Dziadek znad Wkry...
„Wyposzczony wędkarsko” maszerowałem w kierunku rzeki. Czerwcowy poranek smyrał mnie po policzkach swoją rześkością. Dłonie leciutko zmarzły i na przemian, przekładając wędkę z ręki do ręki, szukały schronienia w rękawie bluzy
Po powrocie z V Pucharu „Shrap – Drakers”, a było to w niedzielę 3 czerwca, miałem tylko jeden dzień odpoczynku od wędki, bo już we wtorek 5 czerwca wybrałem się na działkę, aby zająć się nie dokończoną huśtawką a także, i to chyba było ważniejsze niż huśtawka, ...
Jak wielu z Was i ja nie mogłem już doczekać się Maja, już od początku kwietnia zerkałem w kierunku szczupakowych przynęt, które skrzętnie uzupełniałem przez całą zimę z myślą o tym właśnie dniu, dniu w którym wreszcie będę mógł na łodzi wszystkie je przetestować.
Rok w rok jest tak samo. Przychodzi Pani Wiosna lub tylko Jej objawy, a my od razu się ożywiamy… Każdy na swój sposób… Dni są coraz dłuższe, coraz więcej słońca, temperatury na coraz większym plusie… Olbrzymie dawki optymizmu wlewają się w nasze wędkarskie serducha...
Był ciepły, wczesnowiosenny poranek. Lekka mgiełka rozpościerała się na powierzchni wody. A wody tej było wokół bardzo dużo, zdawać by się mogło, że to morze. W którą stronę by nie spojrzał – wszędzie lustro wody. Ale nie, to nie morze. To wody zalewu...
167 treści
Zainteresowany tagiem #Szczupak?
Sprzęt dla Szczupak
Reklama