Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2014

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2014

Odpowiedzi

1,149 odpowiedzi · 778,625 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
FU
06.10.2014 23:42 · Odpowiedź #59911
Pełnia Panowie :boisie: :bezradny: ;)
GU
07.10.2014 08:00 · Odpowiedź #59913
Ja w pełnie też mam marne efekty. Najlepiej jak jest tak ciemno że nie widać czubka nosa (przynajmniej dla mnie). W pełnię fajnie bo latarki nie trzeba zapalać ale jeśli chodzi o ryby to pustynia.
PO
@pawello (edytowany 11 lat temu)
07.10.2014 08:07 · Odpowiedź #59914

Ja w pełnie też mam marne efekty. Najlepiej jak jest tak ciemno że nie widać czubka nosa (przynajmniej dla mnie). W pełnię fajnie bo latarki nie trzeba zapalać ale jeśli chodzi o ryby to pustynia.


W dzień żarówa, w nocy pełnia. Trzeba czekać na prawdziwą jesień ;)
GU
07.10.2014 08:35 · Odpowiedź #59915
Ja czekam na wiaterek, jakiś kapuśniaczek i ziąb😄 typową jesienną "piękną pogodę"
bysior
07.10.2014 09:14 · Odpowiedź #59916
Fakt, wczoraj widno jak w dzień, ciepło jak w lato, rozpięty siedziałem w kombinezonie bo się gotowałem. Wiatr trochę zaczął wiać koło przed 22.00 ale już mi się nie chciało... a do pełni jeszcze ciut brakuje :P
bysior
08.10.2014 04:49 · Odpowiedź #59935
Miętusy, miętusy... Przypomniało mi się jak z Sachą i Tomkiem byliśmy już długi czas temu na marmurkach.... (http://shrap-drakers.pl/artykul/wyprawa-na-rzeczne-dorsze/). W tym roku chętnie bym wyskoczył nawet pod wyszkowski żeby daleko nie szukać.... Łódka pod filarem i sruuu :) A może pod kładką nawet.... W tamtym roku w listopadzie z kei p. Sławek złapał kilka nawet... Piękna ryba generalnie i bardzo dobrze że nie wielu się na nią nastawia :)
ZR
08.10.2014 09:30 · Odpowiedź #59939
Bysior to może zorganizujemy jakąś nasiadówkę na miętusa. ja kiedyś łowiłem tą rybę w Odrze jako przyłów sandaczowy... ??
P3
08.10.2014 10:39 · Odpowiedź #59941
Niezłe rozlewisko kolego Marcinie. Mętnookie biorą jak na lekarstwo. Marcinie tam gdzie miałem Cię przyjemność poznać w niedzielę trafiłem rybę okonia życia. Rzucam kopyto na 30 g główce w dół jeden skok i bach. Myślę sobie że to sandał. krótki hol bo to w końcu na szpuli 0,19 PP, a tu oczom nie wierzę okoń monstrum. Podbieram wypinam - oprócz mojej gumy trzy paprochy innych wędkarzy. nie mam miarki idę do jednego kolesia też ie ma drugi gostek ma mierzymy a tu 43 cm. Potwór pierwszy raz widzę takiego garbusa.
20141005_162458.jpg
MN
08.10.2014 17:41 · Odpowiedź #59944

Niezłe rozlewisko kolego Marcinie. Mętnookie biorą jak na lekarstwo. Marcinie tam gdzie miałem Cię przyjemność poznać w niedzielę trafiłem rybę okonia życia. Rzucam kopyto na 30 g główce w dół jeden skok i bach. Myślę sobie że to sandał. krótki hol bo to w końcu na szpuli 0,19 PP, a tu oczom nie wierzę okoń monstrum. Podbieram wypinam - oprócz mojej gumy trzy paprochy innych wędkarzy. nie mam miarki idę do jednego kolesia też ie ma drugi gostek ma mierzymy a tu 43 cm. Potwór pierwszy raz widzę takiego garbusa.


Czerwony maluch często spotykany.
Graty za garbusa 👏.
Opowiadałem Ci że wyżej przy główce takiego 40 miałem a takich pod 40 kilka. Zaczyna się okres że można trafić, my dziś z ojczulkiem pojechaliśmy w dół Pułtuska. Kicha, woda mała to i jeszcze wały rozkopali i leją beton w środek to i przez wał nie wjeżdżałem - opuściliśmy zatoczkę. Dotarliśmy do przepompowni w Borsukach i oprócz kilkunastu zerwanych gumek :zly: tylko jedno puknięcie.

Ja liczę że w niedzielę uda mi się wybrać i spędzić tam kilka godzin, pogoda ma być więc i Marta będzie chętna na posiedzenie, ognisko jakieś. Mam nadzieję że teraz się złapiemy, Executora też wezmę to zobaczysz, porzucasz jeśli jeszcze aktualne i się nad takim zastanawiasz.
MO
08.10.2014 21:15 · Odpowiedź #59949
Piękny OKOŃ,gratuluje.
bysior
09.10.2014 08:24 · Odpowiedź #59954
A mi się coś wydaje....... priv leci do pietryka.
OY
09.10.2014 10:02 · Odpowiedź #59957
Ja wczoraj wyskoczyłem po robocie trochę porzucać, przechodzę przez wał a tu niespodzianka, ludzi tyle samo co ostatnio w weekend :boisie: łódka na napływie mojej ulubionej główki i na każdej po kilku delikwentów, wszyscy na żywca.

Wydłubałem z klatek dwa szczupłe 59 i 51 cm na gumę.
GU
09.10.2014 11:45 · Odpowiedź #59959
Ładna pogoda i dlatego jeszcze sporo ludzi. Ja wczoraj byłem i ani żywej duszy w nocy. Troche powiało, pokropiło i 2 wyjęte 70-tki sandaczowe do tego potężny strzał ale za słabo dostał w palnik bo wyjechał przy braniu z 5 metrów i cisza....
bysior
09.10.2014 13:41 · Odpowiedź #59960

Ładna pogoda i dlatego jeszcze sporo ludzi. Ja wczoraj byłem i ani żywej duszy w nocy. Troche powiało, pokropiło i 2 wyjęte 70-tki sandaczowe do tego potężny strzał ale za słabo dostał w palnik bo wyjechał przy braniu z 5 metrów i cisza....


Łapiesz tam gdzie Gregox? Bo tu w okolicach cisza :(
GU
09.10.2014 14:26 · Odpowiedź #59961
Gregox to jest bardziej mobilny i lata daleko. Ja to na wiosełkach robię 100m rzeki. W sumie od Pułtuska drogą wodną to daleko.
bysior
09.10.2014 16:10 · Odpowiedź #59963

Gregox to jest bardziej mobilny i lata daleko. Ja to na wiosełkach robię 100m rzeki. W sumie od Pułtuska drogą wodną to daleko.


Tak myślałem :P
MN
09.10.2014 18:13 · Odpowiedź #59964

Gregox to jest bardziej mobilny i lata daleko. Ja to na wiosełkach robię 100m rzeki. W sumie od Pułtuska drogą wodną to daleko.


A nadal jeździsz tym samym samochodem co mieszkałeś na blokach?.
GU
09.10.2014 18:43 · Odpowiedź #59965
Tak 😄 Muszę furę zmienic😄😄😄
bysior
10.10.2014 16:58 · Odpowiedź #59975
My dzisiaj walczyliśmy z Kamilem w okolicach Pułtuska.... tragedia to mało powiedziane... jeden okonek się trafił i jeden większy patyk ;) Poza tym że w porcie wylądowałem w wodzie to nic ciekawego :P

kamil1.jpg
kamil2.jpg
kamil3.jpg
KF
10.10.2014 21:26 · Odpowiedź #59979

My dzisiaj walczyliśmy z Kamilem w okolicach Pułtuska.... tragedia to mało powiedziane... jeden okonek się trafił i jeden większy patyk ;) Poza tym że w porcie wylądowałem w wodzie to nic ciekawego :P



ja dzisiaj 2 brania 71 i 64 cm, przynęty różne (duże 15,12 cm), głębokości na których były brania też,
sandacze niesamowicie waleczne, myślałem że znacznie większe, fakt miałem dość cienką plecionkę (varivasa 1,2) więc i holu za bardzo nie forsowałem... zdjęć nie robiłem - za małe 😄
PO
11.10.2014 07:59 · Odpowiedź #59984


My dzisiaj walczyliśmy z Kamilem w okolicach Pułtuska.... tragedia to mało powiedziane... jeden okonek się trafił i jeden większy patyk ;) Poza tym że w porcie wylądowałem w wodzie to nic ciekawego :P



ja dzisiaj 2 brania 71 i 64 cm, przynęty różne (duże 15,12 cm), głębokości na których były brania też,
sandacze niesamowicie waleczne, myślałem że znacznie większe, fakt miałem dość cienką plecionkę (varivasa 1,2) więc i holu za bardzo nie forsowałem... zdjęć nie robiłem - za małe 😄


Z tymi dużymi gumami na sandacza to coś jest na rzeczy. Znajomy miał jakiś czas temu 3 sztuki (45,60,75 cm) jednego dnia na gumę 15cm.

bysior
11.10.2014 06:51 · Odpowiedź #59980
Dla Ciebie Krzysiek niedługo to metrówki będą za małe ;) Sam czy z Okiem?
GU
11.10.2014 06:54 · Odpowiedź #59981
Właśnie, siła sandaczy w tym roku jest ponad przeciętną. Wielokrotnie myślałem że mam na końcu 80-tkę a przy pontonie lekkie zdziwienie... Bysior widze że tradycja podtrzymana😄 To w tamtym roku wpadłeś czy 2 lata temu ?
bysior
11.10.2014 07:21 · Odpowiedź #59982
Generalnie to co roku wpadam "we wode" :P W tym pierwszy raz i to tam w porcie więc się nie liczy :P

@Kamil dawaj zdjęcia wrzucaj :)
GU
11.10.2014 08:47 · Odpowiedź #59986
Duży sandacz w okresie jesiennym chętniej wyskoczy do dużej przynęty. W lato to one lubią ganiać za małymi ale teraz czują że idzie zima i trzeba masę ciała podnieść.
KF
11.10.2014 09:41 · Odpowiedź #59987

Duży sandacz w okresie jesiennym chętniej wyskoczy do dużej przynęty. W lato to one lubią ganiać za małymi ale teraz czują że idzie zima i trzeba masę ciała podnieść.


nie potwierdzam twojej tezy na temat letnich sandaczy, w lato też lubią duże przynęty...

byłem sam, dzień wcześniej złowiłem sandacze 56 i 44 cm odpowiednio na woblery 16 i 12 cm ;)
KO
11.10.2014 13:33 · Odpowiedź #59988
Różnie z tym bywa. Z gumami pewnie tak jest ale z woblerami nie koniecznie , w październiku dwa sandacze złapaliśmy 88 cm na wobler 8 cm i 97 cm na wobler 7 cm .
KF
@Krzysztof (edytowany 11 lat temu)
11.10.2014 14:18 · Odpowiedź #59989

Różnie z tym bywa. Z gumami pewnie tak jest ale z woblerami nie koniecznie , w październiku dwa sandacze złapaliśmy 88 cm na wobler 8 cm i 97 cm na wobler 7 cm .


dużo zależy od łowiska, duży wobler stawia spory opór w wodzie i robi spore zamieszanie, a to nie jest zbytnio potrzebne, lepiej jak woblera ledwo się czuje... Narew powoli zamienia się w kanał, woda u nas nie ma uciągu...

z drugiej strony: wiem jedno - mało kto jest w stanie przestawić się na duże przynęty, dominuje pogląd, że na mniejszą prędzej się coś złowi, no i więcej (prawie wszyscy) łowią na mniejsze woblerki/gumy to i statystyki wydają się inne...

byłem w tym roku na Bugu i widziałem na co łowią miejscowi... byli bez brania... a my złowiliśmy sandacza ok. 70cm (nie na małego woblerka)...😄
PR
11.10.2014 16:02 · Odpowiedź #59991
Z tym kanałem to racja :/

Ale to miejsce gdzie ostatnio staliscie przy tej nizowce to przebija wszystko :)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.