Wieści znad Wisły

Wieści znad Wisły

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2012

Wieści znad Wisły

Sezon wędkarski 2012

Odpowiedzi

1,812 odpowiedzi · 1,158,470 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
25.05.2012 20:03 · Odpowiedź #33901
Maro, wobek - pięknie łowicie👏
Ja wciąż nie mogę się przebić w tym roku przez te mniejsze...:bezradny:
Ale cały weekend przede mną, planuję 5 albo 6 szybkich wyjść nad Wisłę o różnych godzinach🎉

PS. Ja już w zeszłym roku przeszedłem na żyłkę i na bolenia na pewno już do plecionki nie wrócę:)
RU
@rychu (edytowany 13 lat temu)
25.05.2012 21:56 · Odpowiedź #33904
Właśnie wróciłem znad Wisełki i muszę się z Wami podzielić moja radością🎉
Nie, nie złowiłem rapy, bo jak widać w postach powyżej, chyba wszystkie popłynęły do Płocka :D, ale zdarzyło mi się coś, co normalnie się nie zdarza.
Pojechałem na swoją boleniową miejscówkę, gdzie jakieś 20m od brzegu jest wielka piaszczysta łacha , a za nią główny nurt. Przy tym stanie wody da się do tej łachy dojść w woderach. Za nią w nurcie zawsze biły bolki, więc z nadzieją przeprawiłem się tam i po jakimś czasie namierzyłem bolka, który bił za małą przykoską. Przykucnąłem i się skradam...idę, idę, prawie że na czworaka, patrzę w pewnym momencie pod nogi i co widzę? Woblerka, zakopanego do połowy w piachu i oblepionego błotem. Kształt taki boleniowy, podobny do tych woblerów, którymi łowię. Zacząłem go czyścić z zaschniętego błota i...nie mogłem w to uwierzyć. To mój wobler 🎉(dosłownie, bo przeze mnie wystrugany), który urwałem rok temu jakieś 100m powyżej!!!! Ile ja się go później przy niskiej wodzie w tym piachu naszukałem!!! Co za fart!!!
Po wyczyszczeniu wobler wyglądał jak nowy, tylko kotwice miał zardzewiałe.
Bolka nie złowiłem, ale wróciłem do domu szczęśliwy :D
Jutro z samego rana idę zagrać w totka...😏

Pozdrawiam
Rychu
KF
25.05.2012 23:57 · Odpowiedź #33905
Maro i Wobek wyjaśnijcie o co Wam chodzi, co za żale macie do siebie? wygląda to żałośnie...

chcecie wiedzieć co są warte boleniowe woblery? przyjedzcie do Pułtuska na Puchar Shrapa...
KO
26.05.2012 06:22 · Odpowiedź #33906

Maro i Wobek wyjaśnijcie o co Wam chodzi, co za żale macie do siebie? wygląda to żałośnie...

chcecie wiedzieć co są warte boleniowe woblery? przyjedzcie do Pułtuska na Puchar Shrapa...

O tak, tam pokażecie swoje umiejętności na obcej wodzie i czarodziejską moc woblerów tak usilnie przez Was reklamowanych 😄

KO
26.05.2012 07:33 · Odpowiedź #33907
Wybrałem się wczoraj z dwoma Drakersami na gościnne występy na przeciwległy brzeg Królowej, w celu zacieśnienia dobrosąsiedzkich stosunków z prawobrzeżnymi przedstawicielami warszawskiej ichtiofauny.Powiem szczerze że mnie osobiście rybki przyjęły bardzo gościnnie i wysyłały do mnie w celu przywitania się po jednym egzemplarzu młodzieży kleniowej,jaziowej,okoniowej ,sumowej,sandaczowej i na pożegnanie zagryzł mojego mega 3 cm woba przedstawiciel rodziny lucioperca z klanu młodzieży starszej, taki między 55 a 60 cm.Starszak na szczęście nie chciał się kontaktować bezpośrednio i po spojrzeniu prosto w moje oczy, po przyjacielsku ochlapał mnie wodą i sobie popłynął :papa2:. Bardzo byłem zadowolony do momentu aż się ściemniło i nie przypłynęła rodzina Władka w ilości sześciu rosłych osobników nie lubiących mnie od pierwszego spojrzenia.Czegoś takiego jeszcze nie widziałem.Cztery bobry podpłynęły jednocześnie, pływając raz w lewo raz w prawo w odległości 5 metrów od brzegu zupełnie uniemożliwiając mi łowienie.Nie pomagały ani prośby🥺,ani groźby, ani strachy na lachy :klotnia:. Dosłownie nic sobie nie robiąc :spadaj: 😛 z moich prób łowienia zmusiły mnie do odwrotu.Rybki na Praskiej stronie są fajne ale Władek ma bardzo nie wychowaną i złośliwą rodzinę :zly:.
A7
26.05.2012 09:17 · Odpowiedź #33908

Wybrałem się wczoraj z dwoma Drakersami na gościnne występy na przeciwległy brzeg Królowej, w celu zacieśnienia dobrosąsiedzkich stosunków z prawobrzeżnymi przedstawicielami warszawskiej ichtiofauny.Powiem szczerze że mnie osobiście rybki przyjęły bardzo gościnnie i wysyłały do mnie w celu przywitania się po jednym egzemplarzu młodzieży kleniowej,jaziowej,okoniowej ,sumowej,sandaczowej i na pożegnanie zagryzł mojego mega 3 cm woba przedstawiciel rodziny lucioperca z klanu młodzieży starszej, taki między 55 a 60 cm.Starszak na szczęście nie chciał się kontaktować bezpośrednio i po spojrzeniu prosto w moje oczy, po przyjacielsku ochlapał mnie wodą i sobie popłynął :papa2:. Bardzo byłem zadowolony do momentu aż się ściemniło i nie przypłynęła rodzina Władka w ilości sześciu rosłych osobników nie lubiących mnie od pierwszego spojrzenia.Czegoś takiego jeszcze nie widziałem.Cztery bobry podpłynęły jednocześnie, pływając raz w lewo raz w prawo w odległości 5 metrów od brzegu zupełnie uniemożliwiając mi łowienie.Nie pomagały ani prośby🥺,ani groźby, ani strachy na lachy :klotnia:. Dosłownie nic sobie nie robiąc :spadaj: 😛 z moich prób łowienia zmusiły mnie do odwrotu.Rybki na Praskiej stronie są fajne ale Władek ma bardzo nie wychowaną i złośliwą rodzinę :zly:.


Gratulacje za wrażenia, jak i ciekawy sposób opisania wypadu nad wodę👏👏
SA
26.05.2012 11:28 · Odpowiedź #33912

Cztery bobry podpłynęły jednocześnie, pływając raz w lewo raz w prawo w odległości 5 metrów od brzegu zupełnie uniemożliwiając mi łowienie.Nie pomagały ani prośby🥺,ani groźby, ani strachy na lachy :klotnia:. Dosłownie nic sobie nie robiąc :spadaj: 😛 z moich prób łowienia zmusiły mnie do odwrotu.Rybki na Praskiej stronie są fajne ale Władek ma bardzo nie wychowaną i złośliwą rodzinę :zly:.

Pewnie wlazłeś im prawie do chałupy a tam siedziały takie 2-3 miesięczne.

KO
26.05.2012 11:53 · Odpowiedź #33913


Pewnie wlazłeś im prawie do chałupy a tam siedziały takie 2-3 miesięczne.


Nie, żeremia tam nie było, tylko na brzegu młodziutka wiklina odrastająca po ostatnich wycinkach warszawskich a to jest ich ulubione pożywienie.Brzegu z wikliną miały ze dwie setki metrów a upodobały sobie mnie , Andzie i Bono :bezradny:

bysior
26.05.2012 11:14 · Odpowiedź #33911
Ja Ci dam Krzyko lucioperca! :wnerw: ;P Rodziny bobrów, znaczy Władka rodziny, nie widziałem więc zazdroszczę :) 📷 🎵
WK
@wobek (edytowany 13 lat temu)
26.05.2012 14:01 · Odpowiedź #33915
Dzisiejszy wypad poza miasto, by rozpoznać jakieś nowe miejscówki.Jak przejechałem drogę za wałem to uznałem że aż tak bardzo to nie pragnąłem dojechać do tej główki.Doły i jeszcze raz doły.Bez woderów nie mogłem posuwać się za odważnie do pierwszego przelewu i pozostawał pierwszy warkoczyk.Miałem 30min na wędkowanie.Widzę jak daleko w warkoczu rapka chlapnęła.Rzut wolne poprowadzenie wobka z lekkim przyspieszeniem i ruchami wędką na boki i jest pierwsza rapka.Za chwilkę widzę jak pokazała się za wlewem podałem wobka lekkie puknięcie i nic. Kolejne brania bez dotyku.Rzuciłem daleko w warkocz i lekkie puknięcie, bez cięcia.Ponownie kilka rzutów i nic.Przypomniałem sobie o rapce za wlewem rzut i siedzi druga rybka. Z 30 minut zrobiło sie 45 i obiad był lekko wychłodzony.
DSC_0180.JPG
DSC_0179.JPG
DSC_0176.JPG
KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
27.05.2012 21:04 · Odpowiedź #33954
Dziś kolejna wyprawa z kolegą który dopiero zaczyna łowić rybki. Drugi raz w życiu trzyma kijek w ręku i ponownie pokazuje mi kto tu rządzi :P

Bolenie nie brały więc popłyneliśmy na klenie. Trzy rzuty i kolega zacina rybkę, droszkę dłuższy hol i kleń ląduje w podbieraku 😂

Miarka wskazuję 52cm 😲 , buziak i do wody 👍

Nauka nie idzie w las, będzie z niego dobry wędkarz 👏

Ja dołowiłem dwa klenie w rozmiarze 30-35cm które wróciły do wody.

pozdrawiam
DSC_0187.JPG
MJ
28.05.2012 07:22 · Odpowiedź #33961

Dziś kolejna wyprawa z kolegą który dopiero zaczyna łowić rybki. Drugi raz w życiu trzyma kijek w ręku i ponownie pokazuje mi kto tu rządzi :P

Bolenie nie brały więc popłyneliśmy na klenie. Trzy rzuty i kolega zacina rybkę, droszkę dłuższy hol i kleń ląduje w podbieraku 😂

Miarka wskazuję 52cm 😲 , buziak i do wody 👍

Nauka nie idzie w las, będzie z niego dobry wędkarz 👏

Ja dołowiłem dwa klenie w rozmiarze 30-35cm które wróciły do wody.

pozdrawiam


Ładny kleń 👏 👏 👏 dla kolegi 👍
Osobiście jakoś odpuściłem kleniom w tym roku :bezradny: 🤔 odbije to sobie w okresie czereśniowym 😂
WK
28.05.2012 03:01 · Odpowiedź #33957
Fajny klonek👏👏👏
WK
28.05.2012 03:07 · Odpowiedź #33958
Szkoda że Puchar Shrapa jest w dniu kiedy mam zawody okręgowe. W zeszłym roku wygrałem na rzece i nie wystartowałem na jeziorze.W tym roku zapisałem się też na jezioro może nauczę się łowić w wodzie stojącej.A do Pułtuska mogę przyjechać bez zawodów.
PM
28.05.2012 18:09 · Odpowiedź #33985
Ładny "klonek" - tylko pogratulować takiego startu koledze.
Ja wczoraj znów znad Wisły o kiju :beczy: póki co przestawiam się na grunt, mam dosyć biczowania wody bez jakiegokolwiek nawet śladu ryby...
TN
28.05.2012 18:55 · Odpowiedź #33987
Z tym gruntem też może być niewypał. Wczoraj odbyły się jakieś tam zawody u mnie, na Wiśle, poniżej elektrowni. Telefon od kumpla był szokujący, gdyż jak powiedział wygrał zawody, ale czym, to aż wstyd pisać.
Złowił 5 szt. krąpi o łącznej wadze - ............... 180gr :D
Kolejne miejsce to 140gr, potem 120gr, a kolejne to już poniżej setki. Startujących w zawodach było ok. 30.
Aż trudno w to uwierzyć, ale tak niestety jest i u mnie. Masakra.

KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
28.05.2012 19:56 · Odpowiedź #33991
Taka piękna sytuacja mnie spotkała. Stałem na kotwicy i przez około 5min krążyły pod pontonem takie rybki.

[video=youtube]http://youtu.be/kzuSEAeyX-E[/video]
BK
28.05.2012 20:07 · Odpowiedź #33993
ta na sznurku plastikowa maskotke pod pontonem trzymales
KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
28.05.2012 20:10 · Odpowiedź #33994

ta na sznurku plastikowa maskotke pod pontonem trzymales


chyba ze 100 maskotek 😂
BK
28.05.2012 20:12 · Odpowiedź #33995
jedna stala w stożku echa i robila na wabia
KK
28.05.2012 20:15 · Odpowiedź #33997

jedna stala w stożku echa i robila na wabia


dobre, dobre 😂
PI
28.05.2012 22:49 · Odpowiedź #34002
Moja rada - wyłącz te rybki ;)
MO
28.05.2012 22:50 · Odpowiedź #34003
Wkońcu po długiej nieustępliwości Wisły wobec mojej osoby spowodowanej otwarciem sezonu na Księżniczce zostałem dzisiaj obdarowany boleniem ok 65cm.Niestety fotek brak gdyż był to czysto spontaniczny wypad i nie spodziewałem się czegokolwiek pomny ostatnich wypraw.Bolek siadł na Thrilla na przelewie.Jestem mega szczęśliwy i mam nadzieje,że to dopiero początek.

ps.Wojtek FC jest konkret,węzeł lux i agrafki sa wporządku;)
29.05.2012 05:47 · Odpowiedź #34004
Super Królu🎉
Teraz worek już się, miejmy nadzieję, rozwiąże😏

A na następne lata nie zrobisz już tego błędu co w tym sezonie☝️
Królowa sprawiedliwa, wiernych nagradza, a niewiernych..., no cóż, sam wiesz😄
KO
29.05.2012 06:45 · Odpowiedź #34005
Trzeba być wiernym bo w księżniczce to jakieś szczupaki z wąsami łapią czy coś ? 😜
MJ
29.05.2012 07:26 · Odpowiedź #34010

Trzeba być wiernym bo w księżniczce to jakieś szczupaki z wąsami łapią czy coś ? 😜


Oczywiście jedynej słusznej rzece trzeba być wiernym 😄 😄 :dokuczacz:
W7
29.05.2012 07:23 · Odpowiedź #34008
Król wraca do gry ;) .........., bo juz widzę kilku miało ochotę Go zdetronizować ;)
BK
29.05.2012 07:28 · Odpowiedź #34011
tak tylko Królowa potrafi darzyć rybami
MJ
29.05.2012 07:33 · Odpowiedź #34012

tak tylko Królowa potrafi darzyć rybami


Widać w temacie jak hojnie darzy 😄 😂 🤐

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.