Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2014

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2014

Odpowiedzi

1,149 odpowiedzi · 778,612 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MN
23.03.2014 23:31 · Odpowiedź #54877
Ja musiałem tak napisać bo Marta siedziała obok i miało być poprawnie "politycznie" 🤐, ja tam jestem za równouprawnieniem w końcu niech kobiety zobaczą ile to kosztuje siły wlec przez pół miasta na rękach.

PS: Dżem w obu samochodach grany bardzo często, a wehikuł czasu, autsajder i paw to niedługo znikną z tych płyt wypalone ;) przez laser.
👍👍👍👍
MN
01.04.2014 20:03 · Odpowiedź #55116
Nikt nie bywa nad wodą :bezradny:.

Pojechaliśmy w niedzielę na starorzecze, te ze zdjęć wyżej. Próbowałem na pływankę i spinning za okonkiem, efekt był taki że po godzinie łowienia na spławik położyłem wędkę i tak leżała następną godzinę, po której z haczyka coś objadło czerwonego robaka. W życiu już nie wybiorę się na ryby bez przygotowanych przynęt, jakby mi ktoś wcześniej powiedział że nad wodą nie ukopię sobie robaków to bym go wyśmiał. Dobrze że na wyposażeniu mamy szpadel, zryłem pola tyle że i kilka dzików nie powstydziłoby się takiej orki 😂. Po niecałej godzince rycia w ziemi ukopałem pięć sztuk i nic nie złowiliśmy. Ważne że było bardzo ciepło, posiedzieliśmy nad wodą a później dojechali jeszcze znajomi.

A byłbym zapomniał, Marta miała ładne branie na spinning ale ryba się spięła a ja bez dotknięcia. Jak zjeżdżaliśmy to mijaliśmy się z PSR w czarnej L200 👍.

Zdjęć brak bo są na innym dysku, i tak ciekawego na nich nic nie ma.
F2
19.04.2014 08:23 · Odpowiedź #55517
Dziś za zgodą kochanej małżonki :buzki:, postanowiłem wymoczyć jajka przed ich poświęceniem😄
Rybki brały słabo, ale trafił się prawdziwy siłacz🎉

1.jpg
2.jpg
3.jpg
bysior
19.04.2014 08:28 · Odpowiedź #55518
Piękny pasiak :) Na zdjęcia aż miło popatrzeć :)
MO
19.04.2014 11:32 · Odpowiedź #55526
Ładny pasiaczek i czapka.Nie mogę doczekać się kiedy w swojej będę paradował;)
F2
@fryc2002 (edytowany 12 lat temu)
21.04.2014 18:20 · Odpowiedź #55579
Zachęcony dzisiejszymi sukcesami jednego z forumowiczów, postanowiłem trochę odpocząć od świątecznego stołu😄. Za telefon nr do szwagra i teścia i za 0.5 godziny jestem nad wodą:) za to lubię to miasto.

Trochę przedzierania się przez krzaki i jestem na miejscówce. Świeże ślady dzików odciśnięte w błocie, trochę niepokoją, ale co tam. Jest pięknie i zielono, po prostu super.

Po kilku rzutach podczas wolnego zwijania czuję puknięcie tnę i nic, ściągam dalej i znów puknięcie tnę i pusto, co jest!!!@@!!! Ściągam dalej, przetrzymanie cięcie jest siedzi😄 krótka ucieczka i murowanie, myślę niezły jest🎉 podciągam bliżej brzegu, wykłada się i rozczarowanie plaskacz a nie qń:bezradny: co prawda zacięty w pyszczek od spodu, ale trochę lipa

sprawca zamieszania

Ogólnie fajnie spędzony czas:)

4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
AR
21.04.2014 18:49 · Odpowiedź #55581
Plaskacz fajny 👏 Już dawno miałem chęć przejechać się z gruntówkami na nowodworską Narew, mobilizujesz :)
MN
21.04.2014 22:06 · Odpowiedź #55594
Ważne że ryba, to się liczy i czas spędzony nad wodą. My ostatnio zaniedbaliśmy mocno Narew i dziś wyjechaliśmy na małą przejażdżkę. Od Pułtuska wzdłuż wału do miejscowości Łacha, później do miejscowości Cupel zobaczyć jak tam wpada Bug do Narwi. Stamtąd pojechaliśmy na Dębe popatrzyć na zaporę i próg wodny, zrobiliśmy zadupiami nadwodnymi grubo ponad 100km a wędkarzy żeby nie skłamać na palcach jednej ręki można było policzyć - no może poza Dębe bo tam było kilkunastu.
Widoki już piękne, mimo że do południa było pochmurno to jest kolorowo, mały niesmak tylko mieliśmy kiedy na lewym brzegu Narwi poniżej zapory w Dębe najechaliśmy przypadkiem na załadunek ryb :dobani:. Mieli chyba z 10, może 15 dorodnych leszczy i wątpię by były złowione wędkami, pakowali je z wózka do bagażnika samochodu w worki od śmieci - dostarczający ryby z oględzin Pan Henio jakich pełno w okolicy (tzw. gumofilec), odbierający też już chyba tradycyjnie Pan Stasio z okolicznej działki w furze firmowej z naklejkami. Jest popyt, jest podaż, szkoda że zamiast nas nie najechała ich straż PZW, nie słyszeli jak wjeżdżamy bo dość mocno szumi woda na progu wodnym.

PS: jutro za to my zabieramy "wentki i bendziem łapać" 😄😄.
PO
23.04.2014 05:54 · Odpowiedź #55613
No frycu niezła blaszka, szacunek za to że chciało Wam się przedzierać na tą wyspę. Ja na ostatnim wypadzie nad Królową podczepiłem małego prosiaczka - karpia bezłuskiego 67 cm, oceniłem go na jakieś 6-7kg. Nieźle dał popalić na przelewie.

P.S. Jak tu nie lubić tego miasta. Po jednej stronie miedzy Wisła, po drugiej stronie Narew a po drodze jeszcze od groma starorzeczy. A jak ktoś nie lubi wielkich rzek to rzut beretem jeszcze Wkrę mamy.
F2
23.04.2014 09:37 · Odpowiedź #55616

No frycu niezła blaszka, szacunek za to że chciało Wam się przedzierać na tą wyspę. Ja na ostatnim wypadzie nad Królową podczepiłem małego prosiaczka - karpia bezłuskiego 67 cm, oceniłem go na jakieś 6-7kg. Nieźle dał popalić na przelewie.

P.S. Jak tu nie lubić tego miasta. Po jednej stronie miedzy Wisła, po drugiej stronie Narew a po drodze jeszcze od groma starorzeczy. A jak ktoś nie lubi wielkich rzek to rzut beretem jeszcze Wkrę mamy.



Dokładnie. Nieraz mam ból głowy gdzie iść na ryby, jak tyle fajnych miejsc a czasu tak mało😲
PO
23.04.2014 10:12 · Odpowiedź #55619


No frycu niezła blaszka, szacunek za to że chciało Wam się przedzierać na tą wyspę. Ja na ostatnim wypadzie nad Królową podczepiłem małego prosiaczka - karpia bezłuskiego 67 cm, oceniłem go na jakieś 6-7kg. Nieźle dał popalić na przelewie.

P.S. Jak tu nie lubić tego miasta. Po jednej stronie miedzy Wisła, po drugiej stronie Narew a po drodze jeszcze od groma starorzeczy. A jak ktoś nie lubi wielkich rzek to rzut beretem jeszcze Wkrę mamy.



Dokładnie. Nieraz mam ból głowy gdzie iść na ryby, jak tyle fajnych miejsc a czasu tak mało😲


Witaj w klubie. Dwójka małych dzieci, praca i obowiązki domowe są bezlitosne dla wolnego czasu spędzonego nad wodą.
MN
23.04.2014 20:38 · Odpowiedź #55637
Odrabiam zaniedbania względem forum 😜.

Lany poniedziałek, zdjęcia gdzieś pośrodku niczego bo mijanych miejscowości nikt z nas nie spamiętał, ale zato ja zapamiętałem jak kiedyś Peter pytał o wodę która płynie rowkiem wzdłuż lewego brzegu Narwi wzdłuż wału od Pułtuska. Podobny rowek jest też i sporo niżej, praktycznie już koło miejscowości Łacha i tam też woda w rowku jest koloru brunatnego, więc jest to chyba spowodowane nie ociekami z oczyszczalni a po prostu te tereny mają bogatą w minerały glebę i stąd ten specyficzny kolor (nawet niektóre drzewa mają tą specyficzną barwę).

Przejechaliśmy też do miejscowości Cupel, gdzie Narew łączy się z Bugiem.

Następnie przejechaliśmy przez Zegrze (do Mc Dona***) co nieco jedząc do miejscowości Poddębie (chyba), czyli poniżej zapory w Dębe na lewym brzegu Narwi. To tu w tym miejscu widzieliśmy wspomnianą wymianę rybno-🤔.

I druga strona Narwi.

I stamtąd już napojeni i najedzeni ruszyliśmy przez różne mniejsze i większe miejscowości do Pułtuska, wody jednak już nie było - w sumie była ale nie taka wędkarska ;). Wczoraj jedynym słusznym kierunkiem oczywiście były Zambski, wędkarskoogniskowoopalankowy dzień. Pięknie zielono, na wodzie flauta i co chwila na wodzie znaki żerowania drapieżników.

Trafił się też na samym początku i jeden okonek, później był podobny drugi i jeszcze jeden kontakt z rybą po którym o mało nie straciłem wędki 😂, nie byłem przygotowany na takie uderzenie w przynętę.

Na starorzeczu natrafiliśmy na jakieś zebranie łabędzi, oprócz tego prawie nadepnąłem dzika, pisze poważnie, nie wiem czy był stary, postrzelony, chory czy po prostu odważny/głupi. Przedzieraliśmy się przez lekko zalane łąki, Marta szła za mną ok.10m dalej, ja idąc w pewnym momencie patrzę, jakaś dziwna ta trzcina, przyglądam się i widzę dupę - zad i rozpoznaję dzika. Nagle podnosi się łeb i dzik patrzy się na mnie, nie wiem czy mam uciekać, rzucać w niego aparatem czy chować się za Martą 🥺, nagle dzik niewiele myśląc podnosi się i powolnym krokiem odchodzi. No mówię Wam dawno tak się nie zląkłem, Marta się do tej pory śmieje ze mnie. W życiu nie widziałem z tak bliska żywego dzika 😂, zdjęć nie mam bo i tak aparat w tej chwili nie miałby szansy złapać ostrości.

I na finisz najciekawsze, oprócz dzika oczywiście, tym razem znalezisko. Turkucie?, tak nam się wydaje, bardzo dużo turkuci. Miejsce to chyba jakaś ich wylęgarnia bo dziur/gniazd naliczyliśmy ponad 30 na odcinku może 5m, dalej też było ich bardzo dużo ale już nie w takim skupisku. Wychodziły do słońca i z dziur wywalały stare pancerze (wylinka), chyba nie muszę pisać na co mam teraz zrobić ;) na czerwca byłoby jak znalazł i już kumpel mało się nie pos** żeby go tam zabrać. Sam nie wiem czy go tam zawozić czy miejsce jako takie zostawić na "swoje", bo dojazd tam bardzo lichy (jedna droga) i trochę przyznam że szkoda mi tych żyjątek by pchać je na hak 😄.

I na happy end trafił się jeszcze jeden pasiasty.

2014-04-21_12-38-43.JPG
2014-04-21_12-45-31.JPG
2014-04-21_13-06-04.JPG
2014-04-21_13-16-06.JPG
2014-04-21_13-17-10.JPG
2014-04-21_13-46-45.JPG
2014-04-21_13-46-49.JPG
2014-04-21_15-37-00.JPG
2014-04-21_15-40-37.JPG
2014-04-21_16-06-01.JPG
2014-04-21_16-10-02.JPG
2014-04-21_16-14-02.JPG
2014-04-22_12-10-11.JPG
2014-04-22_12-11-43.JPG
2014-04-22_12-16-21.JPG
2014-04-22_13-05-24.JPG
2014-04-22_13-55-38.JPG
2014-04-22_14-00-37.JPG
2014-04-22_14-03-28.JPG
2014-04-22_14-45-46.JPG
2014-04-22_14-22-20.JPG
2014-04-22_16-13-06.JPG
2014-04-22_16-14-19.JPG
2014-04-22_16-14-29.JPG
2014-04-22_16-18-41.JPG
2014-04-22_16-21-59.JPG
2014-04-22_16-27-02.JPG
2014-04-22_16-27-46.JPG
2014-04-22_16-29-07.JPG
2014-04-22_16-30-00.JPG
2014-04-22_16-30-29.JPG
2014-04-22_16-32-39.JPG
2014-04-22_17-03-54.JPG
bysior
23.04.2014 22:02 · Odpowiedź #55639
Jak zwykle świetna wycieczka w Waszym wykonaniu, miło popatrzeć na fotki 👏 Zdjęcie zaskrońca wymiata, natomiast historia z dzikiem nadaje się na mistrzowie.org :P A te turkucie to chyba na lipiec nie na czerwiec :P :P :P Pozdrówki dla Marty! :)
MN
23.04.2014 22:30 · Odpowiedź #55640

Jak zwykle świetna wycieczka w Waszym wykonaniu, miło popatrzeć na fotki 👏 Zdjęcie zaskrońca wymiata, natomiast historia z dzikiem nadaje się na mistrzowie.org :P A te turkucie to chyba na lipiec nie na czerwiec :P :P :P Pozdrówki dla Marty! :)



Dzięki.

Jeśli chodzi o "zaskrońca" przetrzyj ekran lub oczy a ujrzysz przednie nogi 😜.

Z turkuciami masz rację, chodziło mi o lipiec :zawstydzony:. Wstawiłem jeszcze film żeby lepiej pokazać ile ich tam faktycznie było.

[video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=OHh461PhglQ[/video]

PS: kładę się i jutro jak się obrobię to może uda się wyskoczyć i coś pochwycić 👍.
bysior
23.04.2014 22:42 · Odpowiedź #55641

(...)
Jeśli chodzi o "zaskrońca" przetrzyj ekran lub oczy a ujrzysz przednie nogi 😜.
(...)


Wolę z jakiegoś gada zrobić zaskrońca niż z trzciny tyłek dzika :D :D :D :P :P :P :P :P :P :P

PR
@Peter (edytowany 12 lat temu)
24.04.2014 06:10 · Odpowiedź #55642
Z tymi turkuciami to taka troche legenda :)

Poza tym ten turkuc ze zdjeć nie ma szczypiec. Moze sa jakieś dwa rodzaje i moze to ten występujący nad woda jest skuteczny a nie ten z pomidorów
MN
24.04.2014 08:00 · Odpowiedź #55646

Z tymi turkuciami to taka troche legenda :)

Poza tym ten turkuc ze zdjeć nie ma szczypiec. Moze sa jakieś dwa rodzaje i moze to ten występujący nad woda jest skuteczny a nie ten z pomidorów



Legenda taka sama jak i z jętką, znam ludzi co gromadzą jej dziesiątki kilogramów nie po to by na nią łowić, ale po to bo w sezonie sprzedawać ją na kilogramy czy też już legendarne kulki z "wypełniaczem" 😂. Już chyba opowiadałem jak kiedyś wieczorem z kumplami zajeżdżamy nad wodę i naszym oczom ukazuje się dość dziwny widok. Trzy samochody ustawione w półkole i na wyciętych drągach powieszone białe prześcieradła a samochody lampami robiły za oświetlenie - wyglądało to komicznie ale efekty chyba mieli niezłe 😄.
Tam wyżej napisałem turkucie i dodałem ?. Miałem już styczność z turkuciami takimi jak Ty masz (chyba) na myśli. Nie mają one co prawda szczypiec, ale ich przednie nogi przypominają łopaty - takie turkucie wykopywałem u siebie w sadzie. Wczoraj zanim napisałem post i wstawiłem zdjęcia to najpierw dopytałem trochę starszych (bardziej doświadczonych) ludzi, jak i pokopałem w google. Nic ciekawego nie znalazłem poza tym że turkucie przechodzą przez trzy fazy życia. Samica składa jajko, z jajka wyłazi larwa i z larwy już przypominający turkucia osobnik. Później przechodzą wylinkę (zwalają mały korpus - jest na zdjęciu) i wytwarzają dopiero skrzydła - może następnym etapem jest wytworzenie przednich łap "łopat", a może jest tak że turkuci jest kilka rodzai i ten należy do tych innych.
Cholera wie, może ktoś się zna i zabierze głos w temacie, jedno jest pewne - chętni już są i pewnie będą kolejni. Osobiście wiem jedno, na suma jak i na wszystkie inne ryby najlepsze jest bywanie nad wodą i łowienie 😄.
NU
24.04.2014 08:17 · Odpowiedź #55647
Z tą jętką to jest tak, że ktoś tam złowił suma na jętkę. Poszła fama i teraz koło Pułtuska wszyscy łowią na jętkę i od czasu do czasu ktoś rzeczywiście trafi na nią suma. Gdyby wszyscy łowili na żywca albo na pijawki to pewnie skuteczność byłaby podobna i by było, że jakie to pijawki skuteczne.
A prawda jest taka, że sum wszystko zeżre byleby "kąsek" znalazł się na jego drodze żerowania.
Taka jest moja prywatna opinia na ten temat.
KF
25.04.2014 09:13 · Odpowiedź #55684

Z tą jętką to jest tak, że ktoś tam złowił suma na jętkę. Poszła fama i teraz koło Pułtuska wszyscy łowią na jętkę i od czasu do czasu ktoś rzeczywiście trafi na nią suma. Gdyby wszyscy łowili na żywca albo na pijawki to pewnie skuteczność byłaby podobna i by było, że jakie to pijawki skuteczne.
A prawda jest taka, że sum wszystko zeżre byleby "kąsek" znalazł się na jego drodze żerowania.
Taka jest moja prywatna opinia na ten temat.


nie jest tak jak uważasz, ale że już wystarczająco dużo złego "zrobiła" jętka, to nic więcej nie będę pisał...
PM
24.04.2014 10:25 · Odpowiedź #55650
Marcin jak zwykle super fotki. A co do tego turkucia (albo i nie turkucia, co za różnica) to nie miałbym serca na hak chłopaka nadziać - za ładne to stworzenie :)

Aha, no i w końcu widać jakieś ryby na twoich zdjęciach 👍
KO
24.04.2014 19:57 · Odpowiedź #55658
Te Wasze turkucie to świerszcze ;P;P;P😂
MN
24.04.2014 20:33 · Odpowiedź #55660

Te Wasze turkucie to świerszcze ;P;P;P😂


Fakt, nie ma dyskusji ;).
Dziś byłem znów w tym miejscu i jest tego jeszcze więcej niż widzieliśmy ostatnio. Świerszczami albo się zajadają dziki, albo dziki ich nie lubią za "granie" nocne i je wykopują bo dziś ogromny kawał pola był zorany właśnie przez dziki.
Samego dzika dziś widać nie było 😄, z to była żona łosia 😂 i trochę żałowałem że nie miałem aparatu bo zwierzyna tam jakaś mało płochliwa i wcale nie uciekała.
Znalazłem też na starorzeczu kilka martwych ryb, ani nie zagryzionych czy tam coś tylko śnięte 🤔, ostatnio ich nie było. Z napotkanych wędkarzy nikt nic dziś nie złapał 😄, ale to norma.
PR
@Peter (edytowany 12 lat temu)
24.04.2014 20:12 · Odpowiedź #55659
mam tu tego pięknisia w oryginale (wersja z pomidorów) :
tut.jpg
F2
27.04.2014 17:24 · Odpowiedź #55780
Mimo brzydkiej pogody postanowiłem jechać nad wodę:) Około 7 jestem na miejscu, pada ale jest ciepło i bezwietrznie.

Kilka rzutów paprochem i mam pierwsze branie małego szczupaczka, odpina się w wodzie. Zmieniam miejscówkę jest pierwszy mały okonek😄 będzie dobrze myślę. Łapię jeszcze dwa + pistoleta i zmieniam miejsce. Niestety już nic nie łowię:bezradny:

Fajna zieleń już się robi

Zdechły sandacz:beczy:

Pora do domu i co słonice

9.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
MN
27.04.2014 18:48 · Odpowiedź #55787
👍 za widoki.

Tak zapytam, to są okolice Nowego Dworu?.

F2
@fryc2002 (edytowany 12 lat temu)
27.04.2014 18:52 · Odpowiedź #55788
Tak zwana plaża w NDM:)
14.jpg

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.