Tak tylko wówczas wylewy były na Wisle i Odrze, południowych odcinkach tych rzek, o znacznie szybszym nurcie , bo w części węższej i o większym spadku. Poza tym ówczesna wielka woda przeszła jak expres w ciągu tyg czy najwyżej dwóch. Także doliny tamtych rzek w mniejszej ilości niż Bug są usiane polami czy łakami, więcej tam miast etc.
A teraz powolny Bug o słabym nurcie, zarośnietym przez ostatnie niżówki korycie, spowolniony itd. Woda stojaca na terenach nadrzecznych od wiosny
Tom76 - nie spieram się że nie masz racji. Prawda gdzies pewnie leży pośrodku, a jak było to i tak się pewnie nie dowiemy.
Ryb szkoda, i to jest dramat :-(