Po warunkiem, że nie będzie tej wczesnej zimy co niby zapowiadają... oby tak było jak w poprzednich sezonach, że jeszcze 31 grudnia się pływało po rzece.... Wczoraj z wielkim bólem umordowałem jednego karakana, branie takie ledwo ledwo co....
Sezon wędkarski 2021
bysior wkoncu jesien i zaczynasz cos lapac :P
Trafił się.... ogólnie szału nie ma, trochę małych złapałem, 6 czy 7 ale to takie 40 cm max. Na echu pustynia.... ale ta ryba migruje i jak sie jest często nad wodą to jest szansa, że się pod mordę podrzuci gumą tej rybie, która akurat przepływa. Wczoraj bez dotknięcia.
Ale za to akcję miałem taką, że sum tak na oko 140-150 cm przywalił mi w łódkę. Będę miał chwilę wieczorem to opiszę sytuację :)
Taki nieogarnięty 😂
Siedzę sobie i sobie rzucam w tą studnię, nic się nie dzieje tylko mnóstwo tych traw płynie, krzaków, czasami jakieś badyle, jakieś paliki, różne rzeczy. Dupa już mnie od siedzenia bolała więc tak bokiem siedziałem trochę i tak kontem oka widzę, że coś takiego jaśniejszego w wodzie, tak sobie pomyślałem w pierwszej chwili że to jakiś duży badyl czy coś, cyknąłem latarką a to sum taki ze 140 se majta ogonem przy burcie, i do tego jeszcze mordą w stronę burty, ze 20 cm pod powierzchnią, i tak powoli spływa z prądem i tak wali tym łbem w tą łódkę po czym na końcu zahaczył o przetwornik i dopiero się wystraszył, machnął ogonem i dał nura :)
Fajny, niecodzienny dość widok :)
W tygodniu jednego pistoleta wydłubałem z wielkim bólem... co to się dzieje, że to taka tragedia jest to już nam z kolegami teorii spiskowych zaczyna brakować....
Ja też liczę jeszcze w tym sezonie na jakiegoś moździerza, ale coś czuję że raczej tylko mały kaliber będzie grany 😂
Napisz jak tam było :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.