Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

2,255 odpowiedzi · 1,475,467 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MN
04.09.2011 00:23 · Odpowiedź #20265
No jak tak dalej mu pójdzie to jutro przeczytamy post - "szukam powrotu z nieforemnym bagażem (łódka), z okolic Gdańska".

Dobra bo się Off-Top zrobił i skacowani mogą nas zbanować 😜.
bysior
04.09.2011 14:33 · Odpowiedź #20273
Wróciłem z ryb. Późno bo późno ale w jednym kawałku. Woda martwa. Brań zero. Ale za to zapraszam do obejrzenia paru fotek z nad wody :)

Od lewej: Adam, Bandzior (Przemek), Ja, Krzysiek (Kacper) - wszystko już teraz wiecie :)
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
14.jpg
15.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
19.jpg
20.jpg
bysior
04.09.2011 14:57 · Odpowiedź #20277
Marcin - minęliśmy się i nie krzyknąłeś że Ty to Ty? :)
R4
04.09.2011 15:06 · Odpowiedź #20278
Ten gosc na paralotni( chyba tak to sie nazywa) latal wczoraj i nad moim niebem ale rano:). Wiecie moze skad oni startuja bo widac czesto ze lataja?
bysior
04.09.2011 15:38 · Odpowiedź #20279
Bandzior - ładnie opisałeś ten wypad nad Narew! 👍 A za szczupaka oczywiście wielkie brawa 👏

Ps. Nie Marcin a Adam ;)

Pss. Nie mam pojęcie skąd oni startują.... Legionowo?
KK
04.09.2011 16:40 · Odpowiedź #20283
@Bysior

9 zdjęcie wyglądasz jakbyś gondolą pływał :dokuczacz:
W7
04.09.2011 16:41 · Odpowiedź #20284
Colednik - gratki połowu, Przemek - gratki szczupaka. Najważniejesze Panowie że się świetnie nad wodą bawiliście 😎
PR
04.09.2011 17:17 · Odpowiedź #20290
Koleś startuje zza mojego bloku tj Pułtusk ul. Harcerska. (nie wiem czy to na pewno ten ale tak samo to wszystko wygląda)
MN
04.09.2011 20:06 · Odpowiedź #20310
Napisane przez bysior - Dzisiaj 16:57:38
Marcin - minęliśmy się i nie krzyknąłeś że Ty to Ty? Usmiech


Zaczepialiśmy Was trzykrotnie. Po raz pierwszy jak staliście na wlocie jeziorka, było tam co prawda dość głośno bo było chyba jakieś wesele. Krzyknąłem wtedy czy długo jeszcze będziecie tam stać bo chcemy siatki stawiać 😄😄😄 - z pontonu (przepraszam ale nie wiem kto bo nie kojarzę po twarzach), spojrzał się w naszym kierunku i w tym momencie odpaliłeś silnik i poleciałeś w górę. Drugi raz zaczepki poszły jak wysadzałeś chyba Krzysztofa pod mostem wyszkowskim. My staliśmy pod kisonami (przemieszczaliśmy się). Zrobiliście kilka zdjęć i znów popłynąłeś w górę. Na sam koniec gdy staliśmy poniżej kisonów to płynąłeś w dół. Migaliśmy Ci latarkami i krzyczeliśmy we dwóch lecz znów przepłynąłeś.
Następnym razem po prostu obieram kurs kolizyjny na Ciebie i walę bez ostrzeżenia.

Napisane przez Peter - Dzisiaj 13:33:50
Ostatnio rozmawiałem z kolesiem który ma stacjonarny silnik z poldka czyli 1600 ccm i wciąga mu 25 l/h !!! (przy 50km/h))


Tylko że taki silnik z Poloneza przystosowany marynistycznie można bez problemu, tanim kosztem zagazować 😎. Kilka lat temu pływałem takim sprzętem, tylko nie z silnikiem 1600ccm a 5200ccm. Zdziwko miałem niekiepskie kiedy zobaczyłem jak kumpel wyładowuje z samochodu 4 butle gazowe (takie domowe) i woła mnie żebym mu pomógł je wnieść do motorówki. Podobno to niebezpieczne i sam bym pewnie takiej łódki nie chciał ale u innych ekonomia bierze górę nad rozsądkiem.
KO
04.09.2011 20:10 · Odpowiedź #20311
Fajną przygodę mieliście :) Nie ma to jak mieć sprzęty pływające na rzecze :)
K2
04.09.2011 20:15 · Odpowiedź #20312
Nad Wisłą miłościwie nam panuje Mariano a nad Narwią Przemko? 🤔 Gratuluję (i zazdroszczę) udanej wyprawy.👏
PR
05.09.2011 06:25 · Odpowiedź #20334
Jeżeli instalacja gazowa zrobiona jest w sposób prawidłowy to nie ma czym ryzykować. za granicą np we Włoszech jest to bardzo popularne rozwiązanie. Zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę jednostki z silnikami o mocach powyżej 100 KM
R4
05.09.2011 08:14 · Odpowiedź #20336
Czekalem na potwierdzenie tej informacji i udalo sie. Dzis widzialem zdjecia a okazalo sie ze takze moj brat byl swiadkiem. Wczoraj na Narwi zlowiono pieknego suma - 2m 20cm. Przyneta to maly riperek na 30 gramowej glowce. I to w moich miejscowkach:)
MN
05.09.2011 10:23 · Odpowiedź #20353

Czekalem na potwierdzenie tej informacji i udalo sie. Dzis widzialem zdjecia a okazalo sie ze takze moj brat byl swiadkiem. Wczoraj na Narwi zlowiono pieknego suma - 2m 20cm. Przyneta to maly riperek na 30 gramowej glowce. I to w moich miejscowkach:)


W okolicach Chmielewa??. Jeśli to ten to dostał w łeb i pojechał na dokładne ważenie i mierzenie.
Facet nie chciał pomocy żeby wejść na łódkę przy wyciąganiu, umęczył go i wyciągnął.
RN
05.09.2011 08:20 · Odpowiedź #20337
My również popływaliśmy. Nad wodą w sobotę od 4:30 do 9:00 - we dwóch trafiliśmy kilka szczupaków w przedziale do 45 cm
W niedzielę od 6:00 do 9:00 i też krótkie pistolety.Narew o świcie - BAJECZNA!!!

Natomiast ok 8:30 kolega Artur ma pobicie i ryba holuje nas na łódce i wpływa z nami na Gnojno... obserwatorzy i my stawiają na wąsatego.. przez dobre kilka minut nie wiemy z kim Artur ma do czynienia.....
Wreszcie pokazuje się i pięknie wpływa do podbieraka PR Artura!! ...
PSIAK 65cm!! Satysfakcja Kumpla jest podwójna - Pierwszy sandacz i do tego tak ładny i waleczny!!

Rybka po zmierzeniu i fotce wraca do wody... Czym zaskakujemy przyglądających się wędkarzy!

Gratulacje Arturku i do następnego!!
DSC08869.JPG
DSC08943.JPG
DSC08892.JPG
DSC08871.JPG
DSC08955.JPG
DSC08958.JPG
MT
@marcist (edytowany 14 lat temu)
05.09.2011 08:20 · Odpowiedź #20338
Ten sum pływa jeszcze czy już to był ostatni jego połów? :boisie:
R4
05.09.2011 08:31 · Odpowiedź #20339
Nie dopytalem sie ale mysle ze na 99% zakonczyl niestety swoje zycie. Dokladnie bede wiedzial po poludniu.
Chlopaki gratki za sandacza:)
MT
05.09.2011 10:36 · Odpowiedź #20355

Nie dopytalem sie ale mysle ze na 99% zakonczyl niestety swoje zycie. Dokladnie bede wiedzial po poludniu.


:dobani: :dobani: :dobani: to nie najlepsza wiadomość :beczy: Tak piękna ryba :krzyk: :krzyk: :krzyk: :krzyk:
KO
05.09.2011 10:25 · Odpowiedź #20354
Szkoda słów takie pomniki przyrody unicestwiać :(
KY
05.09.2011 10:40 · Odpowiedź #20356
Gratuluję rybek łowcom, a co do Suma to niestety Polskie realia:(
PR
05.09.2011 11:38 · Odpowiedź #20362
Zastanawiająca jest ta odmowa wejścia na łódkę. czyżby "przynęta" miałby się okazać nie taka? no i długość holu 3 godz i odległość wyjazdów. podobno parę kilometrów za nim szedł, co przy nadnarwiańskich realiach jest mało wykonalne idąc brzegiem. czy ma ktoś jakieś potwierdzone informacje?
MN
05.09.2011 11:51 · Odpowiedź #20363

Zastanawiająca jest ta odmowa wejścia na łódkę. czyżby "przynęta" miałby się okazać nie taka? no i długość holu 3 godz i odległość wyjazdów. podobno parę kilometrów za nim szedł, co przy nadnarwiańskich realiach jest mało wykonalne idąc brzegiem. czy ma ktoś jakieś potwierdzone informacje?


Słuchaj jeśli piszemy o tym samym sumie, i łowcy z okolic Chmielewa to na 100% został wyciągnięty. Wiem też że było tam kilka osób bo wieść rozeszła się z szybkością błyskawicy. Nie wiem czy hol trwał 3godz. i na co dokładnie został wyciągnięty.
Nie wiem też ile za nim szedł brzegiem, a z informacji które mam wiem tylko że nie chciał żadnej pomocy przy jego wyciąganiu, jak i nie chciał wejść na łódkę żeby popłynąć za rybą.
Dokładne informacje dostanę jak tylko spotkam się z osobą która tam była, widziała łowcę, przynętę, rybę i była przy jej mierzeniu i ważeniu.
Z info z 10 ręki mówi że sum miał ok. 220cm, a ile miał faktycznie i jak to było to dowiem się trochę później. Wiecie jak to jest "w Gnojnie puścisz bąka, a w Pułtusku powiedzą że się zesrałeś".
W7
05.09.2011 12:15 · Odpowiedź #20365
Robson - gratki - byc świadkiem połowu takiej ryba zawsze jest Super!!! 😎 Zawsze to emocje współtowarzysza więc radość jest dzielona na dwóch 😎
Narew o świcie piękna !!!!!!!!!!!!!!

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.