Wieści znad Zegrza

Wieści znad Zegrza

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Zegrza

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

666 odpowiedzi · 440,464 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
SA
13.08.2011 13:16 · Odpowiedź #19558
Kolega w czwartek miał sandacza ok. 50cm,kilka mu spadło i miał suma na kiju.
No to wczoraj od 18 do 22:00 biczowanie wody na sprawdzonych miejscówkach i nawet pstryknięcia:beczy:mało tego,powierzchnia wody jak stół,nawet uklejka czy inny drobiazg się nie pokazał.Nocleg na łódce i od 4:30
(a o świcie wszędzie się chlapało ale raczej białoryb) do 10:00 ponownie kilka wbitych w GPS miejscówek i dwa brania.Kolega miał sandacza ok. 25cm a u mnie 30.
KO
13.08.2011 13:23 · Odpowiedź #19559
Zazwyczaj na Zegrzu jest tak,że jak duzo biąłorybu sie chlapie to malo kiedy złowi sie wtedy sandacza. Ot taka moja i mojego kolegi sandaczowca z prawdziwego zdarzenia obserwacja :)

Gratki rybek 👏
SA
13.08.2011 17:18 · Odpowiedź #19560
Ot taka moja i mojego kolegi sandaczowca z prawdziwego zdarzenia obserwacja :)

Wieczorem NIC się nie chlapało i też nie brały:beczy:
Obawiam się że z tym chlapaniem różnie bywa,osoba z którą jeżdżę na ryby jakieś 10 lat temu porzuciła w zasadzie inne gatunki i trochę sandaczy gość łowi.Ja też trochę sandaczy złowiłem i mój wniosek jakie warunki i reguły są potrzebne do brań:
-nie ma żadnych reguł a warunki są im obojętne :bezradny:
A na poważnie co się mnie wydaje:
jedzą po 0,5h do 1h i niecodziennie albo akurat jedzą tam gdzie mnie nie ma.:bezradny:
KO
13.08.2011 17:25 · Odpowiedź #19561
No właśnie. Coraz trudniej zrozumieć te nasze sandacze :) A już szczególnie w tym roku.
AW
14.08.2011 10:54 · Odpowiedź #19575
Z pieskami w sierpniu widzę lepiej, ciekawe gdzie te wieksze sie pochowaly
JR
15.08.2011 14:35 · Odpowiedź #19597
Ja wczoraj na 2 godzinki wyciągnąłem żonkę z synem między 17-19.Komary ruch na wodzie jak na autostradzie i las wędek.czyli pewnie lipa z mojej miejscówki ale nie gościu łowi na spining więc pozwala rozstawić gruntówki.Zarzucam rosówki na suma oliwka 80g i co ciągnie po wodzie jak woblera.Po minucie branie niezacięte i tak 5 razy z 6tym jest sumik 40cm i do wody . I tak przez 2 godziny niezaciete brania i znów 40 cm sumik.Ogólnie ryby brały bo towarzysz złowił szczupaka 45 cm.Wszystko poszło spowrotem do wody.Dużo syfu płynęło i straszny uciąg gdzie nigdy nie było
KY
16.08.2011 13:56 · Odpowiedź #19647
Gratulacje Panowie!
Ciekawe, kiedy @Harp się pochwali poniedziałkowym połowem?
KO
16.08.2011 13:57 · Odpowiedź #19648
Harp chwal się co żeś wydlubał!! :)
HP
16.08.2011 15:36 · Odpowiedź #19650
Jak mus to mus. Niewielki bo 70cm sumek. Trafił w mojego własnoręcznie robionego woblerka. Dodam że woblerek miał przeznaczenie sumowe. Więc plan wykonany w 99%. W 99% bo sum miał być większy(od woblera). Pierwszy raz łowiłem trolujac.
Wdziałem około 30kilowego suma. Miałem nawet okazję przetestować na nim chwyt za szczękę. Dowiedziałem się paru ciekawych rzeczy o tych pięknch rybkach od "zawodowców".
KO
16.08.2011 15:58 · Odpowiedź #19651
wow no to gratulacje wielkie :) A jeszcze podwójnie cieszy jak na wlasną przynetę :)
KY
16.08.2011 16:14 · Odpowiedź #19653
No i o to chodziło! Gratulacje Michał, złowiony na własnego woblera liczy się podwójnie, więc zaliczam 140cm ;) Wrzuć fotki ryby i woblera:)
GS
16.08.2011 17:18 · Odpowiedź #19654
HARP coś taki skromny chłopaku przecież to plan wykonany nie na 99% tylko na 999% moje 👏👏👏👏👏👏👏👏👏
HP
16.08.2011 17:33 · Odpowiedź #19657
Przynęta to to ta pierwsza z lewej. http://shrap-drakers.pl/forum/showthread.php?tid=1236&page=3 co do zdjęcia ryby to za specjalnie jej nie fotografowałem. Zobaczę jak będę w domu.
AW
16.08.2011 19:33 · Odpowiedź #19666
Teraz rozumiem. Pierwszy raz i od razu sum. Do tego jeszcze na własnego woba. Nice!
KY
17.08.2011 09:48 · Odpowiedź #19675
Widzisz @andrew jak kolega nam pokazał?
Ja mu więcej silnika i akumulatora nie pożyczę, woblerów do obejrzenia też;)
HP
17.08.2011 10:23 · Odpowiedź #19679
Ojtam, ojtam!! Ja oglądałem te woblery a i owszem. Tylo że przerobiłem je na sumowe. A za silnik i akumulator bardzo dziękuję. Teraz tak myślę po tym co napisałeś czy warto go oddawać? :)
KY
19.08.2011 09:31 · Odpowiedź #19713
Wczoraj udało się kilka godzin wieczorno-nocnych poświęcić na trolling na Zalewie. Celem jak zwykle były Wąsacze.
Zanotowałem jedno branie, ale chyba bardziej sandaczowe(choć pewności nie ma) na 5-6m blacie. Pękaty, mocno pracujący wobler szedł na 3-4m.
Udało się za to zaobserwować atak dużego suma jakieś 10m od pontonu. Potężny wir na powierzchni po czym wypłynęły 3 duże bańki powietrza i po chwili mnóstwo mniejszych. Działo się to w miejscu, gdzie głębokość sięgała 9m.
Ogólnie strasznie spodobała mi się ta nocna dorożka. Cisza, spokój, gładka powierzchnia, doskonale słychać każdy spław. Jest w tym coś magicznego i z pewnością to powtórzę. Wnioski z wczorajszej wyprawy wyciągnięte i strategia kolejnego wypadu będzie nieco inna:)
HY
19.08.2011 20:05 · Odpowiedź #19725
Dzisiejszy popołudniowy wypadzik nad Zalew 3 h na wodzie.
Zdjęcie-0089 na forum.jpg
KO
@kojoto (edytowany 14 lat temu)
19.08.2011 20:09 · Odpowiedź #19726
no ladnie:) Gratki :)

a człowiek pływa po 8-9h i nic :P
EA
19.08.2011 20:11 · Odpowiedź #19727
👏👏👏 Gratulacje Piotruś ;)
KO
20.08.2011 06:14 · Odpowiedź #19728
👏 Kurde jakiś rzadko spotykany gatunek ryby 😄.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.