Wieści znad Wisły

Wieści znad Wisły

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2014

Wieści znad Wisły

Sezon wędkarski 2014

Odpowiedzi

1,081 odpowiedzi · 693,750 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
F2
14.09.2014 08:32 · Odpowiedź #59501
Dzisiejszy poranny😄 Były jeszcze dwa niewyjęte, w tym jeden to konkretny kaban.
Po siódmej przeniosłem się nad Narew i trafił się szczupaczek około 55. Także niedzielny poranek uważam za udany🎉
104.jpg
PO
14.09.2014 16:18 · Odpowiedź #59502
Fajny, srebry ścigacz. Trawka też znajoma. 👍 Taki komplecik jednego dnia jest już przyjemny. W środę wracając z boleniowania, mijałem na jednej z główek gościa który skrobał szczupłego 95 cm ;( . Szkoda pięknej ryby, tym bardziej szczupaka bo wiadomo jak niewiele takich zębatych pływa w Królowej.
F2
14.09.2014 19:04 · Odpowiedź #59503
Paweł dokładnie to ta sam trawka😄 tylko bolek mniejszy, ale są tam i większe.
O tym szczupaku mi mówiłeś, naprawdę szkoda ryby:beczy: jestem jak najbardziej za górnym wymiarem ochronnym, może to by trochę ograniczyło zabieranie takich okazów.
ZA
14.09.2014 21:59 · Odpowiedź #59505
na moich główka zaczynają brykać bolki około 18:30 przez jakieś 40-50 min a potem martwa woda
PM
15.09.2014 07:57 · Odpowiedź #59510
Byłem w piątek jeszcze za ciemniaka nad Wisłą i faktycznie bolek hasał w okolicach świtu aż miło ale trwało to może 15-20 minut i potem cisza. Niestety nic godnego uwagi nie wyjąłem. Za to w sobotę przy okazji święta Wisły zawitałem nad rzekę i byłem świadkiem jak ojciec wyjmuje ok. 70-80cm sumka, syn biegnie po miarkę, dokładnie go mierzą 2 razy żeby nie było i hyc do reklamówki kauflanda :) Oby tak dalej, rośnie kolejne pokolenie tych co żywemu nie przepuszczą 👍
HE
15.09.2014 09:53 · Odpowiedź #59521

Byłem w piątek jeszcze za ciemniaka nad Wisłą i faktycznie bolek hasał w okolicach świtu aż miło ale trwało to może 15-20 minut i potem cisza. Niestety nic godnego uwagi nie wyjąłem. Za to w sobotę przy okazji święta Wisły zawitałem nad rzekę i byłem świadkiem jak ojciec wyjmuje ok. 70-80cm sumka, syn biegnie po miarkę, dokładnie go mierzą 2 razy żeby nie było i hyc do reklamówki kauflanda :) Oby tak dalej, rośnie kolejne pokolenie tych co żywemu nie przepuszczą 👍


Lepiej takiego niż 70-80 kg :)
WR
15.09.2014 10:45 · Odpowiedź #59522

Lepiej takiego niż 70-80 kg :)


Na takiego to już najmarniej torba z ikei
SA
15.09.2014 11:28 · Odpowiedź #59526
Na takiego to już najmarniej torba z ikei

Bardzo przydatna, ale czy suma 70-80kg by zmieściła? może w filetach?
Znajomi byli u mnie na działce i mieli taką torbę, mieści ok. 30-35kg ....... podgrzybków.

WR
15.09.2014 13:55 · Odpowiedź #59529

Na takiego to już najmarniej torba z ikei

Bardzo przydatna, ale czy suma 70-80kg by zmieściła? może w filetach?
Znajomi byli u mnie na działce i mieli taką torbę, mieści ok. 30-35kg ....... podgrzybków

pogratulować 👏 u mnie niestety grzyby są tak robaczywe że odechciewa się chodzić. W dodatku wykształciła się grupa, która codziennie staje uzbrojona w rowery do wyścigu po grzyby. Start w momencie kiedy pierwsze promienie słońca dotknął mchu. Rezultatem są ogonki po grzybach.
bysior
15.09.2014 14:03 · Odpowiedź #59530


[quote='walkor' pid='80613' dateline='1410777944']Na takiego to już najmarniej torba z ikei

Bardzo przydatna, ale czy suma 70-80kg by zmieściła? może w filetach?
Znajomi byli u mnie na działce i mieli taką torbę, mieści ok. 30-35kg ....... podgrzybków

pogratulować 👏 u mnie niestety grzyby są tak robaczywe że odechciewa się chodzić. W dodatku wykształciła się grupa, która codziennie staje uzbrojona w rowery do wyścigu po grzyby. Start w momencie kiedy pierwsze promienie słońca dotknął mchu. Rezultatem są ogonki po grzybach.

[/quote]

Ja się ciągle wybieram wybieram i wybrać się nie mogę, ale u nas nad Narwią też są bo chłopaki nazbierali pełne wory :)

Sorry za OT :)
SA
16.09.2014 07:54 · Odpowiedź #59539
u mnie niestety grzyby są tak robaczywe że odechciewa się chodzić. W dodatku wykształciła się grupa, która codziennie staje uzbrojona w rowery do wyścigu po grzyby. Start w momencie kiedy pierwsze promienie słońca dotknął mchu. Rezultatem są ogonki po grzybach.

U nas na wsi miejscowi chodzą jak wrócą z pracy (z tych którzy pracują) a inni jak mają czas. Ja tam chodzę do lasu skoro świt, tzn, jak wstanę, zjem śniadanie czyli tak między 9 a 10:00 🎉
Ale któregoś dnia spotkałem w lesie między Mielnikiem a Wajkowem gościa z ....... Serpelic czyli zza Buga.
Jako że tam i w Serpelicach, i Gnojnie i Mierzwicach to całe osiedla domków letniskowych to ponoć w lesie więcej ludzi niż grzybów. No to gość łódką przepływa na podlaską stronę i tam zbiera grzyby. Inna rzecz że tacy jak on to schylają się po prawdziwki , czerwone kozaki, jakieś zgrabne podgrzybki do marynaty czy rydze chociaż tych ja dużo nie znalazłem.
A'propos okolic: jest dom nówka sztuka z bala 8cm na zewnątrz + styropian + szalówka wewnątrz, bardzo przyzwoicie zrobiony w Wajkowie na działce 800m2 jakieś 200-300m od rzeki. Osoba która pomagała przy budowie twierdzi że i materiały i wykonanie było najlepsze z możliwych. Cena jak na mój gust przy tak małej działce trochę wysoka bo 300 tys. ale może by coś opuścił. Dom zrobiony na gotowo z glazurą, terakotą, kominkiem, nic tylko meble wstawić. Faktem jest że miejsce super tyle że przy 800m2 sąsiad zaraz za płotem. Zauważyłem jednak że ceny działek w okolicy w ciągu ostatnich 3 lat nieźle podskoczyły.
A druga oferta to extra zrobiony dom + domek dla gości na działce coś ok. 2000m2 w Mętnej (właściciel jeden z dziennikarzy i autor książek czyli można przyjąć że zrobiony z jakimś wyczuciem estetyki) lasy naokoło a do Bugu jakieś 8-10km. O ile dobrze pamiętam cena coś ok. 250 tys.

MO
15.09.2014 19:02 · Odpowiedź #59533
@Frycu,graty za bolka.Miło pooglądać chociaż;)
@Pioo,
Trzeba było chociaż spróbować poedukować młodego.
PO
@pioo (edytowany 11 lat temu)
15.09.2014 20:50 · Odpowiedź #59534

@Frycu,graty za bolka.Miło pooglądać chociaż;)
@Pioo,
Trzeba było chociaż spróbować poedukować młodego.


@Mariano, ale apropos czego bo nie czaje.
MO
15.09.2014 20:56 · Odpowiedź #59535
Sory,miałem wpisać @Przem;)

Ciebie zapytam,czy udało się dogadać w sprawie młynka ?;)
PO
15.09.2014 21:05 · Odpowiedź #59536

Sory,miałem wpisać @Przem;)

Ciebie zapytam,czy udało się dogadać w sprawie młynka ?;)


:)

Cena faktycznie dobra, ale niestety muszę jeszcze poczekać z decyzją :/. Dzięki za info.
UY
16.09.2014 11:42 · Odpowiedź #59543
Konfrontacja sztuk walki : Rapala TD vs Catfish 😂
DSC_8104[1].JPG
NU
16.09.2014 12:28 · Odpowiedź #59545

Konfrontacja sztuk walki : Rapala TD vs Catfish 😂



Nieźle Ci wobka zdemolował. Musiała być fajna sztuka. :)
S7
@silurus47 (edytowany 11 lat temu)
16.09.2014 16:03 · Odpowiedź #59554

Konfrontacja sztuk walki : Rapala TD vs Catfish 😂



Zastanawiam się jak to się stało...chyba dublet był...albo pomocnik w formie zawady.
PO
16.09.2014 12:44 · Odpowiedź #59547
Daje do myślenia :D :D :D
W9
16.09.2014 13:23 · Odpowiedź #59549
Witam witam,

czytam, czytam, sprawdzam i czas w końcu coś wrzucić...
łowię często, rekordów nie ma ale takie około wymiarki czasem się wieszają :)
dzisiaj rano 58 centów
IMAG0700.jpg
W9
16.09.2014 13:25 · Odpowiedź #59550
a to wczoraj tuż po zmierzchu, ledwo przekroczył wymiar ale cieszy bo w tym roku to był pierwszy wypad na wieczorowego sandacza z wobkiem nie na pusto :)
IMAG0696.jpg
PO
16.09.2014 13:51 · Odpowiedź #59551
Wojtek, gratulacje 👏. Szczubełek z tej samej wyprawy??
PM
@przem (edytowany 11 lat temu)
16.09.2014 14:04 · Odpowiedź #59552

Trzeba było chociaż spróbować poedukować młodego.


Ano może i trzeba było ale stary pewnie by się przypieprzył zaraz, przecież wszystko zgodnie z przepisami. Poza tym żona mnie ciągnęła już za rękaw mówiąc że nie chce tego oglądać bo już widzi że sięgają po reklamówkę.

Wczoraj skoczyłem na dwie godzinki pod Gdański i w efekcie "zaliczyłem" niezacięte branie, dwie spinki po dosłownie dwóch sekundach holu i dwa "pstryki" tyle że nie sandaczy a gacków w żyłkę :)

Wojtek gratuluję, ja pomimo częstych wypadów za snadaczem póki co same niewymiarki.

W9
16.09.2014 17:34 · Odpowiedź #59557
dzięki, szczupły z dzisiaj a sandacz wczorajszy wieczorowy
bysior
16.09.2014 18:03 · Odpowiedź #59560
Wojtek - graty za ryby ale za fotki masz minusa :) Poszukaj artu Pawła jak sobie zrobić zdjęcie z rybą :)

Urasenty - niezła demolka :D Nigdy nie ufaj woblerom.... :)
UY
17.09.2014 06:01 · Odpowiedź #59567

Wojtek - graty za ryby ale za fotki masz minusa :) Poszukaj artu Pawła jak sobie zrobić zdjęcie z rybą :)

Urasenty - niezła demolka :D Nigdy nie ufaj woblerom.... :)


Wojtek-zdjęcia tragedia,nie ma się co oszukiwać. Sandaczyk lężący na kamieniach itp :dobani:. Lepiej nie robić wogóle takich zdjęć.

Bysior- wobler za zdjęcia jest zdemolowany przez rybę 120 cm :boisie:. Konstrukcję nowych Rapali są strasznie tandetne,mam też woblera zdemolowanego przez rybę 90 cm. To nie są te same woblery co kilka lat temu. Praktycznie jedno branie i śmietnik! Ale łowne są to fakt 🤐
SL
17.09.2014 06:43 · Odpowiedź #59568
Wojtek, fajne ryby 👏, foty też, lepsze takie niż żadne.
bysior
17.09.2014 06:54 · Odpowiedź #59569
120 cm sumek żeby tak zdemolował i powyginał stelaż? Tak jak mówisz - masakra. Kotwice na starcie do zmiany też. Ostatnio zwątpiłem w wobki i tylko łowię na gumy, bo wiem że haki które kupuję nie zawiodą na rybie. Do tego też jeszcze agrafki. Lepiej zawsze być przygotowanym na "rybę życia" niż potem pluć sobie w brodę.
W9
17.09.2014 08:25 · Odpowiedź #59571
dzięki za rady, Bysior poszukam artykułu i chętnie się podszkolę:) następne foty będą lepsze.
w moich sandaczowych miejscach wszędzie kamienie więc samemu i po ciemaku ciężko o dobrą fotę. pozdr
bysior
17.09.2014 13:30 · Odpowiedź #59575

dzięki za rady, Bysior poszukam artykułu i chętnie się podszkolę:) następne foty będą lepsze.
w moich sandaczowych miejscach wszędzie kamienie więc samemu i po ciemaku ciężko o dobrą fotę. pozdr


W większości miejscówek są kamienie albo piach ;) Po ciemaku samemu fakt że trudno o zdjęcie, ale dla chcącego nic trudnego, pomogę trochę w szukaniu ;) :

http://shrap-drakers.pl/artykul/statyw-mala-ale-jakze-pomocna-rzecz/

http://shrap-drakers.pl/artykul/autoportret-z-ryba/
PR
17.09.2014 11:25 · Odpowiedź #59573
Sprzęt musi byc spasowany od kolowrotka po kotwiczke. olbrzymie znaczenie ma czy żyłka czy plecionka. Ja łowie na miękkie kije i nie mam takich problemów. Z wyjątkiem sumowek. Chociaz tez mam raczej kluchowate niż tępe pały. Ale tam za to mam 3x wzmacnianie kotwice i nie rozgielem jeszcze żadnej (a łowie na 4/0).
Sztywny kij mam wlasciwie tylko do opadu.
PO
17.09.2014 13:41 · Odpowiedź #59577
@Bysior, wprowadź funkcję możliwości polubienia postów :).

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.