Jeżeli pozwolicie zacznę wątek poświęcony sandaczowi.Rybki były łaskawe dla mnie i Andzi.Łowisko to Wisła, rewiry naszego Pawełka😏.Przynęty to w obu przypadkach własnoręcznie wykonane woblerki 😎
Ryby
A sandacz to jeden i ten sam - tylko dwa ujęcia. Nie był duży - 81 cm. Ale jak na lipiec uważam, że i tak nieźle, a jeszcze cała jesień przed nami :D
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.