Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2014

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2014

Odpowiedzi

1,149 odpowiedzi · 778,607 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
DP
23.01.2014 18:33 · Odpowiedź #52978
Dzięki Marcin za ten wpis 👍 Miło tak sobie zobaczyć znajome miejsca.Tylko zimno się robi od samego patrzenia :krzyk:
Jakoś tak się złożyło, że odkąd zacząłem łowić na muchę nie chodzę na lód. Kiedyś często tak jak Wy bywałem pierwszy na lodzie.
MN
23.01.2014 18:57 · Odpowiedź #52979

Dzięki Marcin za ten wpis 👍 Miło tak sobie zobaczyć znajome miejsca.Tylko zimno się robi od samego patrzenia :krzyk:
Jakoś tak się złożyło, że odkąd zacząłem łowić na muchę nie chodzę na lód. Kiedyś często tak jak Wy bywałem pierwszy na lodzie.


Tam się coś trzy ostatnie zdjęcia trochę przestawiły 🤔.

Zimno wcale mocno nie było, momentami jak wiatr, mimo że był mały cichł to aż zdejmowałem kaptur bo słoneczko wyraźnie grzało.
Ty przestałeś od czasu "muchowania", ja od czasu spiningowania, od tego sezonu się to zmienia do tego stopnia że już mam przygotowane na wiosnę pływanki i na lato gruntówki. Dodam że ostatnio na Narwi z pływanką w ręku siedziałem z 10 lat temu, z gruntówką jeszcze dawniej a pamiętam że i jedna i druga metoda dawała sporo przyjemności.

Zeszły sezon schrzaniłem, ten będzie w miarę możliwości maksymalnie wykorzystany.
bysior
23.01.2014 20:02 · Odpowiedź #52981
Fajna sprawa, super zdjęcia - dobrze trafiliście na słoneczny dzień 📷 Mi chyba by się chciało, zwłaszcza że właśnie wróciłem ze stoczni jak sopel lodu :D Dubel ze Stanleyem byli wczoraj, chodzili po takim lodzie, że jak Piotrek walnął w pierzchnią to przebijał go od razu za pierwszym razem.... :boisie: Nic nie złapali, ale za to przeżyli :D

Czekam na pierwsze zdjęcia podlodowych okoni :)
SG
24.01.2014 06:36 · Odpowiedź #52984
Marcin, fajna wyprawa w pięknej narwiańskiej scenerii okraszona ładnymi zdjęciami 👍
Zawsze miło popatrzyć na Narew :)
bysior
24.01.2014 20:01 · Odpowiedź #52994
Narew stoi, nawet między mostami - a zazwyczaj nawet jak rzeka jest zamarznięta przy moście nie wiedzieć czemu zawsze jest trochę otwartej wody. Foto z dzisiaj autorstwa pułtuskiego fotografa Rafała Grzelakowskiego:

rafal narew.jpg
KL
@krokodyl (edytowany 12 lat temu)
24.01.2014 20:09 · Odpowiedź #52995
Zamarznięta też jest piękna ;)
Spora woda.
MN
24.01.2014 21:34 · Odpowiedź #52997
Mam info od łabędzi i kaczek że jak ktoś coś ma do jedzenia to proszony jest o podwiezienie na drugą przepompownię bo w związku z brakiem lądowiska w mieście z lekka przymierają głodem. Piszę poważnie, dziś spotkałem pewnego Pana, który jak mi się wydaje po dłuższej rozmowie wie co mówi, i to on właśnie mówił że łabędzie nie wylądują tam gdzie nie ma wody. Na przepompowni jeszcze nie zamarzło i przyzwyczajone do karmienia i ludzi łabędzie nie mają pożywienia.

No chyba że gdzieś zlokalizowaliście pułtuskie ptactwo wodne w innym miejscu, ja przyznam że poza przepompownią nigdzie nie widziałem niezamarzniętej wody.
bysior
24.01.2014 21:42 · Odpowiedź #52998
Fakt, przy kładce zamarzło, więc i stołówki nie ma... Dzięki Marcin za to info, jutro puścimy na FB tam też mamy trochę zasięgu - przyrodzie trzeba bezwzględnie pomagać! 👏
MN
24.01.2014 21:52 · Odpowiedź #52999
Jutro w okolicę przepompowni mają jechać znajomi na ryby, dam znać czy jeszcze nie zamarzło i ile tego tam jest.
Przyznaję że byłem tam dwa dni temu i faktycznie widziałem sporo kaczek i kilka łabędzi, ale żeby nie było nigdzie żadnego niezamarzniętego miejsca w okolicy miasta 🤔.
A zwracał uwagę z ktoś z Was jak jest na kanałku pod mostem Benedyktyńskim, tam bardzo często nie zamarza i może tam są w centrum. Bij, zabij bo jechałem tam dziś ze dwa razy i nie zwróciłem uwagi. Będąc na przystani i jedząc sobie obiad od chińczyka widziałem chyba ze trzy rodziny, które przyszły z dziećmi właśnie po to by karmić ptactwo którego tu nie ma.
bysior
24.01.2014 22:06 · Odpowiedź #53000
Hm... pewnie zamarznięte, odkąd mieszkam na Ogrodach to mi się nie chce latać przy tym mrozie dookoła miasta, jedynie z górki prosto do stoczni ;) Ale przejdę się jutro z ciekawości. Najbardziej jednak lubię jak łabędzie zabierają chleb z ręki, tak jak na przystani co wychodzą na ulicę :)

MN
24.01.2014 22:16 · Odpowiedź #53001
Łabędzie to nam z samochodu przez otwarte drzwi wyrywały chleb z rąk 😂, tak się wyćwiczyły że zawsze chyba te najbardziej najedzone kładły się przed samochodem żeby przypadkiem za szybko nie odjechać 😄.

Jedna kaczka w zeszłym roku przebiła wszystko, samochód stał na chodniku na zakręcie a kaczka nadlatywała od strony PZW wzdłuż ulicy. Zaczęła podchodzić do lądowania jakieś 15m od samochodu i chyba nie przewidziała tego że ulica pokryta jest lodem - no przyrąbała w próg samochodu i wleciała pod niego. Oczywiście po kilku sekundach się wyczłapała poprawiając pióra - dawno się tak nie uśmiałem jak wtedy 😄.

PS: jeden telefon wystarczył, kanałek jest zamarznięty od mostku do mostku i oprócz kotów nic tam teraz nie łazi ;). Jak będzie czas sam jutro zajadę na przepompownię i zobaczę.
bysior
24.01.2014 22:37 · Odpowiedź #53002

(...) kładły się przed samochodem żeby przypadkiem za szybko nie odjechać 😄. (...)


Taaa.... nawet klakson na nie nie działa, trzeba wysiadać i przeganiać bo nie dadzą się ruszyć :) Poszukam jutro fotek :)

Ja tez się wybieram jutro na przepompownię, co prawda kumpel rowery wymyślił, więc nie wiem czy tam dotrzemy.... Ale aparat wezmę i coś tam strzelę... No chyba że się rozmyśli, co nie ukrywam bardzo by mnie ucieszyło ;)
MN
24.01.2014 22:48 · Odpowiedź #53003


(...) kładły się przed samochodem żeby przypadkiem za szybko nie odjechać 😄. (...)


Taaa.... nawet klakson na nie nie działa, trzeba wysiadać i przeganiać bo nie dadzą się ruszyć :) Poszukam jutro fotek :)

Ja tez się wybieram jutro na przepompownię, co prawda kumpel rowery wymyślił, więc nie wiem czy tam dotrzemy.... Ale aparat wezmę i coś tam strzelę... No chyba że się rozmyśli, co nie ukrywam bardzo by mnie ucieszyło ;)



Na rowerach może być ciężko bo leży sporo śniegu. Szlabany pootwierane i po wale widać że jeździli samochodami od mostu aż do Kruczego Borka, więc rowerem w koleinach może być OK. My jechaliśmy oczywiście przy wale i też pewnie da radę jechać, tyle że się pewnie bardziej umęczycie.

Dobra koniec kasztanienia w temacie bo nas Moderator uciszy 😊, niech inni trochę popiszą 😜.
KL
25.01.2014 06:32 · Odpowiedź #53004
U mnie na stawie mam sporą część niezamarznietej wody i w związku z tym ok 200 kaczek. Zjadają dziennie ok 15 kg pszenicy + chleb i itp. Stołówka przyciąga rownież bażanty, które wygłodzone przestają bać się ludzi.
bysior
25.01.2014 08:33 · Odpowiedź #53005

U mnie na stawie mam sporą część niezamarznietej wody i w związku z tym ok 200 kaczek. Zjadają dziennie ok 15 kg pszenicy + chleb i itp. Stołówka przyciąga rownież bażanty, które wygłodzone przestają bać się ludzi.


To faktycznie nie oszczędzają na jedzeniu :D Krokodyl zrób zdjęcia jak będziesz miał chwilę, bażanty z kaczkami na jednym zdjęciu to dość rzadki widok ... 📷

WA
25.01.2014 08:55 · Odpowiedź #53006
To wiesz te Bazanty jak by juz były całkiem osobowe to ja pióra poproszę :)
MN
25.01.2014 11:20 · Odpowiedź #53007

To wiesz te Bazanty jak by juz były całkiem osobowe to ja pióra poproszę :)


To już jak dzielimy "skórkę na niedźwiedziu", to ja zaklepuję mięso. Dawno nie jadłem bażanta, a i kaczką w razie czego nie pogardzę 🤐.
W4
25.01.2014 13:43 · Odpowiedź #53011
To są wieści znad Narwi czy znad stawu,?
bo już się pogubiłem😲
😂😂😂😂😂
MN
25.01.2014 14:47 · Odpowiedź #53013

To są wieści znad Narwi czy znad stawu,?
bo już się pogubiłem😲
😂😂😂😂😂


Po części są, jednak biorąc pod uwagę mały ruch w samych wieściach to wątek może nieznacznie zboczyć w stronę przepisów kulinarnych pod tytułem: "jak przyrządzić bażanta/kaczkę" 😋. Jak wiadomo dobra kaczka nie jest zła, i skoro kol. @wisnia zabukował sobie pióra to ja żeby się nie marnowało zabiorę mięso :zawstydzony:.

Poczekamy, może wieczorem jak już wszyscy wrócą to może coś napiszą o samych wieściach i rybach. Ja wstępnie napiszę że znajomi byli i na Gnojnie i na Brzuze, efekt to kilka drobnych okonków i jedna mała płotka. Jeszcze walczą ale wątpliwa sprawa aby jeszcze coś dołowili większego wartego wspomnienia na forum.
bysior
25.01.2014 19:14 · Odpowiedź #53021
Marcin powiedział gdzie szukać kaczek i łabędzi więc byliśmy dzisiaj podkarmić trochę towarzystwo :D Najpierw zatoka przepompownia w Borsukach, potem przepompownia przy "Dworze nad Narwią". Na przepompowni nad zatoką znaleźliśmy trzy łabędzie i sporo kaczek, ale potem... zresztą zobaczcie sami kilka fotek w zimowej scenerii 📷

1.jpg
2.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
16.jpg
18.jpg
19.jpg
20.jpg
22.jpg
24.jpg
34.jpg
40.jpg
42.jpg
46.jpg
49.jpg
5.jpg
50.jpg
56.jpg
59.jpg
64.jpg
67.jpg
GX
25.01.2014 19:20 · Odpowiedź #53022
Byłem dzisiaj na małej zatoce na Narwi i około 10 okonków się uchacepiło wszystkie małe, największy miał na oko 20 cm. Może jak mróz odpuści to coś się ruszy?
MO
25.01.2014 19:54 · Odpowiedź #53024
Super fotki.Piekny, zimowy klimat.Dobry uczynek poczyniliscie dokarmiajac ptakole, tylko aby sie nie przyzwyczaily bo worek chleba bedzie schodzil co tydzien;)
Rybaczowka nadal funkconuje?? Pytam bo z 5 lat temu zostawilem swojego gumiaka tam , haha. Seyvlor 280cm😄
MN
@Marcin (edytowany 12 lat temu)
25.01.2014 20:06 · Odpowiedź #53027
No Bysior, kwaczki widać ale gdzie są łabędzie 🤔.

Tak w ogóle to tych kaczek całkiem tam sporo 😂, liczyłeś?. My pewnie jutro się wybierzemy 😂 to poszukamy łabędzi skoro wiadomo już gdzie są kaczuchy.
Jak byliście na przepompowni to był ktoś?, łowił?.

@gumax, miała być odwilż od przyszłego tygodnia i prognozę zmienili. Teraz widzę za oknem zaczyna coś prószyć mimo 15C mrozu. Może jutro?, kiedyś w taką śnieżycę trafiłem ładne okonie 🤔. Na wszelki wypadek załaduje jutro wędki i świder do bagażnika.

Szybka edyta bo nakłamałem w poście ze zdjęciami które wstawiałem, napisałem że przepompownia Grabówiec, oczywiście niczego takiego nie ma, jest za to przepompownia Borsuki. Za pomyłkę i wprowadzenie w błąd w ramach pokuty zrobiłem dwa fikołki w tył.
bysior
25.01.2014 21:57 · Odpowiedź #53042

No Bysior, kwaczki widać ale gdzie są łabędzie 🤔.
(...)


Łabędzie są po drugiej stronie wału ;)

46.jpg
MZ
26.01.2014 13:51 · Odpowiedź #53066
Ja dopiszę że nie powinno się karmić łabędzi i kaczek chlebem, ponieważ nie czerpią z niego żadnych właściwości odżywczych i zakwaszają sobie układ pokarmowy. NAjlepsza by była kasza albo ziarna zbóż, pęczak. Gdyby niektórzy ludzie nie karmili ptactwa na jesień albo nawet w lecie nie było by ich tutaj tylko odleciały by jak Pan Bóg przykazał w cieplejsze rejony. Wiem co mówie bo w tym siedze już 10 lat😂.

A propo wody to przy ostatniej śluzie przy kładce dla pieszych wypuszczają ciepłą wodę i tam nie ma lodu ale za to pełno kaczek. Jakiś chłopak łowił batem ale chyba nic nie wyciągnął. Ja sie nastawiam w tą zime na białą rybe😏 oj będzie się działo😂

P.S. Wyłowił ktoś może niebieski świder na żwirowni?:zawstydzony: Jeżeli tak to proszę o kontakt. Niestety rączka mi została w dłoni.
MN
26.01.2014 14:22 · Odpowiedź #53069

Ja dopiszę że nie powinno się karmić łabędzi i kaczek chlebem, ponieważ nie czerpią z niego żadnych właściwości odżywczych i zakwaszają sobie układ pokarmowy. NAjlepsza by była kasza albo ziarna zbóż, pęczak. Gdyby niektórzy ludzie nie karmili ptactwa na jesień albo nawet w lecie nie było by ich tutaj tylko odleciały by jak Pan Bóg przykazał w cieplejsze rejony. Wiem co mówie bo w tym siedze już 10 lat😂.

A propo wody to przy ostatniej śluzie przy kładce dla pieszych wypuszczają ciepłą wodę i tam nie ma lodu ale za to pełno kaczek. Jakiś chłopak łowił batem ale chyba nic nie wyciągnął. Ja sie nastawiam w tą zime na białą rybe😏 oj będzie się działo😂

P.S. Wyłowił ktoś może niebieski świder na żwirowni?:zawstydzony: Jeżeli tak to proszę o kontakt. Niestety rączka mi została w dłoni.


Mnie nurtuje jedna sprawa, jak Ci się udało utopić świder w przeręblu? (trzeba się chyba mocno postarać), Chyba że nim machałeś i wpadł w niezamarznięte miejsce a Tobie została rączka w dłoni 😄 bo jakoś sobie tego wyobrazić nie mogę patrząc w tym momencie na budowę świdra 😂.

PS: jeśli chodzi o łowienie batem na zamarzniętym odcinku, to sprostujcie mnie ale wydaje mi się że to łamanie regulaminu 🤔, ja tam się nie znam ale chyba nie wolno.
MZ
26.01.2014 16:50 · Odpowiedź #53080

Marcin no coż mnie też to zdziwiło, ale cóż:bezradny:

F2
26.01.2014 14:07 · Odpowiedź #53067
Dziś pierwszy raz na lodzie, rybki nie chciały współpracować oprócz kilku jazgarzy:bezradny: Lód na stoczni około 15cm od strony murku i schodków, od strony jednostki nie ma 10cm. Za tydzień lecę na okonia z pstrągami lub jak będzie więcej czasu obadać nową miejscówkę😄

1.jpg
2.jpg
3.jpg
bysior
26.01.2014 16:38 · Odpowiedź #53076
Dzisiaj też wyskoczyłem nad wodę podziwiać zimę 📷

Marne warunki do robienia zdjęć, zwłaszcza tym aparatem, który miałem ze sobą, szarówa, zero słońca. Mimo tego udało się jako tak ustrzelić lisa przemykającego przez Narew 😂

Widziałem też norkę albo inną wydrę na drugim brzegu, ale skubana zanim włączyłem aparat to już śmignęła w krzaczory. Generalnie nad wodą cicho, mroźno i pięknie :)
narew_lod.jpg
lis_0.jpg
lis.jpg
lis_1.jpg
lis_2.jpg
list_last.jpg

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.