Wieści znad Buga.
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Święte słowa Krzysiu. Ja też jestem za bardziej dzikimi terenami, gdzie nie będzie biwaków :)
A czy nie ma takiej miejscówki, gdzie w pobliże dojedzie się samochodem, rozbije się biwak i tak z dala od cywilizacji spędzi się czas nad wodą ? Pytam, bo nie wiem, a już pokonując te kupę km pragnę się wyciszyć, uspokoić i spędzić czas na łonie natury. Da się to pogodzić?
Mi pasuje każdy lipcowy, z tym, że załatwiał będę wolne od 1.VII. gdy pojawi się grafik. A wtedy po drobnych przeróbkach z mojej strony będzie wolne.
Chyba, że nie wytrzymam aż tyle w obecnej pracy, a to jest bardzo prawdopodobne, to wtedy jeszcze bardziej pasuje :D
Niech myślą nad terminem Ci, którzy planują wczasy:)
Chyba, że nie wytrzymam aż tyle w obecnej pracy, a to jest bardzo prawdopodobne, to wtedy jeszcze bardziej pasuje :D
Niech myślą nad terminem Ci, którzy planują wczasy:)
Ok będe się starał i przypuszczam że z mojej strony wypali!!!:luzik:
Pogodzić jest ciężko ponieważ to strefa granicy Polski i UE. Musiałbym się dowiedzieć na jakich zasadach można biwakować nad rzeką.
Z tego co wiem to zasad brak bo nie można:bezradny:
Chyba jedynym wyjściem jest dowiedzieć się o biwak na prywatnym terenie
położonym jak najbliżej rzeki,Salmo będzie wiedział o którym terenie myślę ale ja się tak tylko wtrącam bo w tym terminie próbuję po raz kolejny złowić halibuta👋
Mam nadzieję że masz rację i będzie możliwe nocowanie nad wodą.Mnie powiedziano w ub. roku że na noc to nie ale z tym 0,5h przed wschodem i 0,5h po zachodzie słońca to tak do końca przejmować się nie muszę ale na to żebym został na całą noc i spał w samochodzie to już się nie zgodzili.
Inna sprawa że słyszałem że po Bugu pływać nie można a są przecież spływy kajakowe na odcinku granicznym.
Inna sprawa że słyszałem że po Bugu pływać nie można a są przecież spływy kajakowe na odcinku granicznym.
Salmo 👏 za postawę.
Tak trzymaj a będziemy polować na nocne burzańskie stwory :D
Tak trzymaj a będziemy polować na nocne burzańskie stwory :D
nic nie mówi o zakazie przebywania (czyt. uprawiania turystyki) w strefie granicznej w porze nocnej.
Szukam teraz definicji tego słowa patrząc przez pryzmat naszego kraju, jak w ustawie definiuje się rybołówstwo.
Jeśli w ustawie nie ma rozgraniczenia miedzy pora nocna a dzienna tj pora nocna 22-6 wiec wniosek nasuwa sie prosty - takie ograniczenie nie istnieje wg prawa. Co do rybołostwa - są to wszelkie formy połowu wymagające specjalnych zezwoleń. Oczywiście prosze sie nie sugerować tym co napisałem, ponieważ napisałem co na ten temat sądze wg mojej wiedzy ale daje 90%, ze tak jest:)
pozdrawiam.
co tu dużo szukać, nie może tak być, że w myśl tej ustawy rybołowstwo to to a w myśl innej co innego... podaj dokładnie cytat z tej ustawy
dobra troche poczytalem i juz wiem. Nie czytalem watku od poczatku wiec nie wiem od czego dyskusja sie zaczela... a wiec rybołostwo jest "jedna z gałęzi gospodarki narodowej obejmująca połów z mórz, oceanów, rzek i jezior ryb oraz innych zwierząt morskich, takich jak: homary, langusty, krewetki, ostrygi, do celów konsumpcyjnych i przetwórczych" - więc proponuję nie wgłębiać już sie w temat bo to żadnego z nas tutaj nie dotyczy?:)
TK
@turkućpodjadek
(edytowany 15 lat temu)
27.05.2010 02:28 · Odpowiedź #8841
Salmo a Bug na wysokości Niemirowa na prawo od przeprawy(ale po lewej stronie rzeki)? Do starorzeczy blisko, ruch mniejszy...
TK
@turkućpodjadek
(edytowany 15 lat temu)
28.05.2010 12:03 · Odpowiedź #8865
Salmo, ja znam te rejony :)
Szukam(y) miejsca pod innych Kolegów, którzy nie znają Bugu lub mieli styczność na innych odcinkach.
Na wszelki wypadek podaję numer SG w Janowie, gdzie należy zgłosić pobyt: (83) 341 62 00
ps. Łegi są ok - starorzecze, na Trojan można wyskoczyć
Szukam(y) miejsca pod innych Kolegów, którzy nie znają Bugu lub mieli styczność na innych odcinkach.
Na wszelki wypadek podaję numer SG w Janowie, gdzie należy zgłosić pobyt: (83) 341 62 00
ps. Łegi są ok - starorzecze, na Trojan można wyskoczyć
Mam pytanko:) Czy ta żółtak kreska na zdjęciach to granica ? Bo jeżeli tak, to z tego co widzę, to są miejsca, gdzie Bug cały należy do Ukrainy/Białorusi i takie, gdzie cały jest nasz. Dobrze kombinuję ?
Super miejsce.Faktem że bolenie wszędzie bo jak byłem tydzień w Praulinie to atakowały wszędzie ale najchętniej bliżej białoruskiego brzegu.Sołtys przyjeżdżał na rowerze i łowił ładne leszcze w rzece,sandacza nie udało mi się złowić chociaż wydaje mi się że ataki sandaczowe widziałem.
Szczupaków 3 czy 4 ale największy niewiele ponad 60cm to temu jednemu zrobilim kęsim-kęsim.
Po białoruskiej stronie na dużym drzewie prawie naprzeciwko Łęgu wisiała siata,taka podrywka ale chyba 4x4m.Dla tych co nie znają terenu warto pojechać zobaczyć Bug w ok. Nepli,skarpy chyba po 20m albo i lepiej.Generalnie Bug w tym rejonie jest cud urody (zresztą jak cały graniczny).
Szczupaków 3 czy 4 ale największy niewiele ponad 60cm to temu jednemu zrobilim kęsim-kęsim.
Po białoruskiej stronie na dużym drzewie prawie naprzeciwko Łęgu wisiała siata,taka podrywka ale chyba 4x4m.Dla tych co nie znają terenu warto pojechać zobaczyć Bug w ok. Nepli,skarpy chyba po 20m albo i lepiej.Generalnie Bug w tym rejonie jest cud urody (zresztą jak cały graniczny).
No to już nie pytam. Jeżeli jest dziko, cholernie dziko, to ja już łykam takie miejsce. Nie muszę nic złowić. Ważne jest, że będzie miła atmosfera i cisza dookoła, gdzie nie będzie słychać ruchliwych tras i takich tam. :)
Odnośnie dniówek, to ta jak mówisz. Ja płaciłem składkę jednodniową na zlot nad Wkrą i tak zrobiłem. Patrząc na porozumienia okręgu radomskiego nie dopłacam ani grosza :oklaski: Jeżeli dojdzie to do skutku ( a wierzę, że dojdzie ), to będą wspaniałe wspomnienia i dzięki temu może zacznę jeździć na Bug, bo jak na razie znam go tylko z opowieści :)
TK
28.05.2010 15:07 · Odpowiedź #8872
Co do podpisu: Salmo.
Nie jestem w TPB, ale jak ktoś ma zbędne zabawki(wędki kołowrotki akcesoria) to proszę o zabranie i przekazanie dzieciom bo chłopaki z TPD robią kawał dobrej roboty na kresach
http://www.przyjacielebugu.pl/index.php?site=gallery&id=9
Nie jestem w TPB, ale jak ktoś ma zbędne zabawki(wędki kołowrotki akcesoria) to proszę o zabranie i przekazanie dzieciom bo chłopaki z TPD robią kawał dobrej roboty na kresach
http://www.przyjacielebugu.pl/index.php?site=gallery&id=9
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.