Październik minął pod znakiem klenia 😮 60 cm ciągle nie pobite.... Może to i dobrze, bo jest na co czekać i na co polować. Ale wpadło kilka fajnych ryb, które będę wrzucać do pokazania 😊 A plany na listopad? Kilka wypadów na ultralighta, kilka na sandacze i kilka na miętusa.... i pewnie jeszcze kontrolnie na klenia 😎
Polubili
1 łącznie
Komentarze
Dołącz do dyskusji i podziel się swoimi przemyśleniami
0 komentarzyZaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy i rozpocznij dyskusję!