Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

2,255 odpowiedzi · 1,475,396 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
W7
@Wozik77 (edytowany 16 lat temu)
14.07.2009 20:27 · Odpowiedź #3444
Tak tylko wówczas wylewy były na Wisle i Odrze, południowych odcinkach tych rzek, o znacznie szybszym nurcie , bo w części węższej i o większym spadku. Poza tym ówczesna wielka woda przeszła jak expres w ciągu tyg czy najwyżej dwóch. Także doliny tamtych rzek w mniejszej ilości niż Bug są usiane polami czy łakami, więcej tam miast etc.
A teraz powolny Bug o słabym nurcie, zarośnietym przez ostatnie niżówki korycie, spowolniony itd. Woda stojaca na terenach nadrzecznych od wiosny
Tom76 - nie spieram się że nie masz racji. Prawda gdzies pewnie leży pośrodku, a jak było to i tak się pewnie nie dowiemy.
Ryb szkoda, i to jest dramat :-(
MK
14.07.2009 21:19 · Odpowiedź #3445
Wozik, to starorzecze jest w okolicach wsi Sadykierz ... :-/
PK
@Psyhofreak (edytowany 16 lat temu)
14.07.2009 21:25 · Odpowiedź #3447
Widziałem i rozmawiałem już z bużańskimi wędkazami nad Narwią , wypytywali sie o rzekę i tutejsze rybay , grupa ok 12 chłopa , są naprawde załamani i głodni ryby , niestety to oznacza ze niedługo bedziemy zalewani wedkazami znad Bugu i ZZ (ale nie dziwie im sie )
Ps , na Narwią w Pułdupsku wszystko ok , woda lekko jeszcze podniesiona a rybki żerują (dziś 8 okoni i klonek ) , wieczorem sporo spławów 😎
RN
15.07.2009 10:40 · Odpowiedź #3460
Przynajmniej odłowy na Narwi zawiesili do 31.08.
PR
16.07.2009 19:28 · Odpowiedź #3476
I co z tego, że w Narwi jeszcze coś bierze? Odcinek różan - dzierżenin jest ok. W Karniewku widziałem zdechliznę, w ostrołęce - czytałem, że też. Więc jak na nasz odcinek 50 km zjedzie się Bug, ZZ i poniżej BugoNarew to i tak nic nie będzie........................................................................................................................................

Poza tym są i Pułt wstępne oznaki przyduchy. Na pewno nie zdechną, ale i tak im długo nie zostało
bysior
16.07.2009 21:17 · Odpowiedź #3480
Co masz na myśli Peter mówiąc "wstępne oznaki przyduchy" ? Nie strasz mnie proszę...
PR
@Peter (edytowany 16 lat temu)
17.07.2009 08:39 · Odpowiedź #3485
Nie ma tragedii. Po prostu ryby są mało aktywne - kojarzy mi się to z przyduchą. Widziałem sporadyczne przypadki zdechłych ryb (1 sumka i 2 szt czegoś tam jeszcze, ale mógłby to być oczywiście przypadek nieumiejętnego odhaczenia rybi itp.)
S9
17.07.2009 11:56 · Odpowiedź #3486
Wczoraj bylismy w miejscowosci Lipa spiningowcy mieli by co robic ale niestety grunty i federy staly jak zaczarowane natomiast na splawik podeszly ladne plocie ogolnie wida zyje pzdr.
L7
17.07.2009 12:27 · Odpowiedź #3487
Jednym słowem tragedia. Mam działkę na Bugiem, ale tego to chyba nikt się nie spodziewał. Masa padniętych ryb zaczynając od płotek ( takich 40 cm - nie wiedziałem , że takie mogą pływac w Bugu) po okonie , szczupaki ponad metr , sumy po 180 kończąc na brzanach (tego to się w ogóle nie spodziewałem), widok koszmarny. Często bywam nad Narwią gdyż lubię porzucac spinerem z łódki. Gadanie typu , że zaleją Was wędkarze z Bugu i Zalewu to trochę chamskie. Dokładnie wiem , ze juz teraz mało jest miejsca nad Narwią , ale radzę Wam się postawic na ich miejscu a potem pisać głupoty.
RN
17.07.2009 13:07 · Odpowiedź #3488
Łysy ...poczytaj... dokładnie wypowiedzi,
Współczucie po pierwsze !!! a to że Wędkarze będą poszukiwać innych miejsc do realizacji swego ukochanego hobby to drugie .... i chyba nie chcesz z tym polemizować??
bysior
17.07.2009 13:17 · Odpowiedź #3490
I generalnie tego typu wypowiedzi, w tym moja, były raczej skierowane do tych ( tego typu ) wędkarzy z nad Bugu, którzy np. przyjeżdżali z jętkami nad Narew i zabijali złowione sumy w ilościach wręcz nie do wyobrażenia... I o to głównie chodziło - o mięsiarzy i kłusowników. Jeśli uraziła Cię moja wypowiedź - przepraszam, ale chyba nie zaliczasz się to tego typu ludzi skoro jesteś u nas na forum :)
S9
17.07.2009 14:32 · Odpowiedź #3493
Czy , ktos wie co sie dzieje miedzy zapara w Debe , a Nowym Dworem ruszylo sie cos na tym odcinku ??? . Tydziem temu byla tragedia nawet ptactwo ucichlo pzdr.
BN
17.07.2009 19:35 · Odpowiedź #3499
"Wyłowione" z Tygodnika Ostrołęckiego :

Ostrołęczanin złowił prawie 30-kilogramowego suma w Narwi!
RN
17.07.2009 20:48 · Odpowiedź #3502
Ale chyba już nie wróciła do wody... a poszła w stronę wódy:)
Ale oczywiście gratuluję łowcy:)
W7
18.07.2009 07:20 · Odpowiedź #3507
Slavkow - tak się złożyło że słyszałem wypowiedź policjantów z Nowego Dworu - we wtorek pod N.Dworem uczestniczyli w akcji zbierania martwych ryb - podobno wyjeto koło tony :-(
Kwestia czy to spust z zalewu czy miejscowa populacja...?
PR
18.07.2009 08:45 · Odpowiedź #3508
Łysy nikt Ci nie żałuje łowienia w Narwi. Nie tak to miało zabrzmieć. Ale rozumiesz chyba, że każdy obawia się o swoją rzekę. I generalnie za sprawą mięsiarzy z Małkini u nas wędkarze znad Buga są nielubieni. Wiesz, nie można ludzi traktować "po okładce" ale taka poszła fama.....

(tak napisałem ostrzegawczo - że niektórzy mogą na Ciebie krzywo patrzeć, żebyś wiedział o co chodzi :) )

Od siebie życzę powodzenia u nas na Narwi. I nikt napewno nie żałuje łowiska, byle byłoby użytkowane z zachowaniem zdrowego rozsądku. Nie chodzi mi o ortodoksyjne "no kill", ale po prostu z głową.
PK
@Psyhofreak (edytowany 16 lat temu)
18.07.2009 11:17 · Odpowiedź #3510
Dokładnie zgadzam się z przedmówca , po prostu martwimy się o woda nad którą łowimy . Przepraszam jeśli Cie uraziłem , nie to miałem na myśli , sami byśmy na twoim miejscu szukali miejsca gdzie można połapać 😎
Wędkarstwo to nieuleczalna choroba , którą może znieczulić na chwile widok ugiętego , pulsującego wędziska 😛 ale tylko na chwile i zazwyczaj chodzimy nie zaspokojeni i na głodzie 😄
MI
18.07.2009 20:30 · Odpowiedź #3511
a tak w temacie to czy łowi teraz ktoś coś w Narwi?
nie biegałem ze spinem kilka tygodni a dwa wypady w tym tygodniu i wielka bryndza plus tylko taki że udało mi się złowić w końcu pierwszego zaplanowanego klenia na spining co prawda mały ale planowany.
Dziwna cisza nad wodą zero spławów bolki chyba odpłynęły,klenie nie zbierają chleba z powierzchni,leszczy nawet nie widać.Fakt woda trochę wysoka ale nie tragicznie-widziałem tego suma w tygodniku ale sumy w Ostrołęce nie muszą brać żeby można je było brać.....
A jak u was na Narwi ?
ZI
20.07.2009 12:19 · Odpowiedź #3526
Witam koleżanki i kolegów - co prawda jestem już od jakiegoś czasu na waszym forum gościem to jednak nie miałem okazji zabierać na nim głosu . Od ok. 1,5 roku przyjeżdżam w okolice Pułtuska na ryby raz z brzegu raz z łódki na grunt i spinning,
co prawda to prawda jeszcze miesiąc temu było tu „luźniej” bo teraz to zatrzęsienie wędkarzy. Wracając do pytania kolegi odnośnie wyników to mogę pochwalić się boleniem 56cm – złowionym 2 tygodnie temu zaraz za Pułtuskiem przy główce
(o dziwo na pękatego woblera i na sporej głębokości). Byłem w ostatnia sobotę w waszej okolicy ale niestety wszystkie miejscówki były zajęte i wróciłem do domu. W związku z powyższym mam pytanie bo z tego co się orientuje cześć kręgów łowi z łódki – gdzie na spokojnie w okolicy Pułtuska można się zwodować i pozostawić samochód – z góry dzięki za odpowiedz.
bysior
20.07.2009 12:24 · Odpowiedź #3527
Najprościej będzie przy siedzibie PZW przy ulicy Solnej 7 - jest tam betonowy "slip" do wodowania łódek.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.