Wieści znad Wkry.

Wieści znad Wkry.

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Wieści znad Wkry.

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

Odpowiedzi

663 odpowiedzi · 481,380 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
bysior
15.06.2009 08:56 · Odpowiedź #2833
Jak widać nie tylko muchą człowiek żyje! :) Gratulacje, przepiękny kleń! :brawo: Wrażenia z 20 minutowego holu takiego kleniska.... na pewno bezcenne! Życzę żeby jednak pobicie tego osobistego rekordu nie było takie trudne jak piszesz :)
AW
15.06.2009 10:01 · Odpowiedź #2834
Wspanialy klen i slicznie wybarwiony
PR
15.06.2009 11:25 · Odpowiedź #2835
Podejrzewam, że we Wkrę zasiedlają osobniki ok 70cm. Jednak po pierwsze znaleźć je a po drugie nakłonić do brania może graniczy z cudem.
Jednak przecież cuda się zdarzają...Może Wkra dopuści kiedyś do swoich skarbów.
Taki 70-siątak pewnie ważyłby około 4kg... zdobyć go i zrobić zdjęcie! Murowane miejsce na tapecie w kompie, albo nawet oprawić i na ścianę.
KZ
15.06.2009 16:29 · Odpowiedź #2854
Moje gratki - naprawdę super rybka 👏.
HE
17.06.2009 08:08 · Odpowiedź #2876
Zmartwię Cię Pablo, ale wątpię :)
Łowię na tej rzece od najmłodszych lat. Wiem jakie wyniki mają lokalesi.
Wiem jakie ryby trafiają się w odłowach kontrolnych itd.
Jest sporo klenia do 50 cm. Pojedyńcze ryby 50+ i rodzynki takie jak Twoje.

Chociaż jakiś biały kruk zawsze może się trafić.
Wielkie klenie to nad Wisłą - rok temu jakiś starszy jegomość łowił sandacze na trupka i jako przyłów trafił klenia 4.9 kg
KO
@krzyko (edytowany 16 lat temu)
19.06.2009 16:00 · Odpowiedź #2903

Zmartwię Cię Pablo, ale wątpię :)
Łowię na tej rzece od najmłodszych lat. Wiem jakie wyniki mają lokalesi.
Wiem jakie ryby trafiają się w odłowach kontrolnych itd.
Jest sporo klenia do 50 cm. Pojedyńcze ryby 50+ i rodzynki takie jak Twoje.

Chociaż jakiś biały kruk zawsze może się trafić.
Wielkie klenie to nad Wisłą - rok temu jakiś starszy jegomość łowił sandacze na trupka i jako przyłów trafił klenia 4.9 kg


Witaj hlehle.Jak u Ciebie w tym roku z wiślanymi kleniami.Pytam bo ja próbuje poniżej mostu Siekierkowskiego i wogóle nie widzę wieczorem wychodzących do wierzchu ryb.Nie wiem czy przyczyną jest piaskarnia znajdująca się powyżej? Może winna jest pogoda albo może ja? Doradź gdzie można się spotkać z normalnym wiślanym kleniem?
Pozdrawiam
HE
21.06.2009 10:02 · Odpowiedź #2928


Zmartwię Cię Pablo, ale wątpię :)
Łowię na tej rzece od najmłodszych lat. Wiem jakie wyniki mają lokalesi.
Wiem jakie ryby trafiają się w odłowach kontrolnych itd.
Jest sporo klenia do 50 cm. Pojedyńcze ryby 50+ i rodzynki takie jak Twoje.

Chociaż jakiś biały kruk zawsze może się trafić.
Wielkie klenie to nad Wisłą - rok temu jakiś starszy jegomość łowił sandacze na trupka i jako przyłów trafił klenia 4.9 kg


Witaj hlehle.Jak u Ciebie w tym roku z wiślanymi kleniami.Pytam bo ja próbuje poniżej mostu Siekierkowskiego i wogóle nie widzę wieczorem wychodzących do wierzchu ryb.Nie wiem czy przyczyną jest piaskarnia znajdująca się powyżej? Może winna jest pogoda albo może ja? Doradź gdzie można się spotkać z normalnym wiślanym kleniem?
Pozdrawiam


Szału nie ma, ale mało chodzę za kleniem w tym roku.
Na te kilka wyjść, nie złowiłem ani jednego powyżej 50cm. Za to koledzy kilka (zarówno 56 jak i 59 cm), więc trochę klocków jeszcze pływa ;)
W7
18.06.2009 21:31 · Odpowiedź #2889
No Pablo !!! Gratulejszyn. Miejsce znajome 😎 , bo po tym drugim brzegu, w tej rynience za zwalonymi drzewami łaziłem swojego czasu za szczupłym i faktycznie nieraz widywałem ładne kleniska. Są tam zapewne jeszcze większe sztuki.
Szczerze zazdroszczę takich mega emocji i zdjęć - to z dłonią pokazuje Jego niebywałą wielkość! Do zobaczyska nad wodą - gdzieś w okolicach "kamieni" 😎
PR
19.06.2009 11:59 · Odpowiedź #2900
Piotrek, mam nadzieję, że nam się w końcu uda razem połowić. Wiesz, że jestem tam co weekend :)
W7
@Wozik77 (edytowany 16 lat temu)
19.06.2009 13:31 · Odpowiedź #2901
Wiem wiem. Dlatego jeśli będę za tydzień to podejdę - jak znam życię to będziesz siedział przy gruntówkach... 😎
PR
19.06.2009 21:08 · Odpowiedź #2905

Wiem wiem. Dlatego jeśli będę za tydzień to podejdę - jak znam życię to będziesz siedział przy gruntówkach... 😎


Nie do końca widać znasz życie, bo mogę też chodzić z muchówką 😛
Mam nadzieję, że się spotkamy...
W7
20.06.2009 07:40 · Odpowiedź #2907
😎
MO
21.06.2009 14:10 · Odpowiedź #2929
Dziś odwiedziłem Wkrę. Woda mocno podniesiona "wyższa niż na zawodach "' ale klarowna ,udało mi się złowić kilka okonków ,największy 23 cm .Z mostu zobaczyłem kilka ładnych kleni ale nie złowiłem żadnego .
PR
21.06.2009 14:51 · Odpowiedź #2930
Ja łowiłem wczoraj na czereśnie. Wynik: jeden kleń 43cm.
Dziś w południe na mokrą muchę taki 35 cm.
Bez rewelacji, choć przynajmniej pogoda w końcu dopisała.
MO
21.06.2009 15:05 · Odpowiedź #2931
Pablo na jakim odcinku łowiłeś?Ja byłem w Bolęcinie.
BI
21.06.2009 17:45 · Odpowiedź #2935
Ładny ten kleń , gratulaceje
PR
21.06.2009 20:12 · Odpowiedź #2941
Ja byłem między Bolęcinem a Jońcem. Na wysokości wsi Szumlin - Krajęczyn.
W7
22.06.2009 16:31 · Odpowiedź #2967
Pablo. A jak kajakarze- kręcą się czy "na szczęście" pogoda też ich narazie odstraszyła?
PR
22.06.2009 16:35 · Odpowiedź #2970
Dopóki nie ma upałów nie jest źle. Ostatnio pogoda było kiepska to i spokój był nad rzeką. Płynęły naprawdę nieliczne sztuki :) ("Daleko do Jońca?","A czemu pan nie ma haczyka?","Są tutaj pstrągi?"...)
W7
@Wozik77 (edytowany 16 lat temu)
22.06.2009 16:39 · Odpowiedź #2971
Standardowe pytania "czy daleko do Jońca" 😎. Jak kiedys siedziałem z lekką gruntóweczką to pytała mnie każda załoga z co drugiego kajaka. W końcu miałem dośc i z każdą kolejną odpowiedzią dodawałem 1 km. Po paru godzinach widziałem już zwątpienie w oczach tych co słyszeli , że jeszcze dobrych kilkanaście kilometrów 😎
KO
23.06.2009 16:28 · Odpowiedź #2992

Standardowe pytania "czy daleko do Jońca" 😎. Jak kiedys siedziałem z lekką gruntóweczką to pytała mnie każda załoga z co drugiego kajaka. W końcu miałem dośc i z każdą kolejną odpowiedzią dodawałem 1 km. Po paru godzinach widziałem już zwątpienie w oczach tych co słyszeli , że jeszcze dobrych kilkanaście kilometrów 😎


No to ja już wiem żeby nie siadać tam z lekką gruntóweczką.Bo jak ci kajakarze będą wracać mogą być troszeczkę zdenerwowani:boisie:
W7
23.06.2009 18:24 · Odpowiedź #2994
Spoko krzyko 😎 . Oni pływają tylko w jednym kierunku - z prądem 😎
KO
24.06.2009 19:01 · Odpowiedź #3022

Spoko krzyko 😎 . Oni pływają tylko w jednym kierunku - z prądem 😎

E to luzik.😎
W7
@Wozik77 (edytowany 16 lat temu)
28.06.2009 20:55 · Odpowiedź #3048
Wczoraj razem z Pablo_tr zasadziliśmy się na klenia. Zanim posłaliśmy w nurt gruntówki, Paweł zrobił mi pokaz wędkowania na muchę. No słuchajcie - to obserwowanie sztucznej muszki jest niezwykle ekscytujące, zwłaszcza gdy owa muszka znika w sporym wirze tuż przy niej. Efekt kleń trzydziestak!.
Później już próbowaliśmy przechytrzyć klenie na czereśnie - ja zero za to Pablo zaciął niezłe klenisko. Ryba jednak się nie dała wyjąć i wypięła się na nas dosłownie. 😎
Co by nie mówić adrenalinki troszkę było.
Mam nadzieje Paweł, że jeszcze razem usiądziemy w Twoim miejscu 😎
PR
29.06.2009 07:45 · Odpowiedź #3050
No troszkę szkoda kleniucha. Byłaby fajna fotorelacja z holu, ale za szybko się wypiął.
Zemścimy się następnym razem :).
W niedzielę pomachałem muchą 20 minut i ciekawostka - złowiłem bolenia na suchą. Całe 30cm.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.