Gratki i ode mnie👏.Wreszcie pokazałeś Naczelnemu jak się ryby w Narwi łowi 😄😜😜.
Szczupaki 2010
Ryby
Nawigacja
gratki za centka
Ja już nie mogę się doczekać wypadu nad Narew o ile zdrowie pozwoli to może przyszły weekend.
Ja już nie mogę się doczekać wypadu nad Narew o ile zdrowie pozwoli to może przyszły weekend.
Moja Babocha znów mi dowaliła, ona dwa a ja jednego i to maluśkiego! :beczy:
Pięknie zaczęliście sezon, brawo 👏 Zwłaszcza, że pogoda i stan wód na dzień dzisiejszy nie dopisuje. Czekam na więcej :)
Wrocilem dzis ze Szwecji z Valdemarsvik. Generalnie wyjazd super. Zlowielm 60 szczuplych - najwieksze 93cm,86 cm,81cm i okolo 20tu 75 -tek. Pogoda byla wakacyjna ale ryby zerowaly dosc intensywnie. Napisze dluzsza relacje jak zbiore wszytskie fotki. Na poczatek zdjecie jednej mamuski zlowionej ok godz 21 :)
No Pablitos!!! Doszły nas słuchy że w Szwecji nieźle Ci idzie. Bravo. Gratulacje przeżytych emocji .Tylko jak się odnaleźć po nich w Polskich realiach :bezradny:🤔
60 szczuplych to niezly wynik no i wymiary tez godne. To szkiery? Z jakim biurem jechaliscie?
Pablitos brawo! Masz dryg do tych ryb, o bobrach nie wspominając ;) Muszę szybciej pracować, żebyś relację już wrzucił na bloga :)
Paweł Pięknie!!!
Mi w sobotę spiął się ładny szczupły na Gnojnie :( na pewno 70+,
Natomiast trafiły się 2 okonie 35 cm:)
Wpływ na Gnojno od Narwi, szerokości lotniska:) mam nadzieję że trochę przemiesza tą wodę!
Mi w sobotę spiął się ładny szczupły na Gnojnie :( na pewno 70+,
Natomiast trafiły się 2 okonie 35 cm:)
Wpływ na Gnojno od Narwi, szerokości lotniska:) mam nadzieję że trochę przemiesza tą wodę!
Szkiery i Eventur? Ciesze się że wyjzad się udał. Mam nadzieje że nic nie połamałeś bo ja przysiad na Morethana zrobiłem :(
Robson mimo najszczerszych chęci nie udało mi się dotrzeć... i po centymetrach sądząc bardzo żałuję! Ale zawistny za bardzo nie jestem wiec brawo za okonie! :) 👏
Bylem z eventurem na szkierach w miejscowosci valdemarsvik tj ok 275 km na polnocny wschod od karlskrony. Byl to moj 3 wyjazd na szczupaka i dopiero po 3 tygodniach lowienia tam moge powiedziec ze co nie co wiem gdzie i jak tam lowic. pierwszy wyjazd na syrsan to byla porazka ( zlapalem wtedy bodajze 7 ryb i plywalem 3 dni bez brania )
Sobotni, wyjerkowany z podwarszawskiej wody. Pozdrawiam
Gratuluję zębatego. Nic więcej nie napiszę, bo klawiatura może odmówić współpracy :D
MO
14.06.2010 12:46 · Odpowiedź #9028
Piękny gratuluję, ja miałem jednego w poniedziałek zeszły na mazurach, ale się nawet nie chwalę bo po prostu mnie śmiechem zabijesz przy porównaniu:):)
Ja ostatnio miałam 4ry po 30 cm, następnym razem 3 po 45-50 cm - i przy takiej wodzie wokół każdy cieszył:) Ten dał się wygrzebać ze środka grzybieni, a prawdziwa mamuśka ... no cóż byłam o włos od złowienia ryby-kłody ;( Wszystkie szczupaki nasze sąąąą... Pokazuj!
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.