W sobotę rano jedziemy z Jaśkiem na Twoje rewiry :D Piękny jazio 👏
Wieści znad Narwi 2012
Sezon wędkarski 2012
Nawigacja
Kalendarzowa wiosna już za nami, a w rzeczywistości jeszcze listopadowe kolory są nad wodą.... mam nadzieję, że już tylko przez chwilę :)
🤔 Wychodzi na to że nie połowiliście 😄😄😄 Ja wczoraj uczciwa dniówka z feederami bez kontaktu z rybkami :bezradny: Widziałem dwa wygrzewające się szczupaki ale nie miałem wideł do dyspozycji :bezradny: 😄😄😄
R4
24.03.2012 15:58 · Odpowiedź #31238
Wstrzeliłem się dziś w małe stado, niestety rozmiarówka trochę nie taka:bezradny:. Może jutro bedzie lepiej😄
Byłem dziś dwie godzinki po pracy, miałem jedno branie na paprocha.
Wprawdzie kontaktu z rybkami nie było :bezradny: ale i tak było super 🎵
Dziś u mnie przez cały dzień była super pogoda 😂 Żeby nie brak aktywności komarów , można by było powiedzieć że lato 😄😄
Nad Narwią wiosna jest jeszcze w powijakach ale wprawne oko dojrzy jej pierwsze oznaki 📷
Kanałek - czyli jedna z odnóg Narwi, która przecina miasto. Tam wierzby są już prawie wiosenne 📷
Nad samą rzeką bywa jeszcze listopadowo, pomosty świecą pustkami....
... a wieczorami jest ciągle cicho i pusto.
Jednak mimo to już jest czas na przygotowania drewnianych pychówek 📷
Trochę smoły, rozpalonego żelaza, trochę pracy....
i łódkę można już zrzucić na wodę!
W tym czasie nas ciągnie na ryby! Paprochy, boczny trok, drop shot - szukamy okoni!
Czasami te szukanie wychodzi całkiem nieźle! Jest hol...
... podebranie...
... i radość ze złowionej ryby 📷 🎵 🎉
Ale na prawdziwą wiosnę musimy jeszcze trochę poczekać, mam nadzieję, że jak najkrócej! 👋
Kanałek - czyli jedna z odnóg Narwi, która przecina miasto. Tam wierzby są już prawie wiosenne 📷
Nad samą rzeką bywa jeszcze listopadowo, pomosty świecą pustkami....
... a wieczorami jest ciągle cicho i pusto.
Jednak mimo to już jest czas na przygotowania drewnianych pychówek 📷
Trochę smoły, rozpalonego żelaza, trochę pracy....
i łódkę można już zrzucić na wodę!
W tym czasie nas ciągnie na ryby! Paprochy, boczny trok, drop shot - szukamy okoni!
Czasami te szukanie wychodzi całkiem nieźle! Jest hol...
... podebranie...
... i radość ze złowionej ryby 📷 🎵 🎉
Ale na prawdziwą wiosnę musimy jeszcze trochę poczekać, mam nadzieję, że jak najkrócej! 👋
Po południu przypuściłem drugi atak na Księżniczkie . Kontakt z rybą był 😄 ( przyzwoity szczupak o dziwo nie obciął wobka ) Najważniejsze że Junior w końcu z własnej woli zainteresował się łowieniem 🎉 🎉 🎉
Chlastał jak stary 😏
Chlastał jak stary 😏
Wczoraj atak był przeprowadzony nieco dalej od 63 km :D
Rozeszliśmy się w dwie strony. Znalazłem fajne miejsce gdzie prąd graniczył ze spokojną, płytką zatoką. Wszedłem po cichu do wody chowając się za zatopionym drzewem i oddałem pierwszy rzut.
W drugim na woblera Andzi walnęło mi tak że prawie się przewróciłem do Narwi, wobek wystrzelił z wody prosto w gałęzie drzewa. Nie wiem co to było - obstawiam mega giga ukleję narwiańską ;) Następne 40 minut ściągałem woblera z drzewa bo Andzi bym przecież nie zostawił :D Poszedłem szukać Jaśka - wydłubał jednego okonia i też miał jedną spiętą rybę - na wobka z dwoma kotwiczkami. Oddaliśmy kilka rzutów, słońce schowało się za lasem i rzeka ucichła.... Dzisiaj powtórka! :D
Rozeszliśmy się w dwie strony. Znalazłem fajne miejsce gdzie prąd graniczył ze spokojną, płytką zatoką. Wszedłem po cichu do wody chowając się za zatopionym drzewem i oddałem pierwszy rzut.
W drugim na woblera Andzi walnęło mi tak że prawie się przewróciłem do Narwi, wobek wystrzelił z wody prosto w gałęzie drzewa. Nie wiem co to było - obstawiam mega giga ukleję narwiańską ;) Następne 40 minut ściągałem woblera z drzewa bo Andzi bym przecież nie zostawił :D Poszedłem szukać Jaśka - wydłubał jednego okonia i też miał jedną spiętą rybę - na wobka z dwoma kotwiczkami. Oddaliśmy kilka rzutów, słońce schowało się za lasem i rzeka ucichła.... Dzisiaj powtórka! :D
I strasznie garbaty ale piękny.Gratuluje wyprawy i rybek👍
R4
14.04.2012 15:04 · Odpowiedź #32180
Wreszcie zła passa przełamana:)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.