Ja osobiście w tym roku mam 3 wpisy w rejestrze. W poprzednim miałem zapisane wszystko, było tego dużo więcej niż w książeczce, dobierałem sobie od Skarbnika mojego Koła. Osobiście uważam, że te rejestry są tylko po to, żeby więcej kasy zgarniał zarząd. Jednocześnie nie mam takiej wiedzy jak Rybarak - który swoją wodę pilnuje jak pitbul. I Adam może sensownie powiedzieć jak to jest z rejestrami - na swojej wodzie. Jeśli ja bym był pod Adamem to również wypełniałbym wszystko regularnie, bo wiedziałbym, że ktoś do tego zajrzy. I wyciągnie wnioski.
A ja jestem generalnie oburzony podejściem niektórych do wypełniania rejestrów… Osobiście odkąd są rejestry sumiennie je wypełniam. Wypełniałem jak nie były obowiązkowe, wypełniam również i teraz…
Daniela intencję wypełniania rejestrów ponad stan rozumiem, ale nie pochwalam. Bo to jest zwalczanie patologii… kolejną patologią: kłamstwem, zafałszowaniem czy jak to tam nazwać. Ale chociaż intencję rozumiem!
Natomiast bysiorku Twojego postępowania nie rozumiem w ogóle!!! Bo Ty sobie myślisz: a co tam, złamię regulamin, nie widzę sensu wpisywania. A ktoś inny pomyśli: a co tam, złamię regulamin, wezmę tego trzeciego szczupaka, nie widzę sensu limitu dwóch sztuk…
Niby można i tak:bezradny:
Po za tym kiedyś musi nastać normalność!!! I być może te rzetelnie wypełniane rejestry posłużą dobrej sprawie (patrz np. Okręg Ciechanowski…)
Tak ja tę sprawę widzę…:)