Brawo Paweł. Jeszcze jeden i by była dwucyfrówka :-).
Ja właśnie siedze sobie z gruntówkami nad Wisłą. Godzinę temu miałem piękną brzanę na kiju, ale pospieszyłem się z holem i została w wodzie z haczykiem :-(
Ja właśnie siedze sobie z gruntówkami nad Wisłą. Godzinę temu miałem piękną brzanę na kiju, ale pospieszyłem się z holem i została w wodzie z haczykiem :-(