Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Chyba w Kacicach jest zator? I na co oni czekają, że się rozpuści? Nie ma pewnie odważnego w samorządzie żeby wystąpić o wysadzenie zatoru.W sumie to po co jak ludzie popłyną można bedzie zwalić na ministra i premiera :dobani:
Pamiętam jak za komuny jeśli tylko jakiś powstał zator na rzece , wojsko było do dyspozycji samorządów i likwidowali zatory na biegu . teraz widać jest inna polityka .:Dobani:
Polityka tam samo beznadziejna. Roznica jest taka ze w Polsce nie ma juz wojska....
Słyszałem o podtopionych wioskach Szygówek i Pawłówek.
Wiecie może coś więcej. Jak sytuacja wygląda dziś??
Wiecie może coś więcej. Jak sytuacja wygląda dziś??
Sytuacja jest nieciekawa, woda znów się podniosła, na chwilę obecną jest 470 cm... brakuje jednego metra do stanu wody z 1979 roku... Niestety nie wiem jak teraz jest w Szygłówku i Pawłówku ale podejrzewam że również nieciekawie...
w TV mówili ze wody w Narwi zaczynają opadać tyle ze za kilka dni znowu się podniosą bo Pisa i Biebrza pompuje spore ilości wody.
Z ostatniej chwili.
"W związku z wysokim stanem wód rzeki
Narew, zarządza się natychmiastową
ewakuację ludności i inwentarza z miejscowości,
Pawłówek oraz mieszkańców ul: Pod Wróblem
w Pułtusku."
"W związku z wysokim stanem wód rzeki
Narew, zarządza się natychmiastową
ewakuację ludności i inwentarza z miejscowości,
Pawłówek oraz mieszkańców ul: Pod Wróblem
w Pułtusku."
Kaziu ktoś prosił o wieści i akurat byłem
w temacie. Wolałbym być tym co same
dobre wieści niesie, ale nie zawsze to jest
możliwe.:bezradny:
pozdro.-waldi-54:papa2:
w temacie. Wolałbym być tym co same
dobre wieści niesie, ale nie zawsze to jest
możliwe.:bezradny:
pozdro.-waldi-54:papa2:
SK
21.02.2011 19:07 · Odpowiedź #14154
Woda powoli opada http://www.pultusk24.pl/content/view/3286/1/
Byłem dzisiaj zobaczyć co się dzieje nad wodą - woda sporo opadła, kry już nie widać wcale:) Co prawda poziom jest wysoki ale w porównaniu do tego co było wygląda to już normalnie🎉:)
Mam plan jutro się wybrać do Pułtuska i potestować moją nową (tymczasowo a może i nie...) wklejkę Dragona Thytan Sensitive 2-15g., oliwki mam, paprochy mam ( pisząc to w tym momencie za plecami owa wklejka spadła z pod sufitu a na nią spadły dwie tuby z Xenodonami.... ), wędki już chyba jednak nie mam więc może przyjadę porobić zdjęć :D:D:D
a już myślałem że tą wędkę ideał bedziesz chciał przetestować:) z chęcia bym zobaczył co to za cudeńko...??:P
w porównianiu do dnia wczorajszego ok pół metra mniej wody, chyba Wiśle troche pożyczyli:P
W sobotę wyskoczyłem porzucać trochę na Narwi w Pułtusku :D Woda jeszcze wysoka, chociaż na szczęście stan powodziowy już daleko za nami, ryba jeszcze ospała i drobnica ciągle zgromadzona na zimowiskach. Kombinowałem na gumowe raczki i na boczny trok - ale bez rezultatu w postaci spodziewanego okonia. Łowiąc obok zgrupowania białej ryby, miałem, hm.. jakby to nazwać - szarpnięcie - na białego paprocha spryskanego atraktorem. Hamulec zagrał i tyle z pierwszych wiosennych emocji :)
W niedzielę z Jankem Jagiełło pojechaliśmy na Narew za Gnojnem. Z wielkim bólem udało się przejechać przez lasy nad samą wodę, znaleźć bardzo fajną, długą burtę z zalanymi trawami gdzie można było super połapać! Pod jednym warunkiem. Drop Shot. A to dlatego, że pozwalał on prowadzić przynęty tuż nad zalanymi trawami, a ciężarek pół metra niżej z łatwością prześlizgiwał się między trawami. Klucze gęsi, pojedyńcze kormorany, kaczki, zapach lasu i wody... ryb zero.
Woda jest chyba jeszcze troszkę za zimna, potrzebny jest tydzień wiosennej pogody i mam nadzieję, że woda zacznie wracać do życia :D
W niedzielę z Jankem Jagiełło pojechaliśmy na Narew za Gnojnem. Z wielkim bólem udało się przejechać przez lasy nad samą wodę, znaleźć bardzo fajną, długą burtę z zalanymi trawami gdzie można było super połapać! Pod jednym warunkiem. Drop Shot. A to dlatego, że pozwalał on prowadzić przynęty tuż nad zalanymi trawami, a ciężarek pół metra niżej z łatwością prześlizgiwał się między trawami. Klucze gęsi, pojedyńcze kormorany, kaczki, zapach lasu i wody... ryb zero.
Woda jest chyba jeszcze troszkę za zimna, potrzebny jest tydzień wiosennej pogody i mam nadzieję, że woda zacznie wracać do życia :D
Wszystko fajnie - tylko gdzie F O T K I :nerwus::nerwus::nerwus:?????
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.