""maweric napisał(a):
Tak. Tylko hobby staje się nie do ogarnięcia, kupujemy coraz droższe łodzie, wędki, silniki a co z rybami??
Czy kolejne echo za 8 tys, czy łódka za 10 tyś zmienia fakt, że złapanie rybki z dobra wagą i długością staje się niesamowitym wyzwaniem. Czy połapać to już znaczy jedziemy za granicę, Hiszpania, Czechy Szwecja.
Co rok gorzej, Mazury , czy nasze rzeki to powoli bezrybie. I tego faktu nie zmieni nic , żadna łódź , kolejny super kij , silnik .""
nie ma to związku , można fajną łodzią pływać po nierybnym akwenie , można tanią skorupą łowić na rybnych wodach i na odwrót i w każdym przypadku czerpać przyjemność z tego , ważne aby dostrzegać różnicę , Aviator niby taki sam jak Breitling , bo wskazówki przecież też ma, logo niby podobne , a jednak nie to samo...