Martwe bobry martwe ryby 🤪 co tu się dzieje? 🤔
Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2012
Nawigacja
Wczoraj poszedł mi z wobkiem,niestety.A dziś na przykosie niestety nabawiłem się kompleksów. Ganiały ale mi nie palnął żaden,może to sumki były?
@Wobek fajne rapki.Przynajmniej cos się dzieje,nie tak jak na V Pucharze😄
Wiecie co mnie boli najbardziej ? Nie zdjęcie ! Nie to, że ryby przeznaczone są do konsumpcji (bo od tego właściwie są), ale to, że w Polsce jest ciągle CIEMNOGRÓD.
I żeby była jasność. Przypomnę.
Zgodnie z RAPR dziennie można zabrać szczupaka, bolenia, sandacza etc. łącznie- sztuk 2 !
Pozdrawiam
I żeby była jasność. Przypomnę.
Zgodnie z RAPR dziennie można zabrać szczupaka, bolenia, sandacza etc. łącznie- sztuk 2 !
Pozdrawiam
L2
@lawdzoj82
(edytowany 13 lat temu)
05.05.2012 20:57 · Odpowiedź #32979
Wiecie co mnie boli najbardziej ? Nie zdjęcie ! Nie to, że ryby przeznaczone są do konsumpcji (bo od tego właściwie są), ale to, że w Polsce jest ciągle CIEMNOGRÓD.
I żeby była jasność. Przypomnę.
Zgodnie z RAPR dziennie można zabrać szczupaka, bolenia, sandacza etc. łącznie- sztuk 2 !
Pozdrawiam
Żle zrozumiałem RAPR :boisie: Paweł na PW mnie oświecił bo napisałem mu o co Kaman 👍 Mój błąd którego nie popełnię 👍
Na Pucharze Wisły wygrałem.Drwały ,ostatnia główka dobiegłem pierwszy.Tylko bolki na drugie śniadanie pobiegły w inne miejscówki.Pokazały mi 😜
Na Pucharze Wisły wygrałem.Drwały ,ostatnia główka dobiegłem pierwszy.Tylko bolki na drugie śniadanie pobiegły w inne miejscówki.Pokazały mi 😜
Gratuluję zwycięstwa.Nie ma lepszej reklamy dla firmy i woblerów.Jednak to prawda co czytałem, że nie wystarczy umieć łowić ryby, trzeba być jeszcze mistrzem w biegach przełajowych.W woderach nie jest to wcale takie łatwe.Prawda Piotruś ?
😄
Na Pucharze Wisły wygrałem.Drwały ,ostatnia główka dobiegłem pierwszy.Tylko bolki na drugie śniadanie pobiegły w inne miejscówki.Pokazały mi 😜
Gratuluję zwycięstwa.Nie ma lepszej reklamy dla firmy i woblerów.Jednak to prawda co czytałem, że nie wystarczy umieć łowić ryby, trzeba być jeszcze mistrzem w biegach przełajowych.W woderach nie jest to wcale takie łatwe.Prawda Piotruś ?
😄
Jacek wygrał bieg ale nie zawody :p
Pawle gratuluję regularności 👏👏👏
Wobek piękny bolek 👏👏
Wobek piękny bolek 👏👏
Krzysiu - jak się ma "siedmiomilowe wodery" to idzie wytrzymac ;););)
Dziś po burzy się wybrałem.
W godzinach 7-8.30 aktywność boleni przez kwadrans. W tym czasie trzy rybki na kiju🎉
Wszystkie zbiegły w ciągu pierwszej sekundy holu😄😲, znaczy się - mądre są🎉🎉🎉
W godzinach 7-8.30 aktywność boleni przez kwadrans. W tym czasie trzy rybki na kiju🎉
Wszystkie zbiegły w ciągu pierwszej sekundy holu😄😲, znaczy się - mądre są🎉🎉🎉
Gratuluję otwarcia sezonu wszystkim.
Lawdzoj82 - dla mnie wstyd i żenada.
Wobek, a ja mam takie małe pytanko odnośnie tej foty z bolkiem, co to zassał wobka aż po samą gardziel. Wobek uzbrojony w dwie kotwy czy jedną? Bo jak w dwie, to coś czuję, że się zalał krwią ze skrzeli, co przy kotwicach zapewne z zadziorami zmniejsza jego szanse na przeżycie.
Zauważyłem szczególnie w zeszłym roku, że większość bolków łykała ukleje jak głupie i często zahaczone były w okolicy przełyku. Nie mogłem pozwolić na to, by wyjęcie uklei z okolic skrzeli niosło za sobą rany rwane na łukach, więc usunąłem groty. W 100 % zwiększa to komfort wyjęcia kotwy zostawiając w łukach tylko malutka dziurkę a nie ranę szarpaną. Mała dziurka się zasklepia szybko. Rozdarcie łuków skrzelowych grotami niestety może nieść za sobą niemiłe konsekwencje.
Lawdzoj82 - dla mnie wstyd i żenada.
Wobek, a ja mam takie małe pytanko odnośnie tej foty z bolkiem, co to zassał wobka aż po samą gardziel. Wobek uzbrojony w dwie kotwy czy jedną? Bo jak w dwie, to coś czuję, że się zalał krwią ze skrzeli, co przy kotwicach zapewne z zadziorami zmniejsza jego szanse na przeżycie.
Zauważyłem szczególnie w zeszłym roku, że większość bolków łykała ukleje jak głupie i często zahaczone były w okolicy przełyku. Nie mogłem pozwolić na to, by wyjęcie uklei z okolic skrzeli niosło za sobą rany rwane na łukach, więc usunąłem groty. W 100 % zwiększa to komfort wyjęcia kotwy zostawiając w łukach tylko malutka dziurkę a nie ranę szarpaną. Mała dziurka się zasklepia szybko. Rozdarcie łuków skrzelowych grotami niestety może nieść za sobą niemiłe konsekwencje.
L2
06.05.2012 11:34 · Odpowiedź #33003
Lawdzoj82 - dla mnie wstyd i żenada.
Przyjmuje wszystko na siebie z pokorą ale proszę panowie nie mieszajcie już mnie z błotem :bezradny: Fakt mój błąd popełniony ze źle zrozumianego regulaminu i wstawieniu tego zdjęcia :yyyy: Wiecej się to nie powtórzy bo sam bym miał nauczkę później w czasie kontroli przez głupotę :boisie: Te ryby były pierwsze jakie wziąłem ( i chyba już ostanie bo ryby jadam rzadko od czasu do czasu mnie ochota nachodzi ) tego maja a było złowionych od 1 ich więcej i były wszystkie wypuszczone.Straciłem w waszych oczach godność wędkarską ale postaram się to nadrobić pięknymi fotkami jak w poprzednich sezonach 📷 Pozdrawiam i jeszcze raz sorry :zawstydzony:
Dziś po burzy się wybrałem.
W godzinach 7-8.30 aktywność boleni przez kwadrans. W tym czasie trzy rybki na kiju🎉
Wszystkie zbiegły w ciągu pierwszej sekundy holu😄😲, znaczy się - mądre są🎉🎉🎉
A ja porowerowałem przed burzą 😄 , burzę przeżyłem bo do doświadczeń ekstremalnych jestem przygotowany i przyzwyczajony . A była to burza konkretna , trwała 10 minut , ale zanim przeszła na drugą stronę Wisły , to konkretnie powiało , popadało i posypało , o tym jak spadła na chwilę temperatura nie wspomnę , powiało chłodem :boisie: . Fotki powinny wystarczyć 😄 .
Rybki przed burzą chodziły , po burzy przestały , do 10 cisza . Wisła coś ostatnio nie przejawia chęci współpracy :) .
Pozdr .
😲 😲 😲 Nie dziwie się że rybki przestały chodzić po takim bombardowaniu ...
No . Bombardowanie było konkretne , jak nalot dywanowy . Największe kulki miały około 1,5 cm . Poza tym było ich sporo 😄 😄 😄 . Niebiański groch na klenie z Vallhalii , tylko miejsce nęcenia pomylili 😂 😂 😂
Kilka lat do tyłu dopadła mnie taka nawałnica na wodzie . Czmychnąłem na ląd i ukryłem się pod pontonem :stres: :krzyk: Wciągu kilkunastu minut zdążyłem odmówić kilkukrotnie wszystkie modlitwy jakie znam . Myślę też że dużym plusem było to że byłem nad czczo 😄 😄 😄
Tymon pewnie że dwie kotwice. Akurat ten miał pecha i nie rozerwałem mu skrzeli.
A co do biegu fakt wygranego, dziś na zawodach na Skrwie odpuściłem i na luzaku dwie godziny przed końcem zamknąłem łowienie kompletem kleni. Możliwe że ta metoda jest lepsza przepuścić wszystkich i robić swoje.😏
lawdzoj82 - Ja powiem tak. Umieć przyznać się do błędu i z pokorą przyjąć krytykę to też jest sztuka, tak więc głowa do góry 👍
lawdzoj82- Każdy może popełniać błędy ale przyznać się to sztuka. Nie martw sie głowa do góry i wędka w rękę czekamy na nowe fotki.
Ja byłem w sobotę na Wisełce poniżej mostu na 7 pobawiłem się trochę z boleniową młodzieża na fajnym wlewie, małe bolki takie do 50 cm biły jak głupie w hermesa i salmo thila, trochę ciężko było zaciąc ale dwa się udało.
dzięki ogromnej fachowości 👏 i pomocy naszego SZANOWNEGO NACZELNEGO 👍
pochwalę się WAM drakersi swoją pierwszą życiówką (i wogóle pierwszym w swoim wędkarskim dorobku) jaziem 😄
jaź ok.45cm złowiony 02/05/2012r.
przynęta na zdjęciu wobler GÓRAL "A" 3,5cm pływający
wędka Team Dragon 270cm; c.w. 4-21g.
kołowrotek mikado SHT 2007FD
żyłka Dragon Milenium 0,16mm (niebieska)
i miejscówka:
ostry ale MIEJSCÓWKA 😲
pochwalę się WAM drakersi swoją pierwszą życiówką (i wogóle pierwszym w swoim wędkarskim dorobku) jaziem 😄
jaź ok.45cm złowiony 02/05/2012r.
przynęta na zdjęciu wobler GÓRAL "A" 3,5cm pływający
wędka Team Dragon 270cm; c.w. 4-21g.
kołowrotek mikado SHT 2007FD
żyłka Dragon Milenium 0,16mm (niebieska)
i miejscówka:
ostry ale MIEJSCÓWKA 😲
Dzisiejszy wypad nad Wisełkę dał mi skromne 50+ oczywiście na 5cm bonitko
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.