Właśnie wróciłem ze stoczni, woda przybiera, mgła jak nie wiem, PSR skończyło patrol - mandaty się posypały 👏
Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2014
Nawigacja
Co prawda nie ta pora roku, ale wpadło mi w ręce fajne zdjęcie Narwi na wysokości 63 km - czyli pułtuska Narew z lotu ptaka :) Zdjęcie zrobiła Adriana Maria Machnacz.
Kolejne zdjęcie z góry, ujście Pełty :) Król Tarcho i Bandzior powinni znać, bo porwali trochę gum w tamtych rejonach :D
Każde z tych zdjęć przywołuje wspomnienia...Akurat ja zawsze pływałem w górę od mostu.
Ostatnio jednak rzadziej odwiedzam naszą Narew.Tłumy na wodzie,ciągłe wyścigi do miejscówek skutecznie zniechęcają :bezradny:
Znów jak za dzieciaka lepiej się czuję na mniejszych rzeczkach a nawet dopływach tych rzeczek.Rybki może mniejsze za to za towarzystwo mam co najwyżej zwierzaki.Teraz z muchówką w ręku cieszy każdy złowiony jelec czy klonek.
Niech już się kończy ta zima!
Ostatnio jednak rzadziej odwiedzam naszą Narew.Tłumy na wodzie,ciągłe wyścigi do miejscówek skutecznie zniechęcają :bezradny:
Znów jak za dzieciaka lepiej się czuję na mniejszych rzeczkach a nawet dopływach tych rzeczek.Rybki może mniejsze za to za towarzystwo mam co najwyżej zwierzaki.Teraz z muchówką w ręku cieszy każdy złowiony jelec czy klonek.
Niech już się kończy ta zima!
Dzień Świstaka.. aż kolega do mnie zadzwonił przez Ciebie ze śmiechujkami :) ;P Zdublowana jedna fotka, druga inna :) Narew z góry tak czy inaczej fajnie wygląda 📷
PS. Chyba skasowałem Twój post Marcin niechcący, moja wina :)
PS. Chyba skasowałem Twój post Marcin niechcący, moja wina :)
Dzień Świstaka.. aż kolega do mnie zadzwonił przez Ciebie ze śmiechujkami :) ;P Zdublowana jedna fotka, druga inna :) Narew z góry tak czy inaczej fajnie wygląda 📷
PS. Chyba skasowałem Twój post Marcin niechcący, moja wina :)
Oj tam, oj tam 😜.
Jak masz jeszcze tego typu foty to dawaj, każda drużka i każdy dukt na wagę złota. Z takich zdjęć też można upatrzyć ciekawą miejscówkę do odwiedzenia 👍.
10 stron watku. 2 plotki 🤔. Wezcie sie do lowienia a nie tylko ckliwe widoczki wklejacie.;)
10 stron watku. 2 plotki 🤔. Wezcie sie do lowienia a nie tylko ckliwe widoczki wklejacie.;)
Jakie rzeki takie ryby, robiem co możem :bezradny:.
W Pułtusku już nawet łódkami pływają, właśnie jechałem mostem i pomiędzy główkami widziałem łódkę, ktoś dobijał do brzegu.
Ja chwilowo wstrzymałem się od łowienia, czekam na kiepską, zimną i wietrzną pogodę i ruszam na lód bo muszę coś złowić większego.
Koledzy w Narwi jest sporo(jeszcze)dużych i pięknych ryb oto kilka fotek. Na jednym ze zdjęć za plecami "stocznia" w tle. Ale ostatnie kilka dni przyniosło tylko kilka sztuk i same maluchy :nerwus:
Koledzy w Narwi jest sporo(jeszcze)dużych i pięknych ryb oto kilka fotek. Na jednym ze zdjęć za plecami "stocznia" w tle. Ale ostatnie kilka dni przyniosło tylko kilka sztuk i same maluchy :nerwus:
Piękne okonie, gratulacje! Jak widać pod nosem można połowić i wcale nie trzeba po dziurach jeździć :)
👏
Nie no graty, tu już powiadają że na lód nie wejdzie a Ty jeszcze łowisz, i to całkiem nieźle.
My jutro robimy wypad w poszukiwaniu wiosny, na wszelki wypadek podlodówki spakuje w bagażnik 😂, w razie jakbyśmy jeszcze zamiast wiosny gdzieś zimę napotkali.
My jutro robimy wypad w poszukiwaniu wiosny, na wszelki wypadek podlodówki spakuje w bagażnik 😂, w razie jakbyśmy jeszcze zamiast wiosny gdzieś zimę napotkali.
Ale pogoda, ale i ile ludzi na lodzie 😄.
Pojechaliśmy dziś do Gnojna na żwirownię, chciałem połapać a Marta poopalać, w każdym bądź razie złapać trochę promieni. Już na wjeździe na żwirownie stały samochody, ponad 20szt, ludzi na lodzie nie liczyliśmy, kilkadziesiąt osób - zawody?, we wtorek?, a do roboty kto pójdzie 🤔. Nikogo nie zaczepiałem o wyniki, przeszliśmy się kawałek po lodzie tak by nikomu nie przeszkadzać, później jeszcze przeszliśmy na wylot i postanowiliśmy pojechać gdzieś wyżej - myśleliśmy o "wysokim" lecz wjazdu brak, wycinka drzew i blokada drogi.
Gnojno:
Marta cały czas chciała jak najszybciej gdzieś zajechać żeby pochodzić, ja wiedziałem o co jej chodzi - o łapanie słońca na twarz 🤐, a ja znów chciałem zobaczyć to tu, to tam, standardowo jak najwięcej. Ruszyłem więc w stronę Wygody (vis'a'vis Zambsk), droga prosta z Gnojna w las, koło krzyży w prawo i już jedziemy wzdłuż Narwi.
Dobrze się złożyło bo słońce cały czas od Marty strony, wilk syty i owca cała 😂 - jutro w pracy będzie opowiadać jak to wypoczęła nad wodą w słońcu 😄.
I dojechaliśmy do miejscowości Wygoda ( PS: przyjezdni "tubylcy" bardzo złośliwi 🤐).
I mała gminno regionalna ciekawostko legenda, która głosi że wszystkie te narty pochodzą od śmiałków chcących przekroczyć pieszo rzekę, tym którym się to nie udało narty nie były już potrzebne więc przykręcano je jako płot - ilu utonęło? 🤔.
Na koniec przystań, zajechaliśmy zjeść chińczyka bo ogniska dziś nie było.
Pojechaliśmy dziś do Gnojna na żwirownię, chciałem połapać a Marta poopalać, w każdym bądź razie złapać trochę promieni. Już na wjeździe na żwirownie stały samochody, ponad 20szt, ludzi na lodzie nie liczyliśmy, kilkadziesiąt osób - zawody?, we wtorek?, a do roboty kto pójdzie 🤔. Nikogo nie zaczepiałem o wyniki, przeszliśmy się kawałek po lodzie tak by nikomu nie przeszkadzać, później jeszcze przeszliśmy na wylot i postanowiliśmy pojechać gdzieś wyżej - myśleliśmy o "wysokim" lecz wjazdu brak, wycinka drzew i blokada drogi.
Gnojno:
Marta cały czas chciała jak najszybciej gdzieś zajechać żeby pochodzić, ja wiedziałem o co jej chodzi - o łapanie słońca na twarz 🤐, a ja znów chciałem zobaczyć to tu, to tam, standardowo jak najwięcej. Ruszyłem więc w stronę Wygody (vis'a'vis Zambsk), droga prosta z Gnojna w las, koło krzyży w prawo i już jedziemy wzdłuż Narwi.
Dobrze się złożyło bo słońce cały czas od Marty strony, wilk syty i owca cała 😂 - jutro w pracy będzie opowiadać jak to wypoczęła nad wodą w słońcu 😄.
I dojechaliśmy do miejscowości Wygoda ( PS: przyjezdni "tubylcy" bardzo złośliwi 🤐).
I mała gminno regionalna ciekawostko legenda, która głosi że wszystkie te narty pochodzą od śmiałków chcących przekroczyć pieszo rzekę, tym którym się to nie udało narty nie były już potrzebne więc przykręcano je jako płot - ilu utonęło? 🤔.
Na koniec przystań, zajechaliśmy zjeść chińczyka bo ogniska dziś nie było.
Jak zwykle super fotki! 📷 :D Zazdroszczę "spaceru" :)
Przy nartach przy tym drzewie wlazłem ze sumem do wody :P ale butów mi do płotu nie przybili :P
Przy nartach przy tym drzewie wlazłem ze sumem do wody :P ale butów mi do płotu nie przybili :P
Jak zwykle super fotki! 📷 :D Zazdroszczę "spaceru" :)
Przy nartach przy tym drzewie wlazłem ze sumem do wody :P ale butów mi do płotu nie przybili :P
Przerzuciliśmy się na prawy brzeg, i to jest chyba błąd bo mało fajnych miejsc żeby połazić (pojeździć) 🤔, dopiero powyżej Gnojna można już dłużej pojechać wzdłuż rzeki i cokolwiek zobaczyć, choć i tu co chwila trzeba się od płotów odbijać (Wygoda) narażając się na "kontakty" z tubylcami 🤔.
Kumpel wypatrzył gdzieś w okolicach Bindużki działkę do kupienia, pewnie następny wyjazd będzie w tamte rejony (podobno szczęśliwe wędkarsko).
Może to i głupie:bezradny: ale co tam 😂 Olgierd długości 54cm waga 3,55kg, przynęta naturalna, kijek XFast😁 terytorium przebywania NDM wyłowiony w Pułtusku o 3 rano😂 to moja życiówka😄
Gratuluje wyników ;) piękny "okaz" ;)
Mnie taki (taka) przytrafi się za 3 miesiące :)
Mnie taki (taka) przytrafi się za 3 miesiące :)
A co z C&R?
Gratuluję :) takie życiówki są najlepsze ;)
Gratuluję :) takie życiówki są najlepsze ;)
Gratulacje dla kolegi!
...Tylko zmień kijek bo z X-fast żona pewnie średnio zadowolona :oczko:😄
...Tylko zmień kijek bo z X-fast żona pewnie średnio zadowolona :oczko:😄
Ja też przyłączam się do gratulacji.
P.S. No to teraz żegnajcie rybki :beczy:
P.S. No to teraz żegnajcie rybki :beczy:
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.