Właśnie - ja bigosu nie spróbowałem :boisie::boisie: 😎😎. W przyszłym roku zamawiam w takim razie podwójny przydział - za rok 2011 i 2012 łącznie 👍
Przepisy kulinarne Drakersów
Rozmaitości
Wracając ostatnio z dorszy wstąpiliśmy do zaprzyjaźnionej hodowli pstrągów niedaleko Lęborka gdzie zarządzającą jest Kamila Justa-Kowalska łowiącym na spławik i interesującym się zawodami zapewne znana z zawodów,jedna z najlepszych zawodniczek w Polsce i jedna z lepszych na świecie.
Była zupa z pstrąga,był pstrąg smażony a po duuuuuuuuuużym filecie a w zasadzie 4 pobraliśmy do domu.I ja dwa z tych czterech przerobiłem na tatar.Zrobiłem to zgodnie ze sztuką kulinarną czyli skrobałem nożem z drobnymi ząbkami.Łatwe to nie jest,maszynka do mielenia załatwiła by to momentem no ale ...... Do skrobanych fragmentów dodałem świeżo mielonego pieprzu,soli,drobno posiekanej cebuli szalotki i dwa nieduże "chlusty" oliwy "extra virgin".
Do tego dobrze zmrożona wódeczka.
Była zupa z pstrąga,był pstrąg smażony a po duuuuuuuuuużym filecie a w zasadzie 4 pobraliśmy do domu.I ja dwa z tych czterech przerobiłem na tatar.Zrobiłem to zgodnie ze sztuką kulinarną czyli skrobałem nożem z drobnymi ząbkami.Łatwe to nie jest,maszynka do mielenia załatwiła by to momentem no ale ...... Do skrobanych fragmentów dodałem świeżo mielonego pieprzu,soli,drobno posiekanej cebuli szalotki i dwa nieduże "chlusty" oliwy "extra virgin".
Do tego dobrze zmrożona wódeczka.
@ela
(edytowany 14 lat temu)
30.11.2011 07:35 · Odpowiedź #24832
Na dworze coraz zimniej to może dziś proponuję kawę z mocą rozgrzewającą ;)
Kremik kawowy palce lizać !
1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
3 kawy "2 w 1" np nescafe
1 łyzka kawy rozpuszczalnej
3/4 szklanki spirytusu
Do garnka wsypuje 3/4 szklanki cukru, jeden cukier waniliowy i 3 kawy "2 w 1" nescafe , łyżkę kawy rozpuszczalnej oraz puszkę mleka skondensowanego niesłodzonego. Wszystko mieszam w garnku na wolnym ogniu aż do rozpuszczenia, następnie chłodzę (można w lodówce) i dodaje 3/4 szklanki spirytusu, mieszam i od razu można konsumować Mniam
Kremik kawowy palce lizać !
1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
3 kawy "2 w 1" np nescafe
1 łyzka kawy rozpuszczalnej
3/4 szklanki spirytusu
Do garnka wsypuje 3/4 szklanki cukru, jeden cukier waniliowy i 3 kawy "2 w 1" nescafe , łyżkę kawy rozpuszczalnej oraz puszkę mleka skondensowanego niesłodzonego. Wszystko mieszam w garnku na wolnym ogniu aż do rozpuszczenia, następnie chłodzę (można w lodówce) i dodaje 3/4 szklanki spirytusu, mieszam i od razu można konsumować Mniam
Tutti –frutti
Ratafia sporządzona z prawie wszystkich dostępnych owoców sezonowych i nie tylko .
Do przygotowania potrzebny nam będzie spory gąsior ,spirytus ,dobra woda , cukier i dużo cierpliwości .
Ale warto bo smak niezapomniany ….
Śwież owoce rosnące w naszym klimacie : po 50dag
Truskawki , poziomki , białe , czerwone i czarne porzeczki ,
Jeżyny , jagody , śliwki , jabłka, gruszki ,morele , brzoskwinie , winogrona , ciemne wiśnie , maliny .
Suszone owoce po 10 dag :rodzynki , figi, daktyle .
Zbieramy i suszymy w piekarniku lub mrozimy a później odparowujemy w piekarniku : owoce dzikiej róży , głogu i tarniny po 10 dag .
Dodajemy łuskane orzechy włoskie , migdały po 5 dag
Cytrusy 2 duże pomarańcze , 3 mandarynki i 2 cytryny .
Do gąsiorka lub dużego słoja wsypywać po ok. 50 dag owoców w kolejności ich dojrzewania, zaczynając już w czerwcu od truskawek a kończąc na późnych owocach jesienią (gruszki, jabłka ,śliwki) . Przed wrzuceniem owoce przebrać oczyścić z szypułek , opłukać i osączyć, usunąć gniazda nasienne. Miękkie dajemy w całości (truskawki, maliny) a twardsze rozdrabniamy (jabłka, brzoskwinie, morele, śliwki itp. ). Usuwamy wcześniej pestki i kroimy (nie obieramy) na drobne kawałki.
Każdą porcję owoców posypać obficie cukrem i zalewamy wódką a jeszcze lepiej ¾ litra spirytusu rozcieńczonego 1 szklanką źródlanej wody tak by owoce były zanurzone .
Na samym końcu dodajemy owoce suszone i obrane ,pokrojone w małe kawałki cytrusy obrane ze skórki( można dodać skórki z cytrusów ale wcześniej trzeba usunąć białą warstwę tzw. albedo).
Na każdy 1 kg owoców należy wziąć średnio 1 litr wódki lub spirytus + woda i ok. 75 dag cukru .
Ratafia sporządzona z prawie wszystkich dostępnych owoców sezonowych i nie tylko .
Do przygotowania potrzebny nam będzie spory gąsior ,spirytus ,dobra woda , cukier i dużo cierpliwości .
Ale warto bo smak niezapomniany ….
Śwież owoce rosnące w naszym klimacie : po 50dag
Truskawki , poziomki , białe , czerwone i czarne porzeczki ,
Jeżyny , jagody , śliwki , jabłka, gruszki ,morele , brzoskwinie , winogrona , ciemne wiśnie , maliny .
Suszone owoce po 10 dag :rodzynki , figi, daktyle .
Zbieramy i suszymy w piekarniku lub mrozimy a później odparowujemy w piekarniku : owoce dzikiej róży , głogu i tarniny po 10 dag .
Dodajemy łuskane orzechy włoskie , migdały po 5 dag
Cytrusy 2 duże pomarańcze , 3 mandarynki i 2 cytryny .
Do gąsiorka lub dużego słoja wsypywać po ok. 50 dag owoców w kolejności ich dojrzewania, zaczynając już w czerwcu od truskawek a kończąc na późnych owocach jesienią (gruszki, jabłka ,śliwki) . Przed wrzuceniem owoce przebrać oczyścić z szypułek , opłukać i osączyć, usunąć gniazda nasienne. Miękkie dajemy w całości (truskawki, maliny) a twardsze rozdrabniamy (jabłka, brzoskwinie, morele, śliwki itp. ). Usuwamy wcześniej pestki i kroimy (nie obieramy) na drobne kawałki.
Każdą porcję owoców posypać obficie cukrem i zalewamy wódką a jeszcze lepiej ¾ litra spirytusu rozcieńczonego 1 szklanką źródlanej wody tak by owoce były zanurzone .
Na samym końcu dodajemy owoce suszone i obrane ,pokrojone w małe kawałki cytrusy obrane ze skórki( można dodać skórki z cytrusów ale wcześniej trzeba usunąć białą warstwę tzw. albedo).
Na każdy 1 kg owoców należy wziąć średnio 1 litr wódki lub spirytus + woda i ok. 75 dag cukru .
<strong>Cepeliny w sosie </strong>
1 kg ziemniaków
30 dkg mięsa mielonego
2 cebule
1 łyżka mąki,
olej do smażenia,
sól i pieprz do smaku
4 ząbki czosnku
ok. 2 łyżek majeranku
Sosik: 1 śmietana 18% 400 ml( ja używam Piątnicy)
2 średnie cebule
ok 25 dag wędzonego boczku
natka pietruszki
sól i pieprz do smaku
Połowę ziemniaków gotujemy w osolonej wodzie, które po przestygnięciu przeciskamy przez praskę. Pozostałą część trzemy na tarce i wyciskamy z soku przez lnianą ściereczkę. Sok ten odstawiamy na bok na ok 15-20 min. Po tym czasie zlewamy wodę a pozostałą skrobię dodajemy do naszych ziemniaków. Ziemniaki łączymy razem , dodajemy mąkę łyżkę lub więcej jeśli jest taka potrzeba .
Na patelni podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę cebulkę i przeciśnięty czosnek i dodajemy do mięsa mielonego ,dajemy majeranek , przyprawiamy do smaku sola i pieprzem , dobrze wyrabiamy na jednolity farsz .
Z wyrobionych ziemniaków formujemy wałek, kroimy go na równe plastry o grubości ok 3 cm po czym rozpłaszczamy i na środek każdego z nich nakładamy farsz z mięsa mielonego. Dokładnie zlepiamy i formujemy podłużnego cepelia .
Tak przygotowane gotujemy w osolonej wodzie, od wypłynięcia jeszcze przez jakieś 5 min.
Sos :
Boczek i cebulkę kroimy w kosteczkę , podsmażamy na patelni , cebulka musi być miękka ,całość zalewamy śmietaną i jeszcze chwile trzymamy na ogniu mieszając , doprawiamy do smaku solą i pieprzem .
Gorące cepeliny podajemy polane sosem i posypane natką pietruszki .
Życzę smacznego :)
1 kg ziemniaków
30 dkg mięsa mielonego
2 cebule
1 łyżka mąki,
olej do smażenia,
sól i pieprz do smaku
4 ząbki czosnku
ok. 2 łyżek majeranku
Sosik: 1 śmietana 18% 400 ml( ja używam Piątnicy)
2 średnie cebule
ok 25 dag wędzonego boczku
natka pietruszki
sól i pieprz do smaku
Połowę ziemniaków gotujemy w osolonej wodzie, które po przestygnięciu przeciskamy przez praskę. Pozostałą część trzemy na tarce i wyciskamy z soku przez lnianą ściereczkę. Sok ten odstawiamy na bok na ok 15-20 min. Po tym czasie zlewamy wodę a pozostałą skrobię dodajemy do naszych ziemniaków. Ziemniaki łączymy razem , dodajemy mąkę łyżkę lub więcej jeśli jest taka potrzeba .
Na patelni podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę cebulkę i przeciśnięty czosnek i dodajemy do mięsa mielonego ,dajemy majeranek , przyprawiamy do smaku sola i pieprzem , dobrze wyrabiamy na jednolity farsz .
Z wyrobionych ziemniaków formujemy wałek, kroimy go na równe plastry o grubości ok 3 cm po czym rozpłaszczamy i na środek każdego z nich nakładamy farsz z mięsa mielonego. Dokładnie zlepiamy i formujemy podłużnego cepelia .
Tak przygotowane gotujemy w osolonej wodzie, od wypłynięcia jeszcze przez jakieś 5 min.
Sos :
Boczek i cebulkę kroimy w kosteczkę , podsmażamy na patelni , cebulka musi być miękka ,całość zalewamy śmietaną i jeszcze chwile trzymamy na ogniu mieszając , doprawiamy do smaku solą i pieprzem .
Gorące cepeliny podajemy polane sosem i posypane natką pietruszki .
Życzę smacznego :)
Ela brawo 👏👏👏 Piękne zdjęcia 😋😋😋
Czy to może przepis na kawę jaka była na jez Czerniakowskim? 🤔 Nie dane mi było spróbowac, ale Killerek wspominał że bombowa 😄 👍👍 😄
Czy to może przepis na kawę jaka była na jez Czerniakowskim? 🤔 Nie dane mi było spróbowac, ale Killerek wspominał że bombowa 😄 👍👍 😄
@Salmo - powiem Ci że informatycy lepsze mieli kolacje ;P
Ela - 🎉 - może zrobimy Ci oddzielny wątek :D <strong>Ela gotuje</strong> na przykład :D Reeeewelacja!! Tylko kiedy ja to wszystko z Twoich przepisów zrobię!!? Grrrr....
I oczywiście z ozorem na wierzchu czekam na więcej 👏
Ela - 🎉 - może zrobimy Ci oddzielny wątek :D <strong>Ela gotuje</strong> na przykład :D Reeeewelacja!! Tylko kiedy ja to wszystko z Twoich przepisów zrobię!!? Grrrr....
I oczywiście z ozorem na wierzchu czekam na więcej 👏
@ela
(edytowany 14 lat temu)
30.11.2011 21:50 · Odpowiedź #24885
<blockquote>Ela - 🎉 - może zrobimy Ci oddzielny wątek :D <strong>Ela gotuje</strong> na przykład :D Reeeewelacja!! Tylko kiedy ja to wszystko z Twoich przepisów zrobię!!? Grrrr....
I oczywiście z ozorem na wierzchu czekam na więcej 👏
</blockquote>
Nie ma potrzeby na oddzielny wątek , dobrze mi tu między innymi drakersowymi przepisami 😜
Jak mi tylko czas pozwoli zawsze coś od siebie dorzucę :luzik:
Tak Piotrze to ta kawa o której wspominał Killerek
I oczywiście z ozorem na wierzchu czekam na więcej 👏
</blockquote>
Nie ma potrzeby na oddzielny wątek , dobrze mi tu między innymi drakersowymi przepisami 😜
Jak mi tylko czas pozwoli zawsze coś od siebie dorzucę :luzik:
Tak Piotrze to ta kawa o której wspominał Killerek
Pieczarki w cieście
potrzebne
duże rozwinięte pieczarki
cebulka
maka
woda gazowana
jajko
przyprawy
sol
pieprz
papryka
dwie kostki rosołowe
oliwa z oliwek
pieczarki obieramy z kapelusza wycinamy nogę i odkładamy na bok
tak przygotowane pieczarki odkładamy na bok delikatnie pasypujac pieprzem i papryka
teraz farsz
ogonki albo ścieramy na tarce albo kroimy
dodajemy do nich drobno posiekana cebulkę i wrzucamy wszystko na patelnie dodajemy kostkę rosołową i mieszamy mieszamy az się cebula i pieczarki poddusza
jak farsz ostygnie pakujemy go do pieczarek
w miedzy czasie przygotowujemy ciasto naleśnikowe
gotowe pieczarki obtaczamy w cieście i wrzucamy na rozgrzany olej na patelni lub frytkownicy
smarzyc do uzyskania złotego koloru
dla amatorów sera po wyjęciu można posypać odrobina startego sera
potrzebne
duże rozwinięte pieczarki
cebulka
maka
woda gazowana
jajko
przyprawy
sol
pieprz
papryka
dwie kostki rosołowe
oliwa z oliwek
pieczarki obieramy z kapelusza wycinamy nogę i odkładamy na bok
tak przygotowane pieczarki odkładamy na bok delikatnie pasypujac pieprzem i papryka
teraz farsz
ogonki albo ścieramy na tarce albo kroimy
dodajemy do nich drobno posiekana cebulkę i wrzucamy wszystko na patelnie dodajemy kostkę rosołową i mieszamy mieszamy az się cebula i pieczarki poddusza
jak farsz ostygnie pakujemy go do pieczarek
w miedzy czasie przygotowujemy ciasto naleśnikowe
gotowe pieczarki obtaczamy w cieście i wrzucamy na rozgrzany olej na patelni lub frytkownicy
smarzyc do uzyskania złotego koloru
dla amatorów sera po wyjęciu można posypać odrobina startego sera
Bizonik , moja żonka skopiowała przepis " Pieczarki w cieście " 👍 😋
Na prośbę jednego z Naszych kolegów zamieszczam dwa przepisy na barszcz czerwony ale taki sobie robiony z buraczków .... Wigilia tuż , tuż to może jeszcze komuś sie przyda :)
Jeśli ktoś ma jeszcze jakis sprawdzony przepis na czerwony naturalny barszczyk to poprosimy 🥺
Barszcz wigilijny z kiszonych buraków
Gotuję barszcz z własnoręcznie zakiszonych buraczków a robi się to dokładnie tak samo, jak kiszenie ogórków :
myjemy dokładnie buraczki pod bieżącą wodą , nie obieramy ze skórki ! kroimy w ósemki i wrzucamy do dużego słoja , dosypujemy 2-3 łyżki przyprawy do kiszenia ogórków (dostępna w sklepach) wlewamy do słoja wodę odmierzając ją dokładnie ( buraki muszą być przykryte) ,odmierzamy sól ( używam kamiennej)
Na każdy litr wody duża łyżka soli.
Odstawiamy w ciepłe miejsce i trzeba poczekać około
2 tygodni....
Tak zakiszonego barszczyku nie trzeba sztucznie podkolorowywać ani zakwaszać. Wystarczy sporządzić wywar z warzyw ,dodać ze 3 grzybki suszone .Gdy wywar będzie gotowy ,wlać płyn z odcedzonych buraków, a po ugotowaniu barszczu można dosypać garść suszonych śliwek i ze 2 suszone gruszki( nie dodaję wędzonych bo nie lubię tego smaku ale mogą być wędzone jak ktoś lubi)
Barszczyku nie gotować długo, tylko z 5 min (od zagotowania)...I już :zawstydzony: naturalny barszcz jest gotowy! Przyprawić należy go do smaku pieprzem ,solą można trochę dosłodzić . Smacznego!!!!
Barszcz kwaszony na szybko 3 dni
Na 2-3 kg obranych buraków
2 kwaśne jabłka ze skórką
2-3 ząbki czosnku
2 listki laurowe
3 ziarenka ziela angielskiego
3 łyżki soli kamiennej
5 łyżek cukru
1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego
Obrane buraki pokroić na ósemki(z buraków po ugotowaniu można zrobić sałatkę)
Jabłka umyć , pokroić na ósemki ze skórką , czosnek w kawałki,
Buraki z jabłkami i czosnkiem zalać w sporym garnku ok 3-4 litrami przegotowanej jeszcze ciepłej wody ,dodać resztę przypraw ,przykryć garnek i pozostawić w tem. pokojowej na 3 dni.
Po 3 dniach gotujemy całość ok 2 godziny (aż buraki będą miękkie)studzimy i przecedzamy. Wywar doprawiamy do smaku wedle uznania ,solą ,pieprzem ,cukrem można dodać kwasku jeśli jest mało kwaśny ale to już wedle smaku .
Ja czasami doprawiam trochę czosnkiem i majerankiem ale nie wigilijny a taki na rosole .
Jeśli ktoś ma jeszcze jakis sprawdzony przepis na czerwony naturalny barszczyk to poprosimy 🥺
Barszcz wigilijny z kiszonych buraków
Gotuję barszcz z własnoręcznie zakiszonych buraczków a robi się to dokładnie tak samo, jak kiszenie ogórków :
myjemy dokładnie buraczki pod bieżącą wodą , nie obieramy ze skórki ! kroimy w ósemki i wrzucamy do dużego słoja , dosypujemy 2-3 łyżki przyprawy do kiszenia ogórków (dostępna w sklepach) wlewamy do słoja wodę odmierzając ją dokładnie ( buraki muszą być przykryte) ,odmierzamy sól ( używam kamiennej)
Na każdy litr wody duża łyżka soli.
Odstawiamy w ciepłe miejsce i trzeba poczekać około
2 tygodni....
Tak zakiszonego barszczyku nie trzeba sztucznie podkolorowywać ani zakwaszać. Wystarczy sporządzić wywar z warzyw ,dodać ze 3 grzybki suszone .Gdy wywar będzie gotowy ,wlać płyn z odcedzonych buraków, a po ugotowaniu barszczu można dosypać garść suszonych śliwek i ze 2 suszone gruszki( nie dodaję wędzonych bo nie lubię tego smaku ale mogą być wędzone jak ktoś lubi)
Barszczyku nie gotować długo, tylko z 5 min (od zagotowania)...I już :zawstydzony: naturalny barszcz jest gotowy! Przyprawić należy go do smaku pieprzem ,solą można trochę dosłodzić . Smacznego!!!!
Barszcz kwaszony na szybko 3 dni
Na 2-3 kg obranych buraków
2 kwaśne jabłka ze skórką
2-3 ząbki czosnku
2 listki laurowe
3 ziarenka ziela angielskiego
3 łyżki soli kamiennej
5 łyżek cukru
1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego
Obrane buraki pokroić na ósemki(z buraków po ugotowaniu można zrobić sałatkę)
Jabłka umyć , pokroić na ósemki ze skórką , czosnek w kawałki,
Buraki z jabłkami i czosnkiem zalać w sporym garnku ok 3-4 litrami przegotowanej jeszcze ciepłej wody ,dodać resztę przypraw ,przykryć garnek i pozostawić w tem. pokojowej na 3 dni.
Po 3 dniach gotujemy całość ok 2 godziny (aż buraki będą miękkie)studzimy i przecedzamy. Wywar doprawiamy do smaku wedle uznania ,solą ,pieprzem ,cukrem można dodać kwasku jeśli jest mało kwaśny ale to już wedle smaku .
Ja czasami doprawiam trochę czosnkiem i majerankiem ale nie wigilijny a taki na rosole .
To i ja dodam coś od siebie w czym dzisiaj ręce maczałem :) :)
w skrócie jest to ciasto zawijane z farszem w środku
0,5 kg mąki
pół opakowania drożdży
szklanka wody
łyżka cukru
ew. przyprawy np oregano lub czosnek
Ciasto formujemy ugniatając je, następnie wałkujemy do grubości 1cm, 1,5 cm, najlepiej w prostokąt.
Nakładamy warstwę masełka, i dodajemy pokrojoną szynkę, paprykę, ser ( najlepiej starty ), mozna dodać kapary, oliwki, generalnie możliwości są wielkie i zależą od gustów i guścików.
Po dodaniu dodatków zawijamy ciasto od rogu i wkładamy do piekarnika na 150 stopni na 20-30 minut ( konieczna kontrola po około 15 minutach )
Ja jednak wolę temperatuę około 175 stopni i temat bardziej przypieczony :)
Smacznego
w skrócie jest to ciasto zawijane z farszem w środku
0,5 kg mąki
pół opakowania drożdży
szklanka wody
łyżka cukru
ew. przyprawy np oregano lub czosnek
Ciasto formujemy ugniatając je, następnie wałkujemy do grubości 1cm, 1,5 cm, najlepiej w prostokąt.
Nakładamy warstwę masełka, i dodajemy pokrojoną szynkę, paprykę, ser ( najlepiej starty ), mozna dodać kapary, oliwki, generalnie możliwości są wielkie i zależą od gustów i guścików.
Po dodaniu dodatków zawijamy ciasto od rogu i wkładamy do piekarnika na 150 stopni na 20-30 minut ( konieczna kontrola po około 15 minutach )
Ja jednak wolę temperatuę około 175 stopni i temat bardziej przypieczony :)
Smacznego
Pstrąg z pieca po mojemu
potrzebne tuszki pstraga
warzywka
marchewka
pietruszka
por
cebulka
natka z pietruszki
czosnek
prawdziwe masło
cytryna
pstrągi umyć i wytrzeć do sucha
wyłożyć na folie do pieczenia wysmarowana delikatnie masełkiem
warzywka pokroić w drobne pałeczki i wypełnić tuszkę pstrąga
masełko utrzeć z natka pietruszki i czosnkiem i położyć po troszku na rybie
zawiać w folie szczelnie włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni
po około 20 minuta nakłuć folie i po dodatkowych 10 powinna byc ryba gotowa czas zależny od wielkości tuszki pstrąga
po wyjęciu z foli rybę skropić sokiem z cytryny
podawać z tostami pszennymi i masłem czosnkowym lub świeżym chlebem najlepiej ciepłym
uwaga ja robię to bez soli i innych przypraw i się zajadają tym u mnie w domu ale można delikatnie posolić rybę
potrzebne tuszki pstraga
warzywka
marchewka
pietruszka
por
cebulka
natka z pietruszki
czosnek
prawdziwe masło
cytryna
pstrągi umyć i wytrzeć do sucha
wyłożyć na folie do pieczenia wysmarowana delikatnie masełkiem
warzywka pokroić w drobne pałeczki i wypełnić tuszkę pstrąga
masełko utrzeć z natka pietruszki i czosnkiem i położyć po troszku na rybie
zawiać w folie szczelnie włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni
po około 20 minuta nakłuć folie i po dodatkowych 10 powinna byc ryba gotowa czas zależny od wielkości tuszki pstrąga
po wyjęciu z foli rybę skropić sokiem z cytryny
podawać z tostami pszennymi i masłem czosnkowym lub świeżym chlebem najlepiej ciepłym
uwaga ja robię to bez soli i innych przypraw i się zajadają tym u mnie w domu ale można delikatnie posolić rybę
Karp w śmietanie
filety z karpia
pieczarki najlepiej malutkie
cebula
gęsta śmietana
sol pieprz biały
czosnek
filery z karpia myjemy wycieramy do sucha solimy kroimy w plastry po około 2 cm szerokości obtaczamy w jajku i mace i smażymy na patelni odkładamy na papier aby odsączyć olej
pieczarki kroimy w polówki lub ćwiartki wrzucamy na patelnie i delikatnie je dusimy na masełku
jak już zrobią się miękkie dodajemy cebule pokrojona w pol talarki i wyciśnięty czosnek dusimy aż cebulka zrobi się miękka doprawiamy do smaku i odstawiamy z gazu żeby delikatnie przestygło
do śmietany dodajemy dwie łyżki pieczarek i mieszamy tak wymieszana śmietanę dodajemy do reszty pieczarek ciągle mieszając.
ustawiamy na najmniejszym gazie i ciągle mieszając doprowadzamy do wrzenia.
tak przygotowanym sosem polewany rybę przełożona do rondelka z grubym dnem i podgrzewamy na mikro ogniu żeby sie nie przypaliło.
Po podgrzaniu doprawiamy do smaku
Uwaga sos robi się ciut bardziej słony po każdym podgrzaniu
Ryba jakiej używam do tego musi być tłusta
karp lin pstrąg
filety z karpia
pieczarki najlepiej malutkie
cebula
gęsta śmietana
sol pieprz biały
czosnek
filery z karpia myjemy wycieramy do sucha solimy kroimy w plastry po około 2 cm szerokości obtaczamy w jajku i mace i smażymy na patelni odkładamy na papier aby odsączyć olej
pieczarki kroimy w polówki lub ćwiartki wrzucamy na patelnie i delikatnie je dusimy na masełku
jak już zrobią się miękkie dodajemy cebule pokrojona w pol talarki i wyciśnięty czosnek dusimy aż cebulka zrobi się miękka doprawiamy do smaku i odstawiamy z gazu żeby delikatnie przestygło
do śmietany dodajemy dwie łyżki pieczarek i mieszamy tak wymieszana śmietanę dodajemy do reszty pieczarek ciągle mieszając.
ustawiamy na najmniejszym gazie i ciągle mieszając doprowadzamy do wrzenia.
tak przygotowanym sosem polewany rybę przełożona do rondelka z grubym dnem i podgrzewamy na mikro ogniu żeby sie nie przypaliło.
Po podgrzaniu doprawiamy do smaku
Uwaga sos robi się ciut bardziej słony po każdym podgrzaniu
Ryba jakiej używam do tego musi być tłusta
karp lin pstrąg
Ja Pawełku tak robie lina 😋 tylko wcześniej przed smażeniem na
2-3 godz obkładam go czosnkiem i natką pietruszki , natkę dodaję później do sosu śmietanowego .Pychotka ale strach mi nie pozwolił zamieścić przepisu :boisie: :P
2-3 godz obkładam go czosnkiem i natką pietruszki , natkę dodaję później do sosu śmietanowego .Pychotka ale strach mi nie pozwolił zamieścić przepisu :boisie: :P
przecież to stricte wigilijny przepis
ja natkę i czosnek testowałem ale jednak wole czysty smak ryby i pieczarek
za to z natką i czosnkiem robię rybę z kurkami
ja natkę i czosnek testowałem ale jednak wole czysty smak ryby i pieczarek
za to z natką i czosnkiem robię rybę z kurkami
@Paweł
(edytowany 14 lat temu)
19.12.2011 18:28 · Odpowiedź #25825
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia...:)
Ale to nie będzie przepis.
To będzie próba wkurzenia Drakersów...
Najpierw trzeba kupić odpowiednią ilość mięsiwa ze sprawdzonego od lat żródła (niestety, warunki podmiejskie nie ułatwiają hodowli własnej:bezradny:).
Następnie trzeba wykazać wiele cierpliwości i utopić mięsiwo w odpowiedniej zalewie na około dwa tygodnie...😏
A potem zostaje tylko spędzić dzionek na świeżym powietrzu wędząc przygotowane pyszności🎉😏👋
A efekt gwarantowany🎉!
Na pierwszy ogień dziś poszedł do gotowania boczuś😋
Podany na gorąco gruby na palec kawałek z pieczonym na wygasającym palenisku sporym ziemniaczkiem😋
Własnie wciągam z radością...😋
Smacznego sobie życząc...🎉
Ale to nie będzie przepis.
To będzie próba wkurzenia Drakersów...
Najpierw trzeba kupić odpowiednią ilość mięsiwa ze sprawdzonego od lat żródła (niestety, warunki podmiejskie nie ułatwiają hodowli własnej:bezradny:).
Następnie trzeba wykazać wiele cierpliwości i utopić mięsiwo w odpowiedniej zalewie na około dwa tygodnie...😏
A potem zostaje tylko spędzić dzionek na świeżym powietrzu wędząc przygotowane pyszności🎉😏👋
A efekt gwarantowany🎉!
Na pierwszy ogień dziś poszedł do gotowania boczuś😋
Podany na gorąco gruby na palec kawałek z pieczonym na wygasającym palenisku sporym ziemniaczkiem😋
Własnie wciągam z radością...😋
Smacznego sobie życząc...🎉
<blockquote>To będzie próba wkurzenia Drakersów...</blockquote>
Wkurzenia?WQ......ŁEśśśśśśśśś mnie okrutnie:beczy:
Jak miałem dostęp do wędzarni to 2x w roku się taką produkcję uskuteczniało.
To jest niezapomniany smak i zapach a w piwnicy czy na strychu mogło wisieć miesiąc albo i więcej (nie parzone).
Trochę mnie zbiłeś z tropu tymi 2 tygodniami,kiedyś moczyło się 4-5 tygodni ale była tylko sól i saletra,widocznie używasz soli peklującej-też dobrze wychodzi.
Wkurzenia?WQ......ŁEśśśśśśśśś mnie okrutnie:beczy:
Jak miałem dostęp do wędzarni to 2x w roku się taką produkcję uskuteczniało.
To jest niezapomniany smak i zapach a w piwnicy czy na strychu mogło wisieć miesiąc albo i więcej (nie parzone).
Trochę mnie zbiłeś z tropu tymi 2 tygodniami,kiedyś moczyło się 4-5 tygodni ale była tylko sól i saletra,widocznie używasz soli peklującej-też dobrze wychodzi.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.