No i super 😏 Za to w piątek widziałem kontrolę policji rzecznej na Siekierkach. 👍 Jak dam radę to może w tygodniu zawitam nad królową.
Wieści znad Wisły 2013
Sezon wędkarski 2013
Nawigacja
NO wreszcie siadł :D
Pierwszy, długo wyczekiwany bolek sezonu - całe 64cm szczęścia.
Puknął na boleniowego Sieka, postawionego w warkoczu.
Potem były jeszcze 2 jaśki: 40 i 46cm, ale fotki nie wyszły:bezradny:
Teraz już będzie z górki:oczko:
pozdrawiam
Rychu
Pierwszy, długo wyczekiwany bolek sezonu - całe 64cm szczęścia.
Puknął na boleniowego Sieka, postawionego w warkoczu.
Potem były jeszcze 2 jaśki: 40 i 46cm, ale fotki nie wyszły:bezradny:
Teraz już będzie z górki:oczko:
pozdrawiam
Rychu
NO wreszcie siadł :D
Pierwszy, długo wyczekiwany bolek sezonu - całe 64cm szczęścia.
Puknął na boleniowego Sieka, postawionego w warkoczu.
Potem były jeszcze 2 jaśki: 40 i 46cm, ale fotki nie wyszły:bezradny:
Teraz już będzie z górki:oczko:
pozdrawiam
Rychu
Rychu 👏 fajna czyściutka, nie poobijana ryba i oczywiście moje ulubione klimaty.Widzę że Siek boleniowy jest z wiosny Oki ;)
Graty za Bolka 👏 też muszę kiedyś spróbować zapolować z wieczora ;)
Gratki Rychu za pierwszą tegoroczną Torpedę 👏👏👏 Dzienna fotka to dzienna,ale nocna ma swój klimat 👏
JY
20.05.2013 20:14 · Odpowiedź #45399
Dzisiaj zaliczyłem krótką sesję - 2h. Celem były klenie, niestety jak to u mnie ostatnio bywa, ciężko złowić coś z premedytacją:bezradny: uwiesiły się dwa okonie i jeszcze oczywiście był bolek na kleniowym sprzęcie, znowu na bulleta, niestety poniosły mnie emocje i spiąłem gada, na szczęście rekordowy nie był😲 Co nie zmienia faktu, że jak zasadzałem się na bolka w zeszłym tygodniu skończyło się jednym kontaktem, a teraz jak miał być kleń był bolek i to na wobka 2cm....aaa jeszcze jeden wniosek....że klenie wyparowały z mojej opaski....czas ruszać w drogę....😄
Witam ja dzisiaj wyskoczylem przed praca na chwile nad krolowa szalu nie bylo chociaz bolek bil jak zly mi uwiesil sie taki 30+ i to bylo jedno jedyne branie. Najlepsze jest to ze bylem nad woda okolo 6 i nic sie na wodzie nie dzialo a okolo 7,30 bolek stal sie bardzo aktywny. Pozdrawiam
A ja zaliczam udany wyskok nad Wisełkę :)
Nic nie zapowiadało,że będzie tak miło :) Bolenie może ze 3 razy pogoniły a główka zajęta. Ale wracając wstąpiłem na główkę gdzie w samym rogu siedział miły miejscowy pan i łowił na wysłużoną bambusówkę na grunt i na spławiczek. Mówi,że złowił suma 40cm i jazgarza. Myślałem,że sumek w torbie ale za chwile zacina drugiego i uśmiechnięty wypuszcza go :) Wszystko co przy mnie złowił ( drobiazgi ) wróciło do wody. Sam potem powiedział,że łowi dla przyjemności :)
Po cichu wszedłem za kolana do wody na główkę i zacząłem czesać napływ z ładnym wlewem. Zmieniłem z kilkanaście wobków i w końcu na agrafkę trafia kenarcik :) No i się zaczęło. Dwa klenie 35cm, zaraz potem 37cm! Puszczam woblerka we wlew i mocne uderzenie i znowu kleń! Pan z gruntówką ciągle powtarza: piękne piękne i widzę,że trzęsie się razem ze mną :P Mierzę i jest 40cm. Oczywiście wypuszczam go i powtarzam rzut.. jeden drugi i znowu uderzenie we wlewie. Ten ma 44cm :):):) Na kamieniach ślisko jak cholera. Uwalniam rybkę powtarzam rzut i siedzi. Tym razem taki ok 25cm.
No i po kilku rzutach następnych stwierdzam,że więcej rybek nie ma. Mylę się bo tuż pod nogami z głębszej wody wywala mi się na wobka cielsko kleniora takiego ok 60cm ale miał za płytko i niestety tylko mnie ochlapal i odpłynął :(
Ale pełen uśmiechu wracam do domu :) W końcu coś się działo :)
A to 2 sfotografowane kleniki :)
Nic nie zapowiadało,że będzie tak miło :) Bolenie może ze 3 razy pogoniły a główka zajęta. Ale wracając wstąpiłem na główkę gdzie w samym rogu siedział miły miejscowy pan i łowił na wysłużoną bambusówkę na grunt i na spławiczek. Mówi,że złowił suma 40cm i jazgarza. Myślałem,że sumek w torbie ale za chwile zacina drugiego i uśmiechnięty wypuszcza go :) Wszystko co przy mnie złowił ( drobiazgi ) wróciło do wody. Sam potem powiedział,że łowi dla przyjemności :)
Po cichu wszedłem za kolana do wody na główkę i zacząłem czesać napływ z ładnym wlewem. Zmieniłem z kilkanaście wobków i w końcu na agrafkę trafia kenarcik :) No i się zaczęło. Dwa klenie 35cm, zaraz potem 37cm! Puszczam woblerka we wlew i mocne uderzenie i znowu kleń! Pan z gruntówką ciągle powtarza: piękne piękne i widzę,że trzęsie się razem ze mną :P Mierzę i jest 40cm. Oczywiście wypuszczam go i powtarzam rzut.. jeden drugi i znowu uderzenie we wlewie. Ten ma 44cm :):):) Na kamieniach ślisko jak cholera. Uwalniam rybkę powtarzam rzut i siedzi. Tym razem taki ok 25cm.
No i po kilku rzutach następnych stwierdzam,że więcej rybek nie ma. Mylę się bo tuż pod nogami z głębszej wody wywala mi się na wobka cielsko kleniora takiego ok 60cm ale miał za płytko i niestety tylko mnie ochlapal i odpłynął :(
Ale pełen uśmiechu wracam do domu :) W końcu coś się działo :)
A to 2 sfotografowane kleniki :)
Ładne kluski 👏 na opaskach już jakieś klonki atakują czy nie próbowałeś ? W weekend nie miałem nawet puknięcia jednego klonka i myślałem że coś jest nie tak a tu proszę... 👍
Ładne kluski 👏 na opaskach już jakieś klonki atakują czy nie próbowałeś ? W weekend nie miałem nawet puknięcia jednego klonka i myślałem że coś jest nie tak a tu proszę... 👍
Próbowałem ale cisza :) :bezradny:
Mariano, ja mam specjalne buty do brodzenia z ołowianymi podeszwami :P
Dobrze,że te ciężarki do nurkowania założyłeś bo bys popłynął na Czajkę😜 Pozatym klenie bardzo fajne i rozmiarowo bardzo zadowalające👍
Taaak :) Dlatego miałem wodę za kolana a nie za pas :P :P
P.S. a tak na poważnie to Twoje wystawione na allegro? :P
P.S. a tak na poważnie to Twoje wystawione na allegro? :P
Nie,tamte są do kolan i lateksowe.Pamiętasz wtedy na imprezie u Mirka,byłem w nich😄.Koniec off🤐
Tak:) koniec OFF :) Kusi mnie żeby iść zaraz ale z muchą:) Chociaż nadal mocno wieje :bezradny:
No takie kleniska to piękna sprawa.Pilnuj 🤐 miejscówki żeby Ci nie wydeptali ryb bo jak się zwiedzą kleniojaziowcy to po mecie na długi czas.😄
No takie kleniska to piękna sprawa.Pilnuj 🤐 miejscówki żeby Ci nie wydeptali ryb bo jak się zwiedzą kleniojaziowcy to po mecie na długi czas.😄
Przede mną ostro zdeptali to ze spławikiem:) Ale od czego ma się spodniobuty i możliwość wejścia dalej pod sam "dom" kleniowy :P:)
Kojot@ - piękny , po prostu piękny dzień 👏👏👏👏
...a na 60-taka przyjdzie pora ;)
...a na 60-taka przyjdzie pora ;)
Fajne klenie Maciek, takie "sportowe", a 60tak:ostr:
W niedziele wieczorem też łaziłem po zalanych kamieniach, brały na przemian z okonkami, wszystkie na wirówki, same maluchy ale zabawa przednia. Duże klenie lubią spokój, a Paweł wspominał że o ten w niedziele było trudno😄
W niedziele wieczorem też łaziłem po zalanych kamieniach, brały na przemian z okonkami, wszystkie na wirówki, same maluchy ale zabawa przednia. Duże klenie lubią spokój, a Paweł wspominał że o ten w niedziele było trudno😄
Dzięki Panowie:) No dawno takiego dnia nie miałem :) Jak wiatr się uspokoi to przejdę się tam któregoś dnia z muchą. No i miejmy nadzieję,że stan wody się utrzyma albo jak spadnie to nieznacznie :)
@kojoto, ładny połów i świetna zabawa z takimi przelewowymi kleniami 👍
Ja dziś sobie przyjaziowałem z wieczorka i udało się skusić 3 rybki w przedziale 42-47cm, wszystko na Kenarcika. Miałem też spad konkretnej ryby, która po wessaniu wobka i wyciągnięci kilku metrów żyłki, zrobiła młynek na powierzchni i się wypięła :bezradny:
Najgorszy jednak z tego wszystkiego jest coraz większy tłok nad wodą, ehh...
Poniżej największy z dzisiejszych jaziorków - niestety fotka tylko z telefonu, bo nie chciałem robić sesji przy gapiach.
Ja dziś sobie przyjaziowałem z wieczorka i udało się skusić 3 rybki w przedziale 42-47cm, wszystko na Kenarcika. Miałem też spad konkretnej ryby, która po wessaniu wobka i wyciągnięci kilku metrów żyłki, zrobiła młynek na powierzchni i się wypięła :bezradny:
Najgorszy jednak z tego wszystkiego jest coraz większy tłok nad wodą, ehh...
Poniżej największy z dzisiejszych jaziorków - niestety fotka tylko z telefonu, bo nie chciałem robić sesji przy gapiach.
@kojoto, ładny połów i świetna zabawa z takimi przelewowymi kleniami 👍
Ja dziś sobie przyjaziowałem z wieczorka i udało się skusić 3 rybki w przedziale 42-47cm, wszystko na Kenarcika. Miałem też spad konkretnej ryby, która po wessaniu wobka i wyciągnięci kilku metrów żyłki, zrobiła młynek na powierzchni i się wypięła :bezradny:
Najgorszy jednak z tego wszystkiego jest coraz większy tłok nad wodą, ehh...
Poniżej największy z dzisiejszych jaziorków - niestety fotka tylko z telefonu, bo nie chciałem robić sesji przy gapiach.
Dzięki i ja gratuluję :) Piękne rybki :) 👏 Widać rybki lubią kenarciki :)
Ja jakoś nie mogę na Wisełce dorwać jaziowatego. :bezradny:
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.
