Wieści znad Narwi 2012

Wieści znad Narwi 2012

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2012

Wieści znad Narwi 2012

Sezon wędkarski 2012

← Poprzednia
Strona 1 z 31
MJ
@moczykij Archiwum Zamknięty
15.01.2012 20:29
Jako największy fan "jedynej, słusznej, najpiękniejszej rzeki świata". Zgodnie z wszelkimi pisanymi i niepisanymi zasadami Shrap drakers pozwalam sobie na założenie wątku "Wieści znad Narwi Księżniczki 2012" 😄 Całym męskim składem swojej rodzinki ustaliłem dziś co nad Narwią słychać. W wielkim skrócie wyglądało to tak (widziane obiektywem kiepskiego telefonu)

PIĘKNA TA MOJA NAREW !!! 😄😄😄
685300 wyświetleń 851 odpowiedzi

Odpowiedzi

851 odpowiedzi · 685,300 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
W7
15.01.2012 20:40 · Odpowiedź #27602
Moczykij - pieknie tam u Ciebie 😎 Ino pozazdrościć 👏

Ja tez korzystając dziś z okazji o poranku ruszyłem na leśne szlaki Puszczy Kampinoskiej. Efekt - obserwacja dwóch pięknych, dostojnych jeleni 🎵, do tego lis, bażant, jastrzębie. Co sobie połaziłem w ciszy i spokoju to moje 🎵

Aha - wiosny narazie nie widac ;)😄;)
15.01.2012 20:42 · Odpowiedź #27603
No i pięknie Moczykiju🎉
Najważniejsze, że mimo, iż wiosny jeszcze nie widać - jednak idzie już ku Niej😄👋😏
MJ
15.01.2012 20:50 · Odpowiedź #27605
😂 😄 😄 😄 Faktycznie , oby do wiosny ! 😄 Myślę że nie tylko mi ta sroga zima dała się we znaki w tym roku 😄😄😄 Tak na marginesie , z racji tegorocznej tęgiej zimy . Zastanawiałem się jak by tu się do Kleni dobrać :bezradny: Znam takich którzy łowią je z lodu . Osobiście nie mam pojęcia gdzie ich o takiej porze roku szukać :beczy:
CR
16.01.2012 02:24 · Odpowiedź #27608
Jak na tak niewielki względem WISŁY ,,siurek,, to bardzo sympatyczne zdjęcia..😜😄😄😄
RA
16.01.2012 09:05 · Odpowiedź #27620

Jak na tak niewielki względem WISŁY ,,siurek,, to bardzo sympatyczne zdjęcia..😜😄😄😄


Uuuuuu mocne, mocne ;)
MO
16.01.2012 09:57 · Odpowiedź #27623
Piękne zdjęcia,ja ze znajomym zawsze zaczynamy nasze wyprawy od mostu w strone Borsuk,znajdę fotki to wstawie z przed kilku laty😄
MN
16.01.2012 10:23 · Odpowiedź #27626

Piękne zdjęcia,ja ze znajomym zawsze zaczynamy nasze wyprawy od mostu w strone Borsuk,znajdę fotki to wstawie z przed kilku laty😄


Dobre miejsca które co prawda leżą blisko miasta ale są z brzegu ciężko dostępne żeby nie napisać dostępne ale tylko z łódki bo tu gdzie można dojść pieszo to nie każdemu się chce a i sporo miejsc do rzeki odciętych jest starorzeczami.
A okolice przepompowni nazwę moim rajem okonkowym 😎.
MO
16.01.2012 14:50 · Odpowiedź #27646


Piękne zdjęcia,ja ze znajomym zawsze zaczynamy nasze wyprawy od mostu w strone Borsuk,znajdę fotki to wstawie z przed kilku laty😄


Dobre miejsca które co prawda leżą blisko miasta ale są z brzegu ciężko dostępne żeby nie napisać dostępne ale tylko z łódki bo tu gdzie można dojść pieszo to nie każdemu się chce a i sporo miejsc do rzeki odciętych jest starorzeczami.
A okolice przepompowni nazwę moim rajem okonkowym 😎.


My splywamy na pontonie,sa tam piękne szczupakowo-linowe zatoczki.Fotki znalazłem ale sa w formie klasycznej,papierowej.takie zdjęcia sa dla mnie duużo ciekawsze.
A8
16.01.2012 10:43 · Odpowiedź #27627
Pieknie ;] oby do wiosny
CR
@cerber (edytowany 14 lat temu)
16.01.2012 13:08 · Odpowiedź #27632
No dobrze... Żeby nie było że ja Narwi nie lubię.. Przyznam :zawstydzony: że od kilkunastu lat na jej starorzeczach w okolicach Różana sezon szczupakowy zaczynam. 😄 :zawstydzony: Tradycja taka.. Pozdrawiam Narwiaków 😎
KO
01.12.2012 21:35 · Odpowiedź #40632
A oto co ja dzis złapałem i to w biały dzien... brak słów panowie :(

page.jpg
MJ
02.12.2012 08:31 · Odpowiedź #40643

A oto co ja dzis złapałem i to w biały dzien... brak słów panowie :(



Co to to to ? 😄 Coś w rodzaju żaka ? Nie takie sprzęty rybackie w biały dzień się na Narwi widziało 😄
PR
@Peter (edytowany 14 lat temu)
16.01.2012 15:55 · Odpowiedź #27653
tak względem technicznym: czy zaczynamy nowe wieści "2012" czy przyklejamy do starych?? do tej pory było tak, że był jeden temat - temat rzeka :)

.... już nieważne nie zwróciłem uwagi na nowe zasady farum
bysior
17.01.2012 18:32 · Odpowiedź #27743
Piękna ta zimowa Narew... 📷 A się chce wybrać na spacer w takim śnieżno-narwiańskim towarzystwie! :D
MJ
18.01.2012 07:09 · Odpowiedź #27785
Wieść gminna głosi , że ostatnio z Narwi w mojej okolicy wy rabowali szczupaki 10 kg + i 7kg + . Pogoda sprzyja , wędkarze nie przeszkadzają . Kłusują na potęgie :bezradny: Brak słów ...
W7
18.01.2012 18:45 · Odpowiedź #27825
Przykro to czytać Mooczykij :beczy: Wolę myślec że to nie jest prawda i że to tylko jednostkowe przypadki. Tak mi poprostu lżej i nie zabijam w sobie zapału z jakim wyruszam zawsze na poczatku maja na szczupaki.
KZ
@Kaz (edytowany 14 lat temu)
18.01.2012 19:45 · Odpowiedź #27847
Niestety Moczykij ma słuszną racje na Narwi i kurcze prawie wszędzie mocno kłusują.:bezradny:
MK
19.01.2012 07:50 · Odpowiedź #27867
Moczykiju i inni Drakarsi. Dlaczego ciągle tylko narzekamy, a nie działamy? Zawiadom PSR, poinformuj ich o tym. Jak nie przyjadą po pierwszym telefonie, to zadzwoń jeszcze raz. jak to nie pomoże, daj numer nam, my też będziemy dzwonić. Polecam wszystkim artykuł Szymańskiego w ostatnim WŚu (z lutego) ze strony 81 pr. "70.000 wędkarzy". Marek Szymański ma 100% rację! "Obowiązkiem każdego wędkarza jest nie tylko przestrzeganie przepisów, ale również reagowanie, gdy te przepisy łamie ktoś innt, tak jak obowiązkiem jest zadzwonic na policje, gdy widzimy, że kogoś biją na ulicy lub komuś kradną samochód." W kupie siła. PSR nie jest jasnowidzem i nie jest w stanie przewidzieć wszystkich miejsc, które trzeba szczególnie chronić. Poóżmy chłopakom!
bysior
19.01.2012 07:59 · Odpowiedź #27869
Otóż to! A w tym roku zima niestety sprzyja kłusolom. Brak lodu, niska woda, niska temperatura, pusto nad wodą ... :(

OT: Wiadomo, że PSR czy SSR wszystkiego nie wyłapią z prostego powodu braku ludzi czasami, ale nawet na forum mamy teraz klarowny podział do pisania o takich typu rzeczach, np:

http://shrap-drakers.pl/forum/forum-85.html

I nie chodzi o pisania dla pisania, ale np. PSR w Pułtusku ma namiar na to - w wolnym czasie Komendant czy Strażnik może zajrzeć - na przykład gdzie jest zauważona duża częstotliwość łamania przepisów - więc piszmy o tym! Może częściej Romany ze Starachowic będą prezentować się dumnie w mediach!

MN
19.01.2012 20:06 · Odpowiedź #27916

Otóż to! A w tym roku zima niestety sprzyja kłusolom. Brak lodu, niska woda, niska temperatura, pusto nad wodą ... :(

OT: Wiadomo, że PSR czy SSR wszystkiego nie wyłapią z prostego powodu braku ludzi czasami, ale nawet na forum mamy teraz klarowny podział do pisania o takich typu rzeczach, np:

http://shrap-drakers.pl/forum/forum-85.html

I nie chodzi o pisania dla pisania, ale np. PSR w Pułtusku ma namiar na to - w wolnym czasie Komendant czy Strażnik może zajrzeć - na przykład gdzie jest zauważona duża częstotliwość łamania przepisów - więc piszmy o tym! Może częściej Romany ze Starachowic będą prezentować się dumnie w mediach!



Słuchajcie bo mam coś do powie.. napisania.
Przed kilkoma minutami staliśmy u mnie pod blokiem z kumplami (wszyscy wędkarze, Bysior nawet Jasiek to słyszał ale już od nas a nie od żródła), że wczoraj i dziś w godzinach przedpołudniowych koło znanego miejsca pogromu krąpi w Pułtusku, wypływ kanałku, stały dwie zakotwiczone na Narwi łódki i jak się można domyślać z łódek tych łowiono - a (podobno) niewolno 🤔. Podobno wziąłem w nawias bo z tego co słyszę z każdej strony od innych wędkujących to że z łodzi łowić niemożna, ale tylko z tych co mają silnik. No i zgłupiałem bo ja nigdzie nie wyczytałem że punkt obowiązuje tylko łodzi silnikowych. Mało tego, w czasie gdy łowiono z tych łodzi przepływała łódka PSR i nie zareagowała :bezradny:.
Właśnie ściągnąłem na komputer nowy RAPR bo z tych starszych datą wędkarzy nikt mi nie wierzy że z łodzi nie wolno łowić i muszę im to udowadniać.
Jutro jestem wolny jak sanki w maju i spędzę trochę czasu nad wodą, może ustrzelę kogoś wędkującego na łódce.

PS: muszę to napisać, przeraża mnie ilość osób, jak i ilość krąpi łowionych na wypływie kanałku. Dziwi mnie fakt że jeszcze z tym nic nie zrobiono. To jest zimowisko tych ryb i są one tam trzebione w ogromnych ilościach. Co będzie dalej z rybami w Narwi jeśli to będzie trwało dłużej. Jak ostatnio rozmawiałem z osobami tam łowiącymi to było trochę nerwowo, próbowali mi weprzeć że zazdrość z poławianych w takich ilościach ryb przeze mnie przemawia, że sam bym chciał połowić i tak mówię itp. :dobani::dobani::dobani:
MJ
19.01.2012 12:01 · Odpowiedź #27881
Przed chwilą wróciłem znad Księżniczki :D Na razie dam sobie na wstrzymanie z łowieniem :bezradny:

Próbowałem zrobić kilka fotek Narwi , ale las zasłaniał 😄

BR
19.01.2012 15:41 · Odpowiedź #27891
Nie wiem czy dobrze rozpoznaję bo z brzegu mnie tam jeszcze nie było ale to chyba nie daleko Gnojna?
Jane foty...Bug niesie dużo więcej kry na chwilę obecną tak więc kłusowanie jest nie możliwe lub bardzo utrudnione.
MJ
19.01.2012 16:02 · Odpowiedź #27892

Nie wiem czy dobrze rozpoznaję bo z brzegu mnie tam jeszcze nie było ale to chyba nie daleko Gnojna?
Jane foty...Bug niesie dużo więcej kry na chwilę obecną tak więc kłusowanie jest nie możliwe lub bardzo utrudnione.


Jakieś dwa kilometry poniżej Nowogrodu . Nie wiem na pewno , ale to chyba spory kawałek od Gnojna ;)
KO
19.01.2012 16:26 · Odpowiedź #27895


Jakieś dwa kilometry poniżej Nowogrodu . Nie wiem na pewno , ale to chyba spory kawałek od Gnojna ;)

Oj tam oj tam zaraz spory kawałek 😄

BR
19.01.2012 17:41 · Odpowiedź #27903
Dobrze prawisz 😏 odkręca się manetkę i wio 😛
bysior
19.01.2012 20:12 · Odpowiedź #27920
Mnie też przeraża, zresztą nie tylko mnie... i co? I nic. :bezradny: A to że jeden z drugim po 3 winie nie odróżnia płotki od klenia, krąpia od jazia, a okonia od leszcza? Też nic nikomu nie przeszkadza... I tak chwała Śniadowskiemu, że po akcji 2 lata temu nie wpuszcza nikogo na główkę... Było zimowisko bo zrobił Nalewajk - długo nie wytrzymało. Chory kraj, dziwny kraj, dziwne miasto przede wszystkim bo zacznijmy od własnego podwórka.

Tylko pytam - co można zrobić, bo ja nie wiem :bezradny: Dla mnie najchętniej to bez względnie zimowisko... tylko jak to można osiągnąć, może wystosować zapytanie do TN, w końcu jest wiceministrem - może ubieramy podpisów na jakąś petycję?

Z ciekawości zadzwonię do Piotrka i się zapytam czy przepływali... bo aż mi się wierzyć trochę nie chce... chociaż też znam podejścia typu - "nie dostaliśmy oficjalnie informacji, a to że w internecie piszą głupoty to nie nasza bajka" :bezradny:
MN
19.01.2012 20:15 · Odpowiedź #27921

Z ciekawości zadzwonię do Piotrka i się zapytam czy przepływali... bo aż mi się wierzyć trochę nie chce...


Jasne, ja też już to zrobiłem tylko że nie osobiście a przez pewną znajomą Ci też osobę i jutro powinienem już wiedzieć.
CK
@colednik (edytowany 14 lat temu)
19.01.2012 20:30 · Odpowiedź #27925
Dajcie mi linka, gdzie jest napisane o tym, że z łodek nie wolno łowić bo przyznam się szczerze, że oficjalnie nic nie czytałem tylko wiem to z forum - wtedy zobaczy i zinterpretujemy ten przepis...:)

MN
19.01.2012 20:47 · Odpowiedź #27933

Dajcie mi linka, gdzie jest napisane o tym, że z łodek nie wolno łowić bo przyznam się szczerze, że oficjalnie nic nie czytałem tylko wiem to z forum - wtedy zobaczy i zinterpretujemy ten przepis...:)



Leń 😜

Tu masz to napisane i tam nie ma nic o łowieniu z łodzi z silnikami tylko ogólnie z łodzi.
CK
@colednik (edytowany 14 lat temu)
19.01.2012 21:04 · Odpowiedź #27941

ł) całkowity zakaz połowu ryb ze środków pływających na wszystkich wodach Okręgu Maz. od 2 stycznia
do 30 kwietnia. JeŜeli pierwszy lub ostatni dzień zakazu przypada w dzień ustawowo wolny od pracy,
okres obowiązywania zakazu ulega skróceniu o ten dzień,


czyli jasno i wyraźnie niezaleźnie czy z silnikiem czy bez:) Pomimo tego, że ktoś łowi z łodki zakotwiczony to i tak ze środka pływającego bo chyba wszsytko co pływa i jest zarejestrowane jest środkiem pływającym, tak? A jak nie zarejestrowane to dodatkowy pargraf dochodzi, czy się mylę??:P I jeszcze jak zakotwiczony na szlaku wędrownym to kolejny paragraf:P Trzeba się pilnować:P

bysior
19.01.2012 21:11 · Odpowiedź #27943
Sorry, Blacha mnie zagadał... Piotrek był w Wyszkowie dzisiaj i nie pływał, wczoraj miał wolne, Waldek Ciok dzwonił, że ktoś tam łapał... I przy zasobach pieniężnych i terenie, który jest teraz trzech ludzi (!) nikt nie będzie jechał z Wyszkowa do Pułtuska 100 km żeby dać 100 złotych mandatów dziadkowi, który łowi krąpie tam od 50 lat. Bo potem nie będzie kasy na wachę kiedy trzeba będzie jechać na zgłoszenie o kłusownikach. Plotkom nie zawsze trzeba wierzyć, a ciekawe z drugiej strony czy ktoś może to potwierdzić zdjęciem np... czy jest to kolejna wiadomość o 2 metrowym sandaczu....

Dobra bo mi się ciśnienie podniosło... a do TN to niegłupi pomysł, żeby napisać czy zimowisko jest możliwe w przyszłym roku!
MN
19.01.2012 21:34 · Odpowiedź #27950


ł) całkowity zakaz połowu ryb ze środków pływających na wszystkich wodach Okręgu Maz. od 2 stycznia
do 30 kwietnia. JeŜeli pierwszy lub ostatni dzień zakazu przypada w dzień ustawowo wolny od pracy,
okres obowiązywania zakazu ulega skróceniu o ten dzień,


czyli jasno i wyraźnie niezaleźnie czy z silnikiem czy bez:) Pomimo tego, że ktoś łowi z łodki zakotwiczony to i tak ze środka pływającego bo chyba wszsytko co pływa i jest zarejestrowane jest środkiem pływającym, tak? A jak nie zarejestrowane to dodatkowy pargraf dochodzi, czy się mylę??:P I jeszcze jak zakotwiczony na szlaku wędrownym to kolejny paragraf:P Trzeba się pilnować:P



Zakaz cumowania na szlaku obowiązuje już X lat i nikt nigdy tego nie egzekwował. Tak samo jak tego że po zmroku trzeba mieć światło na łódce,takiego i takiego koloru na takiej i takiej wysokości od lustra wody - to już z paragrafów o żegludze. Jeszcze tam łamiemy kilka przepisów ale jak do tej pory nikt się o to nie czepiał.


Sorry, Blacha mnie zagadał... Piotrek był w Wyszkowie dzisiaj i nie pływał, wczoraj miał wolne, Waldek Ciok dzwonił, że ktoś tam łapał... I przy zasobach pieniężnych i terenie, który jest teraz trzech ludzi (!) nikt nie będzie jechał z Wyszkowa do Pułtuska 100 km żeby dać 100 złotych mandatów dziadkowi, który łowi krąpie tam od 50 lat. Bo potem nie będzie kasy na wachę kiedy trzeba będzie jechać na zgłoszenie o kłusownikach. Plotkom nie zawsze trzeba wierzyć, a ciekawe z drugiej strony czy ktoś może to potwierdzić zdjęciem np... czy jest to kolejna wiadomość o 2 metrowym sandaczu....

Dobra bo mi się ciśnienie podniosło... a do TN to niegłupi pomysł, żeby napisać czy zimowisko jest możliwe w przyszłym roku!


Słuchaj jak oni jadą z Wyszkowa do Pułtuska i wychodzi im 100km to faktycznie coś tam jest nie tak - no chyba że jadą przez Warszawę 😜.

Plotka, jasne, zapraszam jutro i dam trzech naocznych świadków co widzieli dwie łódki na Narwi z których łowiono jak i przepływającą koło nich łódkę PSR koloru zielonego z kabiną.
O wszystkim mówił mi człowiek dla którego nie było ważne czy jem, śpię, kąpie się czy robię coś innego, tylko on musiał mi w tym akurat momencie udowodnić swoją rację, a racja jego zdaniem jest taka że można łowić z łodzi ale jak się nie ma silnika.

Zimowisko, dobra przyznam się że jak zacząłem z łowiącymi rozmawiać o tym czy nie szkoda tak trzebić tych ryb, to w pewnym momencie zacząłem zaciskać pięści w kieszeniach. I nie ze złości tylko były momenty że byłem niemal przekonany że któryś się zaraz na mnie puści. Uciąłem więc dyskusję i odszedłem bo jeszcze chwila i to nie "oni" by poszli na mnie tylko ja na nich. Miałem o tym nie pisać bo to przecież wszyscy znajomi z "widzenia" bez możliwości przegadania ich.
CK
@colednik (edytowany 14 lat temu)
19.01.2012 21:48 · Odpowiedź #27953


[quote='Marcin' pid='44155' dateline='1327006031']
ł) całkowity zakaz połowu ryb ze środków pływających na wszystkich wodach Okręgu Maz. od 2 stycznia
do 30 kwietnia. JeŜeli pierwszy lub ostatni dzień zakazu przypada w dzień ustawowo wolny od pracy,
okres obowiązywania zakazu ulega skróceniu o ten dzień,


czyli jasno i wyraźnie niezaleźnie czy z silnikiem czy bez:) Pomimo tego, że ktoś łowi z łodki zakotwiczony to i tak ze środka pływającego bo chyba wszsytko co pływa i jest zarejestrowane jest środkiem pływającym, tak? A jak nie zarejestrowane to dodatkowy pargraf dochodzi, czy się mylę??:P I jeszcze jak zakotwiczony na szlaku wędrownym to kolejny paragraf:P Trzeba się pilnować:P



Zakaz cumowania na szlaku obowiązuje już X lat i nikt nigdy tego nie egzekwował. Tak samo jak tego że po zmroku trzeba mieć światło na łódce,takiego i takiego koloru na takiej i takiej wysokości od lustra wody - to już z paragrafów o żegludze. Jeszcze tam łamiemy kilka przepisów ale jak do tej pory nikt się o to nie czepiał.


Sorry, Blacha mnie zagadał... Piotrek był w Wyszkowie dzisiaj i nie pływał, wczoraj miał wolne, Waldek Ciok dzwonił, że ktoś tam łapał... I przy zasobach pieniężnych i terenie, który jest teraz trzech ludzi (!) nikt nie będzie jechał z Wyszkowa do Pułtuska 100 km żeby dać 100 złotych mandatów dziadkowi, który łowi krąpie tam od 50 lat. Bo potem nie będzie kasy na wachę kiedy trzeba będzie jechać na zgłoszenie o kłusownikach. Plotkom nie zawsze trzeba wierzyć, a ciekawe z drugiej strony czy ktoś może to potwierdzić zdjęciem np... czy jest to kolejna wiadomość o 2 metrowym sandaczu....

Dobra bo mi się ciśnienie podniosło... a do TN to niegłupi pomysł, żeby napisać czy zimowisko jest możliwe w przyszłym roku!


Słuchaj jak oni jadą z Wyszkowa do Pułtuska i wychodzi im 100km to faktycznie coś tam jest nie tak - no chyba że jadą przez Warszawę 😜.

Plotka, jasne, zapraszam jutro i dam trzech naocznych świadków co widzieli dwie łódki na Narwi z których łowiono jak i przepływającą koło nich łódkę PSR koloru zielonego z kabiną.
O wszystkim mówił mi człowiek dla którego nie było ważne czy jem, śpię, kąpie się czy robię coś innego, tylko on musiał mi w tym akurat momencie udowodnić swoją rację, a racja jego zdaniem jest taka że można łowić z łodzi ale jak się nie ma silnika.

Zimowisko, dobra przyznam się że jak zacząłem z łowiącymi rozmawiać o tym czy nie szkoda tak trzebić tych ryb, to w pewnym momencie zacząłem zaciskać pięści w kieszeniach. I nie ze złości tylko były momenty że byłem niemal przekonany że któryś się zaraz na mnie puści. Uciąłem więc dyskusję i odszedłem bo jeszcze chwila i to nie "oni" by poszli na mnie tylko ja na nich. Miałem o tym nie pisać bo to przecież wszyscy znajomi z "widzenia" bez możliwości przegadania ich.
[/quote]

Dobra napiszę coś innego, każda osoba, która jest świadkiem wykroczenia, bo akurat w tym przypadku to są wykroczenia może wystąpić z wnioskiem do najbliższej jednostki Policji jako zawiadamiająca i świadek popełnienia wykroczenia i złożyc stosowne zawiadomienie oraz ubiegać się o ukaranie w/w osób. Więc Panie i Panowie nie ma co biadolić tylko trzeba działać:P bo gdybać to sobie można do końca świata i o jeden dzień dłużej:P
bysior
19.01.2012 21:56 · Odpowiedź #27955

Dobra napiszę coś innego, każda osoba, która jest świadkiem wykroczenia, bo akurat w tym przypadku to są wykroczenia może wystąpić z wnioskiem do najbliższej jednostki Policji jako zawiadamiająca i świadek popełnienia wykroczenia i złożyc stosowne zawiadomienie oraz ubiegać się o ukaranie w/w osób. Więc Panie i Panowie nie ma co biadolić tylko trzeba działać:P bo gdybać to sobie można do końca świata i o jeden dzień dłużej :P


Albo dwa nawet...

@Marcin - no właśnie taka jest często rzeczywistość niestety. I to nie chodzi o to że nie reagujemy - bo często jako jednostka niestety nie ma siły przebicia żadnej... co z tego jak ja zawsze gadam, śmieje się że pulpety do jabola - jak oni się pukają w głowę że ja wypuszczam "rybkie". Mentalność - a trzeba też dodać, że elita wędkarska to raczej tam nie łowi..... Ech, krew mi się gotuje po prostu - a problem przecież jest X lat już!!!

A światła, kamizelki, gaśnice, szlaki wodne, cumowanie 50 metrów od filara.... no nie można. No nie można no... :zawstydzony:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 31