#sandacz

134 treści z tym tagiem

Tag
  • 129 artykułów
  • 5 postów

Święta to czas refleksji, wyciszenia. I wspomnień…. Również wędkarskich wspomnień. Ja także przypomniałem sobie jedno wydarzenie z minionego sezonu. Magiczne wydarzenie, które wprawiło mnie w radosny nastrój. Nie tylko mnie zresztą…………

Komentuj

To miało miejsce równo rok temu 13 grudnia 2009. I jak można powiedzieć że 13 jest pechowy? Okazał się szczęśliwym dniem dla dwóch istnień mojego i ........ ale o tym przeczytacie poniżej.

Komentuj

Wędkarski sezon 2010, zwłaszcza wiślany, był nieprzewidywalny. Nie da się go przedstawić w kilku słowach. Niniejszy tekst jest początkiem kilkuczęściowego mini – cyklu podsumowującego mój sezon 2010. Zaczynam od sandacza bo to temat najświeższy….

Komentuj

Czwartek, godzina 14.00. Kończę pracę. Pozostało spotkanie z klientem na godzinę 20.00. Cóż robić. Szkoda marnować dnia, więc może by tak szybki spacerek nad Wisłę? Wpadam do domu. Szybki obiad. W między czasie wysyłam sms do Pawła, z zapytaniem „czy jedzie”.

Komentuj

Bezprzewodowa, kompaktowa echosonda Humminbird'a kręciła mnie od dawna. Odstraszała mnie jedynie cena. Kwota 500 zł i więcej za te ciekawe, jednak pełne ograniczeń urządzenie, wywoływała mój wędkarski zdrowy rozsądek i kazała chwycić się za kieszeń.

Komentuj

Korzystając z Dni Otwartych firmy Daiwa-Cormoran mieliśmy okazję porozmawiać o nowościach sprzętowych przygotowanych na przyszły sezon i kierunku rozwoju firmy na Polskim rynku. Zapraszamy!

Komentuj

Trolling w ostatnich latach zrobił ogromną furorę wśród wędkarzy. Jest bez wątpienia atrakcyjną alternatywą dla spinningowania. Więc i ja, zaciekawiony nową metodą postanowiłem spróbować. Ale do prawdziwego zasmakowania trollingu długą drogę przebyć musiałem.

Komentuj

Sobotni poranek i grupa ludzi nad woda któż to może być jak nie Drakersi - oto relacja z wypadu Drakersów nad Zalew Zegrzyński

Komentuj

Przy tym wypłynięciu ryby wyjątkowo nie brały, sporadyczne puknięcia, bardzo delikatne. Zmienialiśmy miejsca co pół godziny w nadziei, że w końcu napłyniemy na to właściwe. Adam złowił około półmetrowego sandacza, ja zaliczyłem kilka niezaciętych brań i na tym koniec

Komentuj

Wczorajsza wyprawa nad Wisłę skończyła się prawie zawałem, serca rozwalonym kołowrotkiem złamanym Team Dragonem i brakiem około 100m plecionki.

Komentuj

Pomyślałem sobie, że skoro mamy nowego Shrapa, warto może odświeżyć jakże ważny w obecnych czasach temat. Fotografowanie ryb nad wodą, robienie zdjęcia rybie, którą zamierza się wypuścić.

Komentuj

Powitanie Jesieni 2009 przeszło już do historii naszych wędkarskich spotkań. Podobnie jak w zeszłym roku zostało zorganizowane wspólnie z Kołem 25 Radom w imieniu którego nasz kolega, Kazimierz Kaz Sadło stawał na głowie by wszystko dopiąć na ostatni guzik.

Komentuj