Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2018

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2018

Odpowiedzi

327 odpowiedzi · 153,870 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
bysior
@bysior (edytowany 7 lat temu)
14.08.2018 09:41 · Odpowiedź #66334
spining priv :)

a mój numer tutaj: http://shrap-drakers.pl/it/ ;)
bysior
14.08.2018 11:32 · Odpowiedź #66335
W Pułtusku leje - jak się ktoś wybiera na ryby to niech weźmie tenty, o i burza :) To się wyposażcie na nockę dobrze :)
SG
14.08.2018 13:33 · Odpowiedź #66336

W Pułtusku leje - jak się ktoś wybiera na ryby to niech weźmie tenty, o i burza :) To się wyposażcie na nockę dobrze :)

W Wawie  też lało.  Żebyś jeszcze odbierał telefon...
Masz info na priv.
SG
16.08.2018 06:37 · Odpowiedź #66339
Byłem, złowiłem 62 cm. Bysior nie kłamał. Ładnie chodziły  w nocy. Tylko i mi i kumplowi padły kolowrotki więc skończyłem łowienie po 23.  No cóż, jeszcze w sierpniu zaatakuje swoje miejsca.
bysior
24.08.2018 12:00 · Odpowiedź #66345
Miałem mały urlop i dwa tygodnie miałem spokój od ryb ale już jestem i z tego co wiem to zaczyna się coś powoli ruszać. :) Jakieś małe sumki, jakieś sandaczowe pstryki, ktoś coś tam złapał nie za dużego ( < 70 centów ). Dzisiaj mam w planach trochę porzucać o zmierzchu i po ale pogoda się robi trochę podejrzana. Jak przywali burza to skoczę rano. :) 

Tak więc info będzie już na bieżąco ;)
SG
@spining (edytowany 7 lat temu)
25.08.2018 05:08 · Odpowiedź #66352

Miałem mały urlop i dwa tygodnie miałem spokój od ryb ale już jestem i z tego co wiem to zaczyna się coś powoli ruszać. :) Jakieś małe sumki, jakieś sandaczowe pstryki, ktoś coś tam złapał nie za dużego ( < 70 centów ). Dzisiaj mam w planach trochę porzucać o zmierzchu i po ale pogoda się robi trochę podejrzana. Jak przywali burza to skoczę rano. :) 

Tak więc info będzie już na bieżąco ;)


Czekamy na info z niecierpliwością. Ja się  pewnie znowu wybiorę na Narew bo mam w tym roku 100% skuteczność w polowach sandacza. Byłem trzy razy i trzy razy złowiłem :). Chociaż obawiam się, żebym sobie statystyki nie zepsuł ;) 
A tak na serio to muszę się znowu kopnąć bo już mnie nosi. Tymczasem na Mazurach okonie i szczupaki szaleją i biorą jak na jesieni. A, że odrodziła się bardzo populacja pięknego lina (50 cm +) to nawet zatwardziali spinningisci siegneli po splawikowki i mają  wyniki bez specjalnych ceregieli. Na Mazury jadę już zniwu za dwa tygodnie :)
bysior
25.08.2018 14:35 · Odpowiedź #66359
Wczoraj nie byłem, bo pogoda taka była deszczowa i mi się odechciało. Rano oczywiście zaspałem jak za każdym razem zresztą :) Ale dzisiaj to już pójdę, najgorszy ten pierwszy raz po przerwie, potem to już poleci :)
SG
26.08.2018 11:44 · Odpowiedź #66368

Wczoraj nie byłem, bo pogoda taka była deszczowa i mi się odechciało. Rano oczywiście zaspałem jak za każdym razem zresztą :) Ale dzisiaj to już pójdę, najgorszy ten pierwszy raz po przerwie, potem to już poleci :)


I jak byłeś, jak wyniki?
bysior
26.08.2018 13:12 · Odpowiedź #66372
Nie byłem bo padało, ale dzisiaj 19.00 start - już się przejaśniło w miarę :)
bysior
27.08.2018 04:12 · Odpowiedź #66379
I tak jak mówiłem, wczoraj 19 start. Elegancko wszystko się spakowałem, dotarłem do portu, ogarnąłem łódkę bo pełno wody, wwaliłem graty, wyciągam kotwicę.... a tu nie ma kotwicy  😂 Lina sparciała i się przetarła. Szukałem wiosłem ze 20 minut, ale tylko cegłówkę znalazłem. Tak więc teraz muszę kotwicę skołować... :)
bysior
30.08.2018 04:00 · Odpowiedź #66387
Małe info znad wody - wczoraj dostałem zdjęcie sumka na oko ze 140 cm (na żywca) - powoli zaczyna się coś dziać? :) Ja osobiście czasowo marnie w tym tygodniu, nie zająłem się jeszcze kotwicą, ale po tym mmsie może dzisiaj się zajmę :)

A Wy jak tam Panowie?
SG
30.08.2018 08:07 · Odpowiedź #66388
A o sandaczach coś wiadomo? Bo znowu mnie nosi nad Narew. W grę wchodzi tylko ewentualnie jutro. Za tydzień akcja Mazury :)
bysior
@bysior (edytowany 7 lat temu)
30.08.2018 14:15 · Odpowiedź #66389
O sandaczach nie wiem nic. Dzisiaj nie będę raczej, dopiero jutro w planach... ale jak coś się dowiem przez tel. to napiszę :)

A sumek co pisałem wcześniej miał 170 centów - ładny już :)
SG
@spining (edytowany 7 lat temu)
31.08.2018 05:03 · Odpowiedź #66391

O sandaczach nie wiem nic. Dzisiaj nie będę raczej, dopiero jutro w planach... ale jak coś się dowiem przez tel. to napiszę :)

A sumek co pisałem wcześniej miał 170 centów - ładny już :)


O proszę. Dokładnie summa  takiej samej długości złowiłem największego w Narwi.
[hr]

Trochę humoru znad Narwi :)

33 - latek odpowie za uszkodzenie ciała dwóch mężczyzn. Zgodnie z art. 157§1 kk, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. 33- letni mieszkaniec Pułtuska zainterweniował wobec dwóch mężczyzn, których podejrzewał o kradzież wędek. W nerwach chwycił za wiosło i uderzał ich po głowie i górnych częściach ciała. Na skutek obrażeń jeden z poszkodowanych, 28- letni mieszkaniec Warszawy, doznał zwichnięcia barku, ran twarzy i wylewu krwawego w okolicach mostka. Napastnik został niezwłocznie zatrzymany. Usłyszał zarzut z art. 157§1 kk, na podstawie którego podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


sierż. sztab. Milena Kopczyńska, KPP Pułtusk


Nieźle...
bysior
30.08.2018 20:14 · Odpowiedź #66390
Trochę humoru znad Narwi :)

33 - latek odpowie za uszkodzenie ciała dwóch mężczyzn. Zgodnie z art. 157§1 kk, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. 33- letni mieszkaniec Pułtuska zainterweniował wobec dwóch mężczyzn, których podejrzewał o kradzież wędek. W nerwach chwycił za wiosło i uderzał ich po głowie i górnych częściach ciała. Na skutek obrażeń jeden z poszkodowanych, 28- letni mieszkaniec Warszawy, doznał zwichnięcia barku, ran twarzy i wylewu krwawego w okolicach mostka. Napastnik został niezwłocznie zatrzymany. Usłyszał zarzut z art. 157§1 kk, na podstawie którego podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


sierż. sztab. Milena Kopczyńska, KPP Pułtusk
bysior
@bysior (edytowany 7 lat temu)
31.08.2018 15:08 · Odpowiedź #66392
Skombinowałem tymczasową kotwicę wczoraj, więc dzisiaj wyskoczę ze spiningiem pod filary, w planach tak od 20.00 do "ile mi się będzie chciało" :) Kombinezon jesienny Daiwy już dzisiaj idzie w ruch :)

Jak wrócę to napiszę co tam się dzieje u tych sandaczy ;)
bysior
31.08.2018 21:27 · Odpowiedź #66393
Byłem - wytrzymałem do 22.00 :) Na głębszej wodzie totalna pustynia, na płytszej namierzyłem stadko drobnicy, powinny się kręcić jakieś sandaczyki w okolicy, ale się nie kręciły. Podsumowując - nawet dotknięcia :) Generalnie ciepło, nad wodą dużo ludzi. Peter wracał - krzyczał że coś złapał ale nie dosłyszałem - Peter pochwal się :)
bysior
02.09.2018 17:30 · Odpowiedź #66397
Gadałem z kumplem - dwa dni kwokowania z madcatem i rosówami i nic. Niby się podnosiły, wąchały, ale zdecydować się nie chciał żaden. W planach dzisiaj były ryby wieczorem ale... odechciało mi się jakoś... za to porobiliśmy trochę zdjęć do tekstu o okularach i gumach :) 

na shrapa_1.jpg
na shrapa_2.jpg
na shrapa_3.jpg
bysior
04.09.2018 13:24 · Odpowiedź #66401
Ze smutniejszych wieści, to dzisiaj się dowiedziałem, że wyjechał z wody niedaleko Pułuska sum ok. 50 kg. Wyjechał prosto do bagażnika samochodu na wyszkowskich blachach. O jedną piękną, starą rybę mniej :(
SG
07.09.2018 09:40 · Odpowiedź #66408

Ze smutniejszych wieści, to dzisiaj się dowiedziałem, że wyjechał z wody niedaleko Pułuska sum ok. 50 kg. Wyjechał prosto do bagażnika samochodu na wyszkowskich blachach. O jedną piękną, starą rybę mniej :(


No szkoda.ryby. A.jak sandacze wiadomo coś? Za.tydzień w piątek planuje Narew. Dziś po pracykierunek Mazury. Rykowisko się zaczęło więc będzie fajnie. Pogoda też dobra. Trzy dni w pięknej krainie :)
bysior
07.09.2018 06:55 · Odpowiedź #66407
Rano wyskoczyłem na chwilę nad wodę popatrzeć co się dzieje. Pogoda piękna, zapowiada się słoneczny weekend, bolenie waliły jak oszalałe przez dobre pół godziny. Wieczorem ruszamy z kumplem na suma z kwokiem, teaserem i rosówami. A Wy jakie plany na weekend? :)

20180907_073236.jpg
20180907_080334.jpg
20180907_080554.jpg
bysior
07.09.2018 11:39 · Odpowiedź #66409
Sandacze bardzo, bardzo słabo. Kolega złapał dwa w ostatnim tygodniu, będą dzień w dzień na rybach i przepływając grube km. wody - największy z dwóch ledwo wymiar :) Z innych telefonów słyszałem, że zero. Ogólnie cienizna, z sumami też. Niby się podnoszą, ale mają w dupie tesery, robaki, małże... 

Dzisiaj ja na sumki, jutro na sandacze - przynajmniej takie są plany. ;) Powodzenia na Mazurach @spinning! :) Szkoda, że zdjęć nie robisz ;)
SG
07.09.2018 12:25 · Odpowiedź #66410

Sandacze bardzo, bardzo słabo. Kolega złapał dwa w ostatnim tygodniu, będą dzień w dzień na rybach i przepływając grube km. wody - największy z dwóch ledwo wymiar :) Z innych telefonów słyszałem, że zero. Ogólnie cienizna, z sumami też. Niby się podnoszą, ale mają w dupie tesery, robaki, małże... 

Dzisiaj ja na sumki, jutro na sandacze - przynajmniej takie są plany. ;) Powodzenia na Mazurach @spinning! :) Szkoda, że zdjęć nie robisz ;)

Nie dziękuję. Połamania na siłach i sandaczach. Ja mogę.tylko w przyszły piątek Narew odwiedzić potem dopiero ewentualnie październik. Tak mam, że zdjęć  nie robię. Czasem tylko coś pstrykne telefonem. Pod spodem widok na Mazurach jaki mamy prawie z łóżka :)
IMG_20170614_180238526.jpg
IMG_20170924_134714291.jpg
bysior
07.09.2018 12:32 · Odpowiedź #66411
Faktycznie jak w raju - i ten zapach powietrza.... ;) 

No ja też nie dziękuję - biorę kamerkę dzisiaj, dwa aparaty - może jakiś ciekawy materiał się trafi. Jutro bez kamerki, z samymi aparatami. Miałem dzisiaj rano jechać na zdjęcia, wstałem przed piątą, ale w końcu za robotę się wziąłem i nie pojechałem. I w sumie miałem szczęście, jeśli można tak powiedzieć, bo w ciągu dnia byłem kłódkę przy łódce trochę wd40 popsikać bo się zacinała, a tam cała łódka zasrana przez kaczki, kaczek w porcie z 50, masakra. Jutro od rana czyszczenie, na szczęście dzisiaj nie moją płyniemy. Także relacje weekendowe będą ;)
SG
@spining (edytowany 7 lat temu)
07.09.2018 12:38 · Odpowiedź #66412

Faktycznie jak w raju - i ten zapach powietrza.... ;) 

No ja też nie dziękuję - biorę kamerkę dzisiaj, dwa aparaty - może jakiś ciekawy materiał się trafi. Jutro bez kamerki, z samymi aparatami. Miałem dzisiaj rano jechać na zdjęcia, wstałem przed piątą, ale w końcu za robotę się wziąłem i nie pojechałem. I w sumie miałem szczęście, jeśli można tak powiedzieć, bo w ciągu dnia byłem kłódkę przy łódce trochę wd40 popsikać bo się zacinała, a tam cała łódka zasrana przez kaczki, kaczek w porcie z 50, masakra. Jutro od rana czyszczenie, na szczęście dzisiaj nie moją płyniemy. Także relacje weekendowe będą ;)


To ładnie Cię kaczki zalatwily. No tam jest jak w raju. Ryby, grzyby, powietrze, cisza, przyroda i rykowisko teraz. Fajnie wyjść przed domek czy na pomost i posłuchać  czasem i 5-6 ryczacych  byków.
bysior
07.09.2018 14:26 · Odpowiedź #66413
Bajka - mieszkać nad samą wodą jeszcze z daleka od cywilizacji w jakiejś małej wiosce... marzenie :) Dobra, robię spadówę, bo jeszcze po rosówy na madcata muszę podjechać a korki już przez Pułtusk w stronę Mazur takie, że masakra...
SG
@spining (edytowany 7 lat temu)
08.09.2018 03:40 · Odpowiedź #66415
Zawsze jeździmy przez Pułtusk więc coś o tym korku wiem bo też tam stałem. Jednak przez Nieporęt robiliśmy dziś rekord (ponad godzinę). Ale pięknie ryczaly jelenie, zresztą nadal je słyszę. Słuchaliśmy  na pomoście  rykowiska do 1 w nocy. Słuchaj  tu nie ma wioski nad  dwoma jeziorami gdzie jesteśmy. Jest tylko jeden przysiółek z dwoma chatami i po drugiej stronie jeziora daleko z drugiej strony leśniczówka. Do najbliższej wioski jest łąkami i lasami od jeziora ponad 1,5 km i to jest poezja :)
Dobra nie zaśmiecam narwianskiego wątku. Jako że.lepiej mi idzie łowienie niż focenia to żeby zachować tematykę wątku wrzucam sierpniowego narwianskiego zapułtuskiego rozbójnika :)

Bardzo głęboko zassal i uwolnienie troszkę trwało.
20180815_211851.jpg

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.