Wieści znad Narwi

Wieści znad Narwi

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2013

Wieści znad Narwi

Sezon wędkarski 2013

← Poprzednia
Strona 1 z 20
bysior
@bysior Archiwum Zamknięty
01.01.2013 15:46
Kolejny sezon, kolejne nadzieje na nowe życiówki i niezapomniane przygody! 🎉 Na 63 km rzeki ciągle trzyma lód, jedynie w okolicy pułtuskiej przystani jest trochę odkrytej wody, która przyciąga wszelkie wodne ptactwo. Dla tych co nie łowią pod lodem zostają spacery, podziwianie przyrody 📷 oraz sama w sobie przyjemność przebywania nad wodą!

5.jpg
2.jpg
3.jpg
8.jpg
1.jpg
4.jpg
7.jpg
476841 wyświetleń 540 odpowiedzi

Odpowiedzi

540 odpowiedzi · 476,841 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
J7
01.01.2013 17:55 · Odpowiedź #41438
Fajne fotki bysior. Czekamy do maja na szczupaki i do czerwca na sandacze😄
bysior
01.02.2013 09:01 · Odpowiedź #42061
Woda na Narwi ciągle rośnie, dzisiaj rano na wskaźniku w Zambskach Kościelnych osiągnęła już stan ostrzegawczy 420 cm. Jeśli macie aktualne info z okolic tego odcinka i niżej dajcie znać. Zdjęcia mile widziane :)
MN
01.02.2013 18:07 · Odpowiedź #42078

Woda na Narwi ciągle rośnie, dzisiaj rano na wskaźniku w Zambskach Kościelnych osiągnęła już stan ostrzegawczy 420 cm. Jeśli macie aktualne info z okolic tego odcinka i niżej dajcie znać. Zdjęcia mile widziane :)


We wtorek byliśmy z Martą na "objeździe", pojeździliśmy tam gdzie się dało dojechać nad Narew i było jeszcze OK, tyle że był to pierwszy dzień odwilży - dało się bez problemu wjechać samochodem na rzekę bo lód miał ponad 25cm.
W środę dzwonił do mnie sąsiad (taki inny sąsiad ze wsi) i pytał czy nie wlewa mi się woda ze strumyka do stawu bo u niego brakuje jakieś 20cm, zdziwiło mnie to bo jeszcze dwa dni temu było ponad 10C na minusie i wody w strumyku po kostki. Pojechałem w czwartek i faktycznie woda wysoka ale już opadała bo ludzie się ruszyli i porozwalali bobrowe tamy. Dziś zajechałem nad Narew, na luzaka wyleciałem z samochodu dając krok na lód i .... jak to powiedział Siara - w pi** wylądował po kolana w wodzie, dobrze że było płytko 🤔.
Woda idzie w górę i od tego czasu co pisałeś swój post poszła ponad 15cm, a to już jest sporo. Moim zdaniem patrząc po strumykach, polach i rowach trochę tej wody jeszcze doleci. Ok. 13 Narew w pułtusku jeszcze stała ale czuję że dziś w nocy już popłynie.
Zdjęć nie mam żadnych bo aparat leżał ze trzy tygodnie w bagażniku i chyba akumulatorki umarły (mam nadzieję że nie aparat), ale jak da się uruchomić to może w niedzielę jak będzie ładnie to odwiedzę kilka miejsc i pstryknę kilak poglądowych zdjęć.

PS: w Rowach, nie tych nad morzem tylko tych powyżej Zambsk Kość., a dokładniej Kalinowa, Narew jest bardzo wysoka i spiętrzona krą. We wtorek wysokość rzeki była podobna to tej najwyższej z zeszłego roku bo też ulica była zalana i nie wyglądało to dobrze i aż mnie ciekawi jak jest dziś soko tej wody jest jeszcze więcej.
MJ
01.02.2013 17:23 · Odpowiedź #42077
U mnie woda nie podniosła się wo gule ;) tylko strasznie duże " za brzegi " i narazię nie ma szans na łowienie :bezradny: ;( ale ostatnimi dniami wiosna idzie na całego 😊
bysior
02.02.2013 13:55 · Odpowiedź #42091
Od kilku dni woda w Narwi zaczęła przybierać, od 30 stycznia rzeka podniosła się o 94 cm (stacja pomiarowa Zambski Kościelne) i przekroczyła stan ostrzegawczy o 21 centymetrów osiągając 441 cm. Wysoka woda przyszła już na odcinek pułtuski i od wczoraj ma delikatną tendencję spadkową.

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
BR
02.02.2013 15:31 · Odpowiedź #42092
Nieźle... tam zawsze parkuję auto... a tam puszczam gumiaka na wodę 😛
KY
04.02.2013 14:44 · Odpowiedź #42129
Dziś rano w TVN24 mówili o pływającym Pułtusku...
bysior
04.02.2013 20:09 · Odpowiedź #42149
Panikę robią tylko... woda fakt wysoka ale póki co opada, zalało przystań i podtopiło parę domów blisko Narwi, kilka fotek z wczoraj aut. Gregoxa:

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg
MN
08.02.2013 11:23 · Odpowiedź #42262

Panikę robią tylko...


Nie bardzo, szkoda pisać bo woda faktycznie opadła do poziomu dość niskiego, ale "ciepło" już się robiło - na ul.Pod Wróblem, tej co zalało ją dwa lata temu, woda znów podchodziła pod domy. Sypaliśmy piach w worki i na szczęście okazały się zbyteczne (oby nie do wiosny).
MO
08.02.2013 12:21 · Odpowiedź #42266
Dla Bysiora choćby woda była na Rynku jak to było w dziejach Pułtuska to paniki niema,przynajmniej połowić można w ciekawszych miejscach:) A tak na serio to wcale do śmiechu ludziom zapewne nie było.Na Wiśle ok 330cm a chciałbym żeby poszła fala z 700cm co by pozmieniała mety😏
bysior
08.02.2013 12:23 · Odpowiedź #42267
W tym roku niższa niż z przed 2 lat i mam nadzieję, że taka zostanie już... W Zambskach 332 cm więc spooooro spadło, oby tylko przez te opady śniegu znowu nie było przyboru chwilowego. Zatorów chyba już raczej nie będzie ze względu na temperaturę... Teraz to już chyba będzie się normować, chyba że pogoda znowu czymś nas zaskoczy...
MN
08.02.2013 12:34 · Odpowiedź #42271
Do śmiechu na bank nie było, wystarczy sobie wyobrazić że wszystko co mamy stoi w takim miejscu że woda może to zniszczyć lub zabrać. Pewnie ktoś powie " to po co stawiać domy w takich miejscach", pewnie po to że woda ma swój urok plus kilkaset innych powodów, ale faktem jest też i to że nie licząc podtopień z tego roku jak i sprzed dwóch lat, to ostatnie takie wody miały miejsce w 1979r kiedy to była powódź. Kolejne lata były w normie i nic nie podtapiało, zdarzały się oczywiście większe wody ale nie takie jak ta z tego roku i z 2011.
Nie mam pojęcia co się dzieje, z opowieści wiem że kiedyś żeby przepłynąć Narew w pław trzeba było mieć niekiepską krzepę, teraz Narew przechodzę z gruntem wcale się nie męcząc.

Śniegu w nocy nam dosypało, teraz na termometrze mam 6C i śniegu ubywa w oczach, więc tylko patrzeć na wskaźnik w Zmbskach jak wody zacznie przybierać 🤔.
JO
17.02.2013 19:06 · Odpowiedź #42468
Witam i pozdrawiam wszystkich czytających oglądam zdjęcia te co są wystawione są bardzo ładne też mam parę zrobionych ale jedno tylko wstawię mnie to dziwi i to strasznie bo dokarmianie zwierzyny jest wskazane oczywiście ale na tyle osobników co nad wodą przebywa to żaden nie podniesie śmieci tylko kopią i wrzucają do wody szkoda bo tak im wygodniej wór śmieci pod słupem aż szkoda na to patrzeć

KF
18.02.2013 11:02 · Odpowiedź #42476

Do śmiechu na bank nie było, wystarczy sobie wyobrazić że wszystko co mamy stoi w takim miejscu że woda może to zniszczyć lub zabrać. Pewnie ktoś powie " to po co stawiać domy w takich miejscach", pewnie po to że woda ma swój urok plus kilkaset innych powodów, ale faktem jest też i to że nie licząc podtopień z tego roku jak i sprzed dwóch lat, to ostatnie takie wody miały miejsce w 1979r kiedy to była powódź. Kolejne lata były w normie i nic nie podtapiało, zdarzały się oczywiście większe wody ale nie takie jak ta z tego roku i z 2011.
Nie mam pojęcia co się dzieje, z opowieści wiem że kiedyś żeby przepłynąć Narew w pław trzeba było mieć niekiepską krzepę, teraz Narew przechodzę z gruntem wcale się nie męcząc.

Śniegu w nocy nam dosypało, teraz na termometrze mam 6C i śniegu ubywa w oczach, więc tylko patrzeć na wskaźnik w Zmbskach jak wody zacznie przybierać 🤔.


Młody jesteś i możesz nie pamiętać, ale ja pamiętam znacznie wyższy poziom wody w Narwi po 79 roku i to kilka razy, pamiętam kiedy woda sięgała korony wału, a nie tylko nasady...

wysoka woda na Narwi na wiosnę to była reguła... do czasu aż swoje pietno nie zaczeła odciskać Siemianówka
MN
19.02.2013 19:41 · Odpowiedź #42525


Młody jesteś i możesz nie pamiętać, ale ja pamiętam znacznie wyższy poziom wody w Narwi po 79 roku i to kilka razy, pamiętam kiedy woda sięgała korony wału, a nie tylko nasady...

wysoka woda na Narwi na wiosnę to była reguła... do czasu aż swoje pietno nie zaczeła odciskać Siemianówka


Krzysztofie, ja sam nie pamiętam Narwi sięgającej po koronę wału, ale pamiętam doskonale rozmowę z ludźmi monitorującymi stan wody na śluzie koło przystani w 2011r (co siedzieli tam całodobowo). Właśnie w 2011r Narew miała swój najwyższy stan od 1979r kiedy była powódź, co nawet jest opisane w kurierze Pułtuskim - i co potwierdzają też mieszkańcy ul.Pod Wróblem.

KF
11.03.2013 23:07 · Odpowiedź #42948



Młody jesteś i możesz nie pamiętać, ale ja pamiętam znacznie wyższy poziom wody w Narwi po 79 roku i to kilka razy, pamiętam kiedy woda sięgała korony wału, a nie tylko nasady...

wysoka woda na Narwi na wiosnę to była reguła... do czasu aż swoje pietno nie zaczeła odciskać Siemianówka


Krzysztofie, ja sam nie pamiętam Narwi sięgającej po koronę wału, ale pamiętam doskonale rozmowę z ludźmi monitorującymi stan wody na śluzie koło przystani w 2011r (co siedzieli tam całodobowo). Właśnie w 2011r Narew miała swój najwyższy stan od 1979r kiedy była powódź, co nawet jest opisane w kurierze Pułtuskim - i co potwierdzają też mieszkańcy ul.Pod Wróblem.



nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi... zapewniam cię, że woda była po 79 roku wyższa niż w 2011, a gazetki bardzo chętnie szukają sensacji... szkoda tylko że im się nie chce sprawdzić faktów
MN
12.03.2013 15:12 · Odpowiedź #42956


[quote='Krzysztof' pid='62459' dateline='1361185328']

Młody jesteś i możesz nie pamiętać, ale ja pamiętam znacznie wyższy poziom wody w Narwi po 79 roku i to kilka razy, pamiętam kiedy woda sięgała korony wału, a nie tylko nasady...

wysoka woda na Narwi na wiosnę to była reguła... do czasu aż swoje pietno nie zaczeła odciskać Siemianówka


Krzysztofie, ja sam nie pamiętam Narwi sięgającej po koronę wału, ale pamiętam doskonale rozmowę z ludźmi monitorującymi stan wody na śluzie koło przystani w 2011r (co siedzieli tam całodobowo). Właśnie w 2011r Narew miała swój najwyższy stan od 1979r kiedy była powódź, co nawet jest opisane w kurierze Pułtuskim - i co potwierdzają też mieszkańcy ul.Pod Wróblem.



nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi... zapewniam cię, że woda była po 79 roku wyższa niż w 2011, a gazetki bardzo chętnie szukają sensacji... szkoda tylko że im się nie chce sprawdzić faktów
[/quote]

Poddaję się bo nie wiem jak Cie przekonać/przegadać 😛, ale mam jedno małe spostrzeżenie - w wypożyczalni kajaków koło przystani jest wodowskaz na budynku. Na wodowskazie są oznaczone stany wody z 1974r powódź stulecia 570-580cm, powódź z 1954r przy stanie 480-490cm. Stan wody z 2011r to okolice 470cm. Nie chodzi mi już o te stany wody, ale o to że pisałeś o wodzie dochodzącej do korony wału ale tak patrząc wzrokowo na wodowskaz i wał który jest jakieś 20-30m dalej, to nawet w czasie powodzi i stanie wody 580cm woda sięgałaby najwyżej 3/4 wysokości wału.

Olać zresztą temat, był kto na rybach nad Narwią i połapał coś?. Z tego co słyszę i widzę to krąpie standardowo poławiają koło przystani. Będąc na w Pawłówku widziałem spinningistę łowiącego na paprochy - powiadał że nędza z okoniem.
Ja z Martą byliśmy na rekonesansie ale nad wodą ani w Zambskach (pałęka), ani Gnojno (wysoki) nic nie widzieliśmy bo dojechać się nie dało a i iść pieszo też za bardzo nie mieliśmy ochoty.
Na żwirowni Brzuze ludzi na lodzie było ogrom, na lodzie widać było sporo "leżakującej" drobnicy gatunku nieustalonego.

PS: jak była ta odwilż to powiem Wam że po wyrąbaniu przerębla na moim stawie myślałem że zwrócę obiad - roślinność zgniła i skisła, mam nadzieję że ryby przetrwały bo jak do tej pory nic nie wypłynęło ale trochę się boję.
bysior
12.03.2013 19:11 · Odpowiedź #42988

Olać zresztą temat, był kto na rybach nad Narwią i połapał coś?


Dzisiaj spotkałem Pawła i Piotrka, coś tam złapali....

3.jpg
2.jpg
1.jpg
bysior
25.02.2013 11:10 · Odpowiedź #42664
Kilka zdjęć z końca lutego 📷 Marna pogoda do zdjęć, woda niska, czekamy dalej na pierwsze oznaki wiosny :)

3.jpg
2.jpg
1.jpg
5.jpg
6.jpg
9.jpg
11.jpg
12.jpg
14.jpg
stocznia.jpg
bandzior_lodka.jpg
13.jpg
KL
25.02.2013 11:17 · Odpowiedź #42666
Ja również 2-3 razy w tygodniu wpadam w te same miejsca popatrzeć na wodę.... bo tęsknię :) Smutna ale piękna... ta Nasza Rzeka :)
BR
25.02.2013 11:29 · Odpowiedź #42667
Bandzior widzę rośnie :) woda mała i powodzi nie ma więc wszystko w normie :)
MJ
06.03.2013 11:56 · Odpowiedź #42829
Dziś byłem pierwszy raz w tym roku z wędko nad Księżniczką 😏 Pogoda kapitalna 🎉

026.JPG
TN
06.03.2013 12:27 · Odpowiedź #42830
Śniegu widzę u Ciebie sporo. U mnie teraz temp. 13st. trochę wieje, a mnie choroba zmogła :(
PR
12.03.2013 18:44 · Odpowiedź #42979
Z tego co wiem kiedyś był tylko niższy wał, dopiero potem został usypany ten wyższy. Więc poniekąd by się zgadzało.
BR
12.03.2013 19:13 · Odpowiedź #42989
Brawo 👏👏👏
JO
12.03.2013 19:35 · Odpowiedź #42991
👏 👏 i jeszcze raz 👏 aby więcej takich sprawnie przeprowadzonych akcji, a bysior ale właściciele są od tego czy nie ?
bysior
12.03.2013 19:39 · Odpowiedź #42992
Nie, właścicieli tym razem nie było. Ale za to i w siatce za dużo nie było, a co było żyło i wróciło do wody :)
JO
12.03.2013 21:31 · Odpowiedź #43009



Nie, właścicieli tym razem nie było. Ale za to i w siatce za dużo nie było, a co było żyło i wróciło do wody :)


to wielka szkoda bo o tylu by było mniej tych darmozjadów
GU
12.03.2013 19:56 · Odpowiedź #42995
A potem nie dziwne że mało tych sandaczy u nas, że szczupaków to tylko takich jak oczko w siatce pływa i innych gatunków ryb też.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 20