Wieści znad Zegrza
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
planuje ktoś wypad w najbliżyszą sobote na zalew potrolować?
Jak nie jak tak tylko jeszcze nie wiem czy sobota czy niedziela.
Nie wiem czy nie będzie trzeba brać 2 łódek, bo Harp też się wstępnie deklarował.
to się weźmie 2 tylko ja jestem bez silnikowy i bez akumulatorowy
Ja mam tylko silnik ale jeszcze nie sprawdziłem czy sprawny :(
Skoro Wam tak dobrze idzie to i ja spróbuję choć o trolowaniu nie mam pojęcia.
Andrzej czekam na info co gdzie jak i kiedy.
Termin dowolny ze wskazaniem na niedzielę (żona mnie nie zaciągnie do kościoła 🎉)
Jestem mobilny i samo wystarczający 😛
Andrzej czekam na info co gdzie jak i kiedy.
Termin dowolny ze wskazaniem na niedzielę (żona mnie nie zaciągnie do kościoła 🎉)
Jestem mobilny i samo wystarczający 😛
Jutro bedziemy wiedziec czy sobota czy niedziela. Jak ktos zna miejsce wodowania na dziko nad Zegrzem z dogodnym dojazdem nad sama wode to chetnie poznam bo nawet w 13tce przeginaja z cenami za wodowanie
Za wodowanie i parking trzy dyszki z okladem :bezradny:. Toz to dobry wobler mozna kupic 🤔.
Szykuje sie najazd Shrapow na Zegrze 😏.
Szykuje sie najazd Shrapow na Zegrze 😏.
SO
@supermario
(edytowany 14 lat temu)
03.08.2011 19:23 · Odpowiedź #19203
Dogodne miejsce do wodowania pontonu jest na plaży w Wieliszewie (płaski, piaszczysty brzeg i duży pomost), ale stamtąd jest kawałek do mostu w Zegrzu (to ta duża plaża poniżej uęcia wody w Wieliszewie, ok. kilometra przed zaporą). Można też spróbować przed rondem pomiędzy Nieporętem a Zegrzem, ale to miejsce może być okupowane przez wędkarzy gruntowych.
30zł to kosztuje, ale slipowanie łodzi z wykorzystaniem betonowego zjazdu w przystani WAT w Zegrzu Północnym
30zł to kosztuje, ale slipowanie łodzi z wykorzystaniem betonowego zjazdu w przystani WAT w Zegrzu Północnym
Dogodne miejsce do wodowania pontonu jest na plaży w Wieliszewie (płaski, piaszczysty brzeg i duży pomost), ale stamtąd jest kawałek do mostu w Zegrzu (to ta duża plaża poniżej uęcia wody w Wieliszewie, ok. kilometra przed zaporą). Można też spróbować przed rondem pomiędzy Nieporętem a Zegrzem, ale to miejsce może być okupowane przez wędkarzy gruntowych.
30zł to kosztuje, ale slipowanie łodzi z wykorzystaniem betonowego zjazdu w przystani WAT w Zegrzu Północnym
zgadza się tylko wjazd na plażę w Wieliszewie z obu stron może kosztować 750zl i 10pkt karnych:P więc chyba mało opłacalne:P no plus jeszcze jak ktoś przejedzie przez wał 500zl:P
Zwodować się też da tuż przed portem WAT, zaraz za oczkiem w Zegrzu a tuż przed wjazdem do WATu... Jest spory "parking" i w drzewostanie tuż przy wodzie jest spora luka. Nie wiem jakie jednostki można tam wodować ale te mniejsze spokojnie :) Ostatnio przy mnie zresztą się właśnie stamtąd wodowali. Parking nie jest strzeżony czy coś więc wszystko jest bezpłatnie. Jednak nic nie gwarantuje i zalecam jednak spojrzeć na to własnym okiem :)
mam jedno miejsce wolne na łodzi na jutro jak ktoś chętny to zapraszam, 604843892
TK
05.08.2011 18:24 · Odpowiedź #19301
Andrzej nie wiem czy pomogę my kiedyś z gruntem pojechaliśmy nad Zegrze - mijałem most i odbiłem na pałę w prawo. Wylądowaliśmy bodajże w Zegrzynku. dojazd nad samą wodę(asfalt), jest gdzie spuścić ponton(betony). Ludzi nie było dużo pomimo weekendu.
Nie wiem czy to nie za daleko dla Ciebie, ale może niech ktoś się wypowie kto tą okolicę widział z wody 🤔
Nie wiem czy to nie za daleko dla Ciebie, ale może niech ktoś się wypowie kto tą okolicę widział z wody 🤔
Dzieki wszystkim za pomysly. Jutro jeszcze z trzynastki uderzamy ale orzy okazji moze bedzie czas sprawdzic na przyszlosc.
I co tam słychać nad tym zegrzem? Ja się nie odegrałem na sumie, za to woda odegrała się nade mną . Pogubiłem 3 woblery rapali plus jednego fajnego co znalazłem w krzakach. ZAL![/align]
Ja byłem w środę z kolegą na Zegrzu. Rano sandacz ok 3kg u kolegi spada przy burcie :(
Potem kilka puknięć niestety nie u mnie. Na koniec jeden sandacz ok 15-2kg. I tyle. W tym dniu woda ciągnęła na maxa i najlepsze miejsca przy i w nurcie były poza naszym zasięgiem ponieważ najwieksze główki 25g jakie mieliśmy były za lekkie. Wedkarz lowiący niedaleko mówił,ze nawet 30g było za lekko.
Potem kilka puknięć niestety nie u mnie. Na koniec jeden sandacz ok 15-2kg. I tyle. W tym dniu woda ciągnęła na maxa i najlepsze miejsca przy i w nurcie były poza naszym zasięgiem ponieważ najwieksze główki 25g jakie mieliśmy były za lekkie. Wedkarz lowiący niedaleko mówił,ze nawet 30g było za lekko.
jutro planujemy poranny wypad nad Zalew jak coś się będzie działo to nie omieszkam napisać
No i powróciliśmy,
Byłem z Marcinem (bina) potrolowalismy troszkę i po małym sandaczyku trafiliśmy i zabraliśmy się do domu, rybki oczywiście miały zwróconą wolność
Zdjęcia wrzucę jak dostanę od Marcina, swój telefon utopiłem.
poniżej obiecane fotki
Byłem z Marcinem (bina) potrolowalismy troszkę i po małym sandaczyku trafiliśmy i zabraliśmy się do domu, rybki oczywiście miały zwróconą wolność
Zdjęcia wrzucę jak dostanę od Marcina, swój telefon utopiłem.
poniżej obiecane fotki
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.