Ja tam zawsze ( no wedle mozliwości więc prawie zawsze 😎) i wszędzie ( bez względu na miejsce) w tak znamienitym gronie spotkac się z chęcią spotkam 👍 Tym bardziej że niktóych nie widziałem długo a wielu Nowych poznac chcę 😎
Wigilia Shrap Drakers 2011 Zaproszenie
Wędkarstwo – ogólnie
Nawigacja
Słuchajcie... myślę, ze zostało postanowione. Kto jest za tym żeby zostawić tak jak jest? Żeby wigilijne spotkanie odbyło się tak jak zaplanowane?
Niektórzy z dalszej odległości przyjdą, mają już urlopy, załatwili sobie wolne itp więc jak? Pikanteria?
Moja Marta już się strasznie napaliła na grillowanego łososia :)
Niektórzy z dalszej odległości przyjdą, mają już urlopy, załatwili sobie wolne itp więc jak? Pikanteria?
Moja Marta już się strasznie napaliła na grillowanego łososia :)
Ja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 👍 Lud chce się spotkać więc nie ma co tam mieszać i kombinować. Inicjatywy oddolne zawsze są najlepsze, a grono Dobrych Ludzi zawsze gwarantuje atmosferę. 👍
i za tą inicjatywę oddolną Kojoto chyba Cię ozłocę 😄 😎 👍
i za tą inicjatywę oddolną Kojoto chyba Cię ozłocę 😄 😎 👍
Z mojego punktu widzenia sprawa jest prosta. Do zobaczyska 16.XII :D
A ja poproszę o napisanie grubym makiem żeby wszyscy widzieli czy spotkanie się odbędzie. Bo ja juz sam zgłupaiłem. Czekam na konkretne decyzje w tej sprawie i kto bierze na swoje barki oragnizację .
W takim razie i mnie z Bożenką nie może nie być - zapisać dwa razy golonka:luzik:
Wozik a tam zaraz ozłacać:) ważne żebyśmy się spotkali a myślę, że mieszać teraz z miejscem to nie ma co!!!!
Ja z mojej strony zostaję w pikanterii. Dogodne miejsce jest gdzie zaparkować itp itd.
Ja i Tomek potwierdzamy :16 grudnia , Pikanteria :) 2X golonka .
A Tobie Maćku wielkie dzięki .... 👍
A Tobie Maćku wielkie dzięki .... 👍
ależ nie ma za co mi dziękować:) nie wiem za co :) po prostu chęć spotkania się jest, każdy chce golonkę - no prawie każdy bo są wielbiciele kaczki , łososia itp. Także nie ma co mieszać moim zdaniem i już :)
Z dobrze poinformowanych źródeł wiem że Pikanteria jest nieodwołana i wg mnie jak i większości z Was nie ma co mieszac co do miejsca i terminu tym bardziej że część z Was już poczyniła kroki by na tym spotkaniu być.
Wierzę, że Duch atmosfery wśród Dobrych Ludzi będzie w tym spotkaniu nam towarzyszył bo w koncu o to w gruncie rzeczy chodzi ............ nie wspominając o sławnej golonce ;)
👍 👍
Wierzę, że Duch atmosfery wśród Dobrych Ludzi będzie w tym spotkaniu nam towarzyszył bo w koncu o to w gruncie rzeczy chodzi ............ nie wspominając o sławnej golonce ;)
👍 👍
No i o to chodzi !!! :) Golonkowym skrytożercom mówimy TAK! ;)
ehehehe ale co ja takiego zrobiłem? :) ma być dobrze i już :)
nie było opcji żebyśmy się nie spotkali potwierdzam swoją obecność jeszcze raz
Tak trzymać:)
Ja z Martą już planujemy jak tu przyjechać ( a raczej jak potem wrócić ) bez samochodu coby z Wami się piwka napić:)
Ja z Martą już planujemy jak tu przyjechać ( a raczej jak potem wrócić ) bez samochodu coby z Wami się piwka napić:)
Tak śledzę wątek i zaczynam się zastanawiać o co w tym wszystkim chodzi ?!?!?
Ani miejsce ani termin nie jest przeszkodą gdy chcą się ze sobą spotkać ludzie, których łączy jedna pasja. Przynajmniej ja tak uważam.
Byłem tu kiedy było super, byłem kiedy było kiepsko i byłem kiedy odszedł Olo i Bartek. Shrap jest na tyle ciekawą stroną i ściąga tylu pozytywnie zakręconych pasjonatów że nie wyobrażam sobie żeby mogło mnie tu nie być.
Tradycją stały się nasze spotkania. Nad wodą, przy piwie i także to najważniejsze Wigilijne.
Nie wyobrażam sobie żeby miało się nie odbyć.
Z tego co wiem nikt z redakcji nie napisał że tego spotkania nie będzie. Jak również nikt z redakcji nie napisał że to spotkanie będzie... Tu chyba jest sedno sprawy i powód z jakiego wynikła cała sytuacja.
Wolna ręka dana współpracownikom, jak okazało się po fakcie nie pokrywa się z tym co widzi nasz admin. Szkoda że to co napisał bysior w wątku administracyjnym od razu pojawiło się na forum jako odwołanie Wigili ponieważ ja nadal uważam że takie rzeczy powinny być od początku do końca załatwione tam.
Wiem Pawle jaki miałeś udział w zorganizowaniu zeszłorocznej Wigili, cieszę się że podjąłeś próbę zrobienia tego w tym roku. Rozumiem że poczułeś się urażony kiedy bysior na naszym prywatnym kanale napisał że on chciałby to inaczej zorganizować, w innym lokalu, innego dnia. Sam pewnie też bym się zdenerwował. Szczególnie że chciałeś pomóc kiedy redakcja nawalała. I to rozumiem! Natomiast nie wszystko jest dla mnie takie czarno-białe.
Nie wiem czy po raz enty składał bym rezygnację tylko że tym razem publicznie.
Domyślam się że nie każdy ma twój numer gg albo telefonu a skoro już mówimy otwarcie to nie widzę powodu żeby pantoflową pocztą dorabiać do tego historie jak jest teraz. Nie ma chyba sensu stawiać krzyża pod Pikanterią i palić zniczy bo po raz kolejny chciałem wam przypomnieć wszystkim że forum jest po to żeby po całym dniu oderwać się od szarej rzeczywistości i pogadać o rybach z kumplami.
Sprawę należy przedstawić jasno albo wcale. Tak żeby nie było niedomówień.
Bysior dał ciała, dała go redakcja bo nikt nie ustalił terminu i lokalizacji spotkania. Ty zarezerwowałeś zeszłoroczną Pikanterię i chwała ci za to. Ludzie zaczęli się zapisywać. Super tylko że bysior się wczoraj obudził że zarezerwował całą salę w innym lokalu. Szkoda, że nie napisał, że chciałby żeby Wigilia odbyła się gdzie indziej skoro wcześniej dał wolną rękę do działania. Porażka grona redakcyjnego. Tak uważam i przyznaję się do błędu. Może nie nadaję się na redaktora.
Żałuję tylko że sprawa się potoczyła tak a nie inaczej. Żałuję że nie zostało to od początku do końca omówione w wątku gdzie omawialiśmy temat Wigilii. Żałuję że to co dzieje się teraz na forum nie skończyło się tam gdzie powinno. Że redakcja i współpracownicy nie potrafi załatwić takich spraw w swoim gronie.
A tektsy zamiast Wigilii Shrap Drakers zróbmy Spotkanie Przyjaciół Bizonika rozmieniają mnie na drobne. Czy Bizonik umarł, potrzeba mu ołtarzyk stworzyć? Gość zrezygnował bo ma do tego prawo jak każdy z nas więc po co robić z tego tragedię narodową. Przecież to forum nikt tu nikogo nie trzyma na siłę. Ludzie przychodzą i odchodzą jeśli się nie zgadzają z poglądami innych...
I na tym skończę bo musiał bym dać sobie ban za przeklinanie bo już mi argumenty się skończyły. Widać jako redaktor potrafię tylko kasować zdjęcia i dawać ostrzeżenia... Czas się wycofać z funkcji, która nie przynosi korzyści portalowi.
Mam nadzieję że nie zabrzmiało to melodramatycznie bo nie miało tak zabrzmieć. Nie bronię bysiora bo wg mnie za późno było na zmiany terminu i lokalu. Dziękuję Bizonikowi za to że chciał kiedy inni nie mieli czasu, weny i byli zajęci swoimi sprawami.
To tyle jeśli chodzi o mnie. Mam nadzieję że już każdy wie co, jak i dlaczego i skończą się niepotrzebne spekulacje i domysły.
Niestety jako redaktor się nie sprawdziłem dlatego czuję że powinienem zrezygnować z tej funkcji. Cała ta sytuacja jest też po części moją winą.
Przepraszam w swoim imieniu. Dziękuję za czas, który mogłem spędzić jako redaktor na tym, w mojej opinii, najlepszym wędkarskim forum w sieci.
Portal był, jest i mam nadzieję że jeszcze długo będzie trwał po tym jak odejdą tacy jak Bartek, Olo, Bizonik i ja. Bo to wy go tworzycie a nie grupka redaktorów, która bez was nie miała by dla kogo pisać...
Ani miejsce ani termin nie jest przeszkodą gdy chcą się ze sobą spotkać ludzie, których łączy jedna pasja. Przynajmniej ja tak uważam.
Byłem tu kiedy było super, byłem kiedy było kiepsko i byłem kiedy odszedł Olo i Bartek. Shrap jest na tyle ciekawą stroną i ściąga tylu pozytywnie zakręconych pasjonatów że nie wyobrażam sobie żeby mogło mnie tu nie być.
Tradycją stały się nasze spotkania. Nad wodą, przy piwie i także to najważniejsze Wigilijne.
Nie wyobrażam sobie żeby miało się nie odbyć.
Z tego co wiem nikt z redakcji nie napisał że tego spotkania nie będzie. Jak również nikt z redakcji nie napisał że to spotkanie będzie... Tu chyba jest sedno sprawy i powód z jakiego wynikła cała sytuacja.
Wolna ręka dana współpracownikom, jak okazało się po fakcie nie pokrywa się z tym co widzi nasz admin. Szkoda że to co napisał bysior w wątku administracyjnym od razu pojawiło się na forum jako odwołanie Wigili ponieważ ja nadal uważam że takie rzeczy powinny być od początku do końca załatwione tam.
Wiem Pawle jaki miałeś udział w zorganizowaniu zeszłorocznej Wigili, cieszę się że podjąłeś próbę zrobienia tego w tym roku. Rozumiem że poczułeś się urażony kiedy bysior na naszym prywatnym kanale napisał że on chciałby to inaczej zorganizować, w innym lokalu, innego dnia. Sam pewnie też bym się zdenerwował. Szczególnie że chciałeś pomóc kiedy redakcja nawalała. I to rozumiem! Natomiast nie wszystko jest dla mnie takie czarno-białe.
Nie wiem czy po raz enty składał bym rezygnację tylko że tym razem publicznie.
Domyślam się że nie każdy ma twój numer gg albo telefonu a skoro już mówimy otwarcie to nie widzę powodu żeby pantoflową pocztą dorabiać do tego historie jak jest teraz. Nie ma chyba sensu stawiać krzyża pod Pikanterią i palić zniczy bo po raz kolejny chciałem wam przypomnieć wszystkim że forum jest po to żeby po całym dniu oderwać się od szarej rzeczywistości i pogadać o rybach z kumplami.
Sprawę należy przedstawić jasno albo wcale. Tak żeby nie było niedomówień.
Bysior dał ciała, dała go redakcja bo nikt nie ustalił terminu i lokalizacji spotkania. Ty zarezerwowałeś zeszłoroczną Pikanterię i chwała ci za to. Ludzie zaczęli się zapisywać. Super tylko że bysior się wczoraj obudził że zarezerwował całą salę w innym lokalu. Szkoda, że nie napisał, że chciałby żeby Wigilia odbyła się gdzie indziej skoro wcześniej dał wolną rękę do działania. Porażka grona redakcyjnego. Tak uważam i przyznaję się do błędu. Może nie nadaję się na redaktora.
Żałuję tylko że sprawa się potoczyła tak a nie inaczej. Żałuję że nie zostało to od początku do końca omówione w wątku gdzie omawialiśmy temat Wigilii. Żałuję że to co dzieje się teraz na forum nie skończyło się tam gdzie powinno. Że redakcja i współpracownicy nie potrafi załatwić takich spraw w swoim gronie.
A tektsy zamiast Wigilii Shrap Drakers zróbmy Spotkanie Przyjaciół Bizonika rozmieniają mnie na drobne. Czy Bizonik umarł, potrzeba mu ołtarzyk stworzyć? Gość zrezygnował bo ma do tego prawo jak każdy z nas więc po co robić z tego tragedię narodową. Przecież to forum nikt tu nikogo nie trzyma na siłę. Ludzie przychodzą i odchodzą jeśli się nie zgadzają z poglądami innych...
I na tym skończę bo musiał bym dać sobie ban za przeklinanie bo już mi argumenty się skończyły. Widać jako redaktor potrafię tylko kasować zdjęcia i dawać ostrzeżenia... Czas się wycofać z funkcji, która nie przynosi korzyści portalowi.
Mam nadzieję że nie zabrzmiało to melodramatycznie bo nie miało tak zabrzmieć. Nie bronię bysiora bo wg mnie za późno było na zmiany terminu i lokalu. Dziękuję Bizonikowi za to że chciał kiedy inni nie mieli czasu, weny i byli zajęci swoimi sprawami.
To tyle jeśli chodzi o mnie. Mam nadzieję że już każdy wie co, jak i dlaczego i skończą się niepotrzebne spekulacje i domysły.
Niestety jako redaktor się nie sprawdziłem dlatego czuję że powinienem zrezygnować z tej funkcji. Cała ta sytuacja jest też po części moją winą.
Przepraszam w swoim imieniu. Dziękuję za czas, który mogłem spędzić jako redaktor na tym, w mojej opinii, najlepszym wędkarskim forum w sieci.
Portal był, jest i mam nadzieję że jeszcze długo będzie trwał po tym jak odejdą tacy jak Bartek, Olo, Bizonik i ja. Bo to wy go tworzycie a nie grupka redaktorów, która bez was nie miała by dla kogo pisać...
Czytam i jestem w delikatnym szoku.Przeciez nie stało sie nic takiego co by powodowało rezygnacje bądz odejścia z forum.Jestesmy dorosli a czasu trochę jest.Więc uważam,że sprawa powinna byc rozpatrzona ponownie.
Rafał nie rozumiem Twoich zarzutów wobec siebie🤔:bezradny:
Rafał nie rozumiem Twoich zarzutów wobec siebie🤔:bezradny:
Z każdego dania dupy trzeba wyciągnąć konsekwencje i nie popełniać 2 razy tego samego błędu.
Jesteśmy wszyscy tylko ludźmi i wpadki się zdarzają. Przestańcie się obwiniać tylko zróbcie tak żeby było dobrze i tyle.
Nie ma co się unosić honorem, jeśli są jakieś tematy do ogarnięcia to można przecież zgłosić się do ludzi na forum na pewno się ktoś zgłosi i pomoże. I nie dotyczy to tylko Wigilii.
Jesteśmy wszyscy tylko ludźmi i wpadki się zdarzają. Przestańcie się obwiniać tylko zróbcie tak żeby było dobrze i tyle.
Nie ma co się unosić honorem, jeśli są jakieś tematy do ogarnięcia to można przecież zgłosić się do ludzi na forum na pewno się ktoś zgłosi i pomoże. I nie dotyczy to tylko Wigilii.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.