Piękne, ciepłe czerwcowe noce nad Narwią wynagradzają wszystkie wędkarskie niepowodzenia! Kolejny raz sum nie powąchał nawet pelletu. ... Zobacz dalszą część posta
#sum
76 treści z tym tagiem
- 72 artykuły
- 4 posty
Początek sezonu sumowego i sandaczowego nie należy u mnie do udanych. Fakt, nie bywałem ostatnio nad wodą zbyt często, ale kilka kilkugodzinnych wypadów zdążyło już trafić do notesu. ... Zobacz dalszą część posta
Pogoda ciągle nas nie rozpieszcza... 🌊 W przerwach między deszczem i wiatrem, udało mi się popłynąć cztery razy porzucać trochę sumowym spinningiem. Bez kontaktu z rybą... ... Zobacz dalszą część posta
Takie wieczory pamięta się latami... Jesień, około 19:30, siedziałem na łódce próbując złowić sandacza, gdy zadzwonił kolega Leszek - "Szybko płyń do mnie mam dużego suma!"
Nie było czasu do stracenia.
...
Zobacz dalszą część posta
W tym roku szybko, krótko i na temat. Sezon wędkarski 2019 rozpocząłem bardzo późno, kuter wrócił z generalnego remontu w RiverBoat na początku sierpnia, więc zacząłem łowić dopiero od połowy miesiąca, ale ciepły listopad i grudzień pozwoliły na łowienie do samego początku...
Łowię delikatnie. Główka 10 gram, nie podbijana ale podnoszona, długi, wolny opad. Po około godzinie rzucania mam pierwsze delikatne pstryknięcie, zacinam i po chwili trzymam w rękach sportowego sandacza. Sandacz pozuje do zdjęcia z przynętą i szybko wraca do wody.
Po dwóch długich godzinach przyszła chwila, w której serce staje. Z jednej dziury wyszły do naszych clonków dwa mega wielkie sumy! W tym samym momencie! Nogi jak z waty, serce wali jak szalone, z trudem można złapać powietrze – a one wciąż powoli płyną 10 cm pod naszymi przynętami!...