Sezon wędkarski 2020
Dzięki Dareczku :) Ultralajcik mi się spodobał z tego względu, że zdecydowanie częściej jest kontakt z rybą, a ryby też niczego sobie. 50-tki może i nie trafiają się za często, ale fajnie, że są a wiem, że są większe :) Więc warto poświęcić im trochę czasu w te letnie miesiące :)
Ja osobiście nie chodzę - czekam do września, no może końca sierpnia :) Na paproszka złapałem jednego ok. 50 cm niechcący :) Kolega za to często dość pływa na 2-3h, to bez rewelacji. Czasami się trafi jakiś 60+, ale większość wypadów raczej ostatnio bez kontaktów. Ale wiesz, to nic nie znaczy, bo drugi ktoś pójdzie i w trzecim rzucie trafi 90 :)
Wczoraj złapałem sandacza :krzyk: Z 50+ no ale i tak jestem zaskoczony :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.