Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

2,255 odpowiedzi · 1,475,437 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
TN
02.08.2010 09:07 · Odpowiedź #9640
I właśnie taki wypad popsuła mi Wisła :wnerw: Miało być pięknie a jest do d...
Mario super, super, super. Zazdroszczę na całej linii :)
BK
02.08.2010 09:21 · Odpowiedź #9641
Mario fajny wypadzik na łono natury szczególnie z rodzinką.
RN
02.08.2010 09:49 · Odpowiedź #9643
Ja również troszkę pobiczowałem w weekend ale bez większych okazów..
Cieszy fakt, że jest dużo małego szczupaka w Narwi, Ja osobiście przez kilka godzin na różnej maści przynęty miałem ich chyba z 20 szt..... takie 0d 25-do 40 cm.... dobrze wróży na przyszłe lata ... jeśli oczywiście.... Sami wiecie.
bysior
02.08.2010 10:15 · Odpowiedź #9644
Mario leniuchu - musisz sobie kupić łóżko karpiowe do byczenia się ;P

Natomiast teraz trochę mniej przyjemna sprawa. Byłem na chwilę nad wodą parę minut temu i usłyszałem, że wczoraj w nocy w samym środku Pułtuska, dwie duże motorówki przeciągnęły siatki... MIĘDZY MOSTAMI! Facet który to widział i opowiedział - mówi że nie miał komórki, biegał po brzegu żeby zareagować ale mówi że nie było jak. Ręce opadają po prostu co to się dzieje....
TN
02.08.2010 10:33 · Odpowiedź #9645
:( Polska rzeczywistość. Przykre co piszesz Bysior, przykre bardzo.
RN
02.08.2010 11:06 · Odpowiedź #9646
No to z pewnością szczupaki i inne podrosną:(
Kłusownicy jeb....!!!!!!!!
Czy nasze polskie prawo musi być tak łagodne??? Czy naprawdę nic z tym nie możemy zrobić!!!?? Przecież to jest Kradzież !!
KZ
04.08.2010 15:21 · Odpowiedź #9672
Mario super wypoczynek zaliczyłeś z rodzinką, moje gratulacje i na dodatek jeszcze rybki - czego jeszcze potrzeba!!!!!!! 👏
MO
05.08.2010 07:53 · Odpowiedź #9679
Maro to jest miejsce przy ujściu Wkry do Narwi.
bysior
05.08.2010 08:29 · Odpowiedź #9680
Wczoraj wypłynąłem z Adamem od 20.00 do 23.00 - ogólnie cienko, martwa woda i zupełny brak brań przez większość czasu. Jedynie na 30 minut woda trochę ożyła, ja zaliczyłem 3 puknięcia nie do zacięcia, Adam złapał jednego sandacza 52 cm. I to dziwne, bo gumę 8 cm na główce 20 gram ( na płytkiej wodzie ) połknął aż do przełyku :( :( Potem brania ustały, nie pomogła zmiana miejscówek, nie pomogły kombinacje z przynętami. Kiedy ta jesień? :)
AW
07.08.2010 11:49 · Odpowiedź #9691
Bylem dzisiaj pierwszy raz w zyciu na Narwii (wiem, wiem lepiej pozno niz wcale). Razem z Killerekiem, Damianem i jeszcze trzema kolegami wyplynelismy z Wierzbicy w trzy lodzie przed szosta. Sandacze pstrykaly w seledyny i marchewy ale trudno bylo zaciac rybe. Po godzinie przyszla burza ktora przeczekalismy lowiac na gumy pod mostem. Okolo siodmej przejasnilo sie i zaczal chlapac sie bolen. Jednoczesnie ktos wlaczyl nurt 🤔 i okazalo sie ze 15gram po dluzszym dopiero czasie dochodzilo do dna.

Ryby troche na echu bylo ale zlowilem tylko jednego okonia w trollingu na Urka. Oprocz tego na zolte kopyto Mannsa z czerwonym grzbietem spialem przy burcie okolowymiarowego szczupaka. Mialem tez dziwna akcje na 12cm Percha w trollu gdzie po "zaczepie" i zatrzymaniu lodzi stracilem woblera po tym jako cus dalej wyciagalo pletke. Nie wiem czy nie byla to zatopiona, odbijajaca galaz czy duza ryba w kazdym razie zaczep szybko poradzil sobie z "plecionka" i 50cm przyponem🤔.

Damian zlowil szczupaka na gume a moj kompan z lodzi Piotr zaliczyl spad szczupaka na Slidera i sporo dziur po "psich" zebach na gumach. Ogolnie ryby nawet aktywne ale ostrozne. Jak dla mnie woda fajna, pachnaca ryba ale z bardzo duza presja i na wodzie i z brzegu. Calkiem spoko lodki maja w tej stanicy, niedrogo i obsluga tez bardziej przyjazna niz w stanicach nad Zalewem w Zegrzu.
MO
@mario (edytowany 15 lat temu)
09.08.2010 04:32 · Odpowiedź #9701
Wczoraj powtórka z rozrywki,czyli świt nad Narwią.Ciężko znaleźć jakąś wolną miejscówkę ,wszystko pozajmowane a i dojazd nie rozpieszczał , droga po ostatnich ulewach podmoknięta i błotnista.
Ale w końcu się udało ,rybki też dopisały,od 3 do 7 złowiłem ich kilkanaście co prawda same płotki ale za to nie najmniejsze.Po 7 brania całkowicie ustały.
To była największa
a ta najmniejsza
narew 1 sierpień 2010 039.jpg
narew 1 sierpień 2010 041.jpg
bysior
11.08.2010 07:46 · Odpowiedź #9716
Wczoraj katowaliśmy Pułtuski odcinek Narwi za sandaczem. Przez 4,5 godziny ja miałem jedno puknięcie - zacięte - sandacz około 55 cm, zdjęcie wrzucę wieczorem, Adam miał jedno puknięcie ale spóźnił się z zacięciem... Chyba zmieniły godziny żerowania...
bysior
14.08.2010 09:50 · Odpowiedź #9753
Nad wodzie od 3:45 do 8.00. Dwa sandaczowe pstryknięcia - zakończone ściągniętymi do połowy haka gumami. Ostatnie pół godziny łowienia w desperacji zakolu za główką - w nadziei za szczupakiem... stuknął - pod 60 cm... przy łódce zrobił piękną świecę i.... no. I to by było na tyle z dzisiaj :)
MO
14.08.2010 13:54 · Odpowiedź #9757
Ja dzisiaj w Wierzbicy od rana i szczupły ledwo wymiar i okoń bez komentarza :), ale pogoda masakra na łódce z wiosłami w taką pogodę ciężko.

:).
MO
15.08.2010 16:33 · Odpowiedź #9793
Dziś znowu nocka nad Narwią, efekt 6 około półkilowych leszczyków.
CK
19.08.2010 19:21 · Odpowiedź #9860
normalnie dzisiaj bryndza jak nie wiem nad Narwią...:( praktycznie cały dzien nad woda - spin, z gruntu drapiezniki i tylko na spinning jedno branie ok 11 ktore skonczylo sie obcięciem:( Załamka, po południu nawet żywca złowić nie mogłem zbytnio... ech... oby do jesieni:)
PK
20.08.2010 22:27 · Odpowiedź #9864
Lin się ruszył 😜, w poniedziałek 3 okraszone drobnicą, dzisiaj 4 w tym 2.2, jeszcze większego nie udało mi się wytargać z grążeli :beczy:, łowisko nie było nic nęcone wcześniej jedna kula zanęt tuz przed łowieniem , niestety nie wiozłem aparatu, ale następnym razem zrobię mała sesje 📷
KK
22.08.2010 22:23 · Odpowiedź #9886
Sobota (21 sierpień) na Narwi:
Boleń 67cm;P

Starorzecze Wkry:
Szczupły 55,5cm ;P

Niedziela (22 sierpień) na Wiśle:
TOTALNE BEZRYBIE:bezradny:;(

Ogólnie wyprawa była udana, łowienie z łódki jest 100 x lepsze niż z brzegu przy tej liczbie wędkarzy co była w sobotę. Nie wiem czy jakby ktoś holował okazałą sztukę to by chyba nawet nosa nie wetknął miedzy nimi.

Foto rybek w odpowiednich działach forum.

pozdrawiam
W7
23.08.2010 19:14 · Odpowiedź #9904
Pogratulować!
bysior
23.08.2010 19:29 · Odpowiedź #9909
A ja dzisiaj o 20.00 zajechałem nad wodę. Silnik, zbiornik, wędki itp. itd. - zataszczyłem wszystko. Gorąco i duszno jak nie wiem, nie zdążyłem wypłynąć to byłem już cały mokry. No ale w końcu wypłynęliśmy. Komary na środku rzeki jak słonie - masakra. Siedziałem w polarze - masakra. Rozpakowałem graty, zrobiłem wędkę bo miałem wszystko luzem - zaczynam łapać. Na zmianę odganiając się od komarów - masakra. Łowimy pół godziny - bez brania. W końcu - jest! Uwada jak mój ostatni sum! I znowu wiązanie po ciemaku bo zapomniałem latarki zapakować do nowej torby. Przestawiamy się bliżej brzegu. Mokry jestem jak nie wiem - oddychać nie ma czym. Na nowym miejscu nie zauważyłem grunciarza - dobrze że mignął latarką i pewnie posłał wiązkę pod nosem - w ostatniej chwili skręciłem omijając jego zestawy. Dobra - udało się "zaparkować". Nie tak jak chciałem - no ale dzisiaj nic nie idzie dobrze. Rzucamy parę razy - zaczyna padać. Tym razem ja ślę wiązankę pod nosem - pakujemy się i spływamy do bazy.

Podsumowując - dopóki się ta pogoda normalna nie zrobi to wędki rzucam w kąt!

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.