Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2014

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2014

Odpowiedzi

1,149 odpowiedzi · 778,628 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
BN
24.09.2014 07:35 · Odpowiedź #59706
Gratulacje fajny sandał, nareszcie się ruszyły.
Jak tylko się wykuruję z grypy ruszam-jestem zmotywowany.
😏
KL
24.09.2014 07:38 · Odpowiedź #59707
Dwie piękne ryby - gratulacje..!!
Ochłodzenie przynosi skutki :)
F2
24.09.2014 07:59 · Odpowiedź #59708
Gratulację 👏 Motywujesz, może uda mi się przekonać rodzinę o konieczności wyjścia w czwartkowy wieczór nad wodę, bo mnie skręca i nie usiedzę w domu 😄
GU
@Grzechu (edytowany 11 lat temu)
24.09.2014 08:13 · Odpowiedź #59709
To żeby Was bardziej zmotywowac dodam że to jeden z trzech😄
bysior
24.09.2014 09:54 · Odpowiedź #59710
Gdzieś tam słyszałem wcześniej :) Graty Grzechu :)
PO
24.09.2014 10:33 · Odpowiedź #59711
Piękna ryba Grzechu - gratulacje. Ile miała cm?
GU
24.09.2014 10:38 · Odpowiedź #59712
Ten miał 68. Miałem większego ale zdjęcia nie wyszły jak powinny(samemu na pontonie marnie zrobić ładną fotkę po "ciemaku").
bysior
24.09.2014 12:53 · Odpowiedź #59714

Ten miał 68. Miałem większego ale zdjęcia nie wyszły jak powinny(samemu na pontonie marnie zrobić ładną fotkę po "ciemaku").


Fakt, z tymi zdjęciami to marnie samemu. Ale powrócę do artu o tym śmiesznym statywie wykręcanym - do knagi mocujesz i cykasz :) Ja teraz jakiś czas bez aparatu, tą tą komórką to w ogóle tak wychodzą że wstawiam 5% zrobionych po obróbce w photoshopie w dodatku.

Właśnie zadzwonił Leszek czy płyniemy :) Odpowiedź jedyna słuszna, bo od nocki w weekend nie byłem :) Dam znać po powrocie :)
GX
24.09.2014 13:38 · Odpowiedź #59716
Piękny smok! Gratulacje 👍
GU
24.09.2014 14:11 · Odpowiedź #59717
Mam już mały pomysł w głowie na statyw mocowany do pawęży😏 jak zrobię to się pochwalę(aparat też już swoje przeżył na rybach)
PR
24.09.2014 14:17 · Odpowiedź #59720
Jak będziesz u mnie to mi przypomnij to Ci dam taki mały statywik co sie sklada na 20 cm
AR
@anguiler (edytowany 11 lat temu)
24.09.2014 15:15 · Odpowiedź #59725
Piękny sandacz, tylko pogratulować i pozazdrościć 👏👏👏👏

Ja jeszcze zasadzam się na leszcze 😄 Kilka dni temu wymyśliłem zamiast wyjazdu na noc - "północkę" czyli po północy jechać tak, by połowić trochę w nocy i potem dzień. Fajny wyjazd, ze świtem, ogniskiem, kiełbasą, pogadankami z miejscowymi. Jakieś te leszcze biorą, kilka średnich już tej jesieni złowiłem, ale że znacznie starsi wiekiem wędkarze łowią więcej i przede wszystkim większe, więc lada dzień znowu "północka" 😏😏😏

leszcz.jpg
bysior
25.09.2014 09:15 · Odpowiedź #59756
Już całkiem ładny leszcz :) Wczoraj jak płynęliśmy to na 60 tce było świetlików na gęsto, Kacice, Łubienica to samo. Widać zaczęły brać - szkoda tylko że większość worami wynosi..... ale co tu gadać, temat rzeka i rozwiązania brak na to.

A to z wczoraj takie widoki moimi oczami :)

most_s.jpg
leszek.jpg
fota_s.jpg
PO
27.09.2014 18:04 · Odpowiedź #59784
Dzisiejszy garbaty rozbójnik 38cm. Okoniem w gardle stanęło mu kopyto 7,5 cm na główce 17g 😄.

Okoń1.JPG
Okoń2.JPG
Okoń3.JPG
GU
27.09.2014 18:24 · Odpowiedź #59785
No taki okoń to już fajna rybka.
F2
27.09.2014 18:38 · Odpowiedź #59786
Konkretny garbaty irokez👏👍 jutro też może zajrzę nad Narew pomacać wodę jak będę wracał z nad Wisły:)
WR
28.09.2014 09:17 · Odpowiedź #59787
W piątek mnie i @rybakaw Księżniczka przyjęła ciepło mimo chłodnej aury. Trafiło się naście okoni (w tym kilka 25-30) i 4 szczupaczki (od 35 - 60 cm). O to kilka fotek.

Czasami trafiały się piegowate, ale jeszcze nigdy aż tak

równo 50cm

równo 60cm

Bez namawiania odpłynął. Chyba nie pasowało mu Nasze towarzystwo.
okon_a1.jpg
okon_a2.jpg
piegusek.jpg
szczup_a1.jpg
szczup_p1.jpg
szczup_p2.jpg
bysior
28.09.2014 09:18 · Odpowiedź #59788
Ładny garbus :) Ale ta główka..... gdzie taka woda na Narwi że aż 17 gram. Ja w dołkach gdzieniegdzie to max. 15 gram a i tak agresywnie.....
bysior
28.09.2014 09:21 · Odpowiedź #59789
Zawody mieliście w 13? Z Garbusem się widziałeś? :) Fajne zdjęcia ale ten grip przy tych szczupaczkach....... woła o pomstę do nieba :)
WR
28.09.2014 09:34 · Odpowiedź #59790

Fajne zdjęcia ale ten grip przy tych szczupaczkach....... woła o pomstę do nieba :)

Pomsta przyjęta. Obiecuję poprawę.

WR
28.09.2014 10:04 · Odpowiedź #59792

Zawody mieliście w 13? Z Garbusem się widziałeś?

Nie. Byliśmy w Wierzbicy. Robiliśmy rekonesans przez zawodami, które mieliśmy mieć w następnym tygodniu. Mieliśmy...
@rybakaw dzwonił i zamówił na 5.09 cały stan dostępnych łódek, pytał się o możliwości slipowania, bo trochę zamało łódek mogło być. W drugim telefonie potwierdził rezerwację. Poszyły ogłoszenia, ludzie się zapisują (z powodu ograniczonej ilości łódek).
Jak pobieraliśmy łódkę zajrzeliśmy na spis rezerwacji w bosmance i okazało się, że w dniu kiedy mamy zawody jest wpisany inny numer koła. Zapytaliśmy się o co chodzi. "Dwa razy dzwoniła jakaś nieogarnięta babka i umawiała"... witki mi opadły... Gość totalnie wypiera się, że był jakikolwiek telefon od Nas. Jestem niemalże pewny, że popełnił błąd i nie chciał się tego przyznać. Jeszcze bardziej wkurzające było to, że mówił że zarobiony był bo do Okręgu po znaczki jeździł...
Sprawdziliśmy na stronie Koła, które było wpisane zamiast Nas: jako miejsce zawodów jest wpisane Wierzbica i numer ze stanicy Legionowskiej. Tu bałagan i tam bałagan. Zadzwoniliśmy do Legionowa (może dzwonili do dwóch stanic i i pomylili się we wpisie na www). Niestety w Legionowe jeszcze inne Koło ma rezerwację. Próbowaliśmy się dodzwonić i pogadać do rzeczonego Koła, ale nikt nie odbierał...
I weź tu teraz wszystko odkręcaj.
Co ciekawe, jedne zawody wcześniej mieliśmy niemalże taką samo sytuację. Dopiero na stronie sklepu, który organizował komercyjne zawody w Halinowie zobaczyliśmy, że ktoś ma ten sam termin co Nasze Koło. My zamówiliśmy łowisko na początku roku. W tej sytuacji przyznali się do błędu i próbowali to odkręcić.
Teraz chyba będziemy żądać potwierdzenia rezerwacji na piśmie.
bysior
28.09.2014 09:43 · Odpowiedź #59791
Też używałem kiedyś gripa, ale mi przeszło. Nawet popełniłem art na temat gripa i się do tej pory wstydzę :) Szkoda ryb, lepiej delikatnie pod skrzela podebrać albo użyć podbieraka...
WR
28.09.2014 10:10 · Odpowiedź #59793

Też używałem kiedyś gripa, ale mi przeszło. Nawet popełniłem art na temat gripa i się do tej pory wstydzę :) Szkoda ryb, lepiej delikatnie pod skrzela podebrać albo użyć podbieraka...

Wiesz co... Do Szwecji zapomniałem grippa. Przez to mieliśmy strasznie pocięte paluchy przez szczupaki. Na północy łobuzy są z nich straszne. Teraz go użyłem i... uznajmy, że przyjmuję wcześniejszą "pomstę". W zeszłym roku kupiłem duży, gumowany podbierak i to w zupełności wystarcza. Przynęty się nie wbijają w matnię, a ryba się nie obija jeśli wypadnie z niepewnego uchwytu.
bysior
28.09.2014 15:01 · Odpowiedź #59796


Też używałem kiedyś gripa, ale mi przeszło. Nawet popełniłem art na temat gripa i się do tej pory wstydzę :) Szkoda ryb, lepiej delikatnie pod skrzela podebrać albo użyć podbieraka...

Wiesz co... Do Szwecji zapomniałem grippa. Przez to mieliśmy strasznie pocięte paluchy przez szczupaki. Na północy łobuzy są z nich straszne. Teraz go użyłem i... uznajmy, że przyjmuję wcześniejszą "pomstę". W zeszłym roku kupiłem duży, gumowany podbierak i to w zupełności wystarcza. Przynęty się nie wbijają w matnię, a ryba się nie obija jeśli wypadnie z niepewnego uchwytu.


Paluchy owszem można sobie pociąć :) Gumowany podbierak tak jak mówisz to chyba idealna sprawa :)
WR
@walkor (edytowany 11 lat temu)
28.09.2014 10:21 · Odpowiedź #59794
I jeszcze pochwalę się przyłowem. Takiej jeszcze nie widziałem. Dla porównania blacha w rozmiarze 4
malz.jpg

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.