Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Nawigacja
Nic nie umknie mojej uwadze, wbrew pozorom ;) Trzymam kciuki - w końcu to prawie Ona te sandacze łapała ;)
Spędziłem dziś kilka godzin ze spinningiem nad Narwią . Niestety nie było choćby wzrokowego kontaktu z rybo . Na jej starorzeczu silnie się zdziwiłem 😄 Delikatnie mówiąc szanse na łowienie , były znacznie ograniczone :bezradny:
Zgodzę się z Adamem , kleń ma konkretne walnięcie ... ale kotwicy by nie wyprostował .
Witam. Wyskoczyłem dzisiaj sobie na rybki😄. Szybka kawa i w pare chwil jestem na wodzie. Przepływając obok napotkanego wędkarza pytam się czy coś się dzieje, na to słyszę że kopletnie nic:nerwus:. Trochę mnie to zmartwiło bo lekki mrozek zapowiadał że coś może wreszcie się ruszy z tymi rybkami. Kotwiczę łódkę, wybieram przynęte🤔( lubie twistery ) i taki właśnie wybieram. 3 rzuty i nic. Robie kolejny mocny wymach i przynęta wpada z impetem do wody. Opuszczam do dna, skok, opad, skok i już opadu nie było. Ryba wjeżdża w twistera jak lokomotywa. Myśle że mam dużego sandacza. Hamulec co jakiś czas gra piękną melodię😎 Kilka chil i ryba pokazuje się 30 m od łódki. Ciemno jak w ... u murzyna. Pompuje go z dołka 5 m z odległości całego rzutu😄😄 Piękna chwila, mogła by tak trwac w nieskonczonośc. Dopiero przy łodzi okazuje się że tym rozbujnikiem jest gruby jak stara kucharka szczupak. Niestety fotka jest tel. Szczupak ma 72cm.
Po godzinie orania dna mam drugie uderzenie. Dużo silniejsze. Jednak agrafka nie daje rady i się prostuje. Na tym kończę łowienie bo mrozek robił się coraz większy i komfort łowienia jest prawie zerowy.
Po godzinie orania dna mam drugie uderzenie. Dużo silniejsze. Jednak agrafka nie daje rady i się prostuje. Na tym kończę łowienie bo mrozek robił się coraz większy i komfort łowienia jest prawie zerowy.
Grzechu GRATY !!! 👏 Przepiękny grubas !!! 👏 Warto było pomarznąć troszku 👍
Ale grubaśny. Gratki dla takich emocji warto zmarznąć
piękny tłuściutki esox :) 👏
Szkoda,że druga rybka wygrała. No ale ktoś w tej walce musi zawsze wygrać i przegrać :)
Szkoda,że druga rybka wygrała. No ale ktoś w tej walce musi zawsze wygrać i przegrać :)
Brawo za sandacza siłacza :P Oderwałeś go chyba od korytka :D
ale tłusta samica. ikry jak na wiosnę już chyba ma. Ładnie!
Chodziła pięknie. Ale druga ryba.... no szkoda. Może go ruszyłem z dna albo w zębach podłubałem 😄
Piękna grubasna mamuska wypełniona ikra z której na wiosnę wyskoczą małe zębate igiełki👏
Gratulacje grubaśnego szczupakaaaa 👏
naprawdę warto pomarznąć 😜
naprawdę warto pomarznąć 😜
Dzięki panowie. Mam jeszcze wieści o 2 dużych sandałach złowionych w okolicach gnojna i karpiu 7,5 kg jako przyłów. Wszysktie ryby z jednej łódki. Jeden 94cm drugi 70+. Wiadomośc potwierdzam bo widziałem zdjęcia.
Dzięki panowie. Mam jeszcze wieści o 2 dużych sandałach złowionych w okolicach gnojna i karpiu 7,5 kg jako przyłów. Wszysktie ryby z jednej łódki. Jeden 94cm drugi 70+. Wiadomośc potwierdzam bo widziałem zdjęcia.
Sporo tam ryb padło niedawno. Niestety także nadkomplety. Nikt nie zwrócił uwagi, mimo że sporo ludzi widziało.
Mam wrażenie, że jedynie zazdrość się pojawiła i każdy z obserwatorów też by wszystko spałował, jakby to im brały.
Kurde ludzie, czemu nikt nie reaguje??!!
Z tego co wiem to sandacze łowią ok 3 tygodnie na gnojnie. Ludzie zgłaszali na policje i do PSR co tam się dzieje. Sam widziałem w piątek jak złowili karpia za kapote i go zabrali. (widziałem jak go podbierali na pewno nie byl zaczepiony w okolicach pyska). Kontrole są ale z brzegu.
Jak ma być dobrze jak na 2 łódki łapią ok 20 sztuk ryb i wszystko do wora.
Bandytyzm w biały dzień.
Jak ma być dobrze jak na 2 łódki łapią ok 20 sztuk ryb i wszystko do wora.
Bandytyzm w biały dzień.
info dla wybierających się za Serock od strony Wawy http://www.zw.com.pl/artykul/1,646631.html mam nadzieję, że do jutra faktycznie otworzą bo inaczej jadę przez zaporę.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.