Zawsze biorą jak ja akurat nie jestem nad wodą 😂 Graty 👏
Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2021
Nawigacja
Popływaliśmy dwa dni z kolegą @karlen z naciskiem na sandacza - bez dotknięcia. Trzeba wrócić do microflexa 🤪
Coś się dziś dzieje :) Klenik 48cm.
PS. Szczupaków było kilka tylko reszta mała, temp. wody się utrzymuje cały czas na poziomie komfortowych 20 stopni to biorą.
PSS. Piwko 0 % żeby nie było.
PS. Szczupaków było kilka tylko reszta mała, temp. wody się utrzymuje cały czas na poziomie komfortowych 20 stopni to biorą.
PSS. Piwko 0 % żeby nie było.
Karlen - po pierwsze - to niestety musisz poprawić jakość zdjęć - nie muszą być na poziomie National Geographic, ale następne w tej jakości będą deleted ;)
Po drugie - to pierwsze widzę szczupaka alkoholika 😂 Graty 👏
Po drugie - to pierwsze widzę szczupaka alkoholika 😂 Graty 👏
Kolega się spieszył z zdjęciami :) następne będą lepsze :)
Ja dzisiaj rano sumowy spinning 3 godziny 3 minut bez dotknięcia 😂
Idzie zmiana pogody i rybki biorą. Po 6 tyg. bez mętnego a dziś dwa i parę innych brań.
@bysior
(edytowany 4 lata temu)
18.08.2021 19:07 · Odpowiedź #67771
W niedzielnej akcji ratowniczej, a potem poszukiwawczej brało udział sześć zastępów Straży Pożarnej: trzy z JRG Pułtusk (9 ratowników), jeden zastęp Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodnego z JRG Maków Mazowiecki (3 ratowników), jeden zastęp Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodnego z JRG 1 Warszawa (3 ratowników) oraz jeden zastęp z OSP Głodowo. Po kilkugodzinnych poszukiwaniach działania wstrzymano około godziny 19.
W poniedziałek akcję poszukiwawczą wznowiono od rana. Ciało wędkarza odnaleziono w godzinach popołudniowych, w Kleszewie.
Z informacji, jakie przekazała nam prokurator rejonowa w Pułtusku Jolanta Świdnicka wynika, że dwaj mężczyźni, koledzy, wędkowali nad Narwią w Szygówku. Już podczas pakowania rzeczy przed odjazdem, jeden z nich przez nieuwagę zsunął się ze skarpy i wpadł do wody. Z relacji świadka wynika, że przez kilka chwil płynął, a potem zniknął mu z pola widzenia. Kolega wędkarza zaczął wzywać pomocy. Na wezwanie zareagowały osoby płynące żaglówką. Próbowały odnaleźć mężczyznę, który zniknął pod wodą, niestety bez skutku.
Był to 70 -letni mieszkaniec Legionowa.
W poniedziałek akcję poszukiwawczą wznowiono od rana. Ciało wędkarza odnaleziono w godzinach popołudniowych, w Kleszewie.
Z informacji, jakie przekazała nam prokurator rejonowa w Pułtusku Jolanta Świdnicka wynika, że dwaj mężczyźni, koledzy, wędkowali nad Narwią w Szygówku. Już podczas pakowania rzeczy przed odjazdem, jeden z nich przez nieuwagę zsunął się ze skarpy i wpadł do wody. Z relacji świadka wynika, że przez kilka chwil płynął, a potem zniknął mu z pola widzenia. Kolega wędkarza zaczął wzywać pomocy. Na wezwanie zareagowały osoby płynące żaglówką. Próbowały odnaleźć mężczyznę, który zniknął pod wodą, niestety bez skutku.
Był to 70 -letni mieszkaniec Legionowa.
W niedzielnej akcji ratowniczej, a potem poszukiwawczej brało udział sześć zastępów Straży Pożarnej: trzy z JRG Pułtusk (9 ratowników), jeden zastęp Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodnego z JRG Maków Mazowiecki (3 ratowników), jeden zastęp Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodnego z JRG 1 Warszawa (3 ratowników) oraz jeden zastęp z OSP Głodowo. Po kilkugodzinnych poszukiwaniach działania wstrzymano około godziny 19.
W poniedziałek akcję poszukiwawczą wznowiono od rana. Ciało wędkarza odnaleziono w godzinach popołudniowych, w Kleszewie.
Z informacji, jakie przekazała nam prokurator rejonowa w Pułtusku Jolanta Świdnicka wynika, że dwaj mężczyźni, koledzy, wędkowali nad Narwią w Szygówku. Już podczas pakowania rzeczy przed odjazdem, jeden z nich przez nieuwagę zsunął się ze skarpy i wpadł do wody. Z relacji świadka wynika, że przez kilka chwil płynął, a potem zniknął mu z pola widzenia. Kolega wędkarza zaczął wzywać pomocy. Na wezwanie zareagowały osoby płynące żaglówką. Próbowały odnaleźć mężczyznę, który zniknął pod wodą, niestety bez skutku.
Był to 70 -letni mieszkaniec Legionowa.
Szkoda człowieka (*)
Wczoraj wyskoczyłem ze spinningiem na sumka. Jednego gluta złapałem, jednego nie zaciąłem. W tym sezonie chyba 8 taki pistolet.... ani jeden nie przekroczył nawet metra.... :masakra:
Marmurek. Fotogeniczny :)
Jak tam wieści z nad wody? Jutro chyba skocze na wieczorno-wczesno nocne łowy na Księżniczkę. Pojutrze lecę na Mazury :)
W weekend wróciłem z gór. Pstrągi w rzece są a w zbiornkku zaporowym sandacze i oksy.
Jak tam wieści z nad wody? Jutro chyba skocze na wieczorno-wczesno nocne łowy na Księżniczkę. Pojutrze lecę na Mazury :)
W weekend wróciłem z gór. Pstrągi w rzece są a w zbiornkku zaporowym sandacze i oksy.
@spining - proponuję Ci poleżeć, TV pooglądać (chociaż polecam książkę), piwa się napić czy wyspać się na przykład.... nie ma po co jechać :bezradny:
@spining - proponuję Ci poleżeć, TV pooglądać (chociaż polecam książkę), piwa się napić czy wyspać się na przykład.... nie ma po co jechać :bezradny:
Dzięki za info i radę :)
Książki czytam regularnie. Jednak jutro jadę. Już postanowione. Na Mazurach się ruszyło, ale to w czwartek dopiero. Ciągnie mnie nad Narew i nic na to nie poradzę :)
Taaa ja taki sam głupi jestem jak i Ty - tyle razy już mówiłem, że nie pojadę ani razu przez miesiąc, ale po dwóch dniach dupa swędzi już 😂 Daj znać jak tam było :) Ja dzisiaj byłem 4h kleń/sum bez dotknięcia, wczoraj sandaczowo 20:00 - 24:00 - bez dotknięcia, jutro jeszcze skoczę wieczorem i do poniedziałku robię przerwę 😂
@bysior
(edytowany 4 lata temu)
25.08.2021 08:36 · Odpowiedź #67779
[font=Roboto, Arial, sans-serif]Eurojackpot: Szczęśliwiec z Polski wygrał ponad 206 mln zł. Wiemy, gdzie kupiono kupon.[/font]
[font=Roboto, Arial, sans-serif]😂[/font]
Widzieliście wyniki zawodów na Zegrzu? :)
[font=Roboto, Arial, sans-serif]😂[/font]
Widzieliście wyniki zawodów na Zegrzu? :)
Siedzę sobie wczoraj na rybach, czwarta godzina bez brania, zbliża się północ, zasypiam już powoli na siedząco, dobrze że wiatr wieje mocno prosto w mordę, tak trochę mnie cuci, a tu nagle potężne atomowe branie, woda sie otworzyła, gruby sandacz sie aktywował. Profesjonalne zacięcie w tempo, rozpoczynam hol... Ryba muruje, idzie pod prąd, udaje mi się wybrać metry straconej linki, potem skacze na ogonie, pikuje pod łódkę, ale w końcu po 30 minutach udaje mi sie dociągnąć rybę do burty. Moim oczom ukazuję się gruby, piękny sandacz, szybkie podebranie i bydlak ląduje na pokładzie!!! To już drugi w tym sezonie! 🤪
Gratulacje Panowie :) sierpień juz zdecydowanie lepszy jak widać
No Panowie, ładne sandały. Graty!!
Byłem wtedy nad Narwią nawet branie miałem po ciemaku. Kolega też miał rybę na kiju po ciemku, a za widoku znowu oksa trafił.
Z Narwi od razu wywaliłem w nocy na Mazury. Powiem tak. Okoni się tam nałowiłem do bólu. Cieszy mnie to, że już w przyszły czwartek jadę tam do niedzieli. Bo na jeziorze się dzieje. Do tego zaczął się wysyp rydzów, a dojdzie też rykowisko :)
Byłem wtedy nad Narwią nawet branie miałem po ciemaku. Kolega też miał rybę na kiju po ciemku, a za widoku znowu oksa trafił.
Z Narwi od razu wywaliłem w nocy na Mazury. Powiem tak. Okoni się tam nałowiłem do bólu. Cieszy mnie to, że już w przyszły czwartek jadę tam do niedzieli. Bo na jeziorze się dzieje. Do tego zaczął się wysyp rydzów, a dojdzie też rykowisko :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.