Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2017

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2017

Odpowiedzi

323 odpowiedzi · 156,264 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
PS
12.10.2017 17:54 · Odpowiedź #65712
Wczoraj cztery wyjęte z czego jeden wymiarowy i kilka pobić bez możliwości zacięcia. Woda w rzece nadal się podnosi.
bysior
12.10.2017 18:38 · Odpowiedź #65713
U mnie taka wichura że na osiedlu między blokami wszystko lata, co dopiero na rzece... ciekawe jak jutro...

Wuszy - raczej chyba na Narwi łowił, bo wątek o Narwi :)
bysior
13.10.2017 19:37 · Odpowiedź #65715
Mi się dzisiaj nie udało wyskoczyć, jutro dopiero powalczę wieczorową porą. Jakieś nowe newsy Panowie?
bysior
14.10.2017 06:27 · Odpowiedź #65717
Ja podpowiem też.  :czarodziej: Zależy od pory dnia jeszcze - proponuję standardowo poszukać w dzień głębiej, o wschodzi i zachodzie płycej. Nie jest zimno, nie ma przymrozków, idzie ciepłe powietrze. Na gromadzenie się jeszcze powoli jest za wcześnie. Ale na Narwi wysoka woda, ryba idzie w brzeg. Więc wnioski wyciągnij sam :)
bysior
14.10.2017 11:38 · Odpowiedź #65718
Woda wylana, nowe poddupniki kupione, kuter sam wyłazi już na chodnik bo się ryb nie może doczekać :D O 17.00 start :)

1.jpg
bysior
14.10.2017 16:57 · Odpowiedź #65719
Walczymy  🎉 Na razie bez kontaktu  🤪
20171014_185550.jpg
bysior
15.10.2017 18:49 · Odpowiedź #65722
Zapraszam Anguiler :) Pickerki, feederki i ogień w przyszłym roku :) Ognisko w październiku najważniejsza rzecz, my dzisiaj mieliśmy w planach ale nie zdążyliśmy :) Jak zwykle bez puknięcia, ale jak to się mówi dzień zaliczony, aaaa i poddupniki nowe zrobiłem na zimę :) Kilka fotek znad wody:  📷

port.jpg
andzia.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
AR
15.10.2017 19:13 · Odpowiedź #65723

Zapraszam Anguiler :) Pickerki, feederki i ogień w przyszłym roku :) Ognisko w październiku najważniejsza rzecz, my dzisiaj mieliśmy w planach ale nie zdążyliśmy :) Jak zwykle bez puknięcia, ale jak to się mówi dzień zaliczony, aaaa i poddupniki nowe zrobiłem na zimę :) Kilka fotek znad wody:  📷



Fajny macie klimat na tej łódce. W przyszłym roku koniecznie wpisuję się na pokład :)

Ja feederów i ogniska jeszcze nie odpuściłem, jest szansa że jeszcze raz w październiku powalczę :)
bysior
16.10.2017 05:30 · Odpowiedź #65726
Klimat to my akurat mamy przedni, zwłaszcza jak nie biorą, bo najważniejsze do dobry humor  😊

cygaro.jpg
aaa.jpg
bysior
16.10.2017 08:06 · Odpowiedź #65727
Dzisiejszy narwiański klimacik  📷

mgla.jpg
AR
16.10.2017 12:14 · Odpowiedź #65728

Dzisiejszy narwiański klimacik  📷



Ładnie, choć jakoś industrialnie ;)

Tomek pływasz w okolicach Szygłówek/Pawłówek jeśli to nie tajemnica? Kiedyś spędziłem tam sporo czasu i nie byłem z kilkanaście lat. Dalej można wygodnie połowić z brzegu?
bysior
16.10.2017 12:16 · Odpowiedź #65729
Można jak najbardziej :) W okresie letnim samochodów, namiotów i wędek jak na bazarze :D :D :D
bysior
19.10.2017 08:34 · Odpowiedź #65731
Wczoraj od razy z roboty od razu nad wodę, machałem do 00:02, bez kontaktu. Masakra jakaś z tą rybą, żadnej obcierki, żadnego pstryka, nic, martwa woda. Ale próbować trzeba, dzisiaj też chyba zaatakuję. A Wy jak tam?

1.jpg
PO
19.10.2017 17:32 · Odpowiedź #65732
Dziś przed pracą szybki wyskok nad rzekę żeby przetestować kijek który odebrałem po naprawie i od razu udało się ochrzcić takim oto zębaczem 😎

Sz.jpg
sz2.jpg
AR
19.10.2017 18:25 · Odpowiedź #65733

Dziś przed pracą szybki wyskok nad rzekę żeby przetestować kijek który odebrałem po naprawie i od razu udało się ochrzcić takim oto zębaczem 😎



Fajny, dawno takiego nie złowiłem w tych okolicach :)

Ja ostatnio jeszcze z feederem powalczyłem, złowiłem jednego leszcza takiego kilo z porządnym okładem, zaraz po przybyciu nad wodę i to była jedna jedyna ryba tamtego dnia...
TK
19.10.2017 19:59 · Odpowiedź #65734
Ja tez chodze codziennie o różnych porach i nic tomek widzialem cie wczoraj jak spływałeś posiedzielismy z bratem godzine dłużej od ciebie ale tez bez kontaktu jeżdżę po miejscowkach od pułtuska ,ponikiew,pawłówek,szygłówek az do wpływu na zwirownie w gnojnie i na zamski kościelne i nic ;( choć na zambskach w nocy przy wysepkach z roslinnosci coś pięknie sypało uklejami chyba sandacze bo po 10 minutach od przyjazdu cisza , 

Szczupaczek piękny jak na takie bezrybie 
Chociaż trafiają mi sie za dnia takie maks do 45 cm i tym sie ciesze ze jakis kontakt jest ale sandacz strasznie mnie wciągnoł w wędkarstwo spinningowe bo to ryba nie dla wszystkich wędkarzy do przechytrzenia ;) napisze wam artykuł kiedy zima skuje nam narew mam pare ciekawostek ;)
bysior
@bysior (edytowany 8 lat temu)
19.10.2017 21:45 · Odpowiedź #65735
Ja dzisiaj nie byłem, bo dopiero z roboty wróciłem i już mi się nie chce...

Zacznę od tego, że ostatnio znajomy przepływa obok mnie - pytam się go jak tam - krzyczy, że złapał ładnego szczupaka na paprocha przy okoniach. Więc pytam się co to znaczy "ładny" bo to różnie bywa z tym "ładny" - odpowiada że taki pod 60... widząc moją minę szybko dodał, że ładny jak na te czasy :) ;)

Więc spokojnie można powiedzieć że ładny szczupaczek :) I do tego na szybko przed pracą. Ja w tym roku złapałem jednego przy sandaczach z rynny ze zwalonymi drzewami. A i drugiego ze 30 cm z tego samego miejsca.... masakra.

Tomek to pewnie jak mnie widziałeś to staliście na główce przy porcie? Ktoś jeszcze na bulwarze jakieś kombinacje przed keją wyczyniał :) Czasami z tej główki się coś trafia, bardzo często już jak kra płynie - ale większego niż 60cm tam nie złapałem - i to na paprochy biorą w grudniu! Z brzegu przy tej wodzie generalnie jest do dupy, bo żeby połowić na gumy jako tako gramatury trzeba używać kosmicznej...

Następnym razem krzyknij czy przekręć, w nocy tak ciężko widać czy znajomy czy nie :)

Arty jak najbardziej mile widziane :)  😊  😂
PO
20.10.2017 14:24 · Odpowiedź #65736
Szczupakowi do "ładnego" trochę brakowało, ale jak na 63 cm to grubiutki i waleczny był. Dziś znów szybki wypad przed pracą w to samo miejsce. Jeden okoń, na haku trzy szczupaki ale dwa spadły a jeden na brzegu niewymiarowy. Poza tym jeszcze kilka brań. Jak na godzinkę to nie jest źle. Jutro jeszcze po ciemku ruszamy z kumplem na sandały. :okokok:

oq.jpg
oqo.jpg
bysior
20.10.2017 18:55 · Odpowiedź #65737
Przypon na okonie przepiękny  :okokok:  🎵  :dokuczacz: Ja właśnie wróciłem z roboty i grzeje na łódkę :)
bysior
21.10.2017 11:55 · Odpowiedź #65739
Ręce opadają. Wczoraj jakoś przed 1 skończyłem rzucać jak w studnie. Zero kontaktu. Jedynie trawy co rzut... ale wiem że w dole łowią trochę. Nie wiem co z tym odcinkiem moim się dzieje...  :masakra:

klaki.jpg
TK
21.10.2017 15:55 · Odpowiedź #65740
Ja właśnie wróciłem z nad wody i w końcu cos mi sie ruszyło co prawda nic duzego jeden rozbujnik 45 cm sie trafił a reszta do 30 cm ogółem 7 sztuk z 2 godziny i dwa spady większych sztuk ;/ 

Byłem z kobietą bawiła sie ze szczupaczkami złapała 4 sztuki w tym jeden pod wymiar ;) 

Wkoncu znalazłem ryby :)
bysior
22.10.2017 10:01 · Odpowiedź #65744
Trochę nie sportowo męczyć maluchy... Przeważnie jak się trafi jakiś mały, to raczej trzeba szukać nowego miejsca :)
TK
22.10.2017 11:01 · Odpowiedź #65745
A tego nie wiedziałem :) może jak sie ukuł to będzie już uważał i nie da się złapać do wora :/ ale były z maluchami i te większe miałem dwa na kiju niestety spadły :( Przynajmniej wiem jakie przynęty je interesują i była różnica w braniach małych sztuk a tych większych ....

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.