#sandacz

134 treści z tym tagiem

Tag
  • 129 artykułów
  • 5 postów

Zastanawiałem się, od czego zacząć drugą odsłonę wyprawy na Szkiery i wybór padł na ubiór-tak ciuchy są zaraz po sprzęcie jednym z najważniejszych dodatków w całym tym przygotowaniu.

Komentuj

Było to na początku maja. Mazurskie jeziorko, jakich wiele na naszym pojezierzu. Pewnie, gdybym umiał dłuższą chwilę przebywać powyżej lustra wody, dzień ten okresliłbym jednym słowem – zwyczajny. Niestety pod wodą odbywał się dramat.

Komentuj

Na temat Wieprza pisał już Puzio, ten artykuł jest tylko małym uzupełnieniem tego co już napisał On na temat tej pięknej rzeki. Mam nadzieję, że choć trochę pozwoli poznać samą rzekę, jak i to co można w tej dzikiej rzece złowić.

Komentuj

Tak długo oczekiwana, wypatrywana w prognozach pogody, w końcu zawitała "Pani odrodzenia". Jest, jest, jest, dobra nasza! Teraz już może być tylko lepiej! Cały okres zimowy poświęciłem na doszkalaniu spinningowej teorii w łowieniu pierwszych rybek w sezonie na nizinnej rzece.

Komentuj

Telefon po powrocie z pracy wytrąca mnie z drzemki jaką uskuteczniłem sobie, zaraz po obiadku. Kurcze, jeszcze zapewne śpię i to mi się śni, ale jego natarczywość narasta. Wstaję więc, w słuchawce słyszę głos jakiś tak odległy, więc pytam się kto dzwoni.

Komentuj

Za oknem zima, tęskno człowiekowi już do wiosny... I tak mi się zebrało na wspomnienia... Przedstawię Wam dziś pierwszą część moich wspomnień wędkarskich....

Komentuj

Nie było w historii naszego kraju tylu powodzi i wezbrań rzek, co w minionym sezonie. Kogo to wina, wszyscy wiemy, a jak nie to zapraszam do lektury "Wędkarskiego Świata".

Komentuj

To już ostatnie moje wspomnienia powracające do 2010-ego roku. Tym razem będzie to najbardziej udana, najbardziej przeze mnie zapamiętana przygoda minionego sezonu wędkarskiego….

Komentuj

'Kiedy zasiadam do pisania, nigdy nie wiem, co napiszę, przede mną jest tylko biała kartka... Pisanie jest happeningiem' (R. Kapuściński). Wędkarz planujący na początku sezonu swoje wyprawy na ryby, szykujący sprzęt i wybiegający oczyma wyobraźni do nowych, rekordowych okazów jest...

Komentuj

Podsumowanie roku 2010 nie byłoby kompletne, gdybym nie wspomniał o przynęcie, która na głowę biła w minionym sezonie pozostałe. Woblery, bo o nich mowa, wspaniale wabiły wszelkie drapieżniki w podwyższonej, zmąconej wislanej wodzie...

Komentuj

Dzwonek telefonu w pewien szary i ponury listopadowy wieczór wyrwał mnie z płytkiej drzemki. Niechętnie wstałem z kanapy i znalazłem telefon z migającym na wyświetlaczu nickiem Tom76. Odebrałem połączenie i po drugiej stronie usłyszałem: "Siema bysior! Jedziemy na miętusy?"

Komentuj

Druga odsłona mojego wędkarskiego podsumowania sezonu 2010. Być może od tego tematu powinienem był w ogóle rozpocząć. Bo kaprysy Wielkiej Rzeki rządziły losami wiślanych wędkarzy w minionym sezonie....

Komentuj