Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Narew jeszcze zimna - próby złowienia czegokolwiek w marcowej wodzie spełzły na niczym... Ale okoliczne wody są już trochę cieplejsze i udało mi się otworzyć sezon rybą! I to na drop shota! :D Niestety nie mam fotek - więc uprzedzam skargi - ;) Ale, ale... już niedługo :) Od pełni wiosny dzieli nas już tylko mały krok! :)
R4
31.03.2011 05:50 · Odpowiedź #15438
W tym roku wyjatkowo pozno ale sezon wreszcie rozpaczety( przepraszam za slaba jakosc zdjecia ale musialem korzystac z komorki)
A gdzie takie kluski biorą? :) Piękny jaź, małe zdjęcie, nie widzę co ma w pysku... woblerka? :)
R4
31.03.2011 07:58 · Odpowiedź #15441
Oczywiscie na Narwi😜. Miejscowka dosc standardowa: zalane trawy, glebokosc max 1m. Wobler rzucony prostopadle do brzegu i schodzacy wachlarzem bez sciagania. Brania nastapilo gdy przyneta zblizala sie do brzegu. Mialem jeszcze duzo wiekszego na haku ale zdecydowania spoznilem zaciecie i po paru sekundach spial sie zegnajac mnie pieknym wyskokiem nad wode. Przyneta to wobler Andrzeja Lipinskiego. Dzis znowu sprobuje i dam znac jakie wyniki.
W takim razie życzę dzisiaj zrobienia fotki temu większemu! :D A na jakiej wysokości Narwi łowisz? ;)
R4
31.03.2011 17:45 · Odpowiedź #15455
Przyneta to srebrny Instinct 4 cm. Dzisiaj tez bylem, klenio-jazi brak. Zaliczylem za to boleniowy falstart, ladny siedemdziesiatak, niestety miesiac za wczesnie. Dziwi najbardziej kompletny brak kleni, chyba zimne noce trzymaja je wciaz na zimowiskach.
R4
01.04.2011 14:14 · Odpowiedź #15466
Rano szybka decyzja- jade nad rzeke. Delikatne slonce, cieplo czyli jest szansa na dobry wynik. Wykonuje doslownie dwa rzuty i nie wiadomo skad zrywa sie silny wiatr i zaczyna padac.Chowam sie za grubym pniem i postanawiam: przez 15 minut nie przestaje padac i wracam do domu. Mija dobre 20 minut a deszcz coraz silniejszy. Szybka zmiana strategii i jednak zostaje, w koncu to pierwszy wiosenny deszcz😄. Rzeka wynagradza moj upor dwoma jaziami i jednym malym klenikiem( jednak sa). Ryby rowniez poczuly wiosne bo wszystkie brania na plytkiej wodzie z silnym nurtem. Rybki oczywiscie wrocily do wody.
Pięknie ja startuje w niedziele zobaczymy co uda się skusić;)
Ładnie podkręcasz wątek.Tez rusze bo zaczyna się wkońcu w wodzie ożywiać troszke🎉
Piękne rybki, Robert👏
Zazdroszczę trochę, bo ja co prawda jazików i kleników trochę przedwczoraj i dziś gruntowo na Wiśle złapałem, no ale trochę małe.
Natomiast zdecydowanie potwierdzam jedną rzecz.
Siedzą na płytszej, płynącej wodzie.
W głębszej rybnience przy brzegu ich nie ma, dlaej na wypłyceniu są😎
Zazdroszczę trochę, bo ja co prawda jazików i kleników trochę przedwczoraj i dziś gruntowo na Wiśle złapałem, no ale trochę małe.
Natomiast zdecydowanie potwierdzam jedną rzecz.
Siedzą na płytszej, płynącej wodzie.
W głębszej rybnience przy brzegu ich nie ma, dlaej na wypłyceniu są😎
Gratuluje
Podkreciłes mnie tymi zdjeciami, jutro jade na Narew po raz pierwszy z nastawieniem na jazie i klenie
Podkreciłes mnie tymi zdjeciami, jutro jade na Narew po raz pierwszy z nastawieniem na jazie i klenie
Kija nie umoczyłem, Narew bardzo wysoka rozlana po drogach nawet dojecha do miejscówki nie dało rady
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.