Nie mam zdjęcia tego 80+ bo siostra zabrała mi aparat😜. A ten z fotki ma coś ponad 70cm. Teraz czekam na nowe przynęty szczupakowe i czuję że to może być rewelacja na moją wodę. Oczywiście efektami nie omieszkam się pochwalić😄
Tajne wody 2012
Sezon wędkarski 2012
Nawigacja
R4
28.05.2012 10:10 · Odpowiedź #33971
Witam ja w sobotę byłem na dawno nie odwiedzanej miejscówce .
Wynik połowu ja 55cm i 6szt małych .a kolega którego zabrałem ze sobą 70 i 74
Wniosek taki że warto odwiedzać wody na których już wszyscy postawili krzyżyk
Wynik połowu ja 55cm i 6szt małych .a kolega którego zabrałem ze sobą 70 i 74
Wniosek taki że warto odwiedzać wody na których już wszyscy postawili krzyżyk
Ja na zalewiku obok działki w końcu upolowałem kaczorka który pokazywał mi sie dwa razy w tym sezonie.
Kaczorek niczego sobie cale 92 cm ale niestety brak foty. Za to powiem tyle ze przy płetwie ogonowej miałem problem z jego objęciem ręką, więc maluszek nie był. W ferworze walki nie czułem jak zgryzły mnie komary i w nocy cały się drapałem. Jestem ciekawy ile ta woda jeszcze kryje tajemnic.
Kaczorek niczego sobie cale 92 cm ale niestety brak foty. Za to powiem tyle ze przy płetwie ogonowej miałem problem z jego objęciem ręką, więc maluszek nie był. W ferworze walki nie czułem jak zgryzły mnie komary i w nocy cały się drapałem. Jestem ciekawy ile ta woda jeszcze kryje tajemnic.
No ładnie sobie chłopaki poczynacie z kaczodziobymi a to już niby powinny słabiej żerować .Ale one 🤪 pewnie o tym nie wiedzą 😄
Po tym szczupaku dochodzę do wniosku że duże szczupaki trzymają się jednej kryjówki i z niej polują na ryby. Tego widziałem w tym miejscu w zeszłym roku dwa razy i w tym roku już tez dwa razy. Za każdym razem przychodził za wirówka, nic innego go nie interesowało. Tym razem dał się skusić na stara alge złoto- srebrną.
Dzisiaj wyskoczyłem na swoją tajną wodę. Z racji, że spininguję trochę na siłę, gdy brak czasu na grunt, efektów nie widać. Mój dzisiejszy kontakt z rybą to próba złapania kleni zbierających owady. Ogromna moja frustracja, gdy wyrwałem stonkę z pyska doskonale widocznego klenia. Zbierał ją z powierzchni, ja nie wytrzymałem i niestety zaciąłem. Słaba jakość zdjęć-robione telefonem
A kolega Sacha niech się przyjży zdjęciom to pozna wodę z dawnych lat
A kolega Sacha niech się przyjży zdjęciom to pozna wodę z dawnych lat
Cudowny fragment, pięknej rzeczki 🎵🎵 Ale bym tam pobuszował z kijaszkiem.
Slavko - choć nie wiem gdzie to jest, prośba - nie zdradzaj miejsca nikomu 🤐🤐
Slavko - choć nie wiem gdzie to jest, prośba - nie zdradzaj miejsca nikomu 🤐🤐
Tajne wody- to tajne wody😜 Niestety głupota ludzka nie zna granic i z rybkami będzie coraz gorzej.
Wieść niesie, że jeden jegomość złapał 33 szczupaki w czasie tarła:beczy: (wędkarz z kartą).
Osobiście jakieś 4 lata temu złapałem Pstrąga 43 cm. Teraz chodzę rekreacyjnie, tak jak pisałem wyżej-czasami trafi się szczupak. Kleń na spin to dla mnie wyższa szkoła jazdy, wolę federy.
BN
02.06.2012 18:07 · Odpowiedź #34203
Ta woda rzeczywiście jest piękna, ale mimo kilku wypadów zero kontaktu z rybą. Znajomi opowiadali, że kilka lat temu można tam było spotkać pstrągi, jednak dziś to byłby nie lada wyczyn :)
Jeżeli był kontakt, to może wybiorę się poszukać klenia, ale marnie to widzę....
Jeżeli był kontakt, to może wybiorę się poszukać klenia, ale marnie to widzę....
Znajomi opowiadali, że kilka lat temu można tam było spotkać pstrągi, jednak dziś to byłby nie lada wyczyn :)
Nie kilka,nie kilka. Raczej ok. 20 lub lepiej. Z tego co się orientuję to chyba w II połowie lat 80 pewna grupa wędkarzy warszawskich zapuszczała pstrągi tamże.
JY
12.06.2012 15:00 · Odpowiedź #34548
Istna Akademia Pana Kleksa, znaczy się Pana Jakuba;)
Brawo!
Brawo!
jeziorowa 75cm,widoczne ślady nie są moją zasługą:bezradny:
JY
13.06.2012 15:54 · Odpowiedź #34597
Powiem szczerze ze twoje wyczyny miażdża mi banie :zly:
ale nie przestawaj z wrzucaniem fotek bo super mobilizują do wypadów na rybki😄
pozdro i szacun
ale nie przestawaj z wrzucaniem fotek bo super mobilizują do wypadów na rybki😄
pozdro i szacun
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.









