny: ( to ten z awatara ? ) Graty Colednik ...
Narew masakruje Wisłę w tym roku :P
Następny klamot ! :)
Następny klamot ! :)
Nie sądziłem, że takie zdjęcia zobaczę na shrapie...
To już nie zobaczysz więcej:) haha wiedziałem, że tak będzie:P Proszę skasować oficjalnie moje konto ponieważ nie pasuję do towarzystwa:P
Nie sądziłem, że takie zdjęcia zobaczę na shrapie...
To już nie zobaczysz więcej:) haha wiedziałem, że tak będzie:P Proszę skasować oficjalnie moje konto ponieważ nie pasuję do towarzystwa:P
Normalnym jest, że każde publiczne wystąpienie może się wiązać z krytyką i trzeba się z tym liczyć. Jeden z elementów tzw. dojrzałości :)
Nie każdy musi się z nami zgadzać i nie każdy musi nas lubić.
Mi to, że złowiony na żywca nie przeszkadza. Parę liści na rybie oczywiście też nie.
Jednak jeśli ryba została zberetowana, to chyba faktycznie nie pasujesz do towarzystwa, bo jakże kłóciłoby się to z ideami głoszonymi przez to forum. Przecież niedawno były toczone batalie o wymiar widełkowy.
Śmierdziałoby hipokryzją, czyż nie? :)
Aczkolwiek nie neguję niczyjego prawa do zabierania tak wielkich ryb. Nie możemy tego zabronić w świetle obowiązujących przepisów. To czy jest to tolerowane w danym środowisku czy nie to już inna sprawa ;)
Domyślam się z treści że to BYŁ wielki szczubeł który dostał w banię...sandacz z Avatara pewnie też :boisie:
Przemku chyba chodzi raczej o sandokana który popłynłą na....patelnie:dobani:.Szkoda Panowie,że tak trudno zrozumiec zasady C&R.Nie jest to wymysł głupich ludzików latającycj w nieprzemakalnych portkach z wędkami z pracowni tylko osób które czerpia z wedkarstwa cos wiecej niż tylko chęc napchania lodówki...
Coraz częsciej przekonuję się,że w sieci każdy jest "no kill" a tak naprawdę....
Coraz częsciej przekonuję się,że w sieci każdy jest "no kill" a tak naprawdę....
Przemku chyba chodzi raczej o sandokana który popłynłą na....patelnie:dobani:.Szkoda Panowie,że tak trudno zrozumiec zasady C&R.Nie jest to wymysł głupich ludzików latającycj w nieprzemakalnych portkach z wędkami z pracowni tylko osób które czerpia z wedkarstwa cos wiecej niż tylko chęc napchania lodówki...
Nic dodać nic ująć.
Coraz częsciej przekonuję się,że w sieci każdy jest "no kill" a tak naprawdę....
Ja nigdy nie krzyczałem że jestem zwolennikiem lub przeciwnikiem tej idei... Każdy swój rozum ma i nie jestem od tego żeby komuś narzucać swoje poglądy...:) Znajdź(cie) jeden mój post w którym krzyczałem nie zabijać ryb?? Ja już kilka razy pisałem, że najwięksi krzykacze w sieci o niezabijaniu w rzeczywistości tłuką ryby na potęgę.:P Nie chcę tutaj nikogo urażać w żaden sposób. Nie mówię o osobach które nie jedzą w ogóle ryb... A co najlepsze nic nie było napisane, ani na fotkach też nie było widać że sandacz jest martwy:P Ja lubię jeść ryby tylko dłubać mi się ości nie chce i dlatego bardzo często kupuję filety w sklepie:P A jak będę miał ochotę wsiąść czy brać wszystkie złowione przez siebie ryby to jest moja sprawa i nikt mnie od tego nie odwiedzie, a jak jest naprawdę wiem tylko ja i tego się będę trzymał. Wg siebie postępuje bardzo uczciwie:) I to tyle na ten temat z mojej strony. A Wy sobie krzyczcie i się wyzywajcie nawzajem między sobą bo ja w tym na pewno nie mam zamiaru brać udziału. I tak ostatnio zaglądam tu coraz rzadziej bo tylko jest jęczenie:P A najwięcej jęczą Ci co nic nie łowią albo może i na ryby nie chodzą??:P Czasem to jak coś przeczytam to się zastanawiam czy niektóre osoby z takim podejściem jakie posiadają w ogóle powinni łowić ryby skoro tak bardzo je krzywdzimy! To tyle:)
Coraz częsciej przekonuję się,że w sieci każdy jest "no kill" a tak naprawdę....
Ja nigdy nie krzyczałem że jestem zwolennikiem lub przeciwnikiem tej idei... Każdy swój rozum ma i nie jestem od tego żeby komuś narzucać swoje poglądy...:) Znajdź(cie) jeden mój post w którym krzyczałem nie zabijać ryb?? Ja już kilka razy pisałem, że najwięksi krzykacze w sieci o niezabijaniu w rzeczywistości tłuką ryby na potęgę.:P Nie chcę tutaj nikogo urażać w żaden sposób. Nie mówię o osobach które nie jedzą w ogóle ryb... A co najlepsze nic nie było napisane, ani na fotkach też nie było widać że sandacz jest martwy:P Ja lubię jeść ryby i jak będę miał ochotę wsiąść czy brać wszystkie złowione przez siebie ryby to jest moja sprawa i nikt mnie od tego nie odwiedzie, a jak jest naprawdę wiem tylko ja i tego się będę trzymał. Wg siebie postępuje bardzo uczciwie:) I to tyle na ten temat z mojej strony. A Wy sobie krzyczcie i się wyzywajcie nawzajem między sobą bo ja w tym na pewno nie mam zamiaru brać udziału. I tak ostatnio zaglądam tu coraz rzadziej bo tylko jest jęczenie:P A najwięcej jęczą Ci co nic nie łowią albo może i na ryby nie chodzą??:P Czasem to jak coś przeczytam to się zastanawiam czy niektóre osoby z takim podejściem jakie posiadają w ogóle powinni łowić ryby skoro tak bardzo je krzywdzimy! To tyle:)
Oczyiście,że tak.Tylko czy nie szkoda jest/było Ci takiej ryby???Mi osobiście szkoda byłoby taką rybę zabierać bo lubie je łowic a jeżeli odcinamy im najcenniejsze osobniki to będziemy łowić w "burdelach" Tez lubie zjeśc rybe i wcale się z tym nie ukrywam.Uważam poprostu,że każdy z Nas który patrzy troche szerszą perspektywą na to wszystko niz "bereciarze" powinien sobie uświadomic co jest ok a co nie jest i mieć swój wewnętrzny regulamin albo "widełki"
Niemam zamiaru nikogo tu nawracać do czegokolwiek,równiez z nie wszystkim zawsze będziemy życ w sielance i zgodzie poglądów.
Ja już kilka razy pisałem, że najwięksi krzykacze w sieci o niezabijaniu w rzeczywistości tłuką ryby na potęgę.:P
Jakże popularne stwierdzenie w ostatnim czasie, które urosło do rangi argumentu ;)
Ja należę do grupy największych krzykaczy. Znam także mnóstwo innych i wiesz co?
Pierdy piszesz.
Zawsze trafi się jakaś czarna owca, ale większość tych krzykaczy ryby wypuszcza.
Może palną w łeb raz w roku jakąś niedużą rybę i to by było na tyle.
Podsumowując argument ... z dupy :)
Wg siebie postępuje bardzo uczciwie:)
Powinieneś dodać, że każdy ma swój rozum oraz swoje sumienie i powinien z nimi w zgodzie postępować.
Uwielbiam to ! 😂
Ciekawe czy Hitler postępował "wg siebie bardzo uczciwie"? Nie wiem, nie wiem ... chyba go nikt nie zapytał :P
Ciekawe czy Hitler postępował "wg siebie bardzo uczciwie"? Nie wiem, nie wiem ... chyba go nikt nie zapytał :P
A żeś porównał😄
To tylko odrobinę mięsa, a zachowujecie się jakby ktoś krzywdził Waszą matkę.
Jakże popularne stwierdzenie w ostatnim czasie, które urosło do rangi argumentu ;)
Ja należę do grupy największych krzykaczy. Znam także mnóstwo innych i wiesz co?
Pierdy piszesz.
Zawsze trafi się jakaś czarna owca, ale większość tych krzykaczy ryby wypuszcza.
Może palną w łeb raz w roku jakąś niedużą rybę i to by było na tyle.
Podsumowując argument ... z dupy :)
Powinieneś dodać, że każdy ma swój rozum oraz swoje sumienie i powinien z nimi w zgodzie postępować.
Uwielbiam to ! 😂
Ciekawe czy Hitler postępował "wg siebie bardzo uczciwie"? Nie wiem, nie wiem ... chyba go nikt nie zapytał :P
hahaha nie rozśmieszaj mnie:) Porównując Hitlera do przeciętnego wędkarza np. m.in. mnie to trochę przesadzasz. No dobra Ty nie zabierasz wcale ryb, ok Twoja wola masz do tego prawo, tak? Ja np w sezonie łowię około 100 ryb. Drapieżnych ryb. Wezmę do domu około 10 czy nawet 15... Mam do tego prawo? Mam! I ja CI nie narzucam żebyś robił to co ja bo szczerze mówiąc to mam to w dupie czy Ty bierzesz te ryby czy ich nie bierzesz... A, że napisałem że wydaje mi się postępować dosyć dobrze to dlatego, że 10 czy 15% zabranych ryb nie jest tragedią?? Zgadza się?? A mógłbym ich wsiąść tą setkę prawda... i też byłoby to zgodne z prawem, zgadza się?? A tak reasumując to Hitler zabijał osoby które były niezgodne z jego ideologią więc zastanów się co Ty za głupoty w ogóle pieprzysz pisząc takie porównania bo bardziej to można się obawiać Ciebie a nie mnie:P
Jakże popularne stwierdzenie w ostatnim czasie, które urosło do rangi argumentu ;)
Ja należę do grupy największych krzykaczy. Znam także mnóstwo innych i wiesz co?
Pierdy piszesz.
Zawsze trafi się jakaś czarna owca, ale większość tych krzykaczy ryby wypuszcza.
Może palną w łeb raz w roku jakąś niedużą rybę i to by było na tyle.
Podsumowując argument ... z dupy :)
Powinieneś dodać, że każdy ma swój rozum oraz swoje sumienie i powinien z nimi w zgodzie postępować.
Uwielbiam to ! 😂
Ciekawe czy Hitler postępował "wg siebie bardzo uczciwie"? Nie wiem, nie wiem ... chyba go nikt nie zapytał :P
hahaha nie rozśmieszaj mnie:) Porównując Hitlera do przeciętnego wędkarza np. m.in. mnie to trochę przesadzasz. No dobra Ty nie zabierasz wcale ryb, ok Twoja wola masz do tego prawo, tak? Ja np w sezonie łowię około 100 ryb. Drapieżnych ryb. Wezmę do domu około 10 czy nawet 15... Mam do tego prawo? Mam! I ja CI nie narzucam żebyś robił to co ja bo szczerze mówiąc to mam to w dupie czy Ty bierzesz te ryby czy ich nie bierzesz... A, że napisałem że wydaje mi się postępować dosyć dobrze to dlatego, że 10 czy 15% zabranych ryb nie jest tragedią?? Zgadza się?? A mógłbym ich wsiąść tą setkę prawda... i też byłoby to zgodne z prawem, zgadza się?? A tak reasumując to Hitler zabijał osoby które były niezgodne z jego ideologią więc zastanów się co Ty za głupoty w ogóle pieprzysz pisząc takie porównania bo bardziej to można się obawiać Ciebie a nie mnie:P
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Z logiką też mamy na bakier.
Pomogę troszkę, ale następnym razem prosiłbym o dokładne przeczytanie i zastanowienie się chwilkę :)
Nie napisałem nigdzie, że nie masz prawa zabierać okazów, a jedynie że jest to niezgodne z ideami tego forum (wymiary widełkowe).
Lekko wyśmiałem nadużywaną legendę o "krzyczących nokillowcach".
Nie porównałem Ciebie do Hitlera, tylko Twoje argumenty. Doprecyzuje, żeby było jeszcze łatwiej - żyjemy w społeczeństwie i postępowanie w zgodzie z własnym sumieniem nie wystarcza, ponieważ każdy ma inne sumienie, a niektórzy wręcz go nie mają.
( Żeby uniknąć następnej nadinterpretacji - nie napisałem, że nie masz sumienia, ani nie napisałem, że masz takie same sumienie jak Hitler)
Uffff męczące :)
Pozdrawiam i się tak nie spinaj. Miałeś prawo zabrać tę rybę i tego nie neguję. Za to chwalenie się na forum, które baaaardzo lobbuje za wymiarami widełkowymi jest wyjątkowo niesmaczne (😂).
po przeczytanie jednej z wypowiedzi @hlehle nasuwa mi się takie oto stwierdzenie:
jesteś ZBRODNIARZEM HITLEROWSKIM :/
jesteś RASISTĄ :/
jesteś FASZYSTĄ :/
jesteś NAZISTĄ :/
jesteś WĘDKARSKIM TERRORYSTĄ :/
tak się kiedyś zastanawiałem jak INNI rozpoznają samca od samicy szczupaków lub sandaczy :/
a to takie proste, jak się później okazało SAMICE są WIĘKSZE od samców 🤪 ze mnie
porównywanie Piotrek Twoich zasad wędkarskich do postępowań Hitlera nasuwa mi się takie skojarzenie że TY po prostu nie lubisz KOBIET :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz:
resztę sam lub sami sobie dopowiedzcie ;(
jesteś ZBRODNIARZEM HITLEROWSKIM :/
jesteś RASISTĄ :/
jesteś FASZYSTĄ :/
jesteś NAZISTĄ :/
jesteś WĘDKARSKIM TERRORYSTĄ :/
tak się kiedyś zastanawiałem jak INNI rozpoznają samca od samicy szczupaków lub sandaczy :/
a to takie proste, jak się później okazało SAMICE są WIĘKSZE od samców 🤪 ze mnie
porównywanie Piotrek Twoich zasad wędkarskich do postępowań Hitlera nasuwa mi się takie skojarzenie że TY po prostu nie lubisz KOBIET :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz:
resztę sam lub sami sobie dopowiedzcie ;(
Coraz częsciej przekonuję się,że w sieci każdy jest "no kill" a tak naprawdę....
Ja nigdy nie krzyczałem że jestem zwolennikiem lub przeciwnikiem tej idei... Każdy swój rozum ma i nie jestem od tego żeby komuś narzucać swoje poglądy...:) Znajdź(cie) jeden mój post w którym krzyczałem nie zabijać ryb?? Ja już kilka razy pisałem, że najwięksi krzykacze w sieci o niezabijaniu w rzeczywistości tłuką ryby na potęgę.:P Nie chcę tutaj nikogo urażać w żaden sposób. Nie mówię o osobach które nie jedzą w ogóle ryb... A co najlepsze nic nie było napisane, ani na fotkach też nie było widać że sandacz jest martwy:P Ja lubię jeść ryby tylko dłubać mi się ości nie chce i dlatego bardzo często kupuję filety w sklepie:P A jak będę miał ochotę wsiąść czy brać wszystkie złowione przez siebie ryby to jest moja sprawa i nikt mnie od tego nie odwiedzie, a jak jest naprawdę wiem tylko ja i tego się będę trzymał. Wg siebie postępuje bardzo uczciwie:) I to tyle na ten temat z mojej strony. A Wy sobie krzyczcie i się wyzywajcie nawzajem między sobą bo ja w tym na pewno nie mam zamiaru brać udziału. I tak ostatnio zaglądam tu coraz rzadziej bo tylko jest jęczenie:P A najwięcej jęczą Ci co nic nie łowią albo może i na ryby nie chodzą??:P Czasem to jak coś przeczytam to się zastanawiam czy niektóre osoby z takim podejściem jakie posiadają w ogóle powinni łowić ryby skoro tak bardzo je krzywdzimy! To tyle:)
Jestem krzykaczem, jestem za 100% wypuszczaniem ryb.
Czy jesteś w stanie mi Piotrze udowodnić, że zabiłem chociaż jedną rybę od kilku lat ?
W ciągu trzech ostatnich wypadów nad wodę złowiłem 15 boleni, wagowo, myślę, że było blisko pod 40kg, nie zabrałem nawet jednego, ba, w swoich kotwicach mam usunięte groty, odczepiam bolki często w wodzie, gdy tego wymaga sytuacja.
Czy ja z tego powodu mam się czuć jakimś idiotą, że kocham łowić ryby i patrzę w przyszłość, z wielka nadzieją, że będzie lepiej ?
Ty natomiast nie masz skrupułów zabić sandacza takich rozmiarów.
Szkoda, że tak do tego podchodzisz. Pamiętaj tylko, że jak będziesz schodził o kiju, to w w jakimś % jest to również Twoja wina.
Ja mam sumienie czyste.
W ciągu trzech ostatnich wypadów nad wodę złowiłem 15 boleni, wagowo, myślę, że było blisko pod 40kg, nie zabrałem nawet jednego, ba, w swoich kotwicach mam usunięte groty, odczepiam bolki często w wodzie, gdy tego wymaga sytuacja.
Też mi coś😄 Ja też wypuszczam wszystkie bolenie, i klenie- są po prostu strasznie ościste, przez to niezjadliwe. Ale nie porównuj bolenia do sandacza- bo to śmieszne jest.😄😄😄
W ciągu trzech ostatnich wypadów nad wodę złowiłem 15 boleni, wagowo, myślę, że było blisko pod 40kg, nie zabrałem nawet jednego, ba, w swoich kotwicach mam usunięte groty, odczepiam bolki często w wodzie, gdy tego wymaga sytuacja.
Też mi coś😄 Ja też wypuszczam wszystkie bolenie, i klenie- są po prostu strasznie ościste, przez to niezjadliwe. Ale nie porównuj bolenia do sandacza- bo to śmieszne jest.😄😄😄
Śmieszne to może i jest dla Ciebie, ale dla mnie nie ma to znaczenia, czy łowię bolki, czy sandacze, czy płotki - nie patrzę na ryby przez pryzmat patelni, słoików z octem itd.
Dla mnie to nie jest sposób na nażarcie się, na napchanie zamrażarki, na popisywanie się przed znajomymi. To jest to co nas różni.
Śmieszne to może i jest dla Ciebie, ale dla mnie nie ma to znaczenia, czy łowię bolki, czy sandacze, czy płotki - nie patrzę na ryby przez pryzmat patelni, słoików z octem itd.
Dla mnie to nie jest sposób na nażarcie się, na napchanie zamrażarki, na popisywanie się przed znajomymi. To jest to co nas różni.
Nikt tu nie mówi o napychaniu zamrażarki, ale człowiek od zawsze ryby jadł, je, i będzie jadł, i nie będziesz mi tu wybierał diety, nie każdy może żyć na samych kartoflach.
Ps. Twój opis mnie obraża- zmień go.
Śmieszne to może i jest dla Ciebie, ale dla mnie nie ma to znaczenia, czy łowię bolki, czy sandacze, czy płotki - nie patrzę na ryby przez pryzmat patelni, słoików z octem itd.
Dla mnie to nie jest sposób na nażarcie się, na napchanie zamrażarki, na popisywanie się przed znajomymi. To jest to co nas różni.
Nikt tu nie mówi o napychaniu zamrażarki, ale człowiek od zawsze ryby jadł, je, i będzie jadł, i nie będziesz mi tu wybierał diety, nie każdy może żyć na samych kartoflach.
Ps. Twój opis mnie obraża- zmień go.
Człowieku ty zmień forum a nie Tymon opis !!! Na innym portalu jesteś naczelnym nabijaczem postów 😂 a tu się udzielasz tylko przy okazji " zadym " i promując swoje mięsiarskie podejście do wędkarstwa 😂 Może nie zauważyłeś ale ten portal promuję C&R a tobie ta idea jest zupełnie obca :papa2:
Colednik trafił prawie metrowego sandacza (naprawdę oogromny).
Wkleił foto, a potem przyznał, że przerobił go na filety. :dobani:
Następnie się pogniewał (na Nas, nie na sandacza, bo tego akurat lubi) oraz stwierdził, że już nie chce być Drakersem.
To chyba tak w Teleexpresowym skrócie Marcin :)
:bezradny:
Wkleił foto, a potem przyznał, że przerobił go na filety. :dobani:
Następnie się pogniewał (na Nas, nie na sandacza, bo tego akurat lubi) oraz stwierdził, że już nie chce być Drakersem.
To chyba tak w Teleexpresowym skrócie Marcin :)
:bezradny:
Wkleił foto, a potem przyznał, że przerobił go na filety. :dobani:
:bezradny:
Pokaż mi gdzie się przyznałem, że go pokroiłem na filety??:P Bo ciekawy jestem:) Przyznać to ja się dopiero będę mógł jak już coś:P Nie zostało nic usunięte oprócz zdjęć. I na nikogo sie nie obraziłem:)
Colednik trafił prawie metrowego sandacza (naprawdę oogromny).
Wkleił foto, a potem przyznał, że przerobił go na filety. :dobani:
Następnie się pogniewał (na Nas, nie na sandacza, bo tego akurat lubi) oraz stwierdził, że już nie chce być Drakersem.
To chyba tak w Teleexpresowym skrócie Marcin :)
:bezradny:
Już się dowiedziałem co nieco - wystarczyło skypa włączyć :). Dowiedziałem się też że miejsce połowu jest teraz dość mocno oblegane, ale to chyba w normie bo co rok tam tak jest i nikogo to nie powinno dziwić.
Komentować nie będę :oczko:.
PS: podobno, bo sam jeszcze nie byłem, ruszyły się okonie, ma ktoś jakieś efekty z pasiakami bo się wybieram w tygodniu.
No chyba napisałeś, że poszedł na patelnię? Czy się mylę? Jeśli się mylę, to tym lepiej dla sandacza. Jeśli natomiast się nie mylę, to "przerobić na filety" należy traktować jako mało subtelną metaforę zabicia było nie było okazowej ryby, wyprucia jej wnętrzności, ucięcia łba, oskrobania i pocięcia w dwonka w celach konsumpcyjnych (wyjaśnienie metafory).
Jak dzieci:)
Mariusz, frajer jesteś jak wypuszczasz sandacze😛
Mariusz, frajer jesteś jak wypuszczasz sandacze😛
A czy jedzenie to tylko kartofle i ryby ?
Jeżeli Cię czymś obraziłem, to przepraszam :bezradny: a o wyciągniecie konsekwencji wal do Bysiora.
Jeżeli Cię czymś obraziłem, to przepraszam :bezradny: a o wyciągniecie konsekwencji wal do Bysiora.
Ok, pogadaliśmy - wystarczy już temu wątkowi tego tematu. O C&R przypominam, że jest oddzielny. Kolejne posty nie na temat stricto Narwi będą jak zwykle usuwane.
W Narwi piękne ryby pływają.
A odnośnie kasowania takich tematów to nie jest to dobre wyjście, bo coraz bardziej dochodzę do wniosku, że od jakiegoś czasu SD staje się przechowalnią ludzi, którzy nie postępują zgodnie z istniejącą od lat ideą tego portalu. To, że jakiś temat staje się dla niektórych osób niewygodny to bardzo dobrze. Prawda wychodzi coraz większymi krokami na jaw. Ludzie, którzy w moich oczach byli ok, okazują się zwykłymi podwładnymi ludźmi z Twardej.
Niech żyje PZW i jej pieprzone regulaminy, zakazy, nakazy, limity itp. itd. - ważne, żeby nie łamać prawa i walić w beret pomniki, na które pozwalają regulaminy.
Narwi cześć.
A odnośnie kasowania takich tematów to nie jest to dobre wyjście, bo coraz bardziej dochodzę do wniosku, że od jakiegoś czasu SD staje się przechowalnią ludzi, którzy nie postępują zgodnie z istniejącą od lat ideą tego portalu. To, że jakiś temat staje się dla niektórych osób niewygodny to bardzo dobrze. Prawda wychodzi coraz większymi krokami na jaw. Ludzie, którzy w moich oczach byli ok, okazują się zwykłymi podwładnymi ludźmi z Twardej.
Niech żyje PZW i jej pieprzone regulaminy, zakazy, nakazy, limity itp. itd. - ważne, żeby nie łamać prawa i walić w beret pomniki, na które pozwalają regulaminy.
Narwi cześć.
Są do tego odpowiednie wątki - dyskusje zawsze można przekierować na wątek dotyczący danego tematu. Macie możliwość sami otwierać nowe wątki - więc nie widzę problemu. Wystarczy założyć temat "Mięsiarstwo nad Narwią" na przykład - i tam nie będę kasować postów dotyczących tematu.
Więc wracam do głównego tematu😄
Kumpel w dniu wczorajszym, w Pułtusku pomiędzy mostami, na wobka rapala (nie znam modelu) złowił - uwaga - węgorza 80cm :)
od dawna nie słyszałem o tej rybie złowinej w Narwi :)
Kumpel w dniu wczorajszym, w Pułtusku pomiędzy mostami, na wobka rapala (nie znam modelu) złowił - uwaga - węgorza 80cm :)
od dawna nie słyszałem o tej rybie złowinej w Narwi :)
Więc wracam do głównego tematu😄
Kumpel w dniu wczorajszym, w Pułtusku pomiędzy mostami, na wobka rapala (nie znam modelu) złowił - uwaga - węgorza 80cm :)
od dawna nie słyszałem o tej rybie złowinej w Narwi :)
Kilka km w dół od pułtuska, w tym roku, jak dobrze pamiętam w lipcu, też złowiono i to kilka sztuk węgorzy. Sam osobiście widziałem takiego ok.60cm, tyle że nie w pełni sił (zdechły w wodzie) na główce w pawłówku. Był nadgryziony przez jakąś wydrę czy coś, sekcji dokładnej nie robiłem bo z lekka "zalatał", więc chyba trochę ich jeszcze w Narwi jest, może przelotem, może gdzieś sobie jeszcze żyją.
Żeby nie było, że się obraziłem i na ryby nie chodzę:P Chodzę, chodzę i będę dalej chodził. Ale chwalę już się poraz ostatni!!! W sobotę dupa strasznie zmarzła - byłem na rybach chociaż nie za długo.. Temp około zera ale wietrznie, śnieżnie i wydawało się jakby było z -20:P. W niedzielę też byłem:) Temp podobna lecz raczej bezwietrznie i uczucie w porównaniu do dnia poprzedniego jakby lato wróciło:P W poniedziałek do roboty na 14 i korzystając z okazji, że jestem w Pułtusku z rana powtórka:P Temp nad wodą ok -8 ale da się wytrzymać:P A co do wyników przez weekend...:) No niestety Księżniczka chyba się na mnie nie obraziła i nie ma mi nic za złe...🎉🎉🎉 i obdarowała mnie tym samym gatunkiem tyle, że troszkę mniejszym... 89,5cm:) Ważyć nie ważyłem ponieważ zabrakło to tego co najmniej 9cm:P oraz jeszcze jednym 74cm !!!! Oby do poniedziałku:) Do zobaczyska:zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku:
Żeby nie było, że się obraziłem i na ryby nie chodzę:P Chodzę, chodzę i będę dalej chodził. Ale chwalę już się poraz ostatni!!! W sobotę dupa strasznie zmarzła - byłem na rybach chociaż nie za długo.. Temp około zera ale wietrznie, śnieżnie i wydawało się jakby było z -20:P. W niedzielę też byłem:) Temp podobna lecz raczej bezwietrznie i uczucie w porównaniu do dnia poprzedniego jakby lato wróciło:P W poniedziałek do roboty na 14 i korzystając z okazji, że jestem w Pułtusku z rana powtórka:P Temp nad wodą ok -8 ale da się wytrzymać:P A co do wyników przez weekend...:) No niestety Księżniczka chyba się na mnie nie obraziła i nie ma mi nic za złe...🎉🎉🎉 i obdarowała mnie tym samym gatunkiem tyle, że troszkę mniejszym... 89,5cm:) Ważyć nie ważyłem ponieważ zabrakło to tego co najmniej 9cm:P oraz jeszcze jednym 74cm !!!! Oby do poniedziałku:) Do zobaczyska:zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku:
Siedzę i zachodzę w głowę, ile dzwonków jest z takiego sandacza w okolicach 90cm 😂😂😂😂. Przepraszam już nie będę zaczynał :luzik:.
Ja już ciężkie wędki zwijam, zostawiam tylko najlżejszy kaliber do 12g. Do końca roku celem zostają tylko i wyłącznie okonie. Na szczupaki i sandacze z sumami ja już czekam na pierwsze upały lipcowe 👍.
Żeby nie było, że się obraziłem i na ryby nie chodzę:P Chodzę, chodzę i będę dalej chodził. Ale chwalę już się poraz ostatni!!! W sobotę dupa strasznie zmarzła - byłem na rybach chociaż nie za długo.. Temp około zera ale wietrznie, śnieżnie i wydawało się jakby było z -20:P. W niedzielę też byłem:) Temp podobna lecz raczej bezwietrznie i uczucie w porównaniu do dnia poprzedniego jakby lato wróciło:P W poniedziałek do roboty na 14 i korzystając z okazji, że jestem w Pułtusku z rana powtórka:P Temp nad wodą ok -8 ale da się wytrzymać:P A co do wyników przez weekend...:) No niestety Księżniczka chyba się na mnie nie obraziła i nie ma mi nic za złe...🎉🎉🎉 i obdarowała mnie tym samym gatunkiem tyle, że troszkę mniejszym... 89,5cm:) Ważyć nie ważyłem ponieważ zabrakło to tego co najmniej 9cm:P oraz jeszcze jednym 74cm !!!! Oby do poniedziałku:) Do zobaczyska:zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku::zlezkawoku:
Spinning czy grunt ? Ładne rybki .
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.