Początki mojego plątania sznura...
I przyszedł długo wyczekiwany przeze mnie zlot nad Wkrą i tam trafiłem w raz z Krzykiem pod ręce mojego mistrza DarkaP. To On wszystkiego nas nauczył. Początki były trudne, na zlocie ćwiczyliśmy mokrą muchę .Przez pierwszą część dnia Darek pokazywał nam , że ryby są we Wkrze