Bigos mamuni
Ci co jedli nad Wkra wiedzą o co chodzi
Składniki
pół na pół kapusty kiszonej i świeżej (wagowo)
chude mięso wołowe
mięso z dzika lub sarny
boczek (niezbyt tłusty)
kiełbasa najlepiej z dzika
pomidory z puszki (latem świeże - pachnące)
koncentrat pomidorowy (opcjonalnie, jeśli wolimy bardziej pomidorowy smak)
wino czerwone wytrawne (egri bikaver nadaje się dobrze)
grzyby suszone
śliwki suszone
owoce jałowca
przyprawa do bigosu
majeranek
kminek
pieprz kolorowy
Przede wszystkim włożyć do sporego garnka posiekaną kapustę kiszoną oraz pokrojone w kostkę mięso wołowe i dziczyznę, zalać wodą tak tylko, żeby ją przykryć i gotować - musi to trochę potrwać, żeby zmiękła. Jak już zmięknie dorzucić do garnka posiekaną kapustę świeżą i znów gotować.
Na patelni obok podsmażyć pokrojony w kostkę boczek. Można też odrobinę podsmażyć kiełbasę, też pokrojoną w kostkę.
Do przygotowanej kapusty wrzucamy podsmażony boczek i kiełbaskę mieszamy i zostawiamy żeby jeszcze chwile pyrkał.
Wrzucić nieco owoców jałowca, wsypać namoczone i pokrojone wcześniej grzyby suszone, śliwki, pomidory z puszki, wsypać przyprawę do bigosu, majeranku nie żałować z kminkiem ostrożnie, następnie dobrze wymieszać i wlać pierwszą sporą porcję wina.
Bigos od tej chwili ma po prostu na wolnym ogniu pyrkać, a my, mieszając tu i ówdzie, podlewamy go hojnie winem. Na garnek bigosu schodzi cała butelka wina. NIE ŻAŁOWAĆ!
Bigos najlepszy jest po 3 lub 4 podgrzaniu lub przemrożeniu.
Proponuje go ze swojskim chlebem