Z łowieniem może być problem, bo pewnie woda będzie za zimna i wysoka, co do aspektów towarzyskich to zapewne będzie extra. U mnie termin 27.04 odpada, mam poważną imprezkę, której bez poważnych konsekwencji :bezradny: odpóścić nie mogę.
Zlot nad Wkrą 2013
Wędkarstwo – ogólnie
Nawigacja
ja już dostałem od swojej SZEFOWEJ te dwa terminy 🎉
a to że będzie zmącona lub zimna woda jakie to ma znaczenie 😜
ważne żeby trzymała się w korycie :dokuczacz:
przecież wszyscy jedziemy w celach TOWARZYSKICH 😊
a to że będzie zmącona lub zimna woda jakie to ma znaczenie 😜
ważne żeby trzymała się w korycie :dokuczacz:
przecież wszyscy jedziemy w celach TOWARZYSKICH 😊
ja to myślałem w ogóle o połowie maja. Ale spoko. Najwyżej kolejny raz mnie nie będzie a i z niespodzianki nici :)
Zmiana miejsca,rzeki moim zdaniem nie ma wielkiego znaczenia ponieważ wszędzie mniej więcej śnieg topi się jednakowo i poziom wody będzie wysoki.Byłbym bardziej za zmianą terminu.Ale jak pisze Radek aby woda była w korycie to i tak spotykamy się bardziej towarzysko niż tylko aby powędkować.
Pewnie,że to spotkanie towarzyskie ale będąc nad wodą i mając wędki ze sobą to chyba jasne,że łowienie tu będzie równorzędnie na 1 miejscu ze spotkaniem się. Poza tym ludziska są "wygłodniali" i łowić chcą przynajmniej ja.
Równie dobrze zamiast wędek niech każdy weźmie napoje i możemy spotkać się byle gdzie nad wodą i to bliżej :P :) Na to samo wyjdzie :) A tu chyba nie o to tylko chodzi.
Poza tym dla wielu niespodzianka a raczej dwie a nawet trzy byłyby nie lada atrakcją :)
Ale oczywiście to tylko moja sugestia więc będzie jak będzie :)
Równie dobrze zamiast wędek niech każdy weźmie napoje i możemy spotkać się byle gdzie nad wodą i to bliżej :P :) Na to samo wyjdzie :) A tu chyba nie o to tylko chodzi.
Poza tym dla wielu niespodzianka a raczej dwie a nawet trzy byłyby nie lada atrakcją :)
Ale oczywiście to tylko moja sugestia więc będzie jak będzie :)
Wezmę siaty i prund żeby było weselej hahahah.Maciek ma rację.Pomimo "gawędy" która jest nieodłącznym elementem spotkania,połowienie rybek też jest ważną sprawą.Zima powoduje spory wzrost apetutu na kontakt z wodą.Pozatym będą niespodzianki😄Kto ich nie lubi:dokuczacz:
ja nie bardzo widzę sens spotykania się w kwietniu nad Wkrą. Poprzednie spotkania pokazały że z rybkami w tym terminie było krucho. Druga połowa maja w tych warunkach pogodowych byłaby dobrym terminem.
Co do aspektów towarzyskich to lubię Was bardzo i oglądać i słuchać ale jak mam już jechać gdzieś dalej nad wodę i wygospodarowywać cały dzień to rybke chciałbym jakąś zobaczyć.
Gdybym chciał się spotkać tylko na kiełbaskę i piwko pewnie nie należałbym do forum wędkarskiego. (To co mnie kusi jeszcze to bigosik Bizoniku.)
Co do aspektów towarzyskich to lubię Was bardzo i oglądać i słuchać ale jak mam już jechać gdzieś dalej nad wodę i wygospodarowywać cały dzień to rybke chciałbym jakąś zobaczyć.
Gdybym chciał się spotkać tylko na kiełbaskę i piwko pewnie nie należałbym do forum wędkarskiego. (To co mnie kusi jeszcze to bigosik Bizoniku.)
A ja pojadę - w dowolnym terminie - choćby po to aby na te gęby popatrzeć. Cenię sobie shrapa za to, że większość aktywnych userów jednak spotyka się te 2-3 razy do roku w realu. To ma takie znaczenie, że poziom dyskusji jest radykalnie odbiegający od przeciętnej internetowej, po prostu nie można wsadzać co się chce i komu się chce, bo w końcu istnieje ryzyko dostania w ryja, co w dzisiejszych czasach bardzo dyscyplinuje.
Tylko bardzo proszę decyzyjnych o wypowiedź czy termin aktualny, bo ja nie jestem w stanie wygospodarować czasu na 5 min wcześniej, więc jeśli zmiana terminu to z jakimś wyprzedzeniem.
Tylko bardzo proszę decyzyjnych o wypowiedź czy termin aktualny, bo ja nie jestem w stanie wygospodarować czasu na 5 min wcześniej, więc jeśli zmiana terminu to z jakimś wyprzedzeniem.
Niestety bigosik nie będzie mojej produkcji ale mam nadzieje ze również dobry jak i nie lepszy
Osobiście jestem za zmianą terminu ze wskazaniem na drugą połowę maja, kwiecień raczej będzie fatalny.
W maju może się już coś wyklaruje z wodą pogodą i rybami.
W maju może się już coś wyklaruje z wodą pogodą i rybami.
Zima zaskoczyła nas jak drogowców nie ma co ukrywać. Planowany termin zlotu, choć na początku nie był taki zły, teraz jak widać jest delikatnie mówiąc... tragiczny.
Tragiczny bo woda będzie wysoka i mętna, będzie utrudniony dostęp do koryta za pewne z powodu dużej ilości błota nad brzegami ( w tamtym roku w Sochocinie wpadłem w woderach po pas, Szoszon mnie wyciągał dłuższą chwilę, dobrze że był w pobliżu bo bym sterczał tam pół dnia :D), będzie problem również z parkowaniem samochodów. Do tego dochodzi temperatura - nie jesteśmy w stanie przewidzieć na dzień dzisiejszy co się będzie działo 20 kwietnia, a ze względu na to że to jest zlot - grillek, ognisko i inne przyjemności oprócz łowienia - lepiej by było żeby pogoda dopisała - chyba nikomu nie będzie się chciało siedzieć cały dzień na topniejącym śniegu i błocie przy temp. 10 stopni. Nie wygody wędkarskiego trudu odbijemy sobie na tegorocznym pucharze.
Tak więc wydaje się być rzeczą oczywistą, że trzeba zmienić termin, wina leży po stronie pogody :bezradny:
Biorąc pod uwagę, że w tym roku mamy dłuuuugi weekend majowy na pewno duża liczna osób ma już od dawna zaplanowane urlopy - więc weekendy w okolicach tego majowego odpadają - czyli wypada nam 27 kwietnia oraz 11 kwietnia.
[align=center]Tegoroczny Zlot nad Wkrą przekładamy na 18 maja![/align]
Plusów jest kilka - ustabilizowana pogoda, na pewno lepsze warunki wędkarskie, możliwość nastawienia się na szczupaka i bolenia, ciepło i zielono nad wodą. A i każdy będzie mógł sobie zaplanować kalendarz jeszcze raz. A Puchar przesuniemy troszeczkę, ale o tym info pod koniec kwietnia.
Żeby nie robić bałaganu z ponownymi zapisami i deklaracjami obecności na forum, prosiłbym o wysłanie maila potwierdzającego obecność, jeśli jesteście już na liście na adres kontakt@shrap.pl lub w prywatnej wiadomości na forum skierowanej do mnie.
Nowe osoby, którym nie pasował termin lub które nie zdecydowały się na uczestnictwo w zlocie a teraz zmieniły zdanie - poproszę o normalne zapisywanie się w wątku lub pod zaproszeniem na głównej.
Mam nadzieję, że tym razem uda nam się bez przeszkód spotkać nad wodą jeszcze w wiosennej aurze :)
Tragiczny bo woda będzie wysoka i mętna, będzie utrudniony dostęp do koryta za pewne z powodu dużej ilości błota nad brzegami ( w tamtym roku w Sochocinie wpadłem w woderach po pas, Szoszon mnie wyciągał dłuższą chwilę, dobrze że był w pobliżu bo bym sterczał tam pół dnia :D), będzie problem również z parkowaniem samochodów. Do tego dochodzi temperatura - nie jesteśmy w stanie przewidzieć na dzień dzisiejszy co się będzie działo 20 kwietnia, a ze względu na to że to jest zlot - grillek, ognisko i inne przyjemności oprócz łowienia - lepiej by było żeby pogoda dopisała - chyba nikomu nie będzie się chciało siedzieć cały dzień na topniejącym śniegu i błocie przy temp. 10 stopni. Nie wygody wędkarskiego trudu odbijemy sobie na tegorocznym pucharze.
Tak więc wydaje się być rzeczą oczywistą, że trzeba zmienić termin, wina leży po stronie pogody :bezradny:
Biorąc pod uwagę, że w tym roku mamy dłuuuugi weekend majowy na pewno duża liczna osób ma już od dawna zaplanowane urlopy - więc weekendy w okolicach tego majowego odpadają - czyli wypada nam 27 kwietnia oraz 11 kwietnia.
[align=center]Tegoroczny Zlot nad Wkrą przekładamy na 18 maja![/align]
Plusów jest kilka - ustabilizowana pogoda, na pewno lepsze warunki wędkarskie, możliwość nastawienia się na szczupaka i bolenia, ciepło i zielono nad wodą. A i każdy będzie mógł sobie zaplanować kalendarz jeszcze raz. A Puchar przesuniemy troszeczkę, ale o tym info pod koniec kwietnia.
Żeby nie robić bałaganu z ponownymi zapisami i deklaracjami obecności na forum, prosiłbym o wysłanie maila potwierdzającego obecność, jeśli jesteście już na liście na adres kontakt@shrap.pl lub w prywatnej wiadomości na forum skierowanej do mnie.
Nowe osoby, którym nie pasował termin lub które nie zdecydowały się na uczestnictwo w zlocie a teraz zmieniły zdanie - poproszę o normalne zapisywanie się w wątku lub pod zaproszeniem na głównej.
Mam nadzieję, że tym razem uda nam się bez przeszkód spotkać nad wodą jeszcze w wiosennej aurze :)
no i :krzyk: zmiana terminu na dużą NIEKORZYŚĆ :beczy: ;( :zly: :wnerw:
Spodziewałem sie takiej decyzji.
Zrobię wszystko żeby przyjechać.😏[/u]
Pozdrawiam
Zrobię wszystko żeby przyjechać.😏[/u]
Pozdrawiam
Pożyjemy zobaczymy, myślę że większość osób decyzje podejmie po majowym weekendzie, a także i ja👍
Pozdrawiam...
Pozdrawiam...
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.