Moczykij - fajowy okuń 👍. Gratki 👏
Wieści znad Narwi 2012
Sezon wędkarski 2012
Nawigacja
Na 63 kilometrze próbowałem przechytrzyć (albo znaleźć) jazie i klenie, niestety się nie udało.
Albo nie potrafię, albo ich tutaj akurat nie ma :krzyk: Nastawiłem się na okonie z Lubiąża ;P I udało się jednego ładnego ustrzelić :D
Tutaj Cinio ze swoim pasiakiem:
Woda jest wysoka jeszcze i zimna, ryby są strasznie niemrawe jeszcze... Z niecierpliwością czekam na bolki :D
A w między czasie Narew odwiedził Tom76 z Żoną i z młodym Drakersem Nikosiem :D
I wujek bysior :D
pozdrowienia od Pułtuskiej Księżniczki! :D
Albo nie potrafię, albo ich tutaj akurat nie ma :krzyk: Nastawiłem się na okonie z Lubiąża ;P I udało się jednego ładnego ustrzelić :D
Tutaj Cinio ze swoim pasiakiem:
Woda jest wysoka jeszcze i zimna, ryby są strasznie niemrawe jeszcze... Z niecierpliwością czekam na bolki :D
A w między czasie Narew odwiedził Tom76 z Żoną i z młodym Drakersem Nikosiem :D
I wujek bysior :D
pozdrowienia od Pułtuskiej Księżniczki! :D
JY
30.04.2012 15:20 · Odpowiedź #32732
Ale BYK! Coś pod 60cm....?
👏👏👏 Jakub.
Kierowniku, 📷👍
👏👏👏 Jakub.
Kierowniku, 📷👍
ZZ
30.04.2012 19:43 · Odpowiedź #32744
Po prostu brak słów - tylko pogratulować! 👏👏👏👏
I łokonie i Jan są równie ładne ! It's the final countdown🤐😄
R4
01.05.2012 06:45 · Odpowiedź #32748
Miało być pieknię a wyszło dość przeciętnie. Słabe brania rekompensowała za to piękna pogoda:). Na mojej miejscówce, która jak dotąd nigdy mnie nie zawodziła nie miałem żadnego brania. W takiej sytuacji pozostała tylko wędrówka w dół rzeki i próby łowienia pokazujących sie z rzadka rapek. Z wielkim bólem ale coś tam udało sie wymęczyć:).
A tego szaleńca wydłubałem z przybrzeżnych trzcin na małego woblerka😄
A tego szaleńca wydłubałem z przybrzeżnych trzcin na małego woblerka😄
robert0304 jak zawsze wiosna nazeży do ciebie 👍
i pierwsze rybki majowego wekeendu też twoje na SD 👏 👏
fajniutkie 📷
gratulację 👏 👏 👏
i pierwsze rybki majowego wekeendu też twoje na SD 👏 👏
fajniutkie 📷
gratulację 👏 👏 👏
Robert0304 gratki 👏 👏
Ja do siódmej wyjąłem dwa kaczory w okolicy wymiaru 😄 a później koszmar się ziścił :zly: Spinningiści wysypali się jak grzyby po deszczu :bezradny: Sześć łódeczek z silnikami spalinowymi , ścigających się na starorzecze ( tak ten wyścig rozkminiłem ) Było wystarczającym powodem żeby spadać do domu :bezradny:
Ja do siódmej wyjąłem dwa kaczory w okolicy wymiaru 😄 a później koszmar się ziścił :zly: Spinningiści wysypali się jak grzyby po deszczu :bezradny: Sześć łódeczek z silnikami spalinowymi , ścigających się na starorzecze ( tak ten wyścig rozkminiłem ) Było wystarczającym powodem żeby spadać do domu :bezradny:
Brawo Jakub za regularność i tendencję zwyżkową w wielkości jazi.Swoją drogą wierzę, że dzięki Tobie zobaczymy niedługo jak duże jazie zamieszkują nasze wody 😏
Jakub, jak Ty to robisz:nerwus:👋🎉???
Wygląda na to, że to nie Ty szukasz jazi tylko One Ciebie🎉
@Robert0304 - Pięknie rozpocząłeś sezon🎉, nie narzekaj☝️
Wygląda na to, że to nie Ty szukasz jazi tylko One Ciebie🎉
@Robert0304 - Pięknie rozpocząłeś sezon🎉, nie narzekaj☝️
Robert, bardzo fajna rapka, a i okoń też niezgorszy👏
Gratuluję udanego otwarcia bolkowego sezonu.
Gratuluję udanego otwarcia bolkowego sezonu.
Ja nie wiem jak Ty Robert-Rysiek :dokuczacz: łowisz te bolki na Narwi, zapisuję się na pokazowe lekcje. Nas dziś bolki kompletnie olały, choć widzieliśmy kilka nie złych byków. Jeden zagonił stado uklei na płyciznę a tam biedną rybkę zjadła wrona. Sporo ludzi, wszyscy nastawieni na szczupaka. Wyścig z miejsca na miejsce. Brań rano ok 5-6 sporo, wraz z wzrostem temperatury malały. Brały dosłownie z tego co widzieliśmy na wszystko, gumy, wahadełka nawet Maniek wytachał dwa szczupłe na żabę!!! Oczywiście gumową :dokuczacz: temp. wody 18 stopni, dużo osób już pływało w rzece choć dość sporo jeszcze syfu płynie wodą.
Zapomniałem pozdrowienia dla Kaczego i Krzyśka 👋
Zapomniałem pozdrowienia dla Kaczego i Krzyśka 👋
R4
01.05.2012 15:09 · Odpowiedź #32775
Przemek podejrzewam, że popłyneliście w dół od Pułtuska a tam powszechnie wiadomo, że ryb jest mniej niż na moich miejscówkach😜. A tak na poważnie to dziś boleń w ogóle nie żerował. Na rapę nastawiło sie 7 moich znajomych i po telefonach wiem, że wszyscy wrócili o kiju. Ja miałem farta:).
Rysiu pływaliśmy od Strzyże do wpływu na Gnojno więc masa wody...To właśnie bliżej Gnojna widzieliśmy te efektowne żerowanie rapy. Z miejsc nie obłowionych to tylko chyba prostki z zalaną roślinnością zostały ale i tak co nie które z w/w były obławiane przez kolegów brodzących w śpiochach. Ogólnie wypad udany, pogoda super tylko ryby mogły by być większe 🤪 ale jak powiedział nam Krzysiek na przystani te większe łowiono w kwietniu 😲
Rysiu pływaliśmy od Strzyże do wpływu na Gnojno więc masa wody...To właśnie bliżej Gnojna widzieliśmy te efektowne żerowanie rapy. Z miejsc nie obłowionych to tylko chyba prostki z zalaną roślinnością zostały ale i tak co nie które z w/w były obławiane przez kolegów brodzących w śpiochach. Ogólnie wypad udany, pogoda super tylko ryby mogły by być większe 🤪 ale jak powiedział nam Krzysiek na przystani te większe łowiono w kwietniu 😲
Tak, po stronie Gnojna na piaszczystej łasze od kilku sezonów grasuje gigantyczny bolek. Już kilku na niego polowało. Bez efektów...
Jakub rewelacyjny jazior, nie wiem jak Ty to robisz 👏 Robert bolek fajniacki a okoń to prawie jak z Lubiąża 👏 A Ty Bandzior beze mnie to same małe będziesz łapać ;P
Ja pierwszego sobie odpuściłem bo natłok ludzi u mnie po prostu zwala z nóg, poczekam aż sobie wszyscy pojadą ;P Ale oczywiście nad wodą byłem, lecz tylko rekreacyjnie z pickerami na Białej Górze bardziej z grillem niż z wędkami 🤪
Po kilku godzinach udało mi się złapać największą Rapę w mieście :D Przyłowem była kierowniczka :D
Opalaliśmy się na przystani jak 🎵, zwiedziliśmy moje koło PZW a potem był problem ze skarpetkami ;P
Na samym końcu wyprawy Rapa złapał jednego kabana, którego staraliśmy się zaprezentować na zdjęciu żeby wyglądał na jak największego :D
👏 🤪 🎉
Ja pierwszego sobie odpuściłem bo natłok ludzi u mnie po prostu zwala z nóg, poczekam aż sobie wszyscy pojadą ;P Ale oczywiście nad wodą byłem, lecz tylko rekreacyjnie z pickerami na Białej Górze bardziej z grillem niż z wędkami 🤪
Po kilku godzinach udało mi się złapać największą Rapę w mieście :D Przyłowem była kierowniczka :D
Opalaliśmy się na przystani jak 🎵, zwiedziliśmy moje koło PZW a potem był problem ze skarpetkami ;P
Na samym końcu wyprawy Rapa złapał jednego kabana, którego staraliśmy się zaprezentować na zdjęciu żeby wyglądał na jak największego :D
👏 🤪 🎉
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.
