Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Armia czerwona walczyła z nami ramię w ramie od 1939 roku, od 17 września... Albo bysiorku pomyliłeś okupację z wyzwalaniem albo mieliśmy inne podręczniki do historii :bezradny: koniecznie sprawdź datę wydania :boisie:
Na takich spacerach nabierzesz kondycji przed wyjazdem, na północy też kilometry będziesz trzepał
Rafałku То конец II всемирной войны. Солдаты погибали в 44, 45 годах...
Rafałku То конец II всемирной войны. Солдаты погибали в 44, 45 годах...
Nie było daty na tablicy myślałem że chodzi o podział naszego kraju między III Rzeszę a ZSSR i walki sowieckim okupantem który zaatakował Polskę do spółki z Hitlerem. Tylko to ramię w ramię mi nie pasowało...
Rafałku То конец II всемирной войны. Солдаты погибали в 44, 45 годах...
Nie było daty na tablicy myślałem że chodzi o podział naszego kraju między III Rzeszę a ZSSR i walki sowieckim okupantem który zaatakował Polskę do spółki z Hitlerem. Tylko to ramię w ramię mi nie pasowało...
W 1939 roku chyba aż tak daleko nie doszli.🤔
[quote='bysior' pid='10636' dateline='1271793810']
Rafałku То конец II всемирной войны. Солдаты погибали в 44, 45 годах...
Nie było daty na tablicy myślałem że chodzi o podział naszego kraju między III Rzeszę a ZSSR i walki sowieckim okupantem który zaatakował Polskę do spółki z Hitlerem. Tylko to ramię w ramię mi nie pasowało...
W 1939 roku chyba aż tak daleko nie doszli.🤔
[/quote]
Nie pamiętam jak dokładnie przebiegała linia demarkacyjna choć miałem temat agresji sowieckiej na maturze z historii :zawstydzony: chyba koło Lublina :bezradny: Z czasem człowiek zapomina historię swojego kraju, niestety.
A zdjęcia Narwi wspaniałe, z każdym wypadem coraz lepszy warsztat :papa2:
Piękna relacja bysiorze przepełniona miłością do swojej rzeki.Chwała Wam mieszkańcom Pułtuska za to że mauzoleum żołnierzy radzieckich przetrwało czasy nienawiści i nagonki w tak dobrym stanie.
Ja też nie pamiętam, w szkole historia była nauczana tak jak była... odpychająco raczej... W każdym razie mam nadzieję, że następne fotki z nad rzeki będą już okraszone rybami! :) Dzięki Panowie :)
Nie wdając się w historyczne dywagacje - PIĘKNA RELACJA ze spaceru po Narwii👏!
Brawo Bysiorku👏
Brawo Bysiorku👏
Bysior gratuluję wycieczki i troszkę zazdroszczę. Fajne, zrobione z klasą zdjęcia. Masz piękne rodzime tereny. :)
Dla odmiany - po sobotnim uganianiu się za drapolami, których nie było... wybrałam się z feederkami nad moja ukochaną Narew :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Dla odmiany - po sobotnim uganianiu się za drapolami, których nie było... wybrałam się z feederkami nad moja ukochaną Narew :)
Pozdrawiam
Moniko gratuluję Ci fajnych lecholi. Czy to jedyne ryby z wypadu czy wybrałaś największe? Ckni mi się trochę za takimi leszkami, które ostatni raz łowiłem w Załubicach a było to dość dawno temu. Fajnie że jeszcze są takie rybki w ostatnio mocno doświadczonej przez przyduchę i kłusoli Narwi :bezradny:.
Tak trzymaj 👏
no ładniusie w sobotę jak widziałem tą wodę to aż mi sie chciało zostać i połowic ale niestety trzeba było wracać do domku
Monika, byłem pewien, że w niedzielę, po zlocie, nie wytrzymasz i ruszysz nad Narew😎!
Fajne rybki👍!
Fajne rybki👍!
Nie,w 1939 tak daleko Rosjanie nie doszli ale i tak w okolicach Pułtuska chyba w każdej wojnie ktoś z kimś się naparzał.Linia demarkacyjna szła po Bugu (gdzieś chyba do rejonu Drohiczyna)chociaż Rosjanie doszli np. do Zamościa który oddali Niemcom pod zarząd chyba na początku października.Później do Narwi kierowała się na północ i póżniej po Narwi i Pisie.
heh, mi to dzisiaj wypad na rybki sie udał, ze ho ho....po drodze się zakopałem i po 3h zmagan z wyjechaniem padłem ze zmęczenia. w koncu musiałem wezwec pomoc bo stwierdzilem ze nie dam rady sam... I tak o to dzisiaj złapałem pierwszego klenia na spina;) a ile przy tym się nakląłem ze szczęścia... samochód tyle razy podniosłem na podnosniku (dobrze ze plytkę chodnikową znalazłem:), że do konca życia pewnie nie pobije tego rekordu, chyba, że w wulkanizatorem zostane:)
😁😁😁 Pozwalam sobie na śmiech, bo pamiętam jak ja się jeszcze polonezem zakopałem nad Narwią, w piachu na Białej Górze. W 10 chłopa nie mogliśmy wyciągnąć poldka z tych ruchomych piasków - i gdyby nie Olo z liną - to zostałby tam chyba do dzisiaj :)
A gdzie złapałeś klenia - czy źle odebrałem to zdanie? 🤪
A gdzie złapałeś klenia - czy źle odebrałem to zdanie? 🤪
nie złapałem bo już sił mi zbrakło żeby łowić... a jeszcze jakbym nic nie złapał to bym chyba wędkę do wody wyrzucił ze złości!!!;)
Krzyko. Bysior prawdę mówi. Miejsce które planuje na lipcowe połowy faktycznie aż pachnie leszczem 😎 choć ja pewnie spining zawezmę 😎
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.