Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Witam, proszę o info czy na Narwi w okolicach Pułtuska jest przyducha tak jak na Bugu. Jestem na urlopie i wybierałem się nad Bug ale teraz muszę gdzieś indziej szukać jeszcze zdrowej wody.
Przyduchy nie ma... a żeby Ci dodać otuchy, to dodam, że w Pułtusku przez ostatnie dni padły dwie piękne ryby - sum ok. 180 cm oraz ponad czterokilowy lin! Połamania kija :)
KF
09.07.2009 22:10 · Odpowiedź #3316
padły dwie piękne ryby - sum ok. 180 cm oraz ponad czterokilowy lin!
niestety sum nie był złowiony na wędkę tylko został trafiony prawdopodobnie przez śrubę motorówki i rany ale jeszcze żywy spływał z nurtem i niestety jeden taki postanowił skrócić jego męczarnie :nerwus:
daruję sobie opinie co o takim zachowaniu niby wędkarza sądzę...
PK
09.07.2009 20:38 · Odpowiedź #3313
Byłem dziś na Narwią Śniętych ryb nie widać , woda jak na razie nie śmierdzi i jest w miarę czysta ( lekko mętna od podniesionej wody ) Przynajmniej na chwile obecną .
Cały czas jestem w kontakcie telefonicznym z Pułtuskiem, narazie w tej części Narwi nie widać żadnych niepokojących oznak.... Wody bez tlenu spływają z Bugu w Serocku, mam nadzieję, że wyżej nie pójdą... choć pewnie i tak nie miały by co unicestwić ;(
A tego Krzysiek nie wiedziałem... :( Też się nie wypowiadam na temat zachowań naszych miejscowych "wędkarzy".... :(
Na Narwi, wszystko gra i buczy:) wczoraj przy samej łódce spadł mi piękny okoń tak na oko ponad 40 cm :)
Ryba żeruje dobrze ale dopiero po 20:00, choć i w samo południe znajomemu usiadł sum który po 5 min walce połamał mu ulubiony spining:)
Narew niesie więcej wody... więc miejmy nadzieję że przyducha jej nie dotknie.
Ryba żeruje dobrze ale dopiero po 20:00, choć i w samo południe znajomemu usiadł sum który po 5 min walce połamał mu ulubiony spining:)
Narew niesie więcej wody... więc miejmy nadzieję że przyducha jej nie dotknie.
BN
10.07.2009 14:01 · Odpowiedź #3329
A Tygodnik Ostrołęcki pisze coś całkiem odmiennego.
http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090710/AKTUALNOSCI/796891248
http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090710/AKTUALNOSCI/796891248
PK
10.07.2009 14:43 · Odpowiedź #3334
W jednym z komunikatów piszą ze śnięte ryby znajdują głownie w małych ciekach , miejmy nadzieje ze nie dotknie to głównego cieku (Narwi) , nad Narwią , nie ma tylu pól i łąk co nad Bugiem , dodatkowo Narew nie wystąpiła z brzegów , tak jak to zrobiły dopływy Bugu i sam Bug w niektórych odcinkach (przy okazji zagarniając mnóstwo skoszonych traw).
PS jeśli takie coś dotknie nasza Narew... uff to zostanie nam tylko jeździć na Wisłę albo łowiska specjalne :beczy:
Tffuu...
PS jeśli takie coś dotknie nasza Narew... uff to zostanie nam tylko jeździć na Wisłę albo łowiska specjalne :beczy:
Tffuu...
Kurcze, smutno sie zrobiło! Tyle pieknych rybek zginęło!
Dziś korzystając z wolnego przedpołudnia zrobiłem sobie szybki spływik Narwią poniżej zapory na Dębem (od miejscowości Sikory do Modlina, jakieś 10-12 km). Na razie na tym odcinku wszystko jest w porządku, żadnych złych oznak, choć trzeba się obawiać co będzie za kilka dni. Woda bardzo wysoka, prawie jak w kwietniu. Miałem ze sobą tylko leciutką okoniówkę, parę małych okoni złapałem, aczkolwiek bardziej odpoczywałem niż wędkowałem.
Ku pokrzepieniu serc poniżej kilka fotek.
Dziś korzystając z wolnego przedpołudnia zrobiłem sobie szybki spływik Narwią poniżej zapory na Dębem (od miejscowości Sikory do Modlina, jakieś 10-12 km). Na razie na tym odcinku wszystko jest w porządku, żadnych złych oznak, choć trzeba się obawiać co będzie za kilka dni. Woda bardzo wysoka, prawie jak w kwietniu. Miałem ze sobą tylko leciutką okoniówkę, parę małych okoni złapałem, aczkolwiek bardziej odpoczywałem niż wędkowałem.
Ku pokrzepieniu serc poniżej kilka fotek.
Kurcze. Normalnie powinienem się cieszyć z wysokiej wody w lipcu po ostatnich letnich posuchach. A tu kurcze jak na złość klęska z tej wysokiej wody powstała ... :-(
W pułtusku gitarka. dzisiaj we trzech z łódki ok 40 okonków (razem) :)
Jak miło pooglądać takie "klimaty".Z wody Narew wygląda pięknie i tak musi pozostać.Nie mogą nam tego zepsuć jakieś "przyduchy" letnie czy inne plagi.Tak postanowiłem i tak ma być👍.
Zostatnich widomości jakie podali to mają dotleniać Zalew Zegrzński- tylko w jaki sposób🤔.
Właśnie wróciłem z nad Narwi ,woda jeszcze bardzo wysoka ,choć opadła troszkę od zeszłego tygodnia.Niestety widać już pierwsze oznaki braku tlenu w wodzie.Ryba pływa pod powierzchnią , mnóstwo drobnej ryby stoi przy samym brzegu , raki wychodzą z wody .Rano woda zaczynała śmierdzieć , poprawiło się troszkę po puszczeniu wody przez zaporę w Dębem .Rozmawiałem z wieloma wędkarzami nikt od piątku nie zanotował żadnego brania , nawet uklejki nie brały.Obawiam się że najgorsze właśnie nadchodzi.
Nie są to dobre wieści biorąc pod uwagę jakie spustoszenia dokonały się już na Bugu.
A na jakiej wysokości byłeś?
A na jakiej wysokości byłeś?
Byłem trochę powyżej ujścia Wkry.Czyli w miejscu przez które przepływał Paweł.
Rybki z Zalewu Zegrzyńskiego są odławiane i umieszczane w dyżych wannach do odzyskania kondycji. Następnie są z powrotem wypuszczane w rejony gdzie jest jeszcze czysta woda.Owe kadzie są mocno natleniane ( to tak zwana reanimacja rybek). Brawo i wielkie dzięki dla miejscowych wędkarzy którzy spory wkład w tym , acz kolwiek wielkim dziele jakim jest ratownie pogłowi ryb na danym akwenie.👏
W miejscu w którym byłem ,była ekipa z łódką ,która mniej więcej co godzinę monitorowała to co się dzieje na rzece.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.