Sandacz 2010

Sandacz 2010

Forum Wędkarskie · Ryby

Sandacz 2010

Ryby

← Poprzednia
Strona 1 z 6
KO
@krzyko Archiwum
04.07.2010 21:10
Jeżeli pozwolicie zacznę wątek poświęcony sandaczowi.Rybki były łaskawe dla mnie i Andzi.Łowisko to Wisła, rewiry naszego Pawełka😏.Przynęty to w obu przypadkach własnoręcznie wykonane woblerki 😎

Zdjęcie0050.jpg
Zdjęcie0058.jpg
16293 wyświetleń 113 odpowiedzi

Odpowiedzi

113 odpowiedzi · 16,293 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
TN
05.07.2010 02:44 · Odpowiedź #9319
👏 panowie. Warto chodzić nad Wisełkę, bo daje ostatnio do wiwatu. Coś pięknego :)
05.07.2010 05:41 · Odpowiedź #9320
Kurza twarz🎉!!!!!!
Wyłapują moje sandacze🎉!!!

Krzyko, Andzia, gratulacje👏!
KK
05.07.2010 07:27 · Odpowiedź #9321
Kurza stopa, a ja jeszcze sandałka nie złapałem w tym roku :)
Ale juz niedługo :) w ten weekend być może królowa mnie obdaruje takimi rybkami :)
AW
@andrew (edytowany 15 lat temu)
05.07.2010 11:32 · Odpowiedź #9324
ladnie chlopaki
za tydzien wracam z plazowania i juz sie nie moge doczekac tych nocnych eskapad po opaskach i po glowkach za metnookim😄
SA
05.07.2010 12:41 · Odpowiedź #9329
No to nie wiem?meczu dzisiaj nie ma,jutro burzowo więc może sandacz albo sum z wieczora?
SA
05.07.2010 12:42 · Odpowiedź #9330
Coś chyba z zegarkiem na SD jest nie tak,przed chwilą napisałem posta a tam jest 12:41 czyli 2 h do tyłu,znaczysie młodszy jestem?
W7
05.07.2010 16:24 · Odpowiedź #9335
Krzyko, Andzia.Gratulacje. Coś mi się wydaje że jak już Krzyko namierzył mętnookie to te już do końca roku mają "przechlapane" 😎
bysior
22.07.2010 10:56 · Odpowiedź #9514
bysiorowe smoczki i smoki ;)

1.jpg
sandacz.jpg
11.jpg
RA
22.07.2010 11:46 · Odpowiedź #9521
WOW
Ładne pieski
KZ
22.07.2010 15:57 · Odpowiedź #9529
Bysior coraz bardziej mnie zaskakujesz-brawo.👏
KK
22.07.2010 19:34 · Odpowiedź #9531
Bysior gratki :)
MO
24.07.2010 23:08 · Odpowiedź #9555
Moje gratulacje @Bysior.Może krótki opis polowu?:)
bysior
26.07.2010 11:20 · Odpowiedź #9574
Aby nie dublować - http://shrap-drakers.pl/forum/showthread.php?tid=10&pid=12799#pid12799 ;)
KF
26.07.2010 21:33 · Odpowiedź #9587
chyba nie chcesz powiedzieć, że z tych emocji nawet nie zmierzyłeś życiówki? bo dalej nie wiemy jak był duży...
KO
29.07.2010 14:15 · Odpowiedź #9601
Ładnie, ładnie gratulacje 👏. Ten ostatni jest pięknie ubarwiony i taki kształtny. Prawdziwy "zły pies" 👍. Teraz jak już odfartowałeś czekamy na następne takie ładne rybcie. A swoją drogą wysoko postawiłeś poprzeczkę i przed jesienią ciężko będzie Ci dorównać 🤔.
bysior
30.07.2010 06:54 · Odpowiedź #9606
Krzyko poprzeczkę pobijesz podejrzewam szybciutko - jak już Cię sandacze poniewierają i rozginają kotwice.... zmieniaj na kute i wrzucaj fotki :) A z ciekawości - ten co rozgiął wspomniane na gadalnicy kotwice - na jakiej wodzie i na co? :)

A sandacz to jeden i ten sam - tylko dwa ujęcia. Nie był duży - 81 cm. Ale jak na lipiec uważam, że i tak nieźle, a jeszcze cała jesień przed nami :D
@Paweł (edytowany 15 lat temu)
30.07.2010 08:08 · Odpowiedź #9608


A sandacz to jeden i ten sam - tylko dwa ujęcia. Nie był duży - 81 cm. Ale jak na lipiec uważam, że i tak nieźle, a jeszcze cała jesień przed nami :D


Bysior, nie kokietuj;)!
81 cm - a Ty piszesz, że nie był duży:bezradny::krzyk:🤪?!?
Był wielki:), piękny:) i cudnie było go trzymać w rękach:), czyż nie👍?
BK
30.07.2010 08:19 · Odpowiedź #9609
Kurde a ja obstawiałem na 65 -70 cm max

81 to już ładna sztuka mój 82 cm ważył 5,1kg wiec podobnie
bysior
30.07.2010 08:30 · Odpowiedź #9610
Duży to jest sandacz 100+ ;) Ale faktycznie Pawełku - cudnie było go trzymać w rękach a potem poharcować z nim w wodzie kilka chwil zanim odzyskał siły i powoli spłynął mi z dłoni... Dzisiaj jadę wieczorem na sandaczyki - może coś się trafi. Przed wczoraj byłem od 21.00 do 24.00 i miałem jedno uderzenie - nie zacięte. Było o tyle dziwne, że takie odbite jakby... stawiam, że albo machnął ogonem, albo odrzucił pyskiem z przed nosa...
KO
30.07.2010 10:38 · Odpowiedź #9612
Też uważam Tomeczku ze troszeczkę kokietujesz 😜, a rybcia jest przepięknej urody.A co do mojej przygody tak jak pisałem w gadalnicy, napływ tamy na Zawadach, oczywiście jedynie słuszna pora doby do woblerowania i ostre kopnięcie w 6cm woblerka uzbrojonego z myślą o kleniach.Dwa krótkie odjazdy ze sprzęgła, targnięcia łbem i luz :bezradny:.Po podświetleniu okazało się że jeden grot kotewki jest wyprostowany :boisie:.Musiał dostać gdzieś w twarde bo przy próbie podgięcia grot kotwiczki się ułamał, czyli był prawidłowo zahartowany.Pewnie to nie był żaden potwór, ale myślę że powyżej trojki miał, choć te spięte są zawsze potwornych rozmiarów 😄.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 6