@hlehle: wydaje mi się, że komentarze o czytaniu bez zrozumienia kompletnie niczemu nie służą. Odniesienie się ad personam zamiast ad meritum jest co najmniej nieeleganckie. Maniek72 pojechał mocno po bandzie, ale racja jest i po Twojej i po jego stronie i nie ma co się zaperzać.
Jeśli już uprawia się wędkarstwo, to ze świadomością konsekwencji. C&R masowo uprawiane też szkodzi, i to przede wszystkim drapieżnikom, czyli rybom z punktu widzenia ekosystemu najcenniejszym. Na przykład, i może to sporo osób zaskoczy, w Szwajcarii catch & release jest całkowicie zabronione jako nieetyczne i nieludzkie. Co do UK nie wypowiadam się, bo nie byłem, ale że np. w wodach skandynawskich jest więcej ryb - i większe - to według mnie zasługa powszechnej świadomości ekologicznej, bo tam woda jest dobrem wspólnym, a nie niczyim.
Jeśli już uprawia się wędkarstwo, to ze świadomością konsekwencji. C&R masowo uprawiane też szkodzi, i to przede wszystkim drapieżnikom, czyli rybom z punktu widzenia ekosystemu najcenniejszym. Na przykład, i może to sporo osób zaskoczy, w Szwajcarii catch & release jest całkowicie zabronione jako nieetyczne i nieludzkie. Co do UK nie wypowiadam się, bo nie byłem, ale że np. w wodach skandynawskich jest więcej ryb - i większe - to według mnie zasługa powszechnej świadomości ekologicznej, bo tam woda jest dobrem wspólnym, a nie niczyim.